Dodaj do ulubionych

Czwart czerwca.

04.06.15, 19:12
Czy ktoś jeszcze oprócz takich mamutów jak pamięta te datę ? Co roku od ćwierćwiecza cieszę sie tego dnia bo ja dobrze pamietam PRL , oj jak dobrzesmile)))
Obserwuj wątek
    • plater-2 Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:09
      Ja pamietam, janie-kranie, ja .

      Ale nie dziw sie,ze emamy, jesli pamietaja te wydarzeni, to jak przez mgle lub wcale. To bylo 26 lat temu...
      • asia-loi Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:25
        Ja też pamiętam, byłam wtedy w komisji wyborczej (po stronie Solidarności). Pamiętam też ile nadziei wiązali Polacy z tymi wyborami. Pamiętam też, że nie o taką Polskę ludzie walczyli, nie tak miało być. Nie chodziło o to, żeby "uprzywilejowanych towarzyszy" zastąpili uprzywilejowani członkowie innych partii. Nie chodziło, o to żeby zmieniły się świnie u koryta. Gdyby te miliony, które wtedy głosowały na Solidarność wiedziały, że ich zakłady pracy zostaną wyprzedane, zlikwidowane, że ich dzieci będą musiały wyjeżdżać z kraju w poszukiwaniu pracy i chleba, to nie wiem czy by z taką ochotą głosowali za lepszą Polską.
        Żeby nie było, widzę też zmiany na lepsze.
        • plater-2 Re: Czwarty czerwca. 04.06.15, 20:28
          Miałem oto dziwny sen
          Przyśnił mi sie kraik mały
          W którym wszystko, nawet tlen
          Na cykliczne był przydziały

          Krajem rządził wielki zuch
          Programowy autokrata
          Co gliniarzy miał za dwóch
          I rąk nie wypuszczał bata


          Ale zwykle, co tu kryć
          Przeciwieństwo człeka kusi
          Chudy pragnie grubym być
          Grubas się w gorsecie dusi

          Przeto autokrata też
          Nosił w sobie liberała
          Chociaż ostry był jak jeż
          Drań, łachudra i zakała


          Zwołał wódz pachołków swych
          W liczbie gdzieś około dwustu
          I obwieścił "Trzeba by
          Zmienić ten cholerny ustrój

          Skoro siedzi ludu pół
          No a drugie pół jest przeciw
          Zróbmy tu okrągły stół(no!)
          I ograjmy ich jak dzieci

          Wodza stać na wielki gest
          Na przemianę pozytywną
          Bo przyjazny dialog jest
          Z opozycją konstruktywną

          Pito wino, żarto chleb
          Wiele dni za stołem zbiegło
          Nikt wodzowi nie dał w łeb
          Pałą lub czerwoną cegłą


          Wreszcie podpisano pakt
          Wódz przemówił pokojowo
          Wolność zdjęto z haka jak
          Zakazany prawdy owoc

          Każdy poczuł się jak gość
          Kiedy dostał pełną misę
          Tylko błazen pieprzył coś
          Że to granda i że spisek


          Nastał raj dla świętych krów
          Ród harcował na wakacjach
          I do brzydkich przeszła słów
          "De-totalitaryzacja"

          Codzień w radio grano hymn
          W kinach szło "Milczenie Owiec"
          Po salonach wodził prym
          Były kapuś - postępowiec


          Parę lat minęło w lot
          Ludzie stali się markotni
          I nastąpił w kraju zwrot
          O stoosiemdziesiąt stopni

          Bowiem w tym paradoks tkwi
          Lud zatęsknił za bandytą
          Co za mordy złapie i
          Całe zgarnie sam koryto

          Leszek Czajkowski
          • bi_scotti Re: Czwarty czerwca 1989 04.06.15, 20:31
            Tragiczna data sad
            https://www-tc.pbs.org/wgbh/pages/frontline/teach/tankman/art/bigphoto.jpg
            Dobry text w "Polityce": www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1621697,1,26-lat-po-masakrze-na-pl-tiananmen.read
            • nangaparbat3 Re: Czwarty czerwca 1989 04.06.15, 23:51

              https://zdium.wroc.pl/image/file/538/medium/20.jpg
              • jan.kran Re: Czwarty czerwca 1989 05.06.15, 00:55
                Bi, bardzo dobrze wiem co sie stało czwartego czerwca w Chinach i serdecznie współczuje ale jednak koszula bliższa ciału i ta data kojarzy mi sie z tym sie zdarzyło w PL.Poza tym ja niemalże codziennie wiem i jestem skonfrontowana i myśle o zapomnianych wojnach na świecie , zwłaszcza w Afryce ale to inna historia.
            • aandzia43 Re: Czwarty czerwca 1989 05.06.15, 01:12
              Na zawsze z chińskimi studentami kojarzyć mi się będzie sad
          • asia-loi Re: do plater-2 04.06.15, 20:31
            Plater daj już spokój z tymi cytatami. Pisz coś od siebie, swoimi słowami.
            • plater-2 Re: do plater-2 04.06.15, 20:38
              Cytaty stanowia dokladnie 10,67 % moich tekstow.
              • asia-loi Re: do plater-2 04.06.15, 20:47
                plater-2 napisała:

                > Cytaty stanowia dokladnie 10,67 % moich tekstow.


                A jak wyliczyłaś to z taką dokładnością - po przecinku.
                Nie czytam wszystkich wątków na forum, wszystkich Twoich wpisów również, ale jak już zdarzy mi się przeczytać Twój wpis, to często widzę cytaty.
                • plater-2 Re: do plater-2 04.06.15, 20:52
                  Mam specjalny program do liczenia cytatow wink

    • alka7777 Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:29
      pamiętam bo glosowałam a rano z radością czytałam protokół z naszej komisji, bo wygraliśmy
    • plater-2 Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:31
      I ja sie cieszylam, dokladnie do 11 lipca 1992
      • asia-loi Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:35
        plater-2 napisała:

        > I ja sie cieszylam, dokladnie do 11 lipca 1992


        Co ta data dla Ciebie oznacza?
        • plater-2 Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:37
          11 lipca – został powołany rząd Hanny Suchockiej.
          • jan.kran Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:47
            wyborcza.pl/1,95892,18049424,Oszukani__zagubieni__sfrustrowani_i_bezradni_mlodzi.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
            Ja tez nie moimi słowami ... Ale warto przeczytać . I polecam tez komentarze pod artykułem.
            Zawsze bardzo mnie interesowała polityka od lat , stram sie być na bieżąco .Byl moment kiedy byłam bardzo rozczarowana tym jak Poacy przyjmują wolność i demokracje. teraz natomiast mam wrażenie ze o wiele wiecej rozumiem i pojmuje , patrzę na to co sie dzieje w Polsce w wielkim zainteresowaniem , z oddali , z i niej perspektywy jest dobrze , naprawdę , nawet wynik ostatnich wyborów po pierwszym zniesmaczeniu dał mi materiał do przemysleń.
            • jan.kran Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:54
              Bi , cokolwiek sie w moim zyciu zdarzy ( chyba ze popadnę w demencje. I zapomnę ) to trzynasty grudnia ...oprócz oczywiście nieuniknionych zdarzeń rodzinnych ... jest dla mnie najgorszym momentem mojego życia. Ale duzo czasu potrzebowałam zeby zrozumieć ze dla pokolenia moich dzieci to jest data historyczna taka jak chrzest Polski , bitwa pod Grunwaldem i dwie wojny światowe . Co nie zmienia faktu ze jestem zadowolona ze moja corka analizuje przemówienie Generała z punktu widzenia socjolingwistyki po niemiecku ... Stało sie ono , to przemówienia. Historia , na szczęście. ....
              • asia-loi Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 21:00
                jan.kran napisała:

                ... to trzynasty grudnia ...oprócz oczywiście nieuniknionych zdarzeń rodzinnych ... jest dla mnie najgorszym momentem mojego życia.


                Dlaczego wprowadzenie stanu wojennego w Polsce to dla Ciebie najgorszy dzień w życiu? Wsadzili (internowali) Cię?
              • joa66 Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 21:02
                jan, biscotti chyba nie o 13 grudnia pisała....
                • bi_scotti Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 23:03
                  joa66 napisała:

                  > jan, biscotti chyba nie o 13 grudnia pisała....

                  Dzieki za zrozumienie smile ... bo juz sie zaczelam zastanawiac czy to np. nie jest jakis stary watek z grudnia wyciagniety akurat dzis na swiatlo dzienne a ja sie nie zorientowalam, eh wink
                  Polska radosc 4 czerwca 1989 roku jest dla mnie, niestety, na zawsze przyslonieta tragedia Tienanmen, szczegolnie ze nowe pokolenia Chinczykow nie rozpoznaja tego zdjecia (i tego, co sie zdjeciem kryje ...), ktore zamiescilam wyzej dokladnie tak jak nie rozpoznala go Jan Kran ... Tak wiec tregedia trwa juz 26 lat i konca nie widac uncertain
                  • joa66 Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 23:23
                    Ja pamiętam przede wszystkim z powodu byłej uczennicy - odwołała zajęcia, bo poszła ze śpiworem protestować na Bonfraterską. A była to uczennica w którą nikt nie wierzył.
            • asia-loi Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:57
              jan.kran napisała:

              Był moment kiedy byłam bardzo rozczarowana tym jak Poacy przyjmują wolność i demokracje. teraz natomiast mam wrażenie ze o wiele wiecej rozumiem i pojmuje , patrzę na to co sie dzieje w Polsce w wielkim zainteresowaniem , z oddali , z i niej perspektywy jest dobrze , naprawdę , nawet wynik ostatnich wyborów po pierwszym zniesmaczeniu dał mi materiał do przemysleń.


              Wiesz, jan.kran Ty patrzysz na to z innego kraju (nie mieszkasz w Polsce z tego co się orientuję), Ciebie nie dotyczy brak pracy w Polsce (dla młodych, starych), brak perspektyw dla młodych. W Polsce afera goni aferę, państwo łupi obywateli z każdej strony i tylko patrzy jak tu nam utrudnić życie. Pracujemy dużo i ciężko, a zarabiamy bardzo mało w porównaniu z innymi krajami UE. Nic dziwnego, że wynik wyborów prezydenckich w Polsce był taki jaki był.
          • asia-loi Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 20:49
            plater-2 napisała:

            > 11 lipca – został powołany rząd Hanny Suchockiej.


            Tak myślałam, że chodzi Ci o powołanie rządu Suchockiej. Nie rozumiem tylko co masz jej do zarzucenia, przecież to za jej premierostwa został podpisany konkordat. A z tego co zdążyłam się zorientować po Twoich wpisach, Ty jesteś za konkordatem.
    • hemp_plant Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 21:06
      tak, pamietam, choć jeszcze szczyl byłam, nie mogłam głosować smile
      co roku świętuję- ot, tak prywatnie, we wdzięczności dla historii.
      piękny dzien to był!
      • jan.kran Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 21:21
        Właśnie rozmawiałam z moja polska przyjaciółka. która musiałam wesprzeć bo jest załamana wyborami a ja jestem jednak optymistka i uważam ze cokolwiek sie nie zdarzy to Polska da radę.
        Jak chodzi o trzynastego grudnia to gdzieś w necie sa moje wspomnienia jak znajdę to podrzucę.
        A jak chodzi o czwartego czerwca to byłam w ciąży z Juniorem na bawarskiej wsi i śledziłam na zmianę niemieckie media i Wolna Europę i cały czas płakałam. , nie mogłam uwierzyć ze co widzę i słyszę sie dzieje naprawdę.
        • jan.kran Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 21:32
          Mam problemy ze skopiowaniem mojego wpisu wiec wrzucam cały watek , tam znajdziesz opis mojego stanu w dniu wprowadzenia stanu.

          forum.gazeta.pl/forum/w,16256,18534674,,Stan_wojenny.html?v=2&wv.x=1

          Polecam całe forum , Herbata z musztardowki , zeby młodzież mogła zobaczyć jak mamuty żyły w PRL.
          ten kto nie żył na codzień , lata całe w systemie totalitarnym nie zrozumie. I bardzo dobrze bo to nie sa miłe wspomnienia.

          • nickbezznaczenia Re: Czwart czerwca. 04.06.15, 21:44
            Naprawdę?!

            big_grin

            jan.kran napisała:

            > Mam problemy ze skopiowaniem mojego wpisu

            PS Są tacy, którzy rzeczywiście mogą pamiętać stan wojenny jako traumę.
    • mruwa9 Re: Czwart czerwca. 05.06.15, 01:03
      pamietam i nie pamietam jednoczesnie, tzn. splywa mi. Podobnie,jak 13 grudnia.
    • evee1 Re: Czwart czerwca. 05.06.15, 03:52
      Pewnie. I plakaty "w samo poludnie" wink. 13 grudnia tez pamietam i strajki w 80tym tez wink.
      Pamietam jak w 89 ludzie sie cieszyli, ze nareszcie w Polsce zacznie byc normalnie. Ale dosc szybko zwatpilam, bo sejm zajal sie na glugie tygodnie dyskusjami o koronie i zlotych pazurach, zamiast o padajacej gospodarce. Wtedy stwierdzilam, ze szybko dobrze nie edzie i potrzeba co najmniej dwoch pokolen i jakies 20 lat, zeby zaczelo byc normalnie. Okazalo sie, ze jak zwykle jestem niepoprawna optymistka.
    • solejrolia Re: Czwart czerwca. 05.06.15, 10:07
      pamiętam, chociaż młodziutka (dzieciuch) jeszcze byłam, i co roku przypominam sobie- w tym dniu mam urodziny,a moze właśnie dlatego, ze mam w tym dniu urodziny, to przy okazji nie zapomnę nigdy i tej daty, nawet jak będę stara i będę mieć demencję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka