bergamotka77
06.06.15, 11:58
Jak widzicie taką sytuację? Boszkowo, jezioro Dominickie w Wielkopolsce, a nad nim sporo ludzi w długi weekend. My tam tez wpadliśmy i nagle widzimy, że po pomoście przechadza się pani z dorodną dziewczynką na oko pięcioletnią, uwaga, kompletnie nagą! Ja idę po tym samym pomoście z moimi chłopcami lat 13 i 5 w przeciwnym kierunku, mijamy je, starszy udaje, że nie widzi, młodszy jest bardzo podekscytowany, że widzi na żywo "pepinkę" u rówieśniczki. Co robicie? Dla mnie to był gwałt zadany temu dziecku - ładnej, wyrośniętej dziewczynce, która była taka bezbronna chodząc jak ja pan Bóg stworzył wśród tłumu ludzi, nastolatków. młodych i starszych mężczyzn, dzieci ubranych normalnie w kostiumy kąpielowe albo chociaż majteczki. Nie kryłam dezaprobaty spojrzeniem, ale nie odważyłam się zwrócić uwagi matce. Synom wytłumaczyłam, że nago można chodzić po własnym domu, w miejscach publicznych obowiązują kostiumy kąpielowe. Kurcze, w USA to chyba by służby odpowiednie zgarnęłyby taką matkę. A jak wy byście postąpiły i czy to wam by nie przeszkadzało?