w.groszki
19.06.15, 12:49
moja kolezanka zarazila sie hpv-cem od obecnego juz meza, typem onkogennym, ma teraz ciagle jakies kontrole, nadzerki, konizacje, mase problemow. Nie wiadomo czy donosi ciąże( nie ma dzieci a bardzo chce) Nie wiem ale moza ja jestem nienormalna ale bylabym na faceta mega wkurzona, ze zarazil mnie takim swinstwem, nie moglby zostac moim mezem bo ciagle mialabym pretnensje ze cos przywlukl i ja mam przez niego klopoty. Oczywiscie kolezance tego nie powiedzialam. Wy byscie zaakceptowaly, jakby wasz partner wam cos sprzedal ale zarazil sie tym przed poznaniem was? bo ja bym byla wkurzona chociaz wiem, ze to moze nie fair bo przeciez sam facet tez nie byl swiadomy