To pytanie zwłaszcza do tych, ktore nie maja fajnych teściowych / rodziców.
Jak wyglądało spotkanie zapoznawcze waszych rodziców i teściów? Zwłaszcza kiedy z góry wiecie ze nie maja ze sobą nic wspólnego? Jak to zorganizowalyscie, jak było?
U was, u któregoś z rodzicow czy moze na neutralnym gruncie?
Jakies ciekawe anegdoty?