edelstein
08.07.15, 10:54
Powiedzcie mi,nastapila jakas moda na lazenie do psychologow?co watek z problemem,to rada,idz do psychologa,wyslij do psychologa dziecko,meza,psa,chomika.
Na moje oko 99%problemow tutaj opisywanych nie wymaga niczego procz zdrowego rozsadku i stosowania sie do uniwersalnych rad przez osobe widzaca problem,a czasem niczego,bo problem jest wydumany.
Mam znajomego doktora psychologii.Jak go slucham to nie widze nic innego,jak podstawowe prawdy ubrane w naukowe slownictwo z domieszka filozofii.Przecietny Kowalski albo nic z tego nie pojmie,albo pojmie na opak.Mamy tu na forum jedna,ktora poradniki na temat wychowania dziecka wertuje i psychologiczny belkot stosuje ze skutkiem odwrotnym do zamierzonego.
Zanim wybierzecie sie do psychologa albo poslecie kogos,zastanowcie sie czy problem serio tego wymaga.
Amen.