Dodaj do ulubionych

domek integracyjny

13.07.15, 09:52
Moja córka jest na obozie. Domek ma dwa pokoje. W pierwszym jest 5 dziewczynek w wieku 10-12 lat, w drugim dwóch chłopców około 15letnich. Jak się dowiedziałam, się przeraziłam. Wszak bombardują nas nagłówkami zakończonymi wieloma wykrzyknikami o patologiach wśród młodzieży. To była pierwsza myśl. Potem ochłonęłam i pomyślałam: zaraz, przecież to margines. Normalny 15latek traktuje dziesięciolatkę jak element krajobrazu. I zaczęłam doszukiwać się plusów. Córkę mam nieroba i lenia, może ci chłopcy ją jakoś pogonią. No nie wiem, zmiatać im każą, czy posprzątać (ona naprawdę nie robi nic), może się czegoś nauczy. Tu nie chodzi o to, że dziewczynki mają na szmacie jeździć, tylko dlatego, że miedzy nogami maja pochwę, a penis siedzi na tronie i wydaje polecenia. Gdyby syn był w takiej sytuacji, też bym tak na to spojrzała.
Czy ja dobrze kombinuję? Czy może mam dzwonić do kierownika, by czym prędzej zajął się bezbożną sytuacją?
Obserwuj wątek
    • cosmetic.wipes Re: domek integracyjny 13.07.15, 09:57
      Kompletnie nie jarzę dlaczego dwóch 15-latków ma gonić do roboty młodsze dziewczynki. Kazdy sprząta swój pokój i tyle. Jeśli ewentualnie ktoś ma wymagać od twojej córki zaangażowania w utrzymanie ładu na wspólnej przestrzeni, to powinny być to koleżanki, z którymi mieszka.
    • kalina_lin Re: domek integracyjny 13.07.15, 10:21
      > I zaczęłam doszukiwać się plusów. Córkę mam nieroba i lenia, może ci chłopcy ją jakoś pogonią.

      Kompletnie egzotyczny dla mnie tok myślenia. Naprawdę zakładasz, że priorytetm dla 15 latków na obozie jest utrzymywanie porządku w domku? Nic nie pamiętasz ze swojego dzieciństwa? Zupełnie nic?
      Co do tematu. A córce przeszkadza sąsiedztwo chłopców?
    • natalie_rushman Re: domek integracyjny 13.07.15, 10:26
      Przyznam, że rozkład mieszkańców w domku co najmniej dziwny.
      Po pierwsze, dziewczyny i chłopcy razem, tego chyba nigdy nie widziałam na żadnym wyjeździe, niezależnie od wieku uczestników. I nie chodzi tu o żadne bezbożności, ale o kompletne nie wysilanie się kadry co do rozlokowania uczestników.Rozumiem, że łazienka jedna?
      Po drugie, dlaczego dziewczynki cisną się w 5, a królewicze mają pokój na dwójkę?
      Po trzecie, jeśli uważasz, że to akurat chłopcy Twoją córkę pogonią do dbania o przestrzeń wspólną, to niestety w głębi myślisz dokładnie to, co napisałaś, choć zaprzeczasz...

      Plusów żadnych w tej sytuacji nie widzę.
      Pieniądze zapłaciłaś, masz prawo domagać się jakiegoś zdrowego rozsądku od organizatorów obozu.
    • atena12345 Re: domek integracyjny 13.07.15, 10:27
      po pierwsze domek jest koedukacyjny nie integracyjny
      po drugie, to trochę jednak dziwne, że w jednym domku są 15-letni chłopcy i 12-letnie dziewczynki
      po trzecie, kompletnie nie rozumiem Twoich "plusów" takiej sytuacji.
    • klamkas Re: domek integracyjny 13.07.15, 10:33
      Ja bym na twoim miejscu kombinowała jak po powrocie zaprząc jaśnie panienkę do współuczestnictwa w pracach domowych, a nie czy obce nastolatki zrobią to za ciebie.
    • ewa_mama_jasia Re: domek integracyjny 13.07.15, 10:39
      Chyba poprosiłabym o wyjaśnienia. Owszem, mogą się traktować jako element krajobrazu, ale nie musza. 12 latki bywają teraz doroślejsze niż za naszych czasów, 15 letnim chłopakom też mogą przychodzić do głowy różne pomysły. Gdyby to były 3 pokoje i w jednym mieszkał ktoś z kadry, byłoby bardziej ok.
      Druga sprawa - dlaczego dziewczynki mieszkają w 5 w jednym pokoju? I jak duży jest ten pokój? Duże ryzyko, ze po kilku dniach się "pożrą" i atmosfera będzie nie do zniesienia. Szczególnie w ciasnocie. I szczególnie w sytuacji, gdy w drugim pokoju mieszkają tylko dwie osoby.
      Z innej strony - może być fajnie, jak dzieciaki (pisze o całej siódemce) będą mądre i się zaprzyjaźnią.
    • lauren6 Re: domek integracyjny 13.07.15, 10:52
      Po powrocie z obozu zrób córce test ciążowy.
    • zurekgirl Re: domek integracyjny 13.07.15, 10:57
      Poprosilabym o zmiane ukladu. Bylam swego czasu wychowawca na obozie, pietnastoletni chlopcy, nawet najmadrzejsi, to chodzace burze hormonow. Dziewczynki zaczynaja sie interesowac, czesto sa mocno rozwiniete. Wakacje, nie ma rodzicow, pole do popisu, dzieciom moze palma odbic w sprzyjajacych okolicznosciach, albo beda walczyc zaciekle o kazda pie..., robic "zielona noc" co noc, albo diabli wiedza co innego. Predzej wsadzilabym tam chlopcow mlodszych lub w wieku dziewczyn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka