Dodaj do ulubionych

Bezsenność

13.07.15, 11:49
Nie śpię.
Nie chce mi się. Mogę (niemal) bezkarnie czytać całą noc, a potem podziwiać wschód słońca nad Warszawą. Jedną noc, drugą, piątą... Po tygodniu w dzień funkcjonowałam jak nawalona i bałam się prowadzić, spać nadal mi się nie chciało. Poszłam do lekarza, dostałam prochy. Prochy są super, zapadam się po nich w otchłań, żadna siła mnie nie obudzi, ani chrapanie męża, ani natrętny budzik sąsiada, ani "mamo, przytul".
Ale w dzień jestem przymulona, no i po prochach zasypiam o 21.30 (jeśli wezmę później, to nie wstanę do pracy). Spanie przestało być przyjemnością, nie mam już tej radości zasypiania w objęciach, rozkosznego budzenia się w otoczeniu zaspanych bliskich i futrzaków...
Mam wrażenie, że prochy działają na skutek, nie przyczynę. Ale nie wiem, jaka jest przyczyna.
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Bezsenność 13.07.15, 11:55
      Kupuj wiśnie i jedz w dużych ilościach, pomagają na bezsenność.
      • gulcia77 Re: Bezsenność 14.07.15, 22:02
        O tak. Pomagają. Bezapelacyjnie. Zwłaszcza te w spirytusie. Powodują tylko niejaki dyskomfort o poranku. Dnia drugiego.
        • cosmetic.wipes Re: Bezsenność 15.07.15, 13:01
          Mi nie pomogły. Agresywne wiśniowo-spirytusowe pawie brutalnie wyrywały mnie z objęć Morfeusza co pół godziny.
          • gazeta_mi_placi Re: Bezsenność 15.07.15, 13:06
            Przynajmniej schudłaś.
            • cosmetic.wipes Re: Bezsenność 15.07.15, 13:10
              Niestety nietrwale.
    • lauren6 Re: Bezsenność 13.07.15, 11:56
      My Ci tutaj nie napiszemy z jakiego powodu nie śpisz. Jakaś przyczyna musi być. Ja tak miałam przez stresującą pracę. Przerwa w pracy, problemy z zasypianiem minęły jak ręką uciął. Może też tak być, że Twój organizm odreagowuje tak jakąś traumę sprzed kilku miesięcy: np. śmierć w rodzinie. Czasami takie rzeczy wychodzą po czasie.
    • lelija05 Re: Bezsenność 13.07.15, 12:46
      Może to ty powinnaś jechać na ten obóz, nie córka.
      • gazeta_mi_placi Re: Bezsenność 15.07.15, 12:57
        10/10
    • ginger.ale Re: Bezsenność 13.07.15, 13:06
      inszalla napisała:


      > , żadna siła mnie nie obudzi, ani chrapanie męża, ani natrętny budzik sąsiada,
      > ani "mamo, przytul".

      czyli się jednak wcale nie wyprowadziłyśce od toksycznego tatusia kocianno?
    • lusitania2 Re: Bezsenność 13.07.15, 13:39
      inszalla napisała:

      > Mam wrażenie, że prochy działają na skutek, nie przyczynę. Ale nie wiem, jaka j
      > est przyczyna.

      wbijaj się tu:
      placowki.mp.pl/unit/index.html?id=612460
      • sanciasancia Re: Bezsenność 13.07.15, 20:44
        To samo chciałam polecić.
    • triss_merigold6 Re: Bezsenność 13.07.15, 13:40
      Przyczyną jest to, że masz naptane w układzie rodzinnym od lat, a stres się kumuluje.
    • berdebul Re: Bezsenność 13.07.15, 16:05
      A melatoniny próbowałaś? Zdecydowanie mniejsze ryzyko niz przy prochach. A majac dziecko w domu chyba nie zaryzykowałbym otchłani z której nie mogę się dobudzić.
      • jan.kran Re: Bezsenność 13.07.15, 20:31
        Ja na szczescie po pięciu godzinach snu jestem w stanie pójść do pracy , poza tym moge odespać w dzien. Nie , nie mam problemu zbezsennoscia ale moj syn. Teraz jest trudno bo ma wakacje plus białe noce nie sypia w nocy lub mało i to sie przekłada na mnie,
        Kilka lat temu brał melatonine , kilka miesięcy działało ale potem przestało.
        Próbowałam jakieś ziołowe tabletki , melisa i inne etcetery kilka tygodni ok ale nie dłużej ,
        spróbujemy melatonine retard , w Norwegii cieżko o receptę ale ex nam pomóże uzyskać .
        Juz nie wiem co robic i jak pomoc synowi bo my wprawdzie jestesmy rodzinnie nocnymi Markami ale w tej chwili zaczyna być lekko ekstremalnie.
        • berdebul Re: Bezsenność 14.07.15, 21:43
          A jaka dawka melatoniny? Wiesz, że ona po odstawieniu nie działa? Ale nie uzależnia jak długo bierzesz. W Polsce jest duża (w porównaniu z Europą zachodnią) dawka bez recepty i nie jest droga.
    • dziennik-niecodziennik Re: Bezsenność 14.07.15, 21:48
      bierz pół dawki i okresl przyczyne.
      • alfa36 Re: Bezsenność 14.07.15, 23:46
        Miałam identycznie przez długo czas ale było to związane ze stresem. Pomagały mi leki nasenne/ uspokajające, które brałam sporadycznie ze względu na ogólne - złe samopoczucie. Teraz też miewam problemy ze snem, zauważyłam, ze są większe, jak posiedzę wieczorem przy kompie i jak jestem wyspana (moja rodzinna lekarka nawet wysnuła tezę, że ja po prostu zmęczona nie jestem). Generalnie zauważał związek mojej bezsenności z nerwami, nawet jeśli ich sobie nie uświadamiam (np. ostatnio przed wycieczką nie wiedzieć czemu nie mogłam zasnąć).
    • rosapulchra-0 Re: Bezsenność 14.07.15, 23:43
      Jak się te prochy nazywają?
      • kocianna Re: Bezsenność 15.07.15, 09:24
        kwetiapina
        • dziennik-niecodziennik Re: Bezsenność 15.07.15, 09:28
          że co proszę???
          czy to leczenie ma jakiekolwiek uzasadnienie?
          • kocianna Re: Bezsenność 15.07.15, 09:40
            Kwetiapinę w małych dawkach bardzo często przepisuje się jako środek nasenny. Zwłaszcza jeśli bezsenność współwystępuje z depresją/cyklotymią. Problem w tym, że depresji już nie mam, cyklotymii raczej nie mam, wszystkie trudne sprawy przerabiam na bieżąco, kończę leczenie - i znów przestałam spać. Ja już tak miałam, ale wtedy były przyczyny, a teraz nie ma.
            A wątek jest właśnie na ludowe sposoby: o wiśniach nie wiedziałam, a właśnie na nie sezon (tych na spirytusie nie mogę, kwetiapina ich nie lubi), o melatoninie zapomniałam big_grin
            • nowel1 Re: Bezsenność 15.07.15, 09:54
              Nie, kocianna, nie "bardzo często", a w sytuacjach wymienionych przez Ciebie poniżej.
              Ok, jeśli wiśnie mają pomóc - cudownie.
            • dziennik-niecodziennik Re: Bezsenność 15.07.15, 10:12
              czyli leczenie jest nieuzasadnione.
              daje słowo że myslałam że dostalaś własnie jakiś estazolam albo i inne relanium. kwetiapiny bym sie nie spodziewała.
        • nowel1 Re: Bezsenność 15.07.15, 09:31
          Jeśli lekarz wypisał Ci to na dzień dobry, bo nie śpisz - zmień lekarza.
          Wydaje mi się jednak, że zaburzenia snu to wierzchołek góry lodowej, a o reszcie po prostu nie piszesz. Nie dziwię się, natomiast zadawanie ty takich pytań jest po prostu głupotą, bo jak widać uzyskasz porady od wiśni przez melatoninę aż do silnie uzależniającego estazolamu. I co, powróżysz z kapelusza, co wybrać?
          Trzymaj się jednego, rozsądnego psychiatry.
          • dziennik-niecodziennik Re: Bezsenność 15.07.15, 09:33
            podpisuję się obiema rękami!
          • alinawk Re: Bezsenność 15.07.15, 10:34
            Estazolam uzależnia? Nie wiedziałam. Z tego co pamiętam to mi powiedzieli, że nie uzależnia. Brałam chyba z miesiąc po śmierci mojego taty. Potem odstawiłam bez żadnych problemów.
            • nowel1 Re: Bezsenność 15.07.15, 10:52
              Tak.
              Bezpieczne stosowanie benzodiazepin - do 2 tyg.
            • lisek.chytrusek Re: Bezsenność 15.07.15, 10:54
              Estazolam to benzodiazepina, a wszystkie benzo uzależniają szybko i mocno.
              Oczywiście nie każdy się uzależni.
              Kwetiapiną właśnie próbowano mnie wyciągać z benzodiazepin, nie udało się, ale jest to zdecydowanie bezpieczniejszy środek (w małej dawce) niż typowe leki nasenne.
    • kosheen4 Re: Bezsenność 15.07.15, 00:04
      zapytaj lekarza czy może ci przepisać estazolam
      --
      Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
      • bei Re: Bezsenność 15.07.15, 03:03
        Wątek na czasie sadsad
        Co kilka tygodni trzyma mnie po kilkanasce dni, powinnam przyzwyczaic się, bo mam tak od dziecka. Niestety, coraz gorzej to znoszęsad
      • makahopsa Re: Bezsenność 15.07.15, 03:57
        kosheen4 15.07.15, 00:04
        zapytaj lekarza czy może ci przepisać estazolam

        estazolam to chyba najgorsze co można łyknąć. o bezsenności się nie wypowiem, ze względu na godzinę.
        po tym dziadostwie to się śpi jak baranek. ale przy dzieciach w domu nie wolno tak mocno spać. a - i człowiek się nie budzi wyspany.
        lecz stres, zaburzenia snu.
        łączę się w bólu.
        • kosheen4 Re: Bezsenność 15.07.15, 12:54
          pewnie tyle opinii ile doświadczeń. mnie estazolam pomógł się wysypiać akurat.
    • gaskama Re: Bezsenność 15.07.15, 09:45
      Łączę się w bólu. Nie jestem w stanie łykać prochów nasennych. Zapadam się po nich w czarną dziurę i budzę zmęczona. Ja mam jeszcze do tego diametralnie inny rytm snu niż reszta domowników. Chętnie chodziłabym spać o 22.00 i wstawała np. o 5.30 (dłużej spać nie potrafię). Syn i mąż rozbijają się do północy i dłużej. Mnie odrobinę pomaga ziołowy Lunapret (próbowałam wielu ziołowych preparatów i na mnie działa tylko ten).
    • heca7 Re: Bezsenność 15.07.15, 09:55
      Jeśli ziołowe i ludowe to idź do Bonifratrów. W Warszawie.
    • gazeta_mi_placi Re: Bezsenność 15.07.15, 12:58
      Odstaw całkowicie męża, leki na receptę, znajdź jakąś godną zaufania osobę w Twoim otoczeniu w której miałabyś wsparcie.
    • krysmaci Re: Bezsenność 10.08.15, 11:33
      Możę spróbuj czegos słabszego moze jakiś suplement diety na sen. Dobry jest np. Forsen forte napewno jest słabszy od twoich leków i nie otumania. Jesli to nie pomoże to może nie możesz spac na tle nerwowym moze jakaś wizyta u specjalisty?
      • patryk_wyrega Re: Bezsenność 02.09.15, 15:19
        też jak miałem problemy ze snem to brałem ten forsen, nie otumania to fakt, bo ma magnez i wit b6 w składzie, dlatego rano można normalnie funkcjonować, a nie pełzać po domu jak zombie.
    • mamusia1999 Re: Bezsenność 10.08.15, 11:58
      ja miałam taki protokół zachowania w przypadku bezsenności. i zadziałał. a że zadziałał to przestałam się bezsenności obawiać i od tamtej pory nigdy już mnie nie dotknęła. no ale ja po kilku przeczytanych i przespacerowanych nocach, bez podsypiania w dzień, zaczęłam najpierw o 4, potem o 3 itd. odczuwać znużenie i zasypiać. jak doszłam do 24/0 uznałam to za normę.

      może czytanie to zbyt aktywna forma czekania na sen? aha, masz czytać poza łóżkiem! łóżko jest do spania i seksu. żadnej telewizji oczywiście. może dziergaj na drutach przy muzyce relaksacyjnej? ja czasem prasowałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka