nisar
04.08.15, 14:14
Prawie rok temu moje włosy ruszyły w siną dal. Wypadło mi minimum 1/3 jak nie więcej. Dermatolog dała Biotebal do łykania oraz Alpicort i Alopexy do wcierania na zmianę.
Owszem, włosy przestały AŻ TAK wypadać i wyglądają na nieco mocniejsze, ale przyrostu nowych ani widu, ani słychu. A stosowanie (uczciwie, codziennie) właśnie obchodzi pół roku.
Jestem zdesperowana i gotowa na wszystko. Nawet na rycynę...
Pomóżcie.