Dodaj do ulubionych

Fb mnie dołuje :(

04.08.15, 23:26
Co wejdę na fb to zdjęcia ludzi z wakacji, z jakiś wypadów, restauracja, imprezy, cluby, grille, działeczki, jeziorka itd. a ja nawet na głupi spacer nie mam z kim iść sad dziś przesiedziałam pół dnia sama na balkonie sad tak się jakoś zdołowałam.
Obserwuj wątek
    • wilowka Re: Fb mnie dołuje :( 04.08.15, 23:30
      A nie możesz kogoś zaprosić na ten balkon? Kogos z fb skoro tam masz znajomych?
      • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 04.08.15, 23:41
        Ja mam fb tylko po to żeby podglądać innych co u nich, nie mam z nimi kontaktu. Założyłam jakiś czas temu z ciekawości ale chyba wykasuję. Tylko że mój problem polega na tym, że nawet jak wykasuje fb i nie będę śledziła co robią inni, to i tak nie zmienia to faktu że czuję się samotna sad mam znajomych ale to tylko takich na piwo, no to raz na jakiś czas się spotkam jak mam ochotę się napić. Ale tak na co dzień, nie mam nikogo sad jest ładna pogoda, lato a ja siedzę całymi dniami w domu na necie lub na balkonie i tak patrzę jak ludzie chodzą, w parach, w większym gronie a ja taka samotna sad dziś coś we mnie pękło i tak siedziałam, patrzyłam i ryczałam uncertain
        • wilowka Re: Fb mnie dołuje :( 04.08.15, 23:46
          To przestań patrzeć a wyjdź. Na balkon nikt Ci sam nie przyjdzie (Romeo)? Wyjdz. Przejdź się do zoologicznego popatrzeć na zwierzaki. Idź na seans kina pod chmurką albo festyn wioskowy ( mnóstwo tego teraz) No chyba że satysfakcjonuje Cię podgladanie ludzi na FB i z balkonu uncertain
          • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 04.08.15, 23:50
            Chodzi o to że nie lubię sama wychodzić, czuję się dziwnie jak sama gdzieś idę. Jakoś nie mogę się przełamać żeby sama wyjść i tak zalegam w tym domu.
            • vivaluna Re: Fb mnie dołuje :( 04.08.15, 23:56
              Spraw sobie psa, co najmniej trzy spacery dziennie gwarantowane smile
              Fejs jest okrutny i dołujący. Ja tam wygasiłam wszystkich "znajomych" i zostawiłam tylko kilku z którymi mam stały kontakt, choćby tylko na czacie. Mam też zalinkowane liczne fanpejdże i grupy zgodne z moimi zainteresowaniami smile
            • black.sally Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 10:45
              lioka napisała:

              > Chodzi o to że nie lubię sama wychodzić, czuję się dziwnie jak sama gdzieś idę.
              > Jakoś nie mogę się przełamać żeby sama wyjść i tak zalegam w tym domu.

              wiem,że to co innego..ale jak ostatnio mąż wyjechał z dzieciakami na 2 dni to oszalałam....poszłam sama do kina, na zakupy i miałam ochotę na wyjazd na jezioro, ale mój rower został u znajomego, a jego nie było.
          • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 12:20
            Są różne seanse pod chmurką i imprezy ale musiałabym tam dojechać, a później sama wrócić. Wiesz jak się wraca z takich imprez? Sama, kobieta?
            • sanrio Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:40
              Wiesz jak się wraca z takich imprez? Sama, kobieta?

              no jak?
            • daszutka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:49
              Taksówką?
            • black.sally Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 20:44
              lioka napisała:

              > Są różne seanse pod chmurką i imprezy ale musiałabym tam dojechać, a później sa
              > ma wrócić. Wiesz jak się wraca z takich imprez? Sama, kobieta?

              aaa wracałam, wracałam... ja nawet rowerem o 2 w nocy z pracy jeszcze w zeszłym roku wracałam od kwietnia do wrzesnia praktycznie.
              Z imprez też sama wracałam.Np z koncertu Madonny, sama w obcym mieście tongue_out...
              ale jeszcze taksówki istnieją, jak sie sama boisz wracać.
        • liliawodna222 Re: Fb mnie dołuje :( 04.08.15, 23:46
          A daj Ty spokój z tym Fejsem, ja nie mam i żyję. Pojąć nie mogę, jak można pół życia spędzać (jak niektórzy) właśnie na śledzeniu ludzi, z którymi praktycznie nie ma się kontaktu. Jedna wielka bzdura i marnotrawstwo czasu.
          • jola-kotka Re: Fb mnie dołuje :( 04.08.15, 23:59
            Ale to chyba nie fb jest problemem tylko samotność autorki.
            A rodzine jakas masz?
            • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 00:01
              Matkę ale ona czasami tylko do sklepu wyjdzie, to się z nią przejdę i tyle.
          • black.sally Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 10:47
            liliawodna222 napisał(a):

            > A daj Ty spokój z tym Fejsem, ja nie mam i żyję. Pojąć nie mogę, jak można pół
            > życia spędzać (jak niektórzy) właśnie na śledzeniu ludzi, z którymi praktycznie
            > nie ma się kontaktu. Jedna wielka bzdura i marnotrawstwo czasu.

            bo wiesz? wszystko jest dla ludzi.... ja fejsa mam, ale "nie obserwuję" ludzi, którzy mnie nie interesują.Mam ich w znajomych, bo się znamy, gdzieś tam widujemy i nie tylko, ale ona to jednak już "wyższa szkola jazdy"....jak nie nma co i z kim robić, to siedzi i sledzi na fejsie.
    • yenna_m Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 00:22
      A u mnie koty, koty, koty... do... tego... wyrzygu wink
    • ardzuna Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 00:27
      Załóż na balkonie uprawę pomidorów i świeżych ziół i wbijaj ludzi w zazdrość na FB zdjęciami swojej wspaniałej hodowli. Oraz aranżacją własnych pomidorków na talerzu.

      Z każdej nieudanej wycieczki oraz grilla z wujkiem Stasiem można zrobić kilka fot na fejsa, żeby innym się wydawało, że ty to masz klawe życie. Nie przejmuj się więc fejsowymi zdjęciami.

      Na pewno masz jakieś zainteresowania, poszukaj grup, forów tematycznych, wkręć się, pojedź na jakieś spotkanie... to samo można ćwiczyć w realu - jakiś kurs, spotkania. Naprawdę mnóstwo ludzi chodzi w pojedynkę i nic im się złego nie stało.
    • tatrofanka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 08:07
      Konto mam ale nie pasjonuje się wink

      Nie rozumiem idei zachowan:
      O, Ania napisała ze sniadaniowo gdziestam

      Klik-lubie to. WTF? O co kaman?
      Czemu to lubią.? Bo mnie to gucio.


      Jak chce z kims pogadac to mam telefon.
      • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 12:26
        big_grin tak, są też i zabawne rzeczy. Facet który mieszka z kobietą, pisze do niej na fb żeby tak głośno dziecku nie śpiewała piosenek w nocy bo on spać nie może big_grin jak by jej nie mógł tego sam powiedzieć, zadzwonić, napisać smsa ale trzeba na fb zamieścić. Ja się tylko dziwię, że tym ludziom tak jakoś, nie głupio zamieszczać tego typu wpisy. Przecież wiadomo że to jest robione pod publikę.
    • fomica Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 08:15
      Ale to jedna osoba odbywa te wszystkie imprezy, działeczki, kluby?... Jeśli każdy zamieści relację z jednego wyjścia, to po przejrzeniu 20 profili wydaje się że tyyyle tego było, i tak duuużo ludzie się bawią, a w rzeczywistości każdy ma raz w roku urlop, raz jakiegoś grilla i tyle. Nieliczne jednostki sa tak bardzo imprezowe, że co tydzień jakieś wyjścia.
      • beverly1985 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 08:57
        Raz w roku grilla i razw roku urlop? A co robisz w weekendy? Dla mnie 1 wyjscie tygodniowo to minimum, czesto sa 2-3. Nie wrzucam slitfoci na fejsbuka, ale jesli bym chiala, to np. Targ sniadaniowy, wycieczka rowerowa, wyjscie do restauracji ze znajomymi- to zeszly tydzien.
    • black_halo Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 08:17
      Wez sobie psa ze schroniska. Po pierwsze bedziesz miala wymowke, zeby isc na spacer nawet sama, spacerowac mozesz z psem godzinami. Po drugie posiadanie psa ulatwia nawiazywanie kontaktow z innymi psiarzami a kto lubi psy ten na bank jest fajnym czlowiekiem.

      Osobiscie nie mam psa z powodu braku czasu i alergii, ale kiedys przez krotki okres w sytuacji podbrakowej przygarnelam psa kolezanki, ktora musiala pilnie jechac do Polski. Ilez ja osob wtedy poznalam na pobliskim skwerku ... juz za pierwszym razem podeszlo do mnie dwoch panow - "oooo widzimy nowego psiarza, jak sie wabi" - wiadomo, standardowa wymiana uprzejmosci. Potem podeszla pani, ktora zna pieska z widzenia i zobaczyla, ze wlascicielka sie zmienila, zapytala co sie stalo, oczywiscie powiedziala, ze w razie czego sluzy rada skoro jestem nowa. Potem zas poznalam mega fajnego faceta, ktory z miejsca zaprosil mnie na randke i gdyby nie to, ze jestem juz zajeta to bym poszla.
      • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 12:15
        Nie mogę mieć psa bo mieszkam z matką i ona się nie zgadza na psa.
        • black_halo Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:46
          Moje wnioski: jestes uczennica albo studentka na wakacjach - rozwiazanie: idz do pracy i zarob na wakacje
          nie jestes uczennica ani studentka; nie pracujesz i nie masz za co wyjechac : idz do pracy i zarob na wakacje oraz dodatkowo wyprowadz sie od matki i kup sobie psa

          Moim zdaniem problem lezy glebiej.
    • takie_kwiatki Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 08:29
      Zawsze mnie zastanawia,po co ludziom na facebook'u znajomi,z którymi nie maja kontaktu ?? Np zapradzalo mnie parę os,z którymi pracowała kiedyś,jakąś kol. z ogolniaka,z która od 15 lat widziałam się może 3 razy w sklepie lub na ulicy. Nie przyjmuje takich znajomosci.
      • 3-mamuska Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 10:28
        Zawsze mnie zastanawia,po co ludziom na facebook'u znajomi,z którymi nie maja kontaktu ?? Np zapradzalo mnie parę os,z którymi pracowała kiedyś,jakąś kol. z ogolniaka,z która od 15 lat widziałam się może 3 razy w sklepie lub na ulicy. Nie przyjmuje takich znajomosci.

        Po to zeby odnowić znajomość???
        Zeby mieć kontakt po latach, ja tak odmówiłam kontakt z ludźmi z podstawówki.

        Ja nie przyjmuje zaproszeń od dzieci z rodziny i znajomych, zwlaszcza tych poniżej 13 lat.
    • noem.i77 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 08:34
      Popieram pomysł z psem smile Moja mama odkąd ma psa zna wszystkich sąsiadów z bloku, wszystkich psiarzy z osiedla i wszystkie najnowsze plotki z okolicy smile
    • barbibarbi Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 09:00
      Nie zaglądaj na fejsa, to tylko fotki i to wybrane najlepsze. Jak jest naprawdę i jakie mają życie, nie wiesz. Przecież znajoma jedna z drugą nie zamieści zdjęcia z kłótni z mężem, a szkoda, bo pewnie dużo by tego było.

      Weź się zarejestruj na jakimś rozsądnym portalu randkowym, albo jakimś związanym z twoimi zainteresowaniami, kup sobie psa, idź na rower, rozmawiaj z ludźmi. A może stare znajomości odśwież, zadzwoń do kogoś. Osobiście znam dziewczynę, która sympatyzowała z pewną grupą religijną, nie z potrzeby ducha, tylko z samotności. Chodziła na spotkania, rozglądała się czy kogoś nie ma interesującego do poznania, to trochę hipokryzja ale skuteczne big_grin
      • mikams75 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 16:34
        a no wlasnie - obserwowalam na plazy taka scenke - przychodzi maleznstwo z dwojka dzieci, pani z ladna fryzurka, okulary sloneczne na pol twarzy, kwiatek we wlosach, uklada sie na plazy, kilka minut uklada pareo zeby zaslonilo jakies niedoskonalosci, ogania sie od dzieci, maz pstryka fotki telefonem, pozniej pani zmienia poze - zaslania cellulitis dziecmi. Fotki zapewne laduja na fb.
        Po godzinie - pani dawno nie ma kwiatka, wlosy potargane i mokre od kapieli i zabawy z dziecmi, w miedzyczasie o cos tam sie poklocili, dzieci rycza albo cos chca itd. No ale na fb to inaczej wyglada big_grin
    • mayaalex Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 09:06
      to ja Ci to z drugiej strony opisze: mam trzyipollatka i roczniaka na stanie. Od prawie czterech lat spie zle albo bardzo zle. Wyjscia z dziecmi, wyjazdy z dziecmi, jak ide do pracy do odpoczywam bo w domu zawsze albo jedno albo drugie ryczy/chce do mamy/chce sie przytulac/kombinuje i trzeba pilnowac. Kocham je bardzo ale jestem tez strasznie zmeczona. Odsypiam w weekendy jak maz rano przejmuje dzieciory. No to jak czasem cos fajnego sie wydarzy, to se chociaz fotke na fejsa wrzuce zeby poczuc, ze jeszcze nie ugrzezlam na amen pod sterta pieluch - a jakbys miala moje zycie oceniac po zdjeciach na fb to bys myslala, ze nic tylko restauracje, wakacje, muzea, galerie, zwiedzanie, tropiki i high life wink
      co ja bym dala za spokojne pol dnia na balkonie smile
      rada z psem nie jest zla. nie patrz na fb, poszukaj towarzyszy roznych atrakcji, wychodz sama - i przede wszystkim nie traktuj fb jako obrazu rzeczywistosci.
    • malchance901 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 10:04
      Mnie też, kiedy nie otworzysz to tylko wyjazdy imprezy, a ja na tygodniu dziecko, w weekendy remont, a wakacje pod znakiem zapytania bo dziadostwo trzeci miesiąc nie płaci faktur. Nic tylko palnąć sobie w łeb.
    • kota_marcowa Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 12:31
      A broni ci ktoś wyjść do ludzi?
      Raczej siedząc na balkonie ciekawych znajomości nie nawiążesz.
      Umartwiasz się tylko i wyłącznie na własne życzenie.
      • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 12:41
        To jest zawsze takie gadanie, wyjdź do ludzi. Naprawdę nie rozumiem, ok wyjdę do ludzi pójdę np. do parku tak? I co dalej? Ludzie siedzą na ławkach, chodzą, biegają, jeżdżą na rowerach, rolkach itd. z balkonu też ludzi widzę i co mi to daje?
        • evolene Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 12:52
          Każda rada jaką Ci ktoś daje, to jest zła. Zawsze znajdujesz argument, że nie.
          To siedż na tym balkonie i dalej nic nie rób. Co ma się zmienić skoro sama nie podejmujesz żadnych działań? Może faktycznie jak ktos wyżej napisał: liczysz że jakiś Romeo przypadkiem się pojawi pod balkonemwink

          Czemu nie masz też siedzieć na ławce, jeżdzić na rolkach, rowerze, biegać? Chyb że masz jakiś problem fizyczny, ale mozna wtedy wybrać coś co by Tobie pasowało. Fakt jest taki, że wystarczy chcieć coś zmienić i zywczajnie spróbować.
          • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:00
            Jak już mówiłam, nie lubię sama wychodzić i powiedz co za różnica siedzieć samej na ławce czy na balkonie? Rolek nie mam, jeździłam ostatnio z 15 lat temu, roweru nie mam, biegać nie lubię. Lubię grać w tenisa stołowego ale z powietrzem nie zagram.
            • kota_marcowa Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:44
              Jasne, wszystko be.
              To w takim razie siedź na tym balkonie i obgryzaj paznokcie z zawiści, ze inni ludzie nie są aspołecznymi odludkami.
            • dagbe Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:53
              W moim mieście na ten przykład są zajęcia z tenisa stołowego, na które moze wybrac się amator i tam znaleźc partnera do grania.

              Pozdrawiam,
              Dagmara
            • nowi-jka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:57
              jezu to kup te rolki albo rower, zapisz sie do klubu rowerowego i jako nowoprzybyła wszyscy cie zauważą, na lawce w parku zawsze moze ktos zagadnie o ksiazce czy gazecie która czytasz na balkonie nie

              jak daremnie brzmi opis twojego zycia, mieszkasz z mamą nawet o psie nie możesz zdecydować nie masz znajomych, rolek, roweru a wszystko inne ci sie nie podoba i nielubisz
              koniecznie musisz coś z tym zrobić, koniecznie, bo nawet jak juz ktos cie zaczepi to uzna ze jestes śmiertelnie nudna,
              z tymi potencjalnymi znajomymi na tych grilach trzeba o czyms gadac, o czym im opowiesz jak siedzisz na balkonie tylko
              • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 14:06
                Dlatego nie lubię poznawać nowych ludzi, bo nie mam o czym nawet rozmawiać bo nic w życiu nie mam, nic nie osiągnęłam i nigdzie nie byłam. Nie mam pracy, siedzę w domu samotnie i nie wiem co zrobić ze swoim życiem sad
                • nowi-jka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 14:15
                  siedź dalej a wszystko się samo zmieni


                  dedykuje ci piosenkę

                • liliawodna222 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 14:20
                  lioka napisała:

                  > Dlatego nie lubię poznawać nowych ludzi, bo nie mam o czym nawet rozmawiać bo n
                  > ic w życiu nie mam, nic nie osiągnęłam i nigdzie nie byłam. Nie mam pracy, sied
                  > zę w domu samotnie i nie wiem co zrobić ze swoim życiem sad

                  Strasznie jesteś rozlazła, sorry. A takie osoby są potwornie nieciekawe dla innych.
                  • m_sl Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 14:49
                    To zgłoś sie jako wolontariusz do jakiejś organizacji NGO. Tam zrobisz coś pożytecznego, poznasz ludzi. I będziesz miała o czym z ludźmi rozmawiać. I jest szansa, że jak sie wykażesz to znajdziesz pracę (ale raczej zlecenia niz etat).

                • mikams75 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 16:41
                  a chociaz ksiazki czytasz na tym balkonie? Bedziesz miala o czym rozmawiac.
        • liliawodna222 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:38
          To jak doprowadziłaś do tego, że nie masz w ogóle znajomych? O ile dobrze zrozumiałam? Przecież człowiek spotyka jakichś ludzi w liceum, na studiach, w jednej pracy, w drugiej, są sąsiedzi itd... Zawsze znajdzie się jakaś bratnia dusza.
        • sanrio Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:45
          jakaś niedorajda jesteś. Pracujesz gdzieś? Uczysz się? Nie ma tam ludzi, z którymi mogłabyś nawiązać kontakt?
    • afro.ninja Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:01
      Sa rozne grupy na fejsbuku, także lokalne, wiec zapisz się do takiej i może zacznij nawiazywac kontakty?! Chyba, ze tak sobie narzekasz, a twoja glowna i ulubiona rozrywka jest podglądanie zycia znajomych.
      • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:34
        Oczywiście że nie, bardzo się źle z tym czuję że jestem taka samotna. Niedawno rozstałam się z facetem i teraz nie mam nikogo sad zastanawiam się, może do niego zadzwonię? Nie dogadywaliśmy się, ciągle kłóciliśmy ale jednak wtedy miałam z kim wyjść, spędzić czas. Chyba pochopnie podjęłam decyzje o zerwaniu.
    • kanna Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:36
      Nie mam fb, więc nie mam takich problemow.

      co za ulga :p
    • melmire Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 13:45
      Niech cie nie doluje, tylko motywuje smile
      • azja001 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 15:42
        A portal randkowy? Moja bliska koleżanka poznała naprawdę fajnego faceta i związek jej sie ładnie rozwija, niedługo rocznicę będą mieli i planują wspólna przyszłość
        • przyszla_mama22 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 15:52
          wiem co czujesz...tez sama kawe pije codziennie,nie jestes w tym sama ,moze kiedys los sie do nas usmiechnie I podrzuci nam bratnia duszyczke ,chodzi mi kompana do kawy nie tylko do browara ,mam wspaniala rodzine a przyjaciul zerooo
          • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 20:31
            A skąd jesteś?
    • kota_marcowa Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 15:56
      Jak tak czytam twoje odpowiedzi, to faktycznie jesteś rozlazłą mameją, z którą się na żaden temat porozmawiać nie da. Nawet przez internet można nawiązywać fajne znajomości, wystarczy chcieć i interesować się czymkolwiek poza podglądaniem innych.

      Lecz się, bo posiadanie na fb tylko takich "znajomych", z którymi się w ogóle nie utrzymuje żadnych kontaktów, tylko po to żeby ich podglądać jest absolutnie chore.

      W ogóle ostatnio na forum wysyp jakichś skrajnych dziwadeł. Zastanawiam się, czy to nie nowe wcielenie, tej, która przez 6 lat rodziny faceta poznać nie chciała.
    • triss_merigold6 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 20:20
      Chcesz powiedziec, że jestes samotną bezrobotna starą panną, która podgląda elementy cudzych żyć? Jeśli jestes zdrowa to zwyczajnie marnujesz potencjał jaki dostalas od losu. Rusz tyłek bo drugiego życia mieć nie bedziesz.
      • lioka Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 20:29
        Bezrobotną od roku a bez faceta od miesiąca. Do tej pory, czas spędzałam z facetem. Reszta znajomych to kumple ale tylko od piwka, więc raz na jakiś czas się można spotkać. Chodzi o to że nie mam nikogo, tak na co dzień, na spacer, jakieś wyjście, pograć itd. Wiem że drugiego życia mieć nie będę i bardzo dobrze. Cieszę się tylko, że kiedyś to życie w końcu się skończy, bo się przecież skończy. Tylko to mnie pociesza...
        • olinka20 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 21:56
          Wierz mi, dorosli obciazeni rodziną nie mają czasu na codzienne wyjscia, spacery, spedzanie czasu z marudną kolezanką.
          Bo tak, jestes marudną leliją, ciezko sie ciebie czyta, wiec pewnie face to face jest podobnie.
          Idz sama na spacer, jak nie mozesz psa, a sama sie nudzisz zgłos sie na wolnotariat do schroniska i wyprwadzaj schroniskowe burki. Poszukaj na olx, moze ktos ma do oddania za darmo rower?
          No ja piernicze! Jakbym była na twoim miejscu to bym pakowała plecak, ksiazke, jakies owoce, wode i codzienie siedziała w parku w cieniu czytając ksiazki.
    • princesswhitewolf Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 21:40
      lioka jak sie nudzisz to chodz i posprzataj u mnie bo nie wiem gdzie najpierw rece wlozyc tyle roboty
      • ponis1990 Re: Fb mnie dołuje :( 05.08.15, 22:12
        Czemu bezrobotna od roku?? Boże, ile możliwości jest. Jak sie chce i nie wietrzy wszedzie podstępu. Broń Boże nie pisz do byłego. Roli se kup albo rower na samoocennę - zdrowie, endorfinki, te sprawy. ktoś wyżej fajnie powiedział, co opowiesz potencjalnym znajomym - o balkonie? big_grin W Twoich wypowiedziach zero entuzjazmu, zaangażowania, pasji, tylko nic-mi-się-nie-podoba. Jakakolwiek praca, staż, wolontariat? Portal randkowy? Kurs? W cokolwiek się zaangażować kobieto... Nawet na FB są grupy internetowe. Tenis stołowy - pewnie też jest kółko... Jechać gdzieś samej - tak, nieraz wracałam sama, przezyłam i mam sie dobrzesmile
    • azurana Re: Fb mnie dołuje :( 06.08.15, 11:29
      No dobra, Facebook facebookiem, ale jak patrzysz z tego balkonu to nie widujesz pojedynczych ludzi? Tylko w parach lub w grupach? Bo ja widuję całkiem sporo osób spędzających czas w pojedynkę. Nie wyobrażam sobie robienia wszystkiego w czyjejś asyście. Jeśli nie jesteś w stanie pójść sama na głupi spacer, potrzebujesz opiekuna, a nie bliskiej osoby, bo to zakrawa na jakiś rodzaj niepełnosprawności.
      • mikams75 Re: Fb mnie dołuje :( 06.08.15, 11:47
        ona widzi to co chce widziec!
        Ja tez nie wiem po diabla jej asysta do wszystkiego. Ja rozumiem, ze sa miejsca, gdzie sa wszyscy w parach ale wyjscie na spacer, poplywac nad jezioro, pojechac gdzies rowerem, spacer - no po co druga osoba?
        • azurana Re: Fb mnie dołuje :( 06.08.15, 12:14
          Taki "asystent" miałby przechlapane, autorka wydaje się potwornie absorbująca. Skoro nie zrobi nic bez towarzysza, ten staje się niejako zniewolony. Może też trafić na typa nadmiernie kontrolującego, który będzie co prawda zachwycony, ale będzie ją traktował przedmiotowo. Tak czy owak zdrowego związku się na tym nie zbuduje. Może dlatego jest sama, chociaż tak bardzo tego nie chce?
          Wyjdź na ten rower/spacer/basen, Lioka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka