dziennik-niecodziennik
05.08.15, 11:32
moje dziecko obcieło sobie wczoraj włosy - coś w stylu pranka "obetnij drwalowi koczek". tyle ze obcięła sobie ostro krócej, w efekcie czego centralnie nad srodkiem czoła ma spłachetek włosów o długości 2-3 mm. spłachetek ma średnicę ok 6cm, wiec jest widoczny.
ktoś ma pomysł co z tym robic? poki co widzi mi się albo obcięcie reszty włosów (ale to bedzie prawie na łyso, bedzie wyglądała tragicznie), albo zaczesywanie włosów z jednej strony na drugą i wiązanie kitki - taka zaczeska. do fryzjerki chyba dzis nie pojdziemy bo zdaje sie że jej nie ma, jutro sie skonsultuję z nią.
żeby chociaz z boku wycięła, tobym jej zrobiła jakąś fryzurę na Kazadi czy inną Rihannę, ale tak centralnie z przodu?...
jak macie pomysły to dajcie please. wbicie w google "fryzury z wystrzyżeniem" nie ratuje, wszystkie fryzury mają strzyzenie na boku.