Dodaj do ulubionych

Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulchne...

06.08.15, 12:37
Kobiety" www.bustle.com/articles/26582-7-fat-girls-cant-wear-that-rules-totally-and-completely-disproven
Zgadzacie sie?
Ja sama nie wiem - pod odpowiednim katem i na zdjeciu zle to nie wyglada - ale szorty? Bluzka odkrywajaca brzuch? Naprawde kazdy musi nosic takie rzeczy?
Obserwuj wątek
    • nowel1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 12:45
      Nie musi, ale niech nosi, jeśli lubi, nie martwiąc się o "odczucia estetyczne" otoczenia smile
    • beataj1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 12:47
      Nie, nie każdy. Tak samo jak nie każda szczupła dziewczyna ma brzuch nadający się do pokazania tak nie każda gruba ma taki który się nie nadaje.
      Ludzie rożnie tyją. I zdarzają się takie kobiety które mimo że są grube mają całkiem niezły brzuch - zwłaszczas tą górną część. Są takie które mają niezłe nogi za to okropny brzuch. Albo kiepskie ramiona a niezłe nogi.
      Trzeba uczciwie spojrzeć na swoje ciało. Pogodzić się z jego słabymi stronami i cieszyć z mocnych.
      Ja np brzucha czy nóg powyżej kolan nie pokaże.
      Ale za to mocne kolory duże wzory tak . Mało tego uważam że w mocnych kolorach i dużych wzrorach jest mi lepiej.
      Tak samo jak to że uważam że świetnie wyglądam w poziomych pasach - tylko pasy muszą być grube i kontrastowe.

      W małych wzrokach - źle, gładkie też nie zaawsze.
      I tyle. Mam taki typ figury jaki mam i z niego korzystam.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 13:16
        A jak nosisz coś co nie pasuje do Twojej figury, odcienia włosów, oczu czy czego tam, to spalić na stosie.
        • beataj1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 13:24
          Oh nie. Tu protokół jest standardowy. Arsenał składa się z lekkich reperkusji: przewrócenie oczami, zdziwione spojrzenie, ironiczny uśmieszek lub dla profesjonalistów - aktywne nie widzenie - czyli nie patrze na ciebie tak bardzo że aż to widać.
          Potem jest - pokazywanie palcem, wskazywanie koleżance albo ciche ironiczne parsknięcie śmiechem
          No i ostrzejsze reperkusje - komentarz rzucony tak by delikwent słyszał. Albo podśmiewanie się z towarzyszem w celu jasnym. Można też się pochylić z troską nad czyimś zdrowiem czy stanem posiadania (lustra w domu nie ma) - oczywiście z troski.
          Można też zahejtowac w necie albo wrzucić na stronę w stylu białe kozaczki czy faszyn from raszyn (to byłby multimedialny odpowiednik stosu)...
          • zuleyka.z.talgaru Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 13:42
            Panie o tuszy jak w linku ubierające się jak w linku mają to powyższe totalnie w dupie jak myśle. smile I bardzo dobrze.
            • beataj1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 13:46
              Ależ oczywiście że mają smile A komentujący cóż... każdemu jego porno.
    • feel_good_inc Wszystko mogą nosić 06.08.15, 12:48
      Po prostu w niczym nie wyglądają dobrze, a w niektórych rzeczach wyglądają jeszcze gorzej.
      • jola-kotka Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 13:32
        Tutaj to juz nawet ja sie nie zgodzę.
        • feel_good_inc Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:38
          jola-kotka napisał(a):
          > Tutaj to juz nawet ja sie nie zgodzę.

          Nikogo to nie obchodzi.
          • feuerwasser Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 15:28
            feel_good_inc napisał:

            > jola-kotka napisał(a):
            >
            >
            > Nikogo to nie obchodzi.
            >

            pisz z łaski swojej we własnym imieniu
          • jola-kotka Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 19:19
            Zapewne tak jak twoja opinia.
      • aandzia43 Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:04
        Może tak: w niczym ich sylwetka nie wygląda dobrze, ale w niektórych kreacjach wyjątkowo niedobrze. Bo one jako całość w wielu rzeczach wyglądają dobrze: mają naprawdę ładne buzie, iele niedoskonałosci sylwetki da się zatuszować, no i nie ważą przecież 300 kilo.
        • feel_good_inc Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:37
          aandzia43 napisała:
          > Może tak: w niczym ich sylwetka nie wygląda dobrze, ale w niektórych kreacjach
          > wyjątkowo niedobrze. Bo one jako całość w wielu rzeczach wyglądają dobrze: mają
          > naprawdę ładne buzie, iele niedoskonałosci sylwetki da się zatuszować, no i ni
          > e ważą przecież 300 kilo.

          I to zawsze będzie wyłącznie próba tuszowania, albo wmawiania dziołchom, że mogą być dumne ze swoich 120kg, bo nic się obecnie nie sprzedaje tak dobrze jak kołczing i inne formy głaskania po główce.
          W otyłości nie ma nic ładnego i żadna liczba blożków fat pride tego nie zmieni.
          • nowel1 Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:41
            > I to zawsze będzie wyłącznie próba tuszowania, albo wmawiania dziołchom, że mog
            > ą być dumne ze swoich 120kg, bo nic się obecnie nie sprzedaje tak dobrze jak ko
            > łczing i inne formy głaskania po główce.

            Podczas gdy należy mówić im, że są brzydkie, źle wyglądają i powinny się wstydzić?

            > W otyłości nie ma nic ładnego i żadna liczba blożków fat pride tego nie zmieni.

            Jest wiele nieładnych rzeczy na tym świecie, niekoniecznie należy się tak ekscytować tymi, które nas bezpośrednio nie dotyczą.
            • feel_good_inc Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:43
              nowel1 napisała:
              > Podczas gdy należy mówić im, że są brzydkie, źle wyglądają i powinny się wstydz
              > ić?

              Prawda was wyzwoli.
              • nowel1 Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:45
                Aha.
                No to pozwól sobie powiedzieć, że jesteś agresywna , nieżyczliwa i brak Ci tolerancji dla inności.
                • feel_good_inc Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:51
                  nowel1 napisała:
                  > Aha.
                  > No to pozwól sobie powiedzieć, że jesteś agresywna , nieżyczliwa i brak Ci tole
                  > rancji dla inności.

                  Owszem, stanowczo brak mi tolerancji dla głupoty w każdej postaci.
                • sanciasancia Re: Wszystko mogą nosić 07.08.15, 19:39
                  Dodaj jeszcze, że prymitywna.
              • miss_fahrenheit Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:51
                "są brzydkie, źle wyglądają i powinny się wstydzić" - to opinia, a nie prawda. Opinia jest rzeczą subiektywną i nie można jej przypisać wartości logicznej.
                • ichi51e Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 14:57
                  Pani akurat bardzo ladna wstydzic sie nie ma czego ale czy dobrze wyglada?
                  • miss_fahrenheit Re: Wszystko mogą nosić 06.08.15, 15:01
                    Jeśli pytasz akurat mnie, to jestem zdania, że w niektórych z pokazanych ubrań wygląda ładnie. W innych trochę mniej. Ale to ona ma się w tym dobrze czuć.
                  • froshka66 Re: Wszystko mogą nosić 09.08.15, 11:31
                    Pani akurat bardzo ladna wstydzic sie nie ma czego ale czy dobrze wyglada?

                    Wygląda dobrze.
                    Udowodnij mi , że nie.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 12:59
      Zawsze ciekawiło mnie dlaczego podobno szczupłe i zadowolone z życia kobiety tyle czasu poświęcają "grubym".
      • ichi51e Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 13:41
        Ja tam nigdy nie twierdzilam ze jestem szczupla i zadowolona z zycia. Jako osoba z nadwaga zastanawiam sie czy te szorty na cellulicie to wypada czy nie.
        • gulcia77 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 15:48
          Wszystko zależy od tego, czy TY się dobrze w czymś czujesz. Jeśli jest ok, to noś na zdrowie. Ja jestem grubaską, ale jestem zadowolona z życia, bo całkiem się cieszę z faktu, że wyszłam z przełomu tarczycowego i zwężenia tchawicy przez wole i guzy, nawet jeśli kosztowało mnie to zespół Cushinga i faktyczny brak wpływu na własną wagę smile
    • edelstein Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 13:07
      A niech nosza co chca.Na tym forum dowiedzialam sie,ze jak ktos ma Rozstepy to musi nosic kostium jednoczesciowy.Mam Rozstepy i nosze bikinitongue_out To ja mam sie w tym dobrze czuc.
      • beataj1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc pulch 06.08.15, 13:12
        O mnie tez to zdziwiło. Dla mnie rozstępy czy cellulit są po prosty cechą skóry. Niedoskonałością równie szpecącą jak pieprzyki (czyli nie za bardzo).

        Nie przyszło mi do głowy by z powodu rozstępów nie pokazywać jakiejś części ciała. No może jak są czerwone i świeże to bym się lekko krygowała. Ale te blade? Wydziwianie.
        • kkalipso Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc pulc 06.08.15, 14:07
          Pieprzyki (czasem) wręcz dodają uroku czego nie można powiedzieć o rozstępach.
          • cosmetic.wipes Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 14:27
            Mam pieprzyki i piegi. Duuuużo piegów.
            Wolałabym rozstępy.
            No ale trzeba kochać to, co się ma big_grin
            • zuleyka.z.talgaru Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 14:37
              A ja uwielbiam moje piegi i w życiu bym ich nie zamieniła na obrzydliwe rozstępy, które wyglądają dużo gorzej niż gruba baba.
              • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 15:03
                Jednakże dość często 'gruba baba' ma w pakiecie także rozstępy wink
                • edelstein Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 15:16
                  Nosze 36-38 i mam rozstepytongue_out
                  • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 15:22
                    Ja noszę jeszcze mniej i też mam, aczkolwiek nie na brzuchu i nie po ciąży. Zostały mi z czasów nastoletnich. W ciąży nic się nie zrobiło, chociaż niektóre jematki mi tutaj życzyły serdecznie kiedyś.
                • gulcia77 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 15:30
                  Owszem. To jest jeden z objawów zespołu Cushinga na przykład. Wiesz, taka zajefajna choroba, przy której możesz umrzeć z głodu gruba.
                  • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 17:16
                    Tak, wiem.
                    Wiem też, paradoksalnie, że przez hormony może faktycznie "nie dać się" schudnąć nawet parę deko. Myślę, że musiałabym bardzo dużo pracować nad samoakceptacją, gdyby okazało się, że dotknęła mnie taka choroba, która powoduje przyrost wagi i niemożnośc schudnięcia.

                    Obawiam się jednak, że osób mających nadwagę z powodu choroby jest mimo wszystko jednak mniej niż tych, którzy się objadają i nie dbają o ruch.
                    • gulcia77 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 17:29
                      Ponieważ sama choruję, to nie odważę się oceniać, czy ktoś jest gruby, bo o siebie nie dba, czy dlatego, że ma na przykład taki sam zestaw endokrynologiczny, jak ja. Bo, np. wg twoich standardów co powinnam zrobić? Powiesić się, nosić burkę i czador, czy w ogóle nie wychodzić z domu, żeby nie ranić uczuć estetek?
                      • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 17:39
                        A czy ja coś takiego napisałam? Gulcia, daj spokój, jest milion możliwości pomiędzy burką a króciutkimi szortami czy topem osłaniającym zaledwie biust.
                        Ja się owszem odważam oceniać, gdy widzę kogoś, kto wylewa się z ubrania, ale objada się jednoczesnie BigMacem czy batonami. Ostatnio widziałam olbrzymiego faceta z otyła córka w sklepie, jak pakowali tony chipsów, batonów, żelków itd. Co sobie pomyślałam, to sobie pomyślałam i nie będę się z tego tłumaczyć...
                        • rosapulchra-0 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 20:19
                          Potrafiłam schudnąć 40 kg w ciągu 3 miesięcy, wyglądałam jak kościotrup i nadal się odchudzałam. Trafiłam do szpitala z powodu odwodnienia i objawów anoreksji. Efekt jojo był prawie natychmiastowy.
                          Potem miałam 150 kg i miałam operację z zmniejszenia żołądka. Schudłam ok. 90 kg w ciągu roku. Ile wysiłku mnie to kosztowało, to tylko ja wiem. W ciągu następnych kilku lat moja waga skoczyła do 120. I wtedy się rozchorowałam. Ciężko. Prawie sześć miesięcy w szpitalach. Pierwsza do przeszczepu na liście. Waga mi spadła o 70 kg. Byłam chodzącym trupem. A tam chodzącym. Trzeba było mnie nosić, bo nie byłam w stanie sama wejść/zejść po schodach. Prawie rok dochodziłam do siebie, w sensie, żeby samodzielnie się poruszać (pamiętam moją pierwszą jazdę autem i zdziwieniem, że kierownica za ciężko chodzi, na pewno ma zepsute wspomaganie, na co mój mąż okręcał kierownicę jednym palcem..). Metabolizm miałam na najwyższych obrotach, musiałam brać specjalne leki, bo mój organizm nie chciał przyjmować pokarmów. A potem stop. 4 miesiące - 40 kg do przodu. I znowu problem z poruszaniem się, kręgosłupem, dźwiganiem.. Zeszło mi 15 kg od przyjazdu teściowej. Oczami jem wszystko i to wagonami. Nakładam sobie na talerz tyle, że nawet dorosły, rosły chłop byle tyle nie zjadł, a może jedną piątą tego pochłaniam i to pod warunkiem, że bardzo powoli, bo jak za szybko, to zaraz rzygam (skrócony przełyk). Ale przynajmniej oczy nacieszę widokiem wink W chińskiej to nawet dokładkę biorę, a co! Nieważne, że między dokładkami idę do łazienki oddać zawartość tego, co zjadłam. Potem moją nadporcję na talerzu oddaję mężowi oczywiście. Który czy chce, czy nie chce - ma zjeść. Koniec i kropka. (Oczywiście się buntuje często gęsto, ale i tak zjada.)
                          Mam chore nogi, chory żołądek, nie mam 90% jelita cienkiego, zmniejszony żołądek, wątrobę na razie działającą, żyły w okropnym stanie i.. nadwagę. Ale nie przeszkadza mi to zupełnie nosić mini spódniczek czy eksponować mój całkiem wartościowy biust. Co ciekawe - nie mam rozstępów. Serio.
                          Mało tego, mam 45 lat i, kuźwa, zadziwiające dla mnie, powodzenie. I nie, nie - nie wśród Romów czy Pakistańczyków, ale wśród Polaków tutejszych i Anglików. Poważnie muszą być upośledzeni, że widzą we mnie coś atrakcyjnego, nie sądzisz? W końcu mój własny od 23 lat mąż mnie zdradził, znaczy ze oni albo niedorozwinięci albo ufo jacyś?
                          P.S. Na szczęście mam w domu teściową, która wszelkich amatorów odstręcza swoją obecnością w domu wink - żarcik taki.
                    • migona Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 17:32
                      ale czego ty się obawiasz? w końcu to ich ciało. No i mijając jakąś grubą osobę nie wiesz, czy jest chora, czy lubi jeść fast foody, czy może schudła już 20 kg i zostało jej jeszcze 20, czy no nie wiem - właśnie rozpoczęła dietę, czy ma depresję, mnóstwo innych zajęć, czy wywalone na swoją wagę. Więc w sumie jaki jest sens obawiać się, że większość osób z nadwagą to bezruchowi objadacze? Generalnie nadwaga bierze się z nadmiaru jedzenia i niedomiaru ruchu, ale też często u grubych ludzi współistnieją zaburzenia hormonalne (nawet jak się nabawili tych kilogramów od niezdrowego żarcia i polegiwania na kanapie), insulinooporność oraz problemy psychologiczne często związane z nieakceptacją ciała i lękiem przed oceną negatywne myśli na swój temat i całokształt swej osoby co utrudnia poszukanie pomocy. No i przy potężnej nadwyżce kg też kłopoty ze stawami, zadyszką, co bardzo zniechęca do aktywności fizycznej, szczególnie gdy taka osoba bierze się za to na hurra - od dzisiaj godzina z Jillian Michaels i wysiada po 3 minutach (co z kolei prowadzi do myśli, że jest się beznadziejnym, w życiu się nie schudnie, po co się w ogóle starać - szczególnie gdy tych kilogramów jest kilkadziesiąt w nadmiarze)
                      • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 17:42
                        Nie wiem, oczywiście. Natomiast, jak wspomniałam wyżej, gdy widzę takie osoby w ferworze pakowania do ust straszliwych ilości jedzenia zakrapianego suto zwłaszcza piwem, to trochę trudno mi pomyśleć, że akurat wszyscy mają Hashimoto, inne problemy z tarczycą, wysoki poziom prolaktyny itd. No trudno mi i już tongue_out
                        • migona Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 17:48
                          może akurat mają casual friday od diety big_grin. A tak serio - myśleć przecież możesz co chcesz, raczej mi chodziło o to "obawianie się" no i ew. (nie mówię, że ty tak robisz) głośne uwagi.
                        • snakelilith Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 18:03
                          bufo.bufo napisała:

                          > Nie wiem, oczywiście. Natomiast, jak wspomniałam wyżej, gdy widzę takie osoby w
                          > ferworze pakowania do ust straszliwych ilości jedzenia zakrapianego suto zwłas
                          > zcza piwem, to trochę trudno mi pomyśleć, że akurat wszyscy mają Hashimoto

                          No i co z tego? Nie wiesz, czy oni nie pakują sobie tego jedzenia raz w miesięcu od święta, czy codziennie. Szczupli ludzie też zresztą czasem dużo jedzą, jak tam mogłam całe życie przy rozmiarze 34/36, bo mam szczupłe geny. Jak się zapuszczę, to rozmiar mi skoczy najwyżej do 38/40, nie dam rady zjeść tyle, by więcej przytyć. A i tak BMI mam wtedy ciągle sporo poniżej granicy nadwagi, wiele kobiet już w nastoletnim wieku ma więcej. Więc nie chwal się swoim rozmiarem 34/36, bo to pewnie żadna zasługa, a tylko natura. I już nie jedną taką szczupłą laskę widziałam, co do 35 roku życia pogardliwie spoglądała na pulchniejsze, a potem jej się mocno przytyło. Akurat te co jedzą jak ptaszek, odchudzają się ciągle do "ideału" i liczą każdą kolorię mogą dorobić się oszczędniejszego metabolizmu i insulinooporności, więc lepiej nie szarżuj za bardzo własną arogancją.
                          • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 19:11
                            Ojesu jaki hejt, może weź coś na uspokojenie smile
              • edelstein Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 15:12
                dermiblog.pl/wp-content/uploads/2013/06/rozstepy1.jpg
                Straszne sa.....jak tatuaz kozim mlekiembig_grin
              • fornitta69 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 21:37
                A spadaj, ja mam bardzo ładne rozstępy, w życiu bym ich na nadwagę nie zamieniła tongue_out Jak widać wszystko jest rzeczą gustu smile
            • edelstein Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 06.08.15, 15:14
              Mam pieprzyki,duzo pieprzykow (zawsze mi sie wydawalo ze wszyscy majasmile)piegi i rozstepy.
              • cosmetic.wipes Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 07.08.15, 09:33
                A ja mam bliznę po wyrostku. Ponieważ byłam operowana na początku ciąży, to się slicznie rozlazła tongue_out
                • rosapulchra-0 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosihc 07.08.15, 11:58
                  Pff..! Też mi licytacja uncertain
                  Mam tyle blizn na brzuchu i nogach, że Picasso by się nie powstydził zrobić na ich przykładzie obrazu i jeszcze bardzo dobrze by go sprzedał.
    • zona_mi Re: Mity NA TEMAT "czego nie powinny b/t 06.08.15, 13:11

    • zuleyka.z.talgaru Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 13:14
      Naprawdę masz taki ścisk dupy, że obchodzi Cię co ktoś inny na siebie zakłada? Rety...
    • jola-kotka Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 13:17
      Wyglada to fatalnie ale jak tej co sie tak ubiera w tym ok to spoko niech nosi.
    • landora Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 13:25
      Każdy może nosić, co mu się podoba.
      Inna sprawa, jak będzie w tym wyglądał... Moim zdaniem tęga osoba w szortach czy krótkiej bluzce wygląda po prostu źle. No ale to jej sprawa.
      Ja jestem o wiele szczuplejsza od tej pani, a szortów czy mini nie noszę - chcę wyglądać jak najlepiej, a nie jak najgorzej.
    • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 13:34
      Wszystko zależy od wewnętrznego miernika estetyki. Mnie się okropnie nie podoba ta dziewczyna z linku i te ciuchy na niej. Gdyby schudła, wyglądałaby o niebo lepiej.
      • nowel1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 13:46
        O, już mamy "wewnętrzny miernik estetyki" smile
        Stosuj go do siebie.
        Dziewczyna z linku nie pozbędzie się nadwagi w miesiąc, nawet gdyby bardzo chciała ( a może nie chce?); póki co może ubierać się kolorowo i z fantazją. Mnie się podoba.
        • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 13:50
          Oczywiście, że stosuję go do siebie. Co nie zmienia faktu, że nie lubię patrzeć na grubaski. Mam chyba prawo, nie?
          • milka_milka Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 13:59
            Zawsze możesz się odwrócić. A na niepełnosprawnych też nie lubisz patrzeć bo, są nieestetyczni?
            • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 14:05
              Porównanie bez sensu smile że też w takich wątkach nigdy nie można się otwarcie przyznać do swojego gustu, bo zaraz jest hejt i zarzucanie rzekomego braku tolerancji oraz ból d...y...
              Lubię być szczupła i lubię patrzeć na szczupłych ludzi i nic tego nie zmieni. Teraz mam 5 kg po ciąży więcej i nie mogę się doczekać pożegnania z tym i powrotu do rozmiaru 34/36.
              • nowel1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 14:07
                Nie interesuje mnie Twój gust, nie o tym watek
                • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 14:14
                  Nie Ty założyłaś wątek, więc nie Ty jesteś od pisania o czym jest i co Cię interesuje, bo każdy może się wpisać, a na temat jak najbardziej się wypowiedziałam.
                  Jak nie potrafisz znieść faktu, że nie każdy zachwyca się grubaskami to trudno. Nie mój problem.
                  • milka_milka Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 14:21
                    Ależ nikt nie każe Ci się zachwycać, tylko dać im spokój i nie oczekiwać, że będą nosić burki, żebyś nie musiała na nie patrzeć.
                    • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 14:34
                      Gdzie ja napisałam coś o burkach? Zacytuj smile
                      • nowel1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 14:36
                        A gdzie ja napisałam, że nie potrafię znieść faktu, że nie każdy zachwyca się grubaskami? Zacytuj smile
                        • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 15:01
                          Z jakiegoś powodu rzucasz się strasznie pod każdą wypowiedzią, która jest tylko OPINIĄ na temat osób z nadwagą, w tym wypadku dziewczyn wciskających się w szorty i inne odsłaniające czy podkreślające ciało części garderoby.
                    • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 15:42
                      A to twoja przedpiśczyni nie daje im spokoju, czepia się, prześladuje, obnosi się ze swoim estetycznym dyskomfortem? surprised No nie kąsam twojego toku myślenia. Czy w ogole jeszcze można mieć jakiś gust, upodobania, odczucia estetyczne? Czy nawet jeśli zachowuje się je dyskretnie dla siebie popełnia się grzech oceny?
                      • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 17:43
                        Właśnie - czy ja jeszcze mam prawo do wolności myśli? smile
                      • noname2002 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 07:24
                        A to twoja przedpiśczyni nie daje im spokoju, czepia się, prześladuje, obnosi się ze swoim estetycznym dyskomfortem? surprised

                        A napisanie tego co myśli na otwartym forum- "fuj jakie te grubasy wstrętne, nie lubię na nich patrzeć", to co to niby jest? smile
                        • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 09:32
                          Nie napisałam "fuj jakie te grubasy wstrętne".
                          Śmiesznie działa to forum. Niemal codziennie setki przykładów na przekręcanie cudzych wypowiedzi.
                          Równie dobrze ja mogę napisać, że w tym wątku czuję się przymuszona do przyznania, że grube jest piękne, estetyczne, zadbane (a przede wszystkim ZDROWE) i w ogóle mam się zachwycać, a jak się nie zachwycam, to się nie znam.
                          • rosapulchra-0 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 11:59
                            A czy zdrowe, to już jest kwestia osobnicza, choć otyłość to pierwszy stopień do chorób.
    • lauren6 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 14:11
      Ja się z autorką bloga częściowo zgodzę. U nas panuje jakieś przekonanie, że dodatkowe kg należy zasłaniać namiotami. I tak z kobiety o rozmiarze XL robi się aseksualny rozmiar XXL.

      Nie jestem przekonana czy bluzka odslaniajaca brzuch to dobry pomysł. Ale szorty, jeśli ma się ładne łydki - czemu nie. O wzorach kwiatowych i pstrokatych się nie wypowiadam, bo nie zalozylabym tego i przy rozmiarze XS.
    • quelquechose Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 15:08
      Ja powiem tak - pewnie, ze mozna nosic wszystko, tylko po co? wink Zakladam, ze jednak ludzi chca wygladac jak najlepiej. Stad zywe kolory i wzorki jak najbardziej, wiekszosci osob dodadza uroku, ale odslanianie brzucha oraz krotkie szorty czy miniowki przy celulicie to juz nie za bardzo. Zeby nie byc upierdliwa, to dodam, ze odsloniety brzuch czy krotkie odzienie sa ok w specyficznych warunkach typu plaza, wakacje w tropikach itp. Nie ma co sie torturowac w imie cudzego pojecia estetyki. wink
      • jowita771 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 15:52
        > Ja powiem tak - pewnie, ze mozna nosic wszystko, tylko po co? wink Zakladam, ze j
        > ednak ludzi chca wygladac jak najlepiej.

        A może czasami ważniejsze dla nich, że dobrze się w czymś czują niż to, czy dobrze w tym wyglądają? A może jest gorąco i jest przyjemnie, jak nogi są odkryte, a to, czy są zgrabne ma dla właścicielki mniejsze znaczenie?
        • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 16:06
          Ja mam.szczerą nadzieję, że właśnie tak jest (świadoma rezygnacja z ładnego wyglądu na rzecz wygody). Bo jeśli to nietrafiona próba upiększenia się, to mamy tragiczną pomyłkę.
          • quelquechose Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 16:27
            Otoz to wlasnie! Jak zresztą pisalam powyzej, uwazam za uzasadniony ubior takich ciuchow, gdy warunki pogodowe tego wymagaja. Osobiscie staralabym sie w miare mozliwosci zakladac rzeczy, ktore rowniez mnie upiekszaja, ale co kto lubi. Na plaze zakladam bikini i zlewam, ze brzuch moze nie calkiem cudowny tongue_out i co idealni tego swiata na moj temat mysla. Na miasto jednakze wybiore cos, co bedzie jednoczesnie wygodne i upiekszajace. Niedawno szlam za laska z calkiem do rzeczy figura, ale z duzym celulitem, byla ubrana w krociutkie szorty i tak sobie myslalam, ze moze to jednak nie najlepszy byl wybor estetyczny.
            • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 16:49
              A wystarczyłyby szorty 10 dłuższe smile
              Plaża, siłownia, szlak turystyczny to miejsca, gdzie nakłada się.strój spełniający bardzo konkretną funkcję i gdzie obnażenie tego czy owego nastąpić musi. Sprawa jasna.
        • klamkas Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 20:55
          Przy takiej nadwadze mało prawdopodobne, żeby przy upale w krótkiej mini było przyjemnie, bo uda się o siebie ocierają (nie zawsze, ale w znaczącej ilości przypadków nadwagi, a nawet jej braku).

          A doświadczenia ludzi żyjących w gorącym klimacie pokazują, że na upał najlepsze jest zasłonięte, a nie odsłonięte ciało (zasłonięte czymś cienkim, naturalnym i luźnym).
          • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 21:50
            A doświadczenia ludzi żyjących w gorącym klimacie pokazują, że na upał najlepsz
            > e jest zasłonięte, a nie odsłonięte ciało (zasłonięte czymś cienkim, naturalnym
            > i luźnym).

            Też doszłam do takiego wniosku metodą prób i błędów. W upały noszę po mieście luźne, płócienne ubrania. Sporo zakrywające. Słońce mi nie przypala karku i ramion, pasek od torebki nie wpija się w gołe ramię, nogi nie przyklejają się jedna do drugiej i do siedzenia w autobusie. I pot ma w co wsiąkać wink
    • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 15:59
      Nigdy nie.zrozumiem potrzeby obnażania tego, co ewidentnie brzydkie, a co spokojnie bez katowania się.zwałami materiału można zakryc. No nie.zrozumiem tego fenomenu.
      Laska z ładną buzią, nie.waży 200 kilo, więc nie rozlewa się przy każdym kroku, proporcje odcinków ciała ok - spokojnie można z niej.zrobić estetyczne zjawisko. Dobrze dobrane kolory podkreślą koloryt cery i rysy twarzy, dobrze dobrane wzory i desenie patrz wyżej plus tuszuja mankamenty sylwetki, zakrycie tego, co tłuste i bezkształtne i wyeksponowanie tego, co ładne wwiadomo - naprawdę świat może być piękny. Ale jak ktoś nie chce, to jego sprawa.
      • miss_fahrenheit Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 16:15
        Ale kto oceni, co jest ładne, a co brzydkie? Czyją opinią należy się kierować? Ty twierdzisz, że brzydkie, ktoś inny, że ładne.
        • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 16:35
          Brzydkie czyli: wałki na brzuchu, celulit na górnej części ud, rozstepy na tułowiu i nogach, rozciągnieta, pomarszczona skóra. W powszechnej ocenie to nie są rzeczy piękne, warte specjalnego eksponowania. Każdy zdaje sobie sprawę, że większość z nas coś takiego po ubraniem ma, ale rzadko kto życzy to sobie oglądać na ulicy. Oczywiście zapewne istnieją fetyszysci tych smaczkow, ale na powszechność ich występowania bym nie liczyła wink
          • zuleyka.z.talgaru Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 16:38
            Nie musiałaś dokonywać tu opisu swojej osoby....
            • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 16:53
              Ciiichooo, bo.się wyda tongue_out
    • migona Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 16:23
      moim zdaniem akurat u niej te szorty nie wyglądają najgorzej, bo ma długie nogi i wcale nie jakieś bardzo grube. Jak to mówią - każdy może, ale nie każdemu będzie ładnie wink Myślę, że takie artykuły trochę są właśnie dlatego, że się utarło że jak gruba to tego nie może, tego nie może tamtego nie może, a może to i to. I to "może" jest jak taki "nakaz - zakaz" i czasem bezrefleksyjnie stosowany, zamiast popatrzeć na siebie - na swój wzrost, stan skóry, wielkość poszczególnych części ciała i próbować po prostu zamiast od razu być na nie, bo szorty nie są dla grubych, a długie spódnice dla niskich. To raz. Dwa - ludziom się różne rzeczy podobają - mnie np. jej styl tutaj zaprezentowany nie bardzo, bo sobie myślę, że np. ta obcisła sukienka mogłaby być ciut dłuższa, albo założyłabym inną górę do tych szortów, czy inne buty do wszystkiego co tam jest big_grin, ale może jej jest wygodnie i się w tym czuje atrakcyjnie i to jest najważniejsze.
      • bei Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 06.08.15, 18:06
        Uwielbiam patrzeć na ludzi ubranych kolorowo, niebanalnie.
        Zazwyczaj nosiciele takich ubrań to bardzo ciekawi ludzie.
        Dziewczyna ze zdjęć jest bardzo ladna i mega kobieca.
    • 18lipcowa3 no cóż, znowu 06.08.15, 18:45
      No cóż, może będę znowu zjechana ale uważam że pulchne bądź wręcz grube osoby- dotyczy to kobiet, męzczyzn i dzieci w NICZYM nie wyglądają dobrze.
      Owszem, w czymś wyglądają lepiej , w czymś gorzej , jakiś kolor może lepiej zgra, ale ale nadal to jest ''baba z bebzonem z ładnieszymi nogami'' albo '' grubaska z ładnymi ramionami ''
      Najlepiej wyglądają osoby szczupłe, takie mogą założyć wszystko, nawet jak im nie pasuje, nie wyglądają smiesznie.
      • miss_fahrenheit Re: no cóż, znowu 06.08.15, 18:49
        O, a gdzie jest granica grubości/szczupłości?
        • 18lipcowa3 Re: no cóż, znowu 06.08.15, 19:21
          miss_fahrenheit napisała:

          > O, a gdzie jest granica grubości/szczupłości?

          To trzeba komuś tłumaczyc ?
          • 18lipcowa3 Re: no cóż, znowu 06.08.15, 19:24
            No pierwsze z brzegu- ta pani ze zdjęc z linka
            Jest ekhmm 'puszysta'
            Ma ładne włosy, miłą twarz, ładnie sie ubiera ale i tak jej tusza zabija efekt.
            • nuta15 Re: no cóż, znowu 06.08.15, 19:43
              Nogi i ramiona ma ładne i szczupłe w porównaniu z "puszystą " resztą. Konsekwentnie podkreśla wcięcie w talii i kształtne biodra , ale dlaczego wbija się w strasznie obcisłe ciuszki ? Przecież można być kobiecą w trochę luźniejszych ubraniach.
          • miss_fahrenheit Re: no cóż, znowu 06.08.15, 19:34
            Mam znajomą, 170 wzrostu, ważącą ok. 70 kg. Jedni nazywają ją tęgą, albo "dużą", a inni grubasem, jeszcze inni uważają, że jest po prostu normalną, mocno zbudowaną kobietą. To trochę względne, nie sądzisz?
            • 18lipcowa3 Re: no cóż, znowu 06.08.15, 20:45
              miss_fahrenheit napisała:

              > Mam znajomą, 170 wzrostu, ważącą ok. 70 kg. Jedni nazywają ją tęgą, albo "dużą"
              > , a inni grubasem, jeszcze inni uważają, że jest po prostu normalną, mocno zbud
              > owaną kobietą. To trochę względne, nie sądzisz?


              No względne, wały tłuszczu jej wiszą? Ma podgardle jak pani z linka?\
              Ja ważę wiecej niż 70, mam 172, a w zyciu bym nie powiedziala ze jestem puszysta, całe moje ciało to mięśnie, Inaczej to wyglada w ubraniach niż tłuszcz.
              • figrut Re: no cóż, znowu 06.08.15, 20:55
                > Ja ważę wiecej niż 70, mam 172, a w zyciu bym nie powiedziala ze jestem puszyst
                > a, całe moje ciało to mięśnie, Inaczej to wyglada w ubraniach niż tłuszcz.
                Moja partnerka ma 172 cm., waży 62 kilo i jest delikatnie umięśniona, ale nie atletyczna. Ona rzeczywiście jest szczupła, więc nie mogę sobie wyobrazić Ciebie jako szczupłej przy dużo większej wadze i takim samym wzroście.
                • 18lipcowa3 Re: no cóż, znowu 06.08.15, 21:27
                  figrut napisała:

                  > > Ja ważę wiecej niż 70, mam 172, a w zyciu bym nie powiedziala ze jestem p
                  > uszyst
                  > > a, całe moje ciało to mięśnie, Inaczej to wyglada w ubraniach niż tłuszcz
                  > .
                  > Moja partnerka ma 172 cm., waży 62 kilo i jest delikatnie umięśniona, ale nie a
                  > tletyczna. Ona rzeczywiście jest szczupła, więc nie mogę sobie wyobrazić Ciebie
                  > jako szczupłej przy dużo większej wadze i takim samym wzroście.

                  No to przykro mi. Naprawdę.
                  • gryzelda71 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 08:20
                    Lipcowa, jesteś kawał baby. Nikt nie nazwie cię szczupłą litości.
                • rosapulchra-0 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 12:02
                  figrut napisała:

                  > Moja partnerka ma 172 cm., waży 62 kilo i jest delikatnie umięśniona, ale nie a
                  > tletyczna. Ona rzeczywiście jest szczupła, więc nie mogę sobie wyobrazić Ciebie
                  > jako szczupłej przy dużo większej wadze i takim samym wzroście.

                  100/100!
                • sanciasancia Re: no cóż, znowu 07.08.15, 19:47
                  Nie chcę bronić lipcowej, ale ludzie mają różny kościec, różną ilość mięśni, itp. Moja mama jest niewiele ode mnie szczuplejsza (jakieś pół rozmiaru, to co mnie nieco opina, na niej jest luźniejsze), a waży 14 kg mniej.
              • miss_fahrenheit Re: no cóż, znowu 06.08.15, 21:57
                Wałki tłuszczu mogą wisieć nawet szczupłej osobie (to się nazywa bodajże "skinny fat"). O to mi właśnie chodzi - dobry, ładny wygląd (już abstrahując od tego co dla kogo oznacza dobry i ładny) nie zależy od wagi. Można wyglądać dobrze, będąc grubą, jak pani z linka, mając mocną budowę ciała jak Ty, albo moja znajoma, a można też wyglądać źle będąc szczupłym.
                • rosapulchra-0 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 12:04
                  Tyle że licpowa jest, delikatnie mówiąc, osobą ze sporą nadwagą, co niejednokrotnie można było zobaczyć na jej fotkach.
                  • miss_fahrenheit Re: no cóż, znowu 07.08.15, 12:09
                    Nie wiem, nie widziałam zdjęć Lipcowej. Z opisu wynika, że nie ma nadwagi. Zwłaszcza sporej. Poza tym, wszystko jest względne. Ważę 60 kg przy 172 cm wzrostu , nie mam nadmiaru tłuszczu, ale też nie jestem za bardzo umięśniona, ot, taka średnia - i noszę ten sam rozmiar, co Lipcowa - 38, czasem 40.
                    • rosapulchra-0 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 12:23
                      No to pomyśl logicznie - jeśli ty ważąc 10 kg mniej masz taki sam rozmiar jak licpowa, to kto kłamie? Bo jakoś prędzej tobie uwierzę niż jej. Poza tym licpowa słynie z tego na forum, że przedstawia siebie jako piękność jedyną na świecie. Serio, serio smile A kiedyś pochwaliła się swoimi fotkami i zapewniam cię, że to dziewczyna o całkiem pospolitej urodzie z masywnymi ramionami, na pewno nie z powodu rozrośniętych mięśni.
                      • nowel1 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 12:32
                        Przedszkole, ja nie mogę...
                        "A ja jestem ładniejsza"
                        "A ja ważę mniej"
                        "A ja mam więcej mięśni"
                        "Proszę pani, ona kłamie"...

                        Dorosłe kobiety.
                        • migona Re: no cóż, znowu 07.08.15, 12:48
                          dokładnie
                          • rosapulchra-0 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 13:04
                            Przecież nie musicie się bawić w tej piaskownicy tongue_out
                    • dziennik-niecodziennik Re: no cóż, znowu 07.08.15, 12:39
                      oczywiscie.
                      ja do szczupłych nie należę, mam 160 wzrostu, wage solidną - i TEŻ nosze średnio rozmiar 38-40. średnio - czyli w niektórych firmach 36, a w niektórych 44 (bo wszak rozmiary sie różnią).
                    • bialeem Re: no cóż, znowu 07.08.15, 14:13
                      Orany serio? Ja przy 62 wyglądam jak szkieletorek i wszyscy chcą karmić, a mam tylko 2 cm mniej. Noszę wtedy 36. Ludzie się zabawnie różnią...
                  • aandzia43 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 13:11
                    Dawaj, dawaj, Rosa! Dobrze sie bawię, szczególnie tą "sporą nadwagą" tongue_out Jezuuu, jak to dobrze, że również w realu mam radar na takie... i omijam z daleka. Tu się wstrzymam, bo mnie.wytną. Chociaż i tak mnie wytną, bo.zaraz polecisz na skargę, a.chody masz wink
                    • rosapulchra-0 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 14:07
                      Nie mów mi, że 10 kg to nie nadwaga.. uncertain
                      • bialeem Re: no cóż, znowu 07.08.15, 14:18
                        Mogę Cię słoneczko uświadomić. Na przykład prawidłowe BMI dla mojego wzrostu (170cm) mieści się w granicach 54-73kg. 19 kg. Można bez problemu przytyć 10kg i nie wpaść w nadwagę. A teraz już skończę, a ty powinnaś iść odpocząć, pograć w warcaby czy coś, bo zaraz rozwalisz kolejny wątek.
                        • aandzia43 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 14:35
                          Nie musisz jej uświadamiać, to inteligentna kobieta, a kwestia jest dość oczywista. Widocznie dzisiaj ma ochotę pobruździć i ponapuszczać. A nuż się trafi w wątku ktoś nowy, nie.znający realiów i postaci wink
              • feromona Re: no cóż, znowu 07.08.15, 08:23
                Przy wzroście 172 i powyżej 70 kg wagi, to zdecydowanie jesteś waga ciężka. Obstawiam rozmiar 42-44. Proponuje zmianę lustra z wyszczuplającego na normalne.
                Ja przy wzroście 173 ważę 58kg, noszę rozmiar 36.
                • feromona Re: no cóż, znowu 07.08.15, 08:24
                  To było do lipcowej
                  • bufo.bufo Re: no cóż, znowu 07.08.15, 09:29
                    Oczywiście, że tak. Figura idealna to wzrost minus 110, lipcowa powinna ważyć +/- 60 kg. Nie uwierzę w mięśnie - takie proporcje typu mięśnie cięższe niż waga prawidłowa to może mieć pakująca mistrzyni fitness, ale nie przeciętna kobieta, matka dwójki dzieci. No sorry smile Kiedyś czytałam wywiad z taką jedną mistrzynią fitness, ważyła 54 kg przy 160 cm wzrostu, ale ona pakowała non stop i jej ciało to były naprawdę same mięśnie.
                    • milka_milka Re: no cóż, znowu 07.08.15, 11:12
                      Figura idealna to wzrost minus 110,

                      To jest całkowita bzdura. Zapytaj lekarza jakiego chcesz, a powie Ci, że wszystko zależy od budowy, umięśnienia, typu sylwetki.
                    • aandzia43 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 11:17
                      Szczupła w sensie braku sadła może być spoko. Ale drobna I smukla to już nie. Wystarczy, że ma dziewczyna szeroką budowę i nie za długie nogi. Wtedy na wzrost składa się więcej ciężkiego z natury rzeczy tułowia, a.mniej lekkich nóg wink Znam.takie. Tak więc stosunkiem wzrostu do wagi nie przejmowałabym się zbyt restrykcyjnie. Takoż i BMI - nie na darmo ma ono całkiem szerokie widełki określające normę. Jeden idealną i zdrową sylwetkę ma przy BMI 19, drugi przy 23.
                • 18lipcowa3 Re: no cóż, znowu 07.08.15, 11:39
                  feromona napisała:

                  > Przy wzroście 172 i powyżej 70 kg wagi, to zdecydowanie jesteś waga ciężka. Obs
                  > tawiam rozmiar 42-44. Proponuje zmianę lustra z wyszczuplającego na normalne.
                  > Ja przy wzroście 173 ważę 58kg, noszę rozmiar 36.

                  No zdecydowanie nie. Rozmiar 38/40. Nie jestem drobna, mam mocną budowę.
                  42 w niektorych ubraniach tylko z tytułu biustu.
                  Nic nie wisi, nic nie lata, nic się nie wrzyna, zero cellulitu ,BMI W NORMIE.
    • figrut Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 19:50
      Jedyny strój który mnie osobiście się na dziewczynie nie podoba, to ta prosta, bardzo krótka spódniczka w różowym kolorze. Nie wygląda w tym dobrze, choć bluzka jest ok. . Dlaczego by nie szorty ? Przecież nie są to wyżarte do połowy tyłka spodenki,tylko szorty (lub kombinezon) z nogawkami, a dziewczyna ma niezłe i proporcjonalne do swojej sylwetki nogi.
    • mikams75 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 06.08.15, 19:58
      te zdjecia sa retuszowane, w rzeczywistosci osoby z nadwaga nie maja takiej gladkiej skory, maja widoczne faldki i inne niedoskonalosci a ubrania nie leza na nich tak dobrze. No i inaczej wyglada cialo 20 latki z nadwaga a inaczej 40latki i to niezaleznie od wagi. Mam znajoma 45latke , wysoka, szczupla, super figura ale szok przezylam jak ja zobaczylam w za krotkich szortach spod ktorych zwisaly posladki. A wystarczylyby 5 cm dluzsze i by tego nie bylo widac.
      Na tych zdjeciach ta kobieta wyglada imho ok, jak dla mnie za duzo na raz w sensie jak szorty to juz nie goly brzuch.
      • 18lipcowa3 [...] 06.08.15, 20:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nowel1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 09:25
          heh, teraz rozumiem, co miałaś na myśli, pisząc o swoim chamstwie... pardon le mot, asertywności smile
    • feel_good_inc Re: Wszystko mogą nosić 07.08.15, 09:29
      asia_i_p napisała:
      > A ty nie jesteś trollem? Bo ja w sumie myślałam, że ty jesteś trollem, tylko w
      > przeciwieństwie do gazeta-mi-płaci, takim trollem spójnym, z określonymi pogląd
      > ami i osobowością, ale niekoniecznie twoją.

      To się nazywa posiadanie własnych, spójnych poglądów. Na ematce rzeczywiście może być to niezwykłe zjawisko.

      > Zakładałam, że twój poziom agresji
      > to kreacja internetowa - nie jest tak?

      Poziom agresji? Ja jestem nadzwyczaj spokojnym człowiekiem.
      Nie mylmy piętnowania głupoty z atakami na kogoś.
    • joaaa83 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 10:03
      Uważam, że kobieta z linku mogłaby wyglądać dużo lepiej, gdyby założyła inne ubrania. Artykuł z linku udowadnia "na siłę", że jest ok, ale jak sporo dziewczyn na forum zauważyło, wcale nie jest.

      Jestem szczupła, ale na pewno nie mam idealnej figury (jak sporo szczupłych kobiet). I nie założyłabym topu odsłaniającego brzuch, bo lepiej wyglądam w dłuższych topach. Nie rozumiem takiej walki kobiet "plus size" o to, aby pokazać że mogą nosić wszytko. Pewnie, że mogą ale najważniejsze jest się czuć dobrze, dlatego że wygląda się dobrze, a nie dlatego że coś się komuś udowodniło.
      • cosmetic.wipes Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 10:12
        > Artykuł z linku udowadnia "na siłę", że jest ok, ale jak sporo dziewczyn
        > na forum zauważyło, wcale nie jest.

        Na siłę, to tu się próbuje udowodnić, że wszystkie ciała sa piękne.
        Niestety, jak widać, nie wszystkie...
        • nowel1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 11:28
          Nie. Raczej to, że bycie pięknym ( odpowiednio do aktualnie obowiązujących kryteriów) nie jest obowiązkowe smile
          • cosmetic.wipes Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 13:17
            Cytuję tytuł: Zdjęcia Amerykanek o różnorodnych kształtach udowadniają, że każde kobiece ciało jest piękne
            • nowel1 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 19:41
              Napisałaś "tu próbuje się udowodnić", sądziłam, że chodzi Ci o dyskusję.
              Sam tytuł uważam jest po prostu medialny, na pewno nie brałabym go dosłownie.
    • mid.week Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 10:19
      Ja uważam, że wszystkie panie mogą nosić co chcą niezależnie od wagi. A mnie nie musi się to podobać wink
      • gulcia77 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 10:24
        10/10 big_grin
    • awidyna Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 11:19
      Przegięcie w jedną czy w drugą stronę nie jest dobre.
      Co do tematu, nie wnikam z jakich powodów Pani na zdjęciu ma nadwagę, ale wygląda "tanio". Są osoby z nadwagą, które wyglądają elegancko, estetycznie. Wellman szczypiorkiem nie jest ale jej widok nie odpycha. Gesslerowa też potrafi założyć ubranie i wyglądać elegancko mimo zbędnych kilogramów.
      • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 13:54
        O, Gesslerowa! Moim zdaniem wygląda świetnie smile
        • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 14:29
          Tak, Geslerowa wykorzystuje atuty w postaci zgrabnych nóg i biustu większego od brzucha (u grubych pań to nie jest oczywistość wink) Poza tym ma dobrze dobrane kolorystycznie ciuchy. No i chwała jej za to, że w dobie powszechnego prostowania włosów jako jedna z nielicznych nie nosi ulizanych kosmykow. Loczki, falbanki, tiule - miłe dla oka zjawisko. Gruby człowiek, a.może smile
          • bufo.bufo Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 17:30
            Ta sama Gesslerowa w miniszortach, topie zakrywającym ledwo biust i obcisłej sukience w łączkę wyglądałaby idiotycznie.
    • sanciasancia Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 07.08.15, 19:51
      Ja to kocham w Stanach, że wszyscy ubierają się tak, jak mają ochotę i mają wywalone na to, czy się to będzie podobać, czy nie.
      • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 07.08.15, 20:39
        A ponieważ tak dzień w dzień, od poczęcia mają wywalone, to potem tracą głowę dla koszmarnego, błyszczącego bezguścia wink Viva Las Vegas! tongue_out
        • sanciasancia Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 08.08.15, 12:47
          Można też stracić głowę dla METu albo chociażby Smithsonianu. W Stanach jest to o tyle piękne, że kultura wysoka też jest dostępna i to czasem za darmo (w przeciwieństwie do Las Vegas).
          • aandzia43 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 08.08.15, 14:11
            Wielki kraj, na wszystko znajdzie się w nim miejsce smile Na wyrafinowanie i kulturę wyższą też.
      • rosapulchra-0 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic p 08.08.15, 08:28
        Podobnie jest w UK.
    • barbibarbi Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 08.08.15, 14:54
      Ja tam mam własną teorię. Nie ma takich rzeczy, których nie mogą nosić pulchne kobiety, niech noszą co im się podoba. Ale też, żadne ubranie, przebranie, nie ukryje otyłości. Żadne. Najlepszą opcją jest po prostu schudnąć. Żadne szarawary nie zatuszują nadmiaru, jak przysłoni brzuch, to przecież widać podgardle, jak uda niby wyszczuplone ciemnymi jeansami, to widać okrągłe ramię. W miarę dobrze prezentuje się taki styl jak ma M. Gessler, ale i tak to tylko telewizja, założę się, że ma żywo prześwitują fałdy tłuszczu na plecach i inne okrągłości. Nie ma siły, no nie ma, trza schudnąć.
      • kochanaurwiska13 Re: Mity w temacie "czego nie powinny nosic pulch 08.08.15, 15:24
        Nie podobają mi się kreacje tej pani.Wygląda śmiesznie w rzeczach tak obcisłych,które dodatkowo podkreślają jej krągłości,brzuch jakby była w ciąży. No i ogólnie rzeczy strasznie kiczowate.
        I uwaga! nie piszę tego dlatego,że pani jest gruba,tylko nie podoba mi się ten styl i udawanie,że we wszystkim będzie wyglądać dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka