Dodaj do ulubionych

Ubezpieczacie dzieci w szkole?

03.09.15, 20:35
Od ubiegłego roku szkolnego ubezpieczenia NNW uczniów są nieobowiązkowe (poza wycieczkami zagranicznymi). W szkole mojego dziecka ubezpieczenie było wymagane, jeżeli rodzice nie chcieli wykupić w szkole musieli pokazać posiadaną polisę.

Właśnie oglądałam w Uwadze materiał o zawyżaniu opłat za szkolne ubezpieczenia - nawet 40% składki jest przeznaczane na gratyfikację dla szkoły.

Nigdy nie wnikałam, co mieści się w opłaconej składce, po prostu we wrześniu płaciłam wymaganą kwotę. W ubiegłym roku było to 55 zł, kwota ubezpieczenia 10 000. Teraz znalazłam ofertę, gdzie za 53 zł jest SU 42 000. Poczułam się oszukana za te wszystkie lata opłacania składek w przedszkolach i szkołach moich dzieci.
Obserwuj wątek
    • paniusia.aniusia Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 20:40
      Tak, ubezpieczam. W tym roku składka 40,11 .
    • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 20:43
      A możesz napisać gdzie znalazłaś ofertę ubezpieczenia NNW dla dziecka, indywidualnie?
      Też oglądałam program i zastanawiam się nad indywidualnym ubezpieczeniem. To co pokazano w materiale zniechęca do tych szkolnych ubezpieczeń.
      • biedronka-111 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 20:47
        Nie wiem, czy to nie niedozwolona reklama.

        Znalazłam tutaj:

        bezpieczny.pl/pp3?mnyProdId=000019853019

        Nie mam z tą firmą nic wspólnego. Pewnie inne firmy też coś takiego mają.
        • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 20:52
          Dzięki, poczytam, pomyślę.

          Przyznam, że praktyki towarzystw i szkół w tym zakresie mnie wkurzają. Nie lubię, gdy ktoś mnie naciąga.
        • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 22:29
          Ale ta SU 42 000 zł dotyczy smierci z tytułu wypadku.A co w przypadku smierci z przyczyn naturalnych?
          • biedronka-111 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 22:42
            Porównuję tę ofertę (SU 42 000 wypadek komunikacyjny lub 35 nieszczęśliwy wypadek) z ubezpieczeniem, za które płaciłam podobną składkę w ub. roku. Wysokość świadczenia za śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku: 10 000. Tu ubezpieczenie obejmuje też wyczynowe uprawianie sportu i pobyt w szpitalu - w szkolnym ubezpieczeniu tego nie było.
            • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 07:46
              warto sprawdzić swoje własne ubezpieczenie grupowe w zakładzie pracy bo tam często jest ubezpieczenie NW dla dziecka.
    • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 20:51
      biedronka-111 napisała:

      > Od ubiegłego roku szkolnego ubezpieczenia NNW uczniów są nieobowiązkowe

      jak to od zeszłego roku? nigdy nie były obowiązkowe!
      • biedronka-111 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 21:01
        Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 sierpnia 2014 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki krajoznawstwa i turystyki (Dz. U. poz. 1150)

        Wcześniej ubezpieczenie było obowiązkowe przy każdym wyjściu ze szkoły, nowe rozporządzenie mówi tylko o wyjazdach zagranicznych.
        • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 07:43
          biedronka-111 napisała:


          > Wcześniej ubezpieczenie było obowiązkowe przy każdym wyjściu ze szkoły, nowe ro
          > zporządzenie mówi tylko o wyjazdach zagranicznych.

          ale nie koniecznie zawarte w szkole.
    • biedronka-111 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 03.09.15, 22:52
      Szukam innych ofert, ale nic nie udało mi się znaleźć. Na stronach internetowych mają same ogólne informacje, w sprawie szczegółów trzeba kontaktować się osobiście. Nie rozumiem, czemu robią z tego tajemnice. Może, kiedy wzrośnie popyt na indywidualne ubezpieczenia dzieci to i podaż się zwiększy.

      Podzielcie się, jeśli coś znajdziecie.
      • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 07:49
        biedronka-111 napisała:

        > Podzielcie się, jeśli coś znajdziecie.

        to będzie kryptoreklama a naprawde nie ma problemu skontaktowac sie z jakims pośrednikiem i poprosic o przedstawienie oferty. Wiekszość firm ma ubezpieczenia NW i dla samych dzieci i dla dzieci jako członków rodzin. Tylko wybierać smile
    • ana119 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 06:55
      Indywidualne NW nie będzie tańsze od grupowego. Chodzi o to ze osoby które mają ubezpieczenia dziecka na innej polisie niemusza przystępować do ubezpieczenia w szkole. Teraz laskawie podają sumę odszkodowania na wypadek zgonu ale wypłaty innych odszkodowań juz nie np złamanie ręki itp. Powinni przygotować każdemu załącznik do ogólnych warunków ubezpieczenia gdzie są wyszczególnione wszystkie zdążenia losowe objęte ubezpieczeniem. To jest nieuczciwe i trzeba się domagać. A to ze pracownik szkoły otrzymuje prowizje za prowadzenie ubezpieczenia to jest nic nowego bo w każdym zakładzie pracy jest identycznie. I jest to płatność dla osoby fizycznej a nie dla zakładu pracy
      • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 07:40
        Wypadałoby najpierw obejrzeć program, a potem się wypowiadać.
        W programie jasno przedstawiono, że szkoły otrzymywały prowizję w wysokości nawet 30 %. Co więcej, prowizja ta w zasadzie powodowała obniżenie ogólnej sumy ubezpieczenia. Składki dla rodziców rosły, a suma nie. W ubezpieczeniu opłacanym przez rodziców, ukryte też były ubezpieczenia nauczycieli czy inne.
        • kotradykcja Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 10.09.15, 09:38
          > szkoły otrzymywały prowizję w wysokości nawet 30 %.

          Szkoły??? Konkretnie KTO?
          Owszem, przy grupowych ubezpieczeniach dostaje się prowizję. Im więcej ubezpieczonych, tym wyższa prowizja. Tylko że te pieniądze nie idą "na szkołę", nie idą do kieszeni dyrektora ani nauczycieli.
          Idą na Rady Rodziców, czyli, de facto, wracają do dzieci.
          Ponieważ z tych pieniędzy Rada Rodziców np. płaci za ubezpieczenia dzieci, których rodzice nie są w stanie sami zapłacić, kupuje nagrody na zakończenie roku szkolnego, dopłaca do imprez za dzieci, których nie stać na to, itd.
      • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 07:52
        ana119 napisała:

        > A to ze pracownik szkoły otrzymuje prowizje za prowadzenie ubezpieczenia to
        > jest nic nowego bo w każdym zakładzie pracy jest identycznie. I jest to płatnoś
        > ć dla osoby fizycznej a nie dla zakładu pracy

        alez osoba bez uprawnień nie może sprzedawać ubezpieczeń ani pobierac za to prowizji.
        • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 07:57
          To jest nieważne, ważne że jest kasa.
      • madame_charmante Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 22:03
        Ty z księżyca spadłaś chyba ?????? Owszem, szkoła dostaje prowizję, ale wyłącznie na potrzeby dzieci!! Najczęściej idzie to na zakup pomocy, książek do biblioteki lub nagród na koniec roku. I nie są to te bajońskie sumy, o których pieprz*ą dziennikarze. Prowizja rzędu 10% od sumy jest niebotycznym osiągnięciem..

        Osoba zbierająca, czyli nauczyciel, ma z tego tylko odpowiedzialność i kupę nerwów (noś cudze pieniądze w torebce, bo w pracy nie ma ich jak zostawić).
    • naomi19 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 08:06
      Nie kupuję ubezpieczenia w szkole. Nie widzę takiej potrzeby.
    • jolie Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 08:39
      Tak. I tak naprawdę nie przeszkadzają mi ewentualne darmowe ubezpieczenia dla nauczycieli.
    • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 08:46
      Programu nie ogladałam
      W zeszłym roku sami ubezpieczaliśmy dzieci.Do szkoły musielismy zanieśc oświadczenie,że rezygnujemy ze szkolnego i sami ubezpieczylismy dzieci
      Ubezpieczenie wyszło taniej i zawierało to co nas interesowało-tzn nie było tam zawałów i udarów mózgu
      Nie pamietam co to było za Towarzystwo Ubezpieczeniowe
      • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:20
        Nie ma obowiązku w ogóle ubezpieczać dzieci, siebie czy kogokolwiek. Wiec nie rozumiem dlaczego MUSIELIŚCIE donieść do szkoły zaświadczenie, że dziecko jest ubezpieczone gdzie indziej.
        Ubezpieczenie NNW to produkt jak każdy inny i dobrze by było się zastanowić czy się go w ogóle potrzebuje. Sens by miało ewentualnie indywidualnie dobrane ubezpieczenie, które w razie poważnej choroby/wypadku dziecka pokryłoby idące w setki tysięcy koszty zagraniczego leczenia, specjalistycznej operacji itp., rehabilitacji, gdyby takowe wykraczające poza świadczenia NFZ były potrzebne. Ale w taki razie to zapomnijcie, że składka byłaby rzędu 40-50 zł /rok. Musiała by być o wiele, wiele wyższa.
        Natomiast ubezpieczenia NNW, jakie są powszechnie oferowane, to śmiech na sali. Cóż mi po tym, że dostanę 10, 20, 30, czy nawet 40 tysięcy, jak mi dziecko umrze. Łez mi to nie otrze. A jak popsuje sobie kolano i przydałaby się operacja w prywatnej klinice, to z ubezpieczenia na bank nie starczy. W naszym szkolnym ubezpieczeniu, jak się doprosiłam o warunki, były gwarantowane koszty leczenia do 800 zł. Nawet gdyby to było dwa razy tyle, to i tak o wiele za mało. Mówią, że w razie złamania na lekki gips ubezpieczenie da. Ha, Ha, Ha. Na taki koszt to akurat mnie stać bez problemu, więc tu ubezpieczenie traci sens. Zresztą przez pięć lat, przez które konsekwentnie nie płacę za dziecko tych składek, na lekki gips w razie czego mam już zaoszczędzone smile
        W zeszłym roku pani od szkolnego ubezpieczenia próbowała mnie przekonywać, że warto. Ja jej mówię, że wg mnie nie warto, bo groszowe odszkodowania się dostaje. A ona na to, że jednak warto, bo w razie wypadku, można dziecku z tego odszkodowania coś fajnego kupić na otarcie łez. No to jej powiedziałam, że na otarcie łez sama kupię, jak będzie taka potrzeba, z ulgą że nie muszę zbierać dokumentacji, łazić do siedziby firmy ubezpieczeniowej, użerać się, i finalnie dostać ewentualnie tę parę stówek.
        A mój ojciec, który pracował wiele lat w ubezpieczeniach, był prezesem jednego z towarzystw, gdy ja byłam w liceum, sam odmówił płacenia za mnie składek, mówiąc, że te masowe ubezpieczenia są kompletnie bez sensu. Dla nas ubezpieczanych, bo dla firmy ubezpieczeniowej to one jak najbardziej mają sens.
        • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:33
          Doniosłam -bo mnie o to proszono.Nie bedę się "biła z koniem"( i traciła czas na udowadnianie ,że to ja mam rację)
          Jesli nie chcesz -nie płać.
          Ja płacę.Wiem ,że 800 zł mi na nic(ale jesli zapłace 40 zł/rok)-to też mnie stać-tak na wrazie czego
          • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:36
            1unia4 napisał(a):

            >to też mnie sta
            > ć-tak na wrazie czego

            przede wszystkim finansujesz ubezpieczyciela. To dla firm ubezpieczeniowych ogromny przypływ jednorazowy kasy na początku każdego roku szkolnego a odszkodowań nie wypłacaja za wiele bo tez dzieci nie są bardzo szkodowe. Ale jak Cie stać.....
            • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:14
              Wiem ,że finansuje Firmy (tak jak chodzac do sklemu Biedronka-portugalskiego właściciela)
              Wybieram to co dla mnie lepsze
              • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:17
                1unia4 napisał(a):

                > Wybieram to co dla mnie lepsze

                chodzi o to że Ty wcale nie wybierasz tak jak w Biedronce. Ten marny produkt jest Ci narzucany po to, aby ktoś się wzbogacił.
                • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:35
                  Nie doczytałąś-ja sdzieci ubezpieczam INDYWIDUALNIE(a więc wybieram sposród innych)
                  Nikt mi nic nie narzuca.Nie wybieram np.opcji z udarem,i zawałem
                  • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:37
                    A jakiej wysokości składka i suma ubezpieczenia w tym twoim ubezpieczeniu?
                    • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:47
                      Piszę o sytuacji zeszłorocznej.Nie pamiętam nawet jakie to Towarzystwo Ubezpieczeniowe(więc tym bardziej szczegółów)
                      pamiętam tylko,że dlatego wybralismy indywidualnie -bo było tansze niz oferta szkoły,wyższa suma ubezpieczenia i nie zawierało chorób oraz warunków, którymi nie byłam zainteresowana np zgod współmazonka,teściowej udar itp
                      • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:59
                        było tansze niz oferta s
                        > zkoły,wyższa suma ubezpieczenia i nie zawierało chorób oraz warunków, którymi n
                        > ie byłam zainteresowana np zgod współmazonka,teściowej udar it

                        A więc było to ubezpieczenie tego samego typu, co to szkolne, może nieco lepsze warunki. Co nie zmienia faktu, że w przypadku prawdziwego "w razie czego" nieprzydatne. Należy też nadmienić, że wszystkie dzieci podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu w NFZ i w razie nieszczęśliwego wypadku grany jest szpital, pogotowie, i tu nie ma najcześciej mowy o wysokich dodatkowych kosztach leczenia (tak: lekki gips...). A tam, gdzie potrzebna by była prywatna operacja czy rehabilitacja, czyli faktyczne "w razie czego", odszkodowanie z ubezpieczenia nijak do takich kosztów nie będzie przystawać.
                        • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:20
                          A tam, gdzie potrzebna by była prywatna operacja czy rehabilitac
                          > ja, czyli faktyczne "w razie czego", odszkodowanie z ubezpieczenia nijak do tak
                          > ich kosztów nie będzie przystawać.

                          Właśnie wtedy to przysłowiowe 800 zł sie przyda(wiem ,że nie pokryje w całości)
                          Jesli coś "lzejszego " to pozostają spokojne kolejki na NFZ
                          • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:31
                            Jak coś lżejszego - NFZ. Jak coś poważnego, na tyle, że NFZ nie da rady, to koszty w kilkadziesiąt, kilkaset tysięcy. Byle prywatna operacja ortopedyczna to kilkanaście tysięcy + np. kilka miesięcy rehablilitacji za niemal drugie tyle. Co po tych 800 zł?
                            • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:34
                              Daj spokój-kazdy niech robi jak chce
                              Mówiąc coś lżejszego miałam na mysli nieskomplikowane złamanie- a rehabilitacja to kapiele,masaże i bioprady
                              Jak coś poważnego -to tylko na NFZ.Oczywiście nie łap mnie za słówka-to tez wszystko zależy itp
                              Chcesz się leczyć prywatnie(operacje)-to je rób.

                              A jak ich nie wydam na leczenie -to sobie buty kupie
              • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:24
                A kupujesz niczemu nie przydatne produkty? Idziesz do Biedry kupujesz pampersy mimo ze masz dzieci dawno odpieluchowane? Bo stac cie na wydatek 30 zł.? Z pewnoscia nie.To dlaczego przy zakupie ubezpieczenia tak robisz?
                • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:33
                  Bo ta konieczność płacenia składek jest tak wdrukowana ludziom do głów, tak są zmanipulowani, że nawet jak przyznają, że warunki kiepskie, odszkodowania niskie, więcej zachodu w razie czego niż to warto, to i tak płacą, bo przecież "w razie czego" i "dziecko będzie zabezpieczone".
                  Kiedyś z koleżanka o tym rozmawiałam, tłumaczę, mówię obejrzyj warunki ubezpieczenia, zobacz, nic to nie da w razie czego. A ona, że rozumie, no tak, kiepskie warunki, ale i tak zapłaci, bo "w razie czego dziecko będzie zabezpieczone".
                  Moim zdaniem to jest takie trochę magiczne myślenie, jakby odczynianie uroków: jak zapłacę składkę - dziecko bezpieczne, chronione, jak nie zapłacę - "niezabezpieczone", narażone na niebezpieczeństwo.
                  • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:01
                    Ludzie po prostu sie na tym nie znaja, wiec trudno miec pretensje.

                    Ostatnio wyjasnialam moje mamie - podpisalas polise UN ze skladka 200 zł rocznie i masz ubezpieczone mienie i stałe elementy w chalupie na 30 000 zł.Cieszysz sie, ze w ramach tego ubezpieczenia masz gratisową wizyte elektryka,jakby w instalacji cos padło.A ile otrzymasz odszkodowania, gdy powódz zaleje ci mieszkanie(parter)? A jak wybuchnie pozar i strawi doszczetnie lokal? Otrzymasz 30 000 zł.I co z ta kasa zrobisz? Mama wielkie oczy.Nie zastanawiala sie na tym.Zmienila polise na taka za 300 zł rocznie, gdzie ma ubezpieczoną chate na wartosc mieszkania plus reszte na 25 000 zł.
                • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:37
                  Czytałaś co napisałam wcześniej?
                  Nie wybieram opcji, z których nie korzystam.Ubezpieczam dzieci indywidualnie
                  • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:03
                    Zasugerowalam sie wpisami Dzwoneczka, cofam zatem posty sugerujace, ze wykupujesz szkolne ubezpieczenie.
                    • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:12
                      Ale 1unia ubezpieczyła, bo znalazła ofertę nieco lepszą niż w szkole (choć to najpewniej podobny typ ubezpieczenia, z niska składką i niskimi świadczeniami), a szkoła wymagała bezprawnie, zaświadczenia, że dziecko jest gdzie indziej ubezpieczone. Więc tak czy siak sama potrzeba wykupywania ubezpieczenia w ogóle została narzucona z zewnątrz.
                      • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:17
                        Nic mi nie było narzucone.Ubezpieczyłam BO CHCIALAM na zewnątrz.Proszono o dostarczenie oswiadczenia ,że nie ubezpieczam w szkole.Oraz JEŚLI ubezpieczyłam- to informacje gdzie(czy to ja juz z własnej woli zrobiłam-nie pamiętam)
          • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:46
            Ale właśnie o to chodzi, że "w razie czego" (co ja rozumiem jako finansową pomoc w razie konieczności poniesienia takich kosztów, które byłyby dla mnie problemem), te ubezpieczenia nie pomogą. Mnie też byłoby stać na zapłacenie 40 zł na rok. Byłoby też mnie stać na kupienie za 40 zł niezbyt mi potrzebnego i w sumie wcale nie zachwycającego mnie wazonika. No bo będzie stał w szafie w razie czego. smile Tylko po co?
            I to jest pierwszy powód, dla którego nie płacę tych składek. Drugim jest mój sprzeciw wobec całej tej machiny masowych ubezpieczeń, które są niestety niczym innym jak masowym dojeniem nieświadomych rodziców, którzy płacą, bo zawsze się płaciło, no bo "w razie czego"...
            • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:06
              Nie "bo zawsze płacą".Rezygnuje z wielu.Ale oszczędzaja 40 zł(tylko z ubezpieczenie) nie odłożę np 800 zł -na w razie czego(złamanie nogi,uraz itp
              • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:15
                1unia4 napisał(a):

                > Nie "bo zawsze płacą".Rezygnuje z wielu.Ale oszczędzaja 40 zł(tylko z ubezpiecz
                > enie) nie odłożę np 800 zł -na w razie czego(złamanie nogi,uraz itp

                ale po co Ci te 800 zł akurat przy złamaniu nogi przez dziecko?
                • 1unia4 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:34
                  Po co mi 800 zł??????
                  Na lekarza,na leki ,na częśc rehabilitacji.......
                  Na cokolwiek
                  • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:58
                    1unia4 napisał(a):

                    > Po co mi 800 zł??????
                    > Na lekarza,na leki ,na częśc rehabilitacji.......

                    dzieci maja leczenie za darmo.
                    • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:02
                      Niby tak, ale ta kasa sie przyda chocby na prywatna wizytę,ktora odbedzie sie na juz, bo na NFZ przyjdzie czekac miesiac.
                      Corka dostala skierowanie do chirurga.Termin- za 2 tygodnie.Jaki ma to sens, gdy chodzi o otwarta ranę, wymagająca konsultacji na dzis?
                      • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:03
                        Z otwartą raną to na ostry dyżur.
              • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:18
                Nie rozumiem niestety tego co napisałaś.
      • zebra12 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 05.09.15, 08:22
        1unia4 a moja córka ubezpieczona w szkole złamała rękę i dostała udaru mózgu (11 lat). Zapłacono nam za złamana rękę - 80 zł i stwierdzono, że za udar się nie nalezy mimo, że to była dużo poważniejsza choroba, a pobyt w szpitalu 6 tygodni.
        Nie bądź więc taka pewna z tymi udarami i zawałami.
        • hemp_plant Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 05.09.15, 09:22
          dokładnie, zebro - współczuję, ale tak jest.
          u nas wliczonaja jest.... sepsa....
    • aquella Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 08:46
      w szkole mojego dziecka w informacji o nieobowiązkowym ubezpieczeniu szkoła przedstawiając ofertę ubezpieczyciela zaznacza, że gratyfikacji nie pobiera bo to niezgodne z prawem, ale skoro jest to oferta konkretnej firmy to nie chce mi się w to wierzyć, w dodatku jest niekompletna, nie ma podanych wys. składek i adekwatnych do tego SU. Dlatego jeśli mam wydzwaniać do agenta polecanego przez szkołę to sobie idę w miasto i wybieram samodzielnie bo nie wyobrażam sobie, że dziecko nie będzie ubezpieczone
    • semella Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 08:56
      Najbardziej opłaca się podłączyć ubezpieczenie NW dziecka do posiadanego ubezpieczenia. My mamy jedną polisę na ubezpieczenie murów z cesją na bank + ubezpieczenie mieszkania (np. pożar, zalanie, kradzież). W tym roku przy przedłużaniu tej polisy wzięliśmy jeszcze NW dla dziecka i zapłaciliśmy za polisę mniej niż w zeszłym roku. Więcej tzw. produktów większa zniżka. Suma sumarum wyszło, że NW dziecka mamy gratis.
    • hemp_plant Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:26
      podobny post nasmarowałam, o konieczności ubezpieczenia.
      a ja nie uważam, żeby to ubezpieczenie było mi w ogóle konieczne- żreć się w ubezpieczycielem o 100 zł za złamanie nogi, 3 dni chodzenia, urlop trzeba wziąć- przypadek autentyczny.
      właściwie po co mi to, abstrahując od szkłoły?
      wytłumaczcie mi jak glupkowi sad
      • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:33
        hemp_plant napisał(a):


        > wytłumaczcie mi jak glupkowi sad

        ja Ci nie wytłumaczę bo tez uważam, że mi to niepotrzebne ani dziecku do niczego.
      • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:36
        Zebys miala złudne przekonanie, ze w razie sytuacji losowej ktos ci cos dasmile.
        Ubezpieczenia sa konieczne, ale tylko sensowne.Tyle, ze beda duzo drozsze niz te szkolne grupówki.
        • chocolate_cake Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 09:47
          Zawsze płaciłam ale w tym roku zastanawiam się nad sensem
      • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:05
        Mnie zadziwia taka postawa jak wyżej, wiem,że to do niczego, wiem, że w razie co i tak nic z tego nie będzie, ale kupie, bo wszyscy kupują, a jeszcze pani mówi, że trzeba...
        Chodzi o to, że ktoś myśli, że jak nie ubezpieczy, to pani będzie krzywo na dziecko patrzeć?

        Przyznam, że nie wiedziałam, że szkoły otrzymują prowizję, że finansujemy ubezpieczenie nauczycieli, czy szkoły w ogóle. Wiedziałam, że te ubezpieczenia to niskie SU i niskie jakiekolwiek świadczenia.
        • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:22
          Ja nie mam nic przeciw, zeby szkola/p-kole prowizje otrzymały.Tylko chciałabym,aby w razie wypadku w ramach wzietej prowizji załatwiano za mnie formalnosci,tzn- skladam do szkoly wniosek o wyplate odszkodowania i czekam na decyzje TU.
          Moja córka miala w podstawówce wypadek na szkolnej wycieczce, zglosilam sie do szkoly z pytaniem jak mam zalatwic sprawe odszkodowania.Dano mi formularz i wskazowke, ze musze sama sie udac do oddzialu TU.Wczesniej spotkac sie z wychowawca, by opisal zdarzenie na tym formularzu, nastepnie udac sie do lekarza po zaswiadczenie(chirurga- pol dnia ustalałam, gdzie takiego znajde i termin byl na za miesiac),nastepnie do TU.
          Odechcialo mi sie cokolwiek zalatwiac, machnelam reka na te moze ze 2 stówy,ktore by udalo sie wyszarpac.Nie oplacalo sie.Czas poswiecony na egzekwowanie odszkodowania wolalam przeznaczyc na zarabianie kasy, ot czysta kalkulacja.
          • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 10:29
            To po co to ubezpieczenie?

            Szkoła nie może ani dostawać prowizji, ani załatwiać formalności. Nie ma do tego uprawnień.
            Do tego, nieinformowanie rodziców o tym, że szkoła ma jakieś profity, że rodzice opłacając składki opłacają też inne rzeczy, najzwyczajniej w świecie oszukuje.
            • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:06
              Przedszkole oficjalnie informuje ile ma prowizji.Szkola otwarcie przyznaje, ze ubezpieczyciel finansuje LIBRUSa.Nie sadze, aby dyrekcja sie podkładała w tym temacie.
              • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:08
                Moje nigdy nie informowało, szkoła tez nie.
              • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:01
                lola211 napisała:

                > Przedszkole oficjalnie informuje ile ma prowizji.Szkola otwarcie przyznaje, ze
                > ubezpieczyciel finansuje LIBRUSa.Nie sadze, aby dyrekcja sie podkładała w tym t
                > emacie

                ale to Ty finansujesz!.
                • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 21:59
                  To mnie w sumie nie uwiera, bo to jakies 10 zł rocznie.Gdybym to ubezpieczenie wykupiła.
            • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:06
              Ale chyba moze podpisac mowe z TU i miec kontakt do konkretnego pracownika, który to wszystko w razie wypadku ogarnie?
              • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:14
                Czy Ty rozumiesz w czym rzecz?
                Szkoły dostawały prowizję - często TU przekazywały prowizję od wpłat rodziców - ale jednocześnie obniżało to na sumę ubezpieczenia. Gdyby nie prowizja dla szkoły to wg wpłaconych składek suma ubezpieczenia była wyższa.
                W niektórych przypadkach było to robione tak, że szkoła zbierała po np. 40 zł, a na składkę na ubezpieczenie przekazywano tylko 30 zł - 10 zł brała szkoła.
                Zgodnie z przepisami nie mogą brać prowizji, nie mogą dostawać wynagrodzenia. - Sprzedaż ubezpieczeń jest licencjonowana.
                • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:26
                  Gdyby nie prowizja dla szk
                  > oły to wg wpłaconych składek suma ubezpieczenia była wyższa.

                  To oczywiste- inaczej zaplacona by byla wyzsza skladka,tym samym SU wyzsza.

                  Mam przed soba warunki ubezpieczenia podane w p-szkolu.Z informacja- prowizja dla p-szkola 25%.Mogę złozyc zawiadomienie o popełnieniu przestepstwa?
                  • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:28
                    Z tego co mówiono w Uwadze, prowizja jest nie zgodna z prawem.
                    • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:39
                      A na jaki przepis sie powołali?
                      • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:05
                        Nie zwróciłam uwagi, czy podawano konkretny przepis.
                      • jusiakr Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 20:27
                        Zeby sprzedawać ubezpieczenia trzeba byc agentem ubezpieczeniowym, spełniać warunki zapisane w ustawie i byc zgłoszonym do nadzoru. Szkoła nie moze byc agentem ubezpieczeniowym.
                        • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 22:00
                          Ale jak rozumiem nie sprzedaje szkola tylko agent,z ktorym szkola podpisala umowe.
                  • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:04
                    lola211 napisała:

                    > Mam przed soba warunki ubezpieczenia podane w p-szkolu.Z informacja- prowizja d
                    > la p-szkola 25%.Mogę złozyc zawiadomienie o popełnieniu przestepstwa?
                    najlepiej do KNF
          • jolie Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:18
            Korzystałam z odszkodowania dwukrotnie - i starszy, i młodszy syn skręcili kostkę (jeden w przedszkolu, drugi w zerówce). Uważam, że te formalności nie zajmują wcale dużo czasu - do wypełnionego formularza dołączałam wypis z SORu z rozpoznaniem od chirurga. Mąż w drodze do pracy złożył w oddziale TU. Powiem szczerze, że byłam nawet zdziwiona, że zajęło to tak mało czasu.
            • aquella Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:29
              u mnie podobnie, to, że się ubezpiecza nie daje złudzenia tylko pewność, że się dostanie coś z ubezpieczenia w razie wypadku, oczywiście, wolałabym żeby dziecko nie miało żadnych uszczerbków ale jak rozciął głowę z efektem golenia i szycia bo pani na lekcji w zerówce urządziła wyścigi to lepiej się poczułam gdy dostałam chociaż świadczenie i można było z tego coś sobie na pocieszenie kupić
              • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:33
                W tym przypadku mogłaś dostać odszkodowanie ze szkolnego ubezpieczenia OC. Zapewne wyższe.
                • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:07
                  i z ZUSU jak mi sie wydaje
                  • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:09
                    Na jakiej podstawie z ZUSu?
                    • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:21
                      blaszany_dzwoneczek napisała:

                      > Na jakiej podstawie z ZUSu?

                      wypadki w szkołach zalicza się on do grupy wypadków powstałych w szczególnych okolicznościach, w związku z powyższym poszkodowanemu przysługują z tego tytułu świadczenia finansowane ze środków budżetu państwa, m.in. renta lub jednorazowe odszkodowanie, przyznawane i wypłacane przez ZUS.
              • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:40
                Pewnosc? To jak to sie ma do odmowy udzielania odszokodowan?
                Ile Ci wyplacili?
              • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:42
                l> epiej się poczułam gdy dostałam chociaż świadczenie i można było z tego coś sobie na pocieszenie kupić

                Oczywiście życzę aby twoje dziecko nie miało żadnych urazów, ani niewielkich ani poważnych, ale przy poważniejszych problemach zdrowotnych, gdyby twoje dziecko potrzebowało pieniędzy na drogie specjalistyczne leczenie, ubezpieczenie takie nic nie pomoże.
                To co napisałaś obrazuje właśnie sens tych ubezpieczeń. Przy niewielkim urazie rodzice dostają niewielką kwotę i mogą się dzięki temu lepiej poczuć. Gdy faktycznie potrzebują pomocy, potrzebne są konkretne pieniądze na operację czy rehabilitację - tego ubezpieczenie nie pokrywa.
          • hemp_plant Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 14:25
            Czas poswiecony na egzekwowanie odszkodowania wolalam przeznaczyc na zarabianie kasy, ot czysta kalkulacja.
            no dokladnie. też tak skalkulowalam- gra nie warta świeczki. i nie rozumiem, po co, jezeli to nie jest obowiazkowe, tyle osób sie na to nabiera.
            wszystkei wypadki, ktore znam dot. wypłat ubezpieczen to groszowe sprawy, a zachodu przy tym do diabła.
        • chocolate_cake Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:16
          Jestem nauczycielką od 20 lat i nigdy nie miałam finansowanego żadnego ubezpieczenia
          • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:23
            A szkoła prowizję otrzymała? Czy może mieliście ulgi w innych ubezpieczeniach?
          • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:03
            W ramach tego mojego przedszkolnego ubezpieczenia ubezpieczenie OC nauczyciele otrzymuja gratis.
            • kotradykcja Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 10.09.15, 09:46
              lola211 napisała:

              > W ramach tego mojego przedszkolnego ubezpieczenia ubezpieczenie OC nauczyciele
              > otrzymuja gratis.

              Ale chyba akurat w tym nie ma nic złego. Bo odszkodowania z OC nie idą do ręki nauczyciela tylko do rodziców poszkodowanego dziecka.
        • landora Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 24.09.15, 15:44
          W znajomej szkole "gratyfikacją" jest zniżka dla szkoły przy opłacie za Librusa.
      • b-b1 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:38
        hemp_plant napisał(a):

        > podobny post nasmarowałam, o konieczności ubezpieczenia.
        > a ja nie uważam, żeby to ubezpieczenie było mi w ogóle konieczne- żreć się w ub
        > ezpieczycielem o 100 zł za złamanie nogi, 3 dni chodzenia, urlop trzeba wziąć-
        > przypadek autentyczny.
        > właściwie po co mi to, abstrahując od szkłoły?
        > wytłumaczcie mi jak glupkowi sad

        Nigdzie nie byłam, urlopu nie brałam-dziecię doniosło do szkoły papiery szpitalne o przebiegu i zakończeniu leczenia. W ciągu 10 dni 1600zł było na naszym koncie-za złamanie ręki z przemieszczeniem.
        Nie pamiętam nazwy firmy-była zsynchronizowana z librusem -opłata coś ok 40zł.
        Nie korzystam już ze szkolnych, bo ubezpieczam w innym "filarze"-zależnym od uprawianego sportu.
    • mama.nygusa Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 11:34
      Ubezpieczenie wykupilam on line, szkole nie dam zarobic.W ubieglym roku w szkole zaplacilam 45, a warunki ubezpieczenia byly gorsze niz moja za ktora obecnie zaplacilam 25zl.
      • samawsnach Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:28
        "ale po co Ci te 800 zł akurat przy złamaniu nogi przez dziecko?"

        800 to bardzo dużo. Kolega syna (II klasa) złamał rękę. Przy składce 35 zł. za ubezpieczenie, dostał za to złamanie 30 zł... Przestałam płacić. Syn ma NW przy polisie rodzinnej, fakt, że w razie "zwykłego" złamania, bez hospitalizacji nic nie dostanie, ale też nic mi po kilkudziesięciu złotych.
        • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:35
          Właśnie, też nie wierzę w 800zł odszkodowania za złamana nogę. Ja wyżej podałam tę kwotę 800 zł, ale nie jako odszkodowanie za załamaną nogę, tylko jako górną granicę odpowiedzialności TU za udokumentowane koszty leczenia. A i w takim przypadku pewnie trzeba by się kłócić i użerać.
          • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:36
            Co wyczytałam w warunkach ubezpieczenia oferowanego przez szkołę mojego dziecka.
          • jolie Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 12:46
            Ja napiszę tak - za skręcenie kostki u dziecka dostałam jakieś 220 albo 240 złotych (nie pamiętam dokładnie) przy składce 35 zł. 30 zł za złamaną rękę wydaje mi się nieprawdopodobne.
    • sinusoidaa Euro26 04.09.15, 12:40
      Przeczytałam kilka pierwszych postów tego wątku, nie wiem, w jakim kierunku poszła dyskusjawink
      Niezależnie od tego, ubezpieczam starsze dziecko wykupujac polisę Euro26 (są różne opcje: Polska 50 zł, Polska Sport 65zł, World 74 zł, World Sport 137 zł). Od tego roku wykupię pierwszy raz młodszemu. Polisa obejmuje dzieci, młodzież i dorosłych między 5 a 30 rokiem życia.
    • sandra1301 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 20:06
      Tak. Ubezpieczam i szczepię dziecko, płacę też komitet rodzicielski, Nie jestem roszczeniowa, współpracuję ze szkołą. Czy to coś dziwnego?
      • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 20:29
        sandra1301 napisała:

        >Czy to coś dziwnego?

        tak, bo szkołą z Toba nie współpracuje tylko Cie naciaga na niekorzystnie ulokowane ubezpieczenia dla dziecka
        • sandra1301 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 20:38
          Może Ciebie na coś ktoś naciąga, mnie nie. I nie będę robić z siebie idiotki na zebraniu i wygłupiać się z niezapłaceniem ubezpieczenia. Mam wrażenie, że to taka sama dęta sprawa jak ze szczepionkami.
          • lola211 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 22:03
            I nie będę robić z siebie idiotki na
            > zebraniu i wygłupiać się z niezapłaceniem ubezpieczenia.
            Znaczy sie- nie masz wlasnego zdania i dostosowujesz sie do ogólu.
            Na tej samej zasadzie mnostwo rodzicow zapisuje dzieci na religie.
            Smutne to.
            • kotradykcja Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 10.09.15, 09:48
              lola211 napisała:

              > I nie będę robić z siebie idiotki na
              > > zebraniu i wygłupiać się z niezapłaceniem ubezpieczenia.
              > Znaczy sie- nie masz wlasnego zdania i dostosowujesz sie do ogólu.
              > Na tej samej zasadzie mnostwo rodzicow zapisuje dzieci na religie.
              > Smutne to.

              Bredzisz.
              Płacę RR, ubezpieczenie dzieci od 2 lat mamy w cenie ubezpieczenia domu, wcześniej płaciliśmy osobno, współpracujemy ze szkołą, mąż jest w trójce klasowej, nie zapisujemy dzieci na religię.
          • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 23:23
            sandra1301 napisała:

            I nie będę robić z siebie idiotki na
            > zebraniu i wygłupiać się z niezapłaceniem ubezpieczenia.

            Moim zdaniem wygłupiają się Ci, którzy zawierają umowę z firmą i nie zainteresują się nawet z jaką i na jakich warunkach i czy ta umowa jest im potrzebna i dla nich korzystna.
            Ja osobiście czułabym się jak idiotka kupując rok po roku coś co mi jest zbędne, tylko dlatego że inni to kupują.
            • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 05.09.15, 08:13
              blaszany_dzwoneczek napisała:

              > Moim zdaniem wygłupiają się Ci, którzy zawierają umowę z firmą i nie zainteresu
              > ją się nawet z jaką i na jakich warunkach i czy ta umowa jest im potrzebna i dl
              > a nich korzystna.

              to szok jak ludzie bezmyslnie wszystko łykają! Pamietam jak poszłam do sekretariatu z prosbą o warunki ubezpieczenia a pani wytrzeszczyła na mnie oczy. Potem zobowiązała się że sie postara bo nawet do wgladu nie było. Podobno nikt nigdy nie chciał smile
              • kotradykcja Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 10.09.15, 09:50
                > to szok jak ludzie bezmyslnie wszystko łykają! Pamietam jak poszłam do sekretar
                > iatu z prosbą o warunki ubezpieczenia a pani wytrzeszczyła na mnie oczy. Potem
                > zobowiązała się że sie postara bo nawet do wgladu nie było. Podobno nikt nigdy
                > nie chciał smile

                W "naszej" szkole warunki wywieszone są na stronie internetowej i każdy ma możliwość zapoznania się z nimi przed podjęciem decyzji.
          • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 05.09.15, 08:09
            czyli jak Ci cos każą na zebraniu to zawsze posłusznie to robisz dlatego, żeby nie zrobic z siebie idiotki?
      • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 23:17
        sandra1301 napisała:

        > Tak. Ubezpieczam i szczepię dziecko, płacę też komitet rodzicielski, Nie jestem
        > roszczeniowa, współpracuję ze szkołą. Czy to coś dziwnego?

        A co ma ubezpieczenie, nieobowiązkowy i dobrowolny produkt danej firmy ubezpieczeniowej, co do którego, jeśli się ma trochę oleju w głowie, człowiek powinien sie zastanowić, co kupuje, dlaczego i czy tego potrzebuje czy też nie, do obowiązkowych szczepień ważnych z punktu widzenia zdrowia konkretnego dziecka, jak i całego spoleczeństwa?
        Otóż ma się nijak.

    • 18lipcowa3 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 20:41
      poważnie ktoś się piekli o 55 zł ?
      • blaszany_dzwoneczek Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 04.09.15, 23:33
        Nie wiem czy ktoś się piekli. Ja się nie pieklę, nie potrzebuję więc nie wykupuję. Zawsze przejrzę jakie są warunki, o ile zostaną mi dostarczone, bo z tym różnie bywa w szkołach. Jak kiedyś uznam je za korzystne, to pewnie zapłacę składkę. Od mojego liceum, przez studia, pracę, przedszkole i szkołę córki, jeszcze się to jednak ani razu nie zdarzyło.
      • mama303 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 05.09.15, 08:16
        18lipcowa3 napisała:

        > poważnie ktoś się piekli o 55 zł ?

        ja się pieklę, bo za te samą kwotę mam duże lepsze warunki w innym ubezpieczeniu a szkoła nawet mnie nie raczy poinformowac co to za ubezpieczenie i jakie są warunku.
    • kotradykcja Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 08.09.15, 13:55
      Nie ubezpieczamy w szkole. Mamy swoje, w ramach innych ubezpieczeń. Nie było problemu.
    • heca7 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 10.09.15, 09:43
      U nas wynosi 38 złotych.
    • kotradykcja Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 11.09.15, 08:52
      Widzę, że AXA ostro działa smile Afera w TV, ulotki pod szkołami, spamy na forach smile
      Jestem pod wrażeniem tongue_out Szkoda tylko, że tych ofert nie było w momencie rozstrzygania o wyborze ubezpieczycieli w szkołach, czyli w czerwcu tego roku.
      • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 01.09.16, 10:22
        A jakie ma znaczenie co wybrała szkoła?
    • oqoq74 Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 31.08.16, 10:31
      Spamer
    • turystykaalmabus.pl Re: Ubezpieczacie dzieci w szkole? 30.09.16, 10:48
      dla wszystkich uczących się, studentów, dzieci od 5 roku życia polecamy wyrobienie kart z ubezpieczeniem NNW, KL, OC w kartach Planeta Młodych, Euro26. Kup u nas Almabus Centrum Podróży Rondo mogilskie 1 Kraków!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka