Dodaj do ulubionych

zakupy w turcji

17.09.15, 21:54
koleżanka była na wakacjach (samolotem) i opowiada, że nakupowała ciuchów , butów torebek-wszystko markowe ,lacoste , torebka prada itd. Męża i dzieci też obkupiła smile na pytanie czy nie miała nadbagażu powiedziała że jej walizek nie ważyli big_grin i teraz pytanie, czy ona jest głupia czy robi z ludzi głupków takimi opowieściami ?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Zapytaj koleżankę. n/t 17.09.15, 21:58
    • thank_you Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:02
      Może liczą na to, że Polacy zabierają uchodźców w walizkach i dlatego nie ważą? tongue_out
    • lauren6 Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:02
      Na wycieczce w Turcji kupiłam sobie na bazarze spodnie z takimi śmiesznymi orzelkami. Noszę sobie jak gdyby nic, aż tu pewnego dnia mój kolega: wow, nosisz spodnie od Armaniego! Nie mam pojęcia czy to był oryginal czy podróbka, bo ja z opcji no logo i się na tym kompletnie nie znam. Jakościowo były świetne.
      • edelstein Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:12
        Ograniczeniami nie ma co sie chwalic
      • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:27
        ! Nie mam pojęcia czy to był oryginal czy podróbka, bo ja z o
        > pcji no logo i się na tym kompletnie nie znam. Jakościowo były świetne.

        Blagam, napisz ze zartujesz....
        • marianna72 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 19:51
          dlaczego tez tak mam rozpoznaje tylko te popularne typu nike .Mam tez tak z samochodami nie rozpoznaje marek i modeli i musze sie uczyc w poczatkowej fazie tablicy rejerestracyjnej i koloruwink)) Kazdy ma jakies ograniczenia ja takiewink)) mozna z tym zyc
    • minerallna Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:06
      Głupoty opowiada i tyle. Może sumarycznie waga ich bagażu zgadzała się, może miała np:3kg nadbagażu, obsługa przymknęła oko i dlatego przeszło.
      A nakupowała nie oryginały ale podróbki których tam pełno a naiwny turysta wierzy.
      • black.sally Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:26
        minerallna napisała:


        > A nakupowała nie oryginały ale podróbki których tam pełno a naiwny turysta wier
        > zy.

        hm? nie wiem, czy tak naprawdę ludzie nie wiedzą?
        ja sama sobie kupiłam portfel "Prady" za całe 25zł. Ale przecież wiem,że to nie oryginał.

        co do koleżanki.Ja bym ci napisała,jak można nakupować i mieć walizkę nie przeciążoną.Ale na ematce nie napisze tongue_out
        Osobiście nie praktykowałam,ale widziałam jak to się robi wink
    • awesome810 no, bo wiadomo, że 17.09.15, 22:08
      na bazarze, w Turcji to walają się po straganach, rzeczy: tanie oraz oryginalne wink.

      Inna sprawa, że moje tureckie dżinsiki to były superspodnie.
      • nelamela Re: no, bo wiadomo, że 17.09.15, 22:13
        Moja fryzjerka zawsze wraca obkupiona z Turcji "markowymi"ciuchami.Na szczęście wie że to podróby ale jaka jakość.wink.
    • thea19 Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:17
      moze ona bierze jakies prochy i jej sie fakty myla?
    • leanne_paul_piper Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:18
      Jeszcze mi się nie zdarzyło, aby nie ważyli mi walizek, ale owszem, bywało, że przymknięto oko na jakiś tam niewielki nadbagaż. Więc u koleżanki też tak mogło być.
      Co do zakupów w Turcji, to wiadomo, że to podróbki, ale zadziwiająco porządnie wykonane. Kupiłam tam kilka lat temu dres z obowiązkowymi paskamiwink i ciągle jak nowy. Do tego piękny kolor, wcale się nie sprał, ani nie wyciągnął. Ehh, gdyby tak nasze rodzime butiki były w stanie dostarczyć choć w połowie tak dobrą jakość.
      • olewka100procent Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:31
        jadąc tam miała pewnie załadowane walizy, była z mężem i dwójką dzieci. No ale ok. Zastanawia mnie ta torebka, mówi że kupiła pare torebek , najdroższa za 70 ojro , domniemam że to prada smile jedno mnie zastanawia, czy ona liczy że wszyscy uwierzą, że to wszystko oryginalne jest, czy sama tego nie wie,jakoś szczególnie bogata nie jest
        • nuta15 Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:37
          Albo jechała z bagażem podręcznym, na miejscu kupiła tanio "markowe" ciuchy i walizy i wróciła zachwycona, jaki wspaniały interes zrobiła na tej wycieczcesmile
        • minerallna Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:53
          Naiwni w tą Pradę uwierzą smile
          Mojemu dziecku wierzyli i co gorsza niektórzy dalej wierzą. I nie piszę o dzieciach ale dorosłych osobach. A żadnego Korsa za tysiaka ledwo nastolatce bym nie kupiła.
        • black.sally Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:29
          olewka100procent napisała:

          > jadąc tam miała pewnie załadowane walizy, była z mężem i dwójką dzieci. No ale
          > ok. Zastanawia mnie ta torebka, mówi że kupiła pare torebek , najdroższa za 70
          > ojro , domniemam że to prada smile jedno mnie zastanawia, czy ona liczy że wszyscy
          > uwierzą, że to wszystko oryginalne jest, czy sama tego nie wie,jakoś szczególn
          > ie bogata nie jest

          widzę ,że działa u ciebie zazdrość big_grin
          no kupiła, to kupiła.Przywiozła, ma, po co rozkminiać czy jej walizki ważyli czy nie.
          Ok...rzucę chłopaków stroje sportowe w kąt, żeby nie myśleli, że nie jestem "specjalnie bogata" a mają "oryginalne" stroje big_grin
    • stonkamarnotrawna Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:31
      Podróbek nakupowala i będzie teraz szpanować wink a tekst o nie ważenia walizek... Może była tak przejęta zakupionym ciuchami, że nie zauważyła. ..
    • mynia_pynia Re: zakupy w turcji 17.09.15, 22:51
      My byliśmy w końcówce sezonu, wracając nikt nam niczego nie ważył. natomiast co do oryginalności tych wyrobów to nawet włosa bym sobie uciąć nie dała.
      Ja też mam z Turcji sporo logowanych ciuchów wink - kupionych na targowisku, fakt że ich jakość jest na wysokim poziomie i wybierałam takie żeby tylko na metce firma była, ewentualnie małe logo z boku.
    • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 03:28
      W Turcji, jako jednym z niewielu miejsc, zdarza sie, ze waza nawet bagaz podręczny.
      Na bazarach sa tylko "oryginalne podróbki", rożnej jakości, czesc rzeczywiście zupełnie przyzwoita. Jesli ktos jest w stanie zniesc atmosferę tych miejsc moze cos przyzwoitego wyszperac.
      • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 07:44
        rzeczywiście, "atmosfera tych miejsc" jest niepowtarzalna i jest to jedna z głównych atrakcji Turcji i innych orientalnych krajów

        zgadzam się, że niektórzy wielbiciele plastikowych kołchozów AI, moga się tam czuć nieswojo big_grin

        • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:05
          Trafiłaś w 10. W Turcji zdecydowanie lepiej czuje sie w "plastikowym kołchozie AI", niz np. na rozkładanym w poblizu bazarze, ćwicząc asertywność powtarzając w kółko, ze nie potrzebuje markowej "oridzinal" torby czy koszulki z wielkim logo Chanel (bo naprawde ich nie potrzebuje), podobnie jak futer, złota i skór.
          Jedyne co tam lubie to przyprawy, ale mozna je kupić poza bazarami.
          Mnie dziwi, ze komus nie szkoda urlopu na kupowanie majtek na bazarzetongue_out
          • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:23
            niewiele zrozumiałaś

            i niech tak zostanie, pilnuj leżaków o świcie big_grin

            www.tanie-loty.com.pl/media/kunena/attachments/6279/Znowunicniebdzie.jpg
            • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:41
              Bazary w kurortach, maja tyle wspólnego z prawdziwymi, co ruiny w Belek.
              Ich atmosfera moim zdaniem, jest dla koneserów, ja nim nie jestem.
              Majac dwa tygodnie, zeby wygrzac sie na plazy, absolutnie nie czuje potrzeby robienia "pamiątkowych", okazyjnych zakupów.
              A kraje w tym klimacie zwiedza sie wiosna i jesienią, a nie w lipcu, kiedy akurat dzieci maja wakacje. Wtedy mozna pojechac sobie w ciekawsze miejsca, gdzie mozna spotkać bazary z inna atmosfera. Aczkolwiek i tam nic dla mnie nie ma, bo pamiątek nie przywoze.
              Jesli jesteś zainteresowana, znam kilka hoteli, gdzie leżaki sa dostępne o każdej porze dnia i z dostepnoscia dobrego jedzenia nie ma problemu.
              Moze powinnaś przetestować zamiast wierzyc, ze wszedzie o 6.00 rano tłumy grubasów biegną zając leżak w strategicznym miejscu miedzy barem i basenem.
              • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:50
                dziękuję za ofertę, ale od paru dobrych lat nie jestem zainteresowany kombinatami dla biedaturystyki masowej big_grin

                nie zapomnij zamówić wiekszej ilości woódki z colą przed 23, będzie co pić po zamknięciu baru big_grin
                • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:55
                  A w hotelach, ktore odwiedzałes zamykali bary o 23.00?
                  Moze dałeś sie skusić ofercie 999/2 tygodnie AI? Gdybys dostosował oczekiwania do ceny to nie byłbyś rozczarowany, a zamiast wódki z cola pilbys Chivasa i to nawet o 2.00 w nocy.
      • hugo43 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 07:44
        W turcji mozna kupic oryginalne rzeczy,ale sa to odrzuty z fabryk,w drugim gatunku.maja wtedy powycinane metki.mozna wyszperac Benetton,zara,w sumie wszystko sieciowki szyjace w tr.A ço do oryginalnosci ,to bywam w fabryce jeansow,gdzie wybiera sie model spodni juz z gotowych i firmowe naszywki z katalo?u?? co kto komu pasuje.w k?lka minut i armani gotowy.najlepsze zakupy ,to adana,to takie wlokiennicze zaglebie.zamiast skupiac sie na metkach warto kupic NP.reczniki ,olbrzymie ,grube,w przyfabrycznych sklepach po 10lir sa, tj.ok 15,pln.swietne maja tez meskie garnitüry,za zestaw z porzadna koszula,krawatem,poprawkami krawieckimi i butami ze skorzana podeszwa placi sie ok 600 pln.trzeba tylko oddalic sie od straganow w drodze na plaze i hal gdzie woza przewodnicy.
        • chocolate_cake Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:14
          Byłam w Turcji 3 razy. Walizki zawsze ważą ale 1-2 kg więcej nie są problemem.
          Nigdy nie przywiozłam żadnych ubrań, mam wrażenie że było to samo co w Polsce czy innych krajach
          • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 08:27
            Turcja jest zagłębiem produkcyjnym dla dużych koncernów odzieżowych

            podróbki sprzedawane na bazarach de facto nimi nie są, to są te same ciuchy, tej samej jakości, robione na tych samych maszynach, tylko poza oficjalnymi godzinami pracy i procedurami koncernowymi

            szyje się np. 10000 "legalnych" koszulek dla Lacoste, a potem na lewo dorabia dodatkowe 500 na handel bazarowy

            stąd dobra jakość ciuichów bazarowych znacznie przewyższająca podróbki wschodnioazjatyckie...
            • b-b1 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:08
              Ale w co nie wierzysz?
              Też wracam przeważnie z nadbagażem -tym razem -chałwy, baklawy, 3 kurtki ze skóry i nastolatki kupiły sobie torebki(plus jedna na prezent dla koleżanki). Mąż kupił 4 metrowy ponton big_grin i marudził, bo wiosła trzeba było zostawić nie weszły do walizki.
              Walizki sprawdzano-jak zawsze, nawet jedną trzeba było otworzyć, bo puszka z ichniejszą herbatą wzbudziła zainteresowanie. I tyle. O kasę za nadbagaż nikt nie wołał.
    • inguszetia_2006 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:25
      Witam
      Ważą i uśmiechają się znacząco czasami. Po naszemu - puszczają oko;-P
      Pzdr.
      Ing
      • b-b1 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:34
        inguszetia_2006 napisała:

        > Witam
        > Ważą i uśmiechają się znacząco czasami. Po naszemu - puszczają oko;-P
        > Pzdr.
        > Ing

        Dokładnie! Szczególnie, że na ekranie widać co jest w środku walizki. W końcu zostaje u nich nasza kasa-więc nie dowalają za to kary za nadbagaż big_grin
        • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:41
          Kiedys wracaliśmy z grupa znajomych.
          Mieliśmy 2 urocze blond bobasy, cała obsługa zbiegła sie, zaczęli je brać na ręce, nawet zapytali sie o zdjecie, a na koniec zamiast puścić oko skasowali moja koleżankę za nadbagażbig_grin
          • b-b1 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:45
            mamma_2012 napisała:

            > Kiedys wracaliśmy z grupa znajomych.
            > Mieliśmy 2 urocze blond bobasy, cała obsługa zbiegła sie, zaczęli je brać na rę
            > ce, nawet zapytali sie o zdjecie, a na koniec zamiast puścić oko skasowali moja
            > koleżankę za nadbagażbig_grin

            U mnie "żartują" zamieniając paszporty i porównując z dziećmi(mam bliźniaczki)-ale o kasę nie krzyczą big_grin
    • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:32
      Nie rozumiem o co ci chodzi, przeciez standardowo na takim wyjedzie masz 20 kg bagazu na osobe. Czyli miala 60-80 kg na rodzine???? Zabieram ze soba zawsze bardzo duzo rzeczy ale nigdy sie nawet do tego limitu nie zblizylam. A te podrobki chyba jakies ciezkie nie sa, wiec z czym ty masz problem?
      • b-b1 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:38
        asmarabis napisała:

        > Nie rozumiem o co ci chodzi, przeciez standardowo na takim wyjedzie masz 20 kg
        > bagazu na osobe. Czyli miala 60-80 kg na rodzine???? Zabieram ze soba zawsze b
        > ardzo duzo rzeczy ale nigdy sie nawet do tego limitu nie zblizylam. A te podrob
        > ki chyba jakies ciezkie nie sa, wiec z czym ty masz problem?

        Bierz pod uwagę, że nie każdy bierze 4 walizki-ja pakuję 4 osoby w dwie,wtedy mam tzw bagaż łączony, ale jedna walizka nie może ważyć więcej niż 32kg, albo jak tym razem w trzy-jedna z łączonym, dwie po 20kg. Często wracając "coś" wystaje.
        • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:46
          > Bierz pod uwagę, że nie każdy bierze 4 walizki-ja pakuję 4 osoby w dwie,wtedy m
          > am tzw bagaż łączony, ale jedna walizka nie może ważyć więcej niż 32kg, albo ja
          > k tym razem w trzy-jedna z łączonym, dwie po 20kg. Często wracając "coś" wystaj
          > e.

          Jak ktos lubi sobie utrudniac zycie to jego sprawa, a tak wlasciwie to chyba mozna na miejscu kupic podrabiane walizki w normalnym formacie....
          • b-b1 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:54
            asmarabis napisała:

            > > Bierz pod uwagę, że nie każdy bierze 4 walizki-ja pakuję 4 osoby w dwie,w
            > tedy m
            > > am tzw bagaż łączony, ale jedna walizka nie może ważyć więcej niż 32kg, a
            > lbo ja
            > > k tym razem w trzy-jedna z łączonym, dwie po 20kg. Często wracając "coś"
            > wystaj
            > > e.
            >
            > Jak ktos lubi sobie utrudniac zycie to jego sprawa, a tak wlasciwie to chyba mo
            > zna na miejscu kupic podrabiane walizki w normalnym formacie....

            Mając na względzie, że każdy dorosły ma dwie ręce i dzieci dwoje, takie przetasowanie ułatwia sprawę.
            Jeden rodzic ciągnie dwie walizki,(jedną w każdej ręce) drugi trzyma za ręce dwoje dzieci(jedno w każdej ręce).
            • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:58
              > Mając na względzie, że każdy dorosły ma dwie ręce i dzieci dwoje, takie przetas
              > owanie ułatwia sprawę.
              > Jeden rodzic ciągnie dwie walizki,(jedną w każdej ręce) drugi trzyma za ręce dw
              > oje dzieci(jedno w każdej ręce).

              Moze zrewolucjonizuje twoj swiat informujac cie ze wynaleziono cos takiego jak wozki lotniskowe, mozna ulozyc walizki jedna na drugiej a pchac taki wozek moze 1,5 roczne dziecko, tak leciutko to idzie. Polecam wink
      • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:43
        do limitu łatwo się zbliżyć, albo go przekroczyć, jeśli na wczasach zakłada się coś więcej niż porannne wyścigi po leżaki albo wyciąganą raz do roku przyciasną mini do spaceru na lokalnej promenadzie big_grin

        sprzęt do nurkowania waży swoje, tak samo deska do surfowania...

        nie zawsze mozna wypożyczyć, a jeśli nawet, to własna dopasowana pianka czy maska jest zupełnie czymś innym niż sprzęt z wypożyczalni
        • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:48
          > nie zawsze mozna wypożyczyć, a jeśli nawet, to własna dopasowana pianka czy mas
          > ka jest zupełnie czymś innym niż sprzęt z wypożyczalni

          Wow pianka z krotkim rekawem ma taka duza objetosc, ile ty wazysz????
          • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 09:59
            pianka, płetwy, maska, reduktory, ciężarki...pomnóż to 3-4x

            czas pomysleć o większym, rozmiarze mini, na bazarach duży wybór big_grin

            • b-b1 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 10:02
              My tylko podstawy-pianki, płatwy, maski, rurki i buty do wody, resztę wypożyczamy. Zajmuje sporo miejsca, ale lekkie-dociążają kremy i balsamy big_grin .
            • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 10:25
              wtop.ek napisał(a):

              > pianka, płetwy, maska, reduktory, ciężarki...pomnóż to 3-4x
              >
              > czas pomysleć o większym, rozmiarze mini, na bazarach duży wybór big_grin
              >

              A lodz tez zabieracie ze soba i rafe zeby zaoszczedzic?
              • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 10:31
                dlaczego zaoszczędzić?

                jak widać nigdy nie pływalaś z własnym, indywidualnie dopasowanym sprzętem, na którym ciężko zaoszczędzić

                pilnuj aby nie złamać szpilki na nierównościach promenady big_grin
                • wtop.ek Re: zakupy w turcji 18.09.15, 10:32
                  aha, do Chorwacji jak najbardziej polecam z wlasną łodzią smile))

                • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 11:00
                  wtop.ek napisał(a):

                  > dlaczego zaoszczędzić?
                  >
                  > jak widać nigdy nie pływalaś z własnym, indywidualnie dopasowanym sprzętem, na
                  > którym ciężko zaoszczędzić
                  >

                  Oczywiscie ze nie plywalam bo nurkowanie mnie nie kreci.

                  Rozumialabym ze zabieracie ten caly majdan jak jedziecie na specjalny wyjazd poswiecony tylko nurkowaniu i nieczemu wiecej, ale jak to maja byc normalne wczasy z kilkoma nurkowaniami z jakas szkolka ktora dysponuje sprzetem do wypozyczenia po kokarde to to jest lekkie zboczenie i skapstwo.....


                  • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 11:43
                    Płetwonurkowie dzielą się na tych, którzy sikają w pianki i na tych, którzy się do tego nie przyznają.

                    Sama sobie pływaj w zasikanej piance, z fajką po kimś, kto może zębów nie myje, w płetwach po kimś, kto ma grzyba. Zajebiście.
                    • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:04
                      >
                      > Sama sobie pływaj w zasikanej piance, z fajką po kimś, kto może zębów nie myje,
                      > w płetwach po kimś, kto ma grzyba. Zajebiście.

                      Tego grzyba znajdziesz tez na przyklad w prysznicu, bierzesz ze soba przenosny prysznic jak jedziesz na wczasy?
                      A plywanie w tej wodzie zasikanej ci nie przeszkadza, tylko pianka jest be?
                      • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:23
                        Nie wiem jak Ty, ale ja w hotelu zabieram klapki pod prysznic. wink

                        I jest różnica między pływaniem w piance, która na pewno nie jest uprana a w oceanie, który ma miliony m3 wody a siczków w nim raptem część promil, przy czym te siki to i tak najmniejszy problem. wink
                        • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:25
                          Zresztą zaraz zejdziemy na temat czystości hoteli, wykładzin w nich i tego, że panie sprzątające potrafią tą samą szmatą wytrzeć sedes i szklanki. ;-D
                        • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:27
                          Problem oceanów nie dotyczy Turcjiwink
                          • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:30
                            A to nurkuje się tylko w Turcji?
                            • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:36
                              A pewnie ta Turcja w tytule , to przez przypadek.
                              Na Antypody tez nie taszcza wszystkiego, bo to sa niehigieniczne sknerusywink
                              • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:59
                                A w tytule o nurkowaniu - no rzeczywiście. smile

                                P.S. Ja też mam znajomych posiadających szkoły nurkowania(och, ach, och!) i taszczą z sobą cały nurkowy majdan - burżuje, burżuje! smile
                        • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 17:10
                          thank_you napisała:

                          > Nie wiem jak Ty, ale ja w hotelu zabieram klapki pod prysznic. wink

                          A przez klapka to niby nie zlapiesz??? Czy masz takie na 15 cm koturnie?

                          >
                          > I jest różnica między pływaniem w piance, która na pewno nie jest uprana a w oc
                          > eanie, który ma miliony m3 wody a siczków w nim raptem część promil, przy czym
                          > te siki to i tak najmniejszy problem. wink

                          A co robisz jak zajedziesz gdzies dajmy na to do Meksyku i bagaz ze sprzetem ci po drodze zaginie, wtedy nie nurkujesz bo ktos mogl sie do wypozyczonej pianki teoretycznie zesikac ????
                          • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 18:13
                            W cudzej piance bym nie nurkowala, serio. To tak jak założyć nieprane majtki, w które sikalo 20 osób. Może niektórzy mają mniejszą wrażliwość - ja mam taką i tyle. smile
                            • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 19:15
                              hank_you napisała:

                              > W cudzej piance bym nie nurkowala, serio. To tak jak założyć nieprane majtki, w
                              > które sikalo 20 osób. Może niektórzy mają mniejszą wrażliwość - ja mam taką i
                              > tyle. smile


                              Przypomnialo mi sie ze w wakacje widzialam jak male dziecko nasikalo na taki materialowy lezak na plazy przy hotelu, a matka "zmyla' siki niewielka iloscia wody mineralnej.

                              Zakladam ze takie rzeczy sie zdarzaja od czasu do czasu, ale skoro to dla ciebie nieakceptowalne to jak sobie radzisz na plazy, jedziesz ze swoim lezakiem?
                              • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 19:33
                                Ze swoim ręcznikiem. wink
                                • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 19:38
                                  Ale jak sie polozysz mokra na tym reczniku i to wszystko nasiaknie to tak jak bys lezala w kaluzy sikow....
                                  • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 19:42
                                    Prawie jak cud w Kanie. ;DDD
                                    • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 20:08
                                      thank_you napisała:

                                      > Prawie jak cud w Kanie. ;DDD

                                      Chyba juz nastapil ten moment ze warto sie zapisac do lekarza po pomoc
                                      • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 20:23
                                        Polecam ci serdecznie. wink
                                        • asmarabis Re: zakupy w turcji 18.09.15, 20:26
                                          thank_you napisała:

                                          > Polecam ci serdecznie. wink

                                          Aha, to juz bylas, i jak wrazenia?
                                          Niestety poprawy jak na razie nie widac....
                                          • thank_you Re: zakupy w turcji 18.09.15, 20:40
                                            Byłam, u twojego. wink
                          • kira02 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 19:10
                            > A przez klapka to niby nie zlapiesz??? Czy masz takie na 15 cm koturnie?
                            na basenie też stosujesz taką filozofię? Ja tam wolę założyć klapki, niż później leczyć grzyba, kurzajki i inne świństwa.
                    • mamma_2012 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 12:19
                      Mam znajomych, ktorzy prowadzą szkoły nurkowania w Polsce i gdzies tam w swiecie dalszym i blizszym. Jak trzeba pomieszczą sie i w bagażu podręcznym Rajana. Myślisz, ze o czymś nie wiedza?
    • hermenegilda_zenia Re: zakupy w turcji 18.09.15, 10:24
      Widać koleżanka taka bywała w świecie, że łyknęła "Pradę" na bazarze za 10 lir jako markowy ciuch. Niech się cieszy. A co do jakości, to bawełna turecka należy na najlepszych na świecie i jeżeli się w Turcji chce robić zakupy to należy wybierać sklepy sieciowe Mavi, Mudo a dla dzieci LC Waikiki i tam rzeczywiście można nabyć odzież dobrej jakości. O ile wiem to ciuchy Mavi sprzedawane są i w Europie i to jako "markowe". Natomiast to co nadbagażu to LOT dopuszcza 24 kg w jednej walizce, jak się przekroczy to nie ma zmiłuj - nieraz w Stambule musiałam zabulić za dodatkowe kilogramy, więc koleżanka chyba nieźle podkoloryzowała historię, coby ci gul skoczył, bo wiadomo, że jako zasiłkowiczka- wyłudzaczka i tak nie pojedziesz.
      • joanna_poz Re: zakupy w turcji 18.09.15, 11:09
        Natomiast to co nadbagażu to LOT dopuszcza 24 kg
        > w jednej walizce, jak się przekroczy to nie ma zmiłuj - nieraz w Stambule musi
        > ałam zabulić za dodatkowe kilogramy

        LOT może i tak.
        natomiast z wszelkim prawdopodobieństwem koleżanka leciała jakimś czarterem, a ci podchodzą do tego mniej restrykcyjnie.
    • volta2 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 16:21
      mieszkałam w kraju z którego regulranie 2 razy w roku latały samoloty na stambuł shopping. 3 noce w pakiecie z wyprawami do centrów handlowych.
      oczywiście nie korzystałam, oferta jak się domyślacie była skierowana do raczej zamożnych osób, i na pewno nie na bazary. to coś takiego jakby białorusini lecieli do warszawy do galerii mokotów.

      opcjonalnie były też wyprawy do dubai shopping - tam korzystali ludzie na 0 stawce podatkowej, latali raczej po elektronikę. przy okazji w listopadzie skorzystali z plaży i słoneczka.
      z relacji znajomych wiem, że były pełne samoloty i rzeczywiście nikt nadbagażu specjalnie nie wyliczał.
      • black.sally Re: zakupy w turcji 18.09.15, 17:59
        cała ematka.
        jedna drugiej wytknie, że na bieda wakacje jedzie, bo AI ma, ze korzysta z baru, ze cos tam kupuje,że walizki ma nie takie,że nie wie jak wózka na lotnisku używać...
        Normalnie opada co nie co.
        I oczywiście takie światowe, a nie rozpoznają marek.Ale potrafią odróżnić podróbę od oryginału big_grin

        no i wszyscy kupują podróby, ale nie ematka big_grin big_grin big_grin
    • kira02 Re: zakupy w turcji 18.09.15, 19:04
      Taaak, te tony ciuchów i torebek LV, lacoste i innych Armanich sprzedawanych na tureckim bazarze big_grin

      Zapytaj koleżankę, czy chociaż pierwsze pranie przetrwały te markowe cuda wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka