21mada 10.12.15, 11:21 Swieta za pasem, a ja w proszku. Juz mi sie odechciewa jak pomysle ze jeszcze musze caly dom ogarnac. Okna niepomyte. Nie wiem czy sie wyrobie. A Wam jak ida swiateczne porzadki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slonko1335 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:23 Nijak, jak zrobimy teraz świąteczne porządki to do Świat po nic śladu nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
zlotarybka_1 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:27 to moze zrob sobie taki prezent na Swieta, ze w tym roku nie bedziesz sprzatac. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Ależ ty masz problemowe święta... 10.12.15, 11:29 jak nie 12 potraw, które musisz sama jedna, to prezenty trzeba kupić, a teraz jeszcze to... Ja swój dom ogarniam na bieżąco, więc przed świętami nie muszę specjalnych akcji przeprowadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Ależ ty masz problemowe święta... 10.12.15, 11:34 iwoniaw napisała: > jak nie 12 potraw, które musisz sama jedna, to prezenty trzeba kupić, a teraz jeszcze to... Widac nudzi sie trollisko ... Faktycznie, wzielaby sie lepiej za jakas prace albo na spacer poszla. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Ależ ty masz problemowe święta... 10.12.15, 11:43 Jakby mniej w necie siedziała, to już by ze dwa okna pyknęła Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:30 Nie musze robic nic szczegolnego. Zwyczajnie posprzatamy przed samymi swietami i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:33 Też jestem w proszku, ale właśnie przed chwilą zrobiłam sobie fantastyczną listę. Dotyczącą wszystkich spraw okołoświątecznych. Gdyby całą sprawę dawało się załatwić pisaniem o niej, to mogłabym być perfekcyjną panią domu. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:34 To ty nie sprzątasz na bieżąco? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:22 ja na ten przykład sprzątam ale dla mnie porządki świąteczne to ostatnie porządki przed świętami i błogim lenistwem a więc jakoś sobie nie wyobrażam aby je zrobić dwa tygodnie wcześniej a potem nic...porządki świąteczne zapewne zrobimy w środę 23 grudnia... Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:35 Ja sprzątam generalnie co tydzień, nie co dwa. A 23 to będe miała inne rzeczy na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:35 Okna dla Jezuska umyłam - znaczy sie tylko dwa ale te są od ulicy czyli się liczy. Musze jeszcze umyć kibel dla Jezuska i będzie spoko. Reszta latania na szmacie standardowo. Nie zdarzyło mi się jeszcze robić porządków świątecznych a mieszkam na swoim już 12 lat. Nie sądze by to sie nagle zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:39 Ku końcowi zmierzają. Ostatnie 3 oka wczoraj umyłam. Wcześniej przetrzepałam wszystkie szafy, przetarłam wszystkie powierzchnie (też te zastawione). Zaraz biorę się za podłogi, jutro jeszcze po ogrodzie się przejdę, zgrabię czy wyrzucę, co trzeba, rzucę okiem na taras i ganek. I to będzie na tyle - na teraz. 23. jeszcze wymienię tekstylia na świąteczne, rozstawię dyfuzory i ogarnę po wierzchu lub poproszę o to męża. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:40 Nie mam parcia na porządki z powodu świąt. Sprząta się w miarę na bieżąco, ostatnio co prawda uprałam firanki, ale tak czy owak wymagały uprania, niezależnie od świąt. Mój mąż miewa takie schizy "o rany, święta, trzeba sprzątać" i co roku ma to taki efekt, że w ostatnie dni przed świętami (do wigilijnego popołudnia włącznie) mam w domu lekki bajzel - wiadra, ścierki, mopy i środki czyszczące porozstawiane wszędzie, a w skrajnych przypadkach - także wiaderka z farbą, bo mąż dochodzi do wniosku, że dopiero odmalowanie ścian i sufitów da prawdziwie "świąteczny" efekt sprzątania Zdarza się, że się nie wyrabia czasowo i np. Wielkanoc dwa lata temu odbyła się w otoczeniu owych wiaderek z farbą, na tle ścian pokrytych plamami zaprawy i okien pozbawionych karniszy i firanek Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:50 Tak specjalnie to z porzadkami nie szaleje, staram sie ogarniac , czasami jakies miejsce solidniej i tyle. Okna to pikus, najszybciej mi idzie, nabralam wprawy ( mam 21 - w tym kilka dosc duzych do przetarcia) Moi domownicy wola mnie usmiechnieta a nie zmeczona , inaczej wraca grozba zatrudnienia pani do sprzatania, a ja ta kaske przeznaczam na przyjemnosci rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:48 Nie umiesz gotować, kupować prezentów, sprzątać i trollować też. Może idź na spacer? Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:55 Okna umyłam ze dwa tygodnie temu. A ogólnie nie mamy syfu na codzień, więc żadnych extraporządków nie planuję. Bieżące sprzątanie jak zwykle, w poniedziałek czy wtorek przedświąteczny - staranniejsze odkurzenie, tyle porządków. Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 11:57 Dorabiasz sobie jako troll forumowy zakładając hurtowo te wąteczki, żeby na prezenty od "bogatej cioci" było? Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:03 grubsze, typu okna, wyiatanie kurzy z najodleglejszych kątów, sprzątanie tego, czego na co dzien się nie sprząta już na szczęści za mną ale własnie spojrzałam w kalendarz i uswiadomiłam sobie ze zostały 2 tyg. a ja w lesie łącznie z choinką... w zeszłym roku to juz i uszka miałam i stroiki a w tym nawet nie pomyslałam co musiałabym kupic.... Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:03 Porządek się utrzymuje, a nie robi raz od wielkiego dzwonu. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:08 o matko, jakżesz mogłam przyznac się do tak wielkiej niedoskonałości.... wiedziałam, że szybko ktoś wyskoczy ze swoim "ach jakaż jestem doskonała a wy takie brudasy...a fee" ja oprócz utrzymywania równiez od wielkiego dzwonu ogarniam czy to przed swiętami czy po... Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:25 Poza tym na bieżąco mam na przykład ja ciekawsze zajęcia niż wychuchanie każdego kątka. Zdecydowanie wolę dwa razy na rok ruszyć wszystko niż non-stop "jeździć na szmacie". Nie wspominając już o tym, że czystość też pojęcie względne - zapewne i u pań, które zawsze mają zawsze wszędzie czysto i nie muszą robić grubszych porządków, można by się tu i ówdzie zdziwić Czyli mamy na forum dwie frakcje porządkowe Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:09 Ja tam myję okna ( właściwie mąż myje) jak są brudne a nie na święta Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:12 ale, że przed świętami Ci się cudownie nie brudzą?? chcę takie okna, bo moje cholewcia brudne juz tydzien po umyciu i tak na ścisłość za tydzien musiałabym szmatą je ruszyć...jak by nie patrzec to ciągle przed świętami-tydzien, dwa czy miesiąc... Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:30 >chcę takie okna, bo moje cholewcia brudne juz tydzien po umyciu i tak na ścisłość za tydzien musiałabym szmatą je ruszyć... Dołączam - też chcę takie. A myję średnio co 1,5 miesiąca (czyste okna to mój porządkowy fetysz). Przed świętami myję najpóźniej, jak się da. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 17:41 Ja mam budowę za oknem, pyli się i kurzy nieustannie. Okna są czyste przez jeden dzień po umyciu. Więc odpuściłam, czekam na koniec budowy. Nie lubię tracić energii na rzeczy bezproduktywne. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:16 Jest nas czworo, wszyscy sprzątamy na bieżąco, więc święta mamy spokojne Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:22 nie robię nic ponad to, co zawsze.U siebie okna pomyłam w listopadzie i nie zamierzam (na chwilę obecną) myć jeszcze na święta. No, ale my świą t u siebie nie spędzamy. Jak pojade do mamy, to jeśli dam radę ,pomyję jej okna, ale zazwyczaj wygląda to tak ,że ona mówi mi, że mam to olać, bo czyste okna nie świadczą o przezywaniu świąt. No więc porządki podstawowe. Kurze, odkurzanie, łazienka.To chyba wszystko.Czaaasem zmiana firna, jak są. Odpowiedz Link Zgłoś
awesome810 a u mnie właśnie panowie 10.12.15, 12:40 szlifują schody na klatce. Pył jest wszędzie. Po raz pierwszy w życiu będę robiła świąteczne porządki jak nasze babcie i matki - w ostatniej chwili i naprawdę baaardzo gruntowne. (okna, firanki, półki, to wszystko musi poczekać aż pył opadnie i je zabrudzi) Trwa remont, który miał się zakończyć 20 listopada, jak skończą do świąt to będzie cud Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 12:50 gdybym sprzatala dwa tygodnie przed swietami, to na swieta byloby znowu brudno. okna umyje w przyszlym tygodniu, podlogi i kurze dzien przed wigilia bo jak wycieram np tv to za dwa dni znowu jest szary. reszta ujdzie bo nie zarasta brudem przez caly rok. Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 13:00 Posprzątam w pierwszy dzień świąt, bo będę miała dużo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tonik777 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 13:04 A jak będziesz miała okna nieumyte to święta w jakikolwiek sposób ucierpią? Odpowiedz Link Zgłoś
sfornarina Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 13:06 Nie sprzątam więcej niż zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Swiateczne porzadki 10.12.15, 13:06 Ja nie muszę sprzątać z jęzorem do pasa, gdyż na bieżąco wszystko ogarniam. Jednakże przed świętami robię tzw generalne porządki i wtedy wszystko przesuwam, odsuwam itd. A też jeszcze się za to nie zabrałam. Może w sobotę jak mąż będzie maił wolne, coby małym się zajął. Zobaczymy... A i okna sobie przelecę i powieszę ozdoby wtedy Tylko bez podtekstów do słowa przelecę Odpowiedz Link Zgłoś