krejzimama
09.01.16, 09:28
Nie wiem dlaczego wojsko w tym kraju cieszy się takim wielkim zaufaniem.
Przypomnę, że na rozkaz to wojsko strzelało do Polaków w 1956, 1970, 1981.
Teraz może jeszcze nie strzelają, ale ludziom już nie chcą pomagać.
lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,19446746,wosp-w-lodzi-wojsko-nie-da-rosomaka-procedury.html#BoxLokLodzImg
Niby oficjalnie mogą, ale za kulisami cisną ich by nie brali udziału w WOŚP, a oni nie mają tyle charakteru by się przeciwstawić opętanemu obłedem ministrowi.