Czy ktos ma taki problem z dzieckiem? Po sugestii pediatry zbadalismy mu wzrok, zrobilismy EEG glowy, tomografie glowy, USG jamy brzusznej w celu znalezienia przyczyny czestych i intensywnych boli glowy. I nic, wszystkie badania wyszly ok, choc znaleziono mu mala torbiel podpajeczynowkowa ponoc niegrozna i nie majaca znaczenia. I co teraz? Bole glowy nadal mu dokuczaja, wylaczaja z normalnego zycia. Powtorzyc tomografie glowy? Dzis syn, lat prawie 14, spedzil pol dnia doslownie chodzac po scianach z bolu - przeszkadzalo mu wszystko, zwlaszcza swiatlo, zapachy, a i mroczki mial wczesniej wiec chyba typowa migrena, potem wymiotowal dwa razy. Twierdzi ze po w-f bole sie mu czesto zaczynaja, zwlaszcza ze w szkole nie ma stolowki i dzieci nie jedza obiadu przez wiele godzin, on kanapek brac nie chce, je obiad w domu ale dopiero ok. 15.
Co robic, jak mu pomoc bo juz koncza mi sie pomysly

Mial ktos taka sytuacje? Moze to rozwojowe, zwiazane z okresem dojrzewania? Pomozcie!