ad.a6 12.03.16, 14:11 Zostałam nazwana patologią przez panią hrabiankę z Niemiec, bo mój ociec kiedyś palił. Zgadzacie się z nią? Jeśli tak, to kto się jeszcze wywodzi z patologii bo jego rodzice za młodu palili? Edelstein, gratuluję chamstwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edelstein Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:25 moze tak przypomnij wszystkim co z powodu tego palenia ci sie dzialo.Tak obszernie sie rozpisywalas na ten temat no jak to bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:20 A gdzie ja napisałam że to z powodu palenia chorowałam jako dziecko? Chorowałam bo chorowałam, głupia babo. Jak byłam dzieckiem to palili prawie wszyscy dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:44 Sugerowałaś, że był zbyt durny by połączyć wypalanie dwóch paczek papierosów przy dziecku z Twoimi chorobami. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:48 Sugerowałam że tyle palił, ja chorowałam a mimo wszystko z tego wyrosłam. Nie tyle był durny co niewyedukowany. Kumasz różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:55 A w jakich latach to było? Bo za moich czasów co prawda się paliło, nie było praktycznie nauczyciela, który by nie palił, ale jednocześnie ci sami nauczyciele wiedzieli, że palenie jest szkodliwe i często nam mówili, żebyśmy nie byli tak samo głupi jak oni (tak, tak, mieli jednak jakiś tam cień samokrytyki). W podręcznikach do biologii (szkoła podstawowa) też był rozdział o szkodliwości palenia. Nauczyciele oczywiście palili w pokoju nauczycielskim, nie przy nas. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:03 Mam 36 lat, a ja się urodziłam jak ojciec miał 45. On wiedział, że jemu szkodzi. Natomiast nie wiem czy wiedział że szkodzi pozostałym domownikom. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:35 Mój ojciec był wprawdzie o wiele młodszy od twojego, kiedy się urodziłam, ale ja jestem niewiele młodsza od ciebie. Mój ojciec nigdy, nigdy nie palił w mieszkaniu. Oczywiście, że już wtedy było wiadomo, że to szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:47 Z perspektywy czasu wiem, że wiedział że to szkodzi, ale nie potrafił przestać. Zmarł na zawał w wieku 62 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:34 Przecież to nie twoja wina że twój ojciec palił. Nie, ani moi rodzice ani ich rodzeństwo nie palili i nie palą nadal. Pamiętam bardzo mało osób palących w czasie mojego dzieciństwa. Palił mój dziadek ale po wielu latach rzucił to i dożył do około 85 lat. Może dlatego że rzadko kto palił w moim otoczeniu, nie znoszę dymu papierosowego. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:35 Ona jest za młoda, żeby wiedzieć, że kiedyś paliło dużo więcej osób i nikt tym się specjalnie nie przejmował. Ale fakt, u mnie w domu palił tata, nigdy w moim pokoju. A gdy okazało się, że mam alergię (nie na papierosy, żeby nie było) i początki astmy, nigdy nie palił już w domu. Tylko na balkonie (co sąsiadom nie przeszkadzało, bo sami palili), albo na spacerach z psem. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:41 Ja nie jestem młoda i naprawdę nie pamiętam żeby kilka aż tyle osób paliło. W mojej rodzinie liczącej powiedzmy 10 dorosłych osób tylko jeden dziadek palił ale potem przestał. No chyba że jestem tak stara że nie pamiętam dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
wredna1zmija Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:49 chocolate cake za mojego dzieciństwa paliło mnóstwo dorosłych. Wręcz w złym tonie było zwracać uwagę że w jakimś miejscu się nie pali, podobnie nieskorzystanie gdy ktoś częstował (to dopiero była afront! - pierwsze co częstującemu do głowy przychodziło, że "panisko" pewnie pali droższe papierosy i nie przyjmie tego co ja usiłuję podarować, a gdy się okazywało, że ktoś niepalący to wszyscy robili oczy jak spodki) . mam wrażenie, że jeśli nie załapałaś się na to w dzieciństwie to albo jesteś młodziutka albo... dość leciwa. Bo dym papierosowy był niemalże naturalnym składnikiem powietrza i to nie tylko na dołach społecznych ale od góry do dołu. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:52 Dokładnie tak. Pamiętam, jak u nas się jeden wujek obraził strasznie, bo ja już chorowałam, był całkowity zakaz palenia w domu i mama powiedziała, że jeśli chce palić, to na balkonie. O matko, ale był foch. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna1zmija Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:37 a brak wyłożonej popielniczki (delikatna aluzja, że tu się nie pali) była traktowana za oznakę... braku higieny. Bo co z tego, że gospodarze nie palą, bo każdy normalny człowiek pali i nie postawić przed palaczem popielniczki to jest zmuszanie go do strzepywania na ziemię. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 09:31 Jeśli prawie 46 lat oznacza osobę leciwą to tak Nie, naprawdę W MOJEJ RODZINIE prawie nikt nie palił Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:41 "Dobro dziecka jest ważne, ale w granicach zdrowego rozsądku. Pamiętam że jako dziecko ciągle chorowałam. Nikt nie wpadł na to że ojciec pali 2 paczki fajek dziennie w domu. Przestałam chorować będąc dzieckiem szkolnym. Widać, wyrosłam z tego. Ojciec z palenia nie zrezygnował." Taka malutka roznica miedzy twoim ojcem,a jej . Jak widac zaprzestanie palenia w domu nie jest w granicach zdrowego rozsadku Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:35 Ze zacytuje "Re: Oddałam chorego kota,bo.. skasujcieLink Podziel się Cytuj Odpowiedz ad.a6 12.03.16, 14:08 Dobra nie komentuję Twojej bezczelności i chamstwa. To że czyjś ojciec kiedyś palił znaczy że jest patologią? Uważaj sobie na słowa pani niemiecka prostytutko!" Nie no zadna patologia.. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:24 Za taką ją uważam. (Edelstein). Nic na to nie poradzę. Wtrąca swoje tam gdzie nie powinna. Co ją obchodzi moje dziecko i ja?! Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:28 >Za taką ją uważam. (Edelstein). Nic na to nie poradzę. Wtrąca swoje tam gdzie nie powinna. Zaiste, definicja prostytutki Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:38 To że ją tak nazwałam wynika zupełnie z innego wątku. Jak znajdę to zalinkuję. Skrótowo przywołałam tamten wątek mając nadzieję że wszyscy się tu znają. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:44 To na tym forum wszystkie są prostytutkami Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:43 Nie lubię edel, bo potrafi być bardzo niekulturalna. I to bardzo zakłóca odbiór meritum jej wypowiedzi. wiesz co, od ciebie należą się dziewczynie przeprosiny. Wstyd unosić się tak bardzo w głupiej dyskusji na forum, żeby tak kogoś lżyć. Dno i metr mułu. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Edelstein 14.03.16, 08:58 ad.a6 12.03.16, 14:08 > Uważaj sobie na słowa pani niemiecka prostytutko! A chociazby jakos dobrze na tym wychodisz? Kreci sie biznes? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:36 Tak, palił. Co mogę napisać? Niestety. Ja za to nigdy nie próbowałam papierosa. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:40 I matka mojego męża tez paliła i pali. Mąż również niepalący. Nasa osób paliła i to przy dzieciach. Żadne tam balkony. Potem dopiero zaczęła rosnąć świadomość i powoli ludzie rzucali palenie. Jednak wielu nadal pali. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:42 Dokładnie. U mnie paliły dwie babcie, i jeden dziadek, drugi palił, ale rzucił, bo dostał astmy. Palił wujek, mama czasem na imprezie, masa ciotek. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:28 milka_milka napisała: > Dokładnie. U mnie paliły dwie babcie, i jeden dziadek, drugi palił, ale rzucił, > bo dostał astmy. Palił wujek, mama czasem na imprezie, masa ciotek. > u mojego męaż tak samo było. Ojciec palił normalnie w pokoju. Dzisiaj teściowa sie sama sobie dziwi, jacy byli głupi, bo ona tez popalała. U mnie w domu chyba czasem sie popalało.Zwłaszcza na imprezach rodzinnych. Potem już goście byli proszenie o wychodzenie na taras. Pamiętam, jak bdb kolega mojego ojca zapalił papierosa na jego imieninach u nas w domu. Mój ojciec o mało na zawał nie zszedł. Dał koledze skończyć, ale powiedział potem ,że u nas w domu sie nie pali. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 14:56 Dokładnie to Edel napisała, że wywodzisz się z patologii, bo Twoj ojciec palił, nie licząc się ze zdrowiem dziecka. I tym razem jej wnioski są zaskakująco słuszne - Twoje chamstwo i durnota muszą być i dziedziczne, i nabyte. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:00 Chciałam tylko dodać, ze autorka napisała, że "Pamiętam że jako dziecko ciągle chorowałam. Nikt nie wpadł na to że ojciec pali 2 paczki fajek dziennie w domu." A nie, że ojciec palił, mimo że wiedział że dziecku to szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:08 A ja chciałam dodać, że jak ktoś w odpowiedzi na sugestię, że palenie w domu przy dzieciach jest patologią, nazywa rozmowczynię prostytutką, to reprezentuje sobą dno. Na marginesie, jestem ze starszego pokolenia i za "moich czasow" palili prawie wszyscy. Mimo to nie znam nikogo, kto przy małych dzieciach kotłował 2 paczki dziennie w mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:04 A ja chciałam dodać, że jak ktoś w odpowiedzi na sugestię, że palenie w domu przy dzieciach jest patologią, nazywa rozmowczynię prostytutką, to reprezentuje sobą dno. A to już inna sprawa. Fakt, za daleko poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:27 I żyję i mam się dobrze. Mimo że nikt na to nie wpadł. Sama nigdy nie miałam w ustach papierosa. Za dużo się tego nawdychałam jako dziecko. Czyli połowa z nas wywodzi się z patologii bo rodzice (babcie, dziadkowie) palili? hehehehehe no nie, padam ze śmiechu..... Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:29 Co najmniej dwa wątki widziałam, z których wynikło dobitnie, że niestety nie masz się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:37 BO...? Robię dla córki wszystko Z WYJĄTKIEM opcji pozbycia się psa na zawsze. I tu kilka osób przyznało mi rację. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:41 A byłaś już u jakiegoś sensownego terapeuty od nerwic? Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:36 Nerwica? Dla mnie to ona na cito potrzebuje dobrego psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:54 Zaczynam sądzić, że panie doradzające ci oddanie córki jednak wiedziały, co piszą . Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:04 Tak bo to nie ich dziecko laduje w szpitalu. Swietnie pamietam ze ktos ci radzil po prostu ladowac w dziecko sterydy i antybiotyki i wszystko bedzie super Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:24 Bo na forum w wielu przypadkach miłość do zwierzaka jest większa niż do dzieci. Osobiście pamiętam jeszcze foremkę, która waliła w dziecko sterydy, bo było uczulone na domowe koty. I taką, która skarżyła się na złą sytuację finansową, nie chciała dać córce na fryzjera kilkadziesiąt zł, miała kilkoro dzieci i chyba dwa duże psy na utrzymaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pajac_ynka Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 20:09 Może niech zamieszka córka z przyjaciółką a ty będziesz mieć tego ukochanego pieska. A tak poważnie. Jesteś o rok starsza ode mnie, sama pisałaś, że palenie twojego taty tobie nie pomagało. Rozumiem to jako patologie, bo rodzic robi wszystko, żeby ułatwić życie dziecku. Też mam swoje zdanie na temat Edel, ale twoje patologiczne (odbiegające od norm społecznych) podejście do córki i psa, a porównania Edel do prostytutki jest dziwne. Ja całe życie miałam psy, koty, szczury gady. Nie miałam nawet krosty po nich. Dopiero jako osoba dorosła dowiedziałam się, że jednak to uczulenie było. Wyszło dopiero jak jako osoba dorosła nie chciałam mieć zwierząt i miałam kontakt sporadyczny. I nadal mam np na króliki, ale np mój "pasztet" ma się świetnie. U mnie trwało 2 dni zanim mój organizm przyzwyczaił się do alergenu. Ale ja jestem dorosła i nigdy nie przyszłoby mi do głowy rozpaczać za królikiem, jeśli komuś z rodziny działaby się krzywda. Nadal uważam, że jest to "tylko" zwierze i w razie czego chronić muszę członków mojej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:24 wali mnie to , co ktoś o mnie mysli.a już nazywanie kogoś patologią bo palili rodzice to chamstwo wysoki jednak level. Bo co możesz za kogoś, jak nie było cie na świecie, lub byłaś mała. Doczytałam dalej. Moja ciocia nie paliła nigdy, wuja popalał, ale sporadycznie. Dzieciaki wiecznie chore były. Więc... kto powiedział,że i Ty chorowałaś przez palenie rodziców? Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:34 NO właśnie ta niemiecka ..... powiedziała że wywodzę się z patologii bo tata palił. I nie twierdzę że to przez niego chorowałam. Wydaje mi się nawet że ludzie z pokolenia moich dziadków (bo urodziłam się jako późne dziecko, tata miał 45 lat) nawet nie zdawali sobie sprawy że np. paleniem przy dzieciach wyrządzają im niechcący krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:36 Moja mama palila - nigdy przy mnie. Na pewno w latach 80tych wiadomo bylo ze palenie dzieciom sie sluzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:40 Ichi- a może palił bo chciał? Nie wnikam. Chciałam tylko udowodnić że mimo iż chorowałam a ojciec palił jak smok- żyję, nie choruję, uczę, wyrosłam z tego. Czyli może nawet z psem postąpiłam pochopnie, bo za rok czy dwa po tych infekcjach nie będzie znaku. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:30 Albo za rok dostaniesz raka. Zycie to loteria na cos trzeba umrzec. Wez moze tego psa bo i tak bwz niego dziecko zycia nie ma patrzac po poziomie obsesji. Ile to jeszcze lat musi sie przemeczyc? Z 5? Wytrzyma nie takie rzeczy ludzie znosza a wszyscy beda zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:28 Zostalam nazwana patologią - nie pamietam przez kogo - za to, ze moja dwuletnia naonczas ciotka biegala goło po plaży (r. 1939) Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:30 Pamietam ze palilo mnostwo osob, palenie bylo czyms normalnym, swiadomosc zagrozen dla zdrowia wlasnego jak i otoczenia byla znikoma. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 15:50 Rodzice nie palili, więc z tego powodu nie mogę się nazwać patologią. Ale dla towarzystwa mogę się nazwać patologią, bo nie widzę w twojej postawie nic złego. Psu, podejrzewanemu o powodowanie alergii znalazłaś od razu dobry dom, córkę leczysz, naprawdę nie twój problem, że tyle ematek czuje potrzebę dowartościowania się twoją tęsknotą za psem. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 16:54 Kiedys paliło mnóstwo osob. Paliło sie w domu w kawiarniach, a pod szpitalem było naturalnym widokiem ciężarnych pacjentek które wyszły ma dymka. Mało tego lekarze nie kazali rzucać palnika w ciazy bo to zbyt duży szok i gorzej szkodliwe niz niepalenie. Moj brat palił, palił domu w kuchni . Paliło większość wujków i cioć. Dopiero gdy pozniej zaczęli rzucać palenie. Az został jeden który pozniej zmarł na serce. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:07 Raczej patologią jesteś bo przedkładasz dobro psa nad dobro własnej córki. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:41 Z całokształtu plus między wierszami . Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:51 Paliła moja mama i tato oraz dziadkowie. Tato na pewno palił w domu bo pamiętam jak przez mgłę popielniczkę kryształ - taką ciężką - z petami. Nie pamiętam wogole mamy z papierosem, rzuciła jak miałam 5 lat ale ona w domu chyba nie paliła, później goniła wszystkich na dwor. Babcia paliła do 70 lat w swoim pokoju, pozniej rzuciła. Ja pale na spacerze z psem, ale obiecałam sobie poraz n-ty ze to ostatnia paczka. Odpowiedz Link Zgłoś
ad.a6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 12.03.16, 17:53 mynia-pynia, zazdroszczę Ci spacerów z psem.... Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 00:29 E tam ja jestem gorsza patologia ,bo pale w tych ąę czasach gdzie już się tego podobno nie robi,tylko ciekawe bo ja znam mnóstwo palaczy a Edel się nie przejmuj ona tak czasami ma,ale ogolnie fajna jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 07:34 Moi rodzice palili jak smoki, moja babcia rowniez. Babcia rzucila palenie w wieku 72 lat ( palila przez 30 lat po 60 szt dziennie)- bo zauwazyla, ze papierosy maja zly wplyw na jej cere. Przezyla jeszcze ponad 10 lat z piekna cera Mama i ojciec rowniez palili po 60 szt dziennie, moim zadaniem bylo codzienne chodzenie do klubu mlodziezy, w ktorym byl kiosk Ruchu, tam kupowalam szesc paczek papierosow, prase i kawe. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 07:59 Jak wzrokiem sięgnę no dobra, pamięcią) w czasach mojego dzieciństwa i młodości palili wszyscy. Rodzice, coitki, babcie i ich znajomi. Cóż, patologiczny kraj, prawie jak dziś, tyle że teraz to "gorszy sort" Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 08:58 Rodzice palili, ale nie w mieszkaniu, wychodzili na papierosa. Obecnie nie palą, na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 09:01 Oj biedna ty, biedna ... nie znajdujesz zupelnie zrozumienia na tym forum, bo co nie wypowiedz to glebsze dno. Jakies kroki w strone ozdrowienia corki juz poczynione? Jak sie mala czuje? Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 09:07 kiedys palili chyba wszyscy, przynajmniej ja to tak pamietam. popielniczki byly wszedzie. kazde urodziny czy imieniny to byla jedna wielka chmura dymu. teraz uwaga: te 20-30lat temu palace osoby teraz nie pala (rzucili albo nie zyja przez fajki wlasnie - jak moj taka- rak mu sie zaczal rozwijac jak rzucil palenie i zyl jeszcze 8lat). z najblizszego otoczenia to pali tylko tesc. rak go niczego nie nauczyl. pali dalej jak smok. palenie teraz to skrajna patologia. obrzydlistwo jakich malo. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 10:02 Hrabianka z Niemiec sama pochodzi z domu gdzie obydwoje rodziców paliło, więc tym samym sama siebie nazwała patologią. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Kto jeszcze jest patologią??? 14.03.16, 10:05 "kto kogo przezywa, sam się tak nazywa" ? w takim razie kim jest autorka wątku? Odpowiedz Link Zgłoś