13.03.16, 12:12
Od piątku umieram. Choruje raz na kilka lat ale w piatek poszlo błyskawicznie! Po tygodniu siedzenia w domu z dwójką chorych dzieci -,nagle poczułam sie słabo. Godzinę później miałam bole karku, totalne osłabienie i rozbicie i lekka gorączkę (poniżej 38). Aha i od razu kaszel. Bez bawienia sie w bol gardla i takie tam. Lamie mnie troche w kościach i caly czas boli głowa, mimo brania na zmianę paracetamolu i ibuprofenu. I nie mam w ogóle sily na nic.... No ledwo mogę to pisac. Grypa czy zwykle przeziębienie? Leczę sie paracetamolem i ibuprofenem, pije mleko z czosnkiem i wyciąg z pelargonii (niby na wzmocnienie), domowa lemoniadę (Wit.C) i robię inhalacje nebulizatorem dzieci. Czekać jeszcze czy juz do lekarza?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Grypa??? 13.03.16, 12:17
      co za róznica?
      Na pewno powinnaś parę dni poleżeć, więc tak czy inaczej pewnie trzeba po zwolnienie. Trzymaj sie cieplutko smile
    • jjagoodaa Re: Grypa??? 13.03.16, 12:19
      Warto do lekarza zeby osłuchal i zobaczył czy nie warto wlaczyc antybiotyku. Jesli masz pewnosc ze to wirusówka włącz groprinosin, znajlepiej zdecyduj sie albo paracetamol albo ibuprofen (lepiej ibuprofen jak nie jestes w ciazy), mozesz syrop wzmacniajacy odpornosc sambucol i herbate z lipy pic podziala napotnie.
      • agni71 Re: Grypa??? 13.03.16, 12:21
        lekarze sami zalecają naprzemienne stosowanie paracetamolu i ibuprofenu, przy uporczywej gorączce.
        • jjagoodaa Re: Grypa??? 13.03.16, 12:24
          wiem ale czy to uporczywa goraczka ponizej 38? czy to goraczka? smile j\na wlasna reke najlepiej albo to albo to albo 1preparta laczacy to i to
      • jjagoodaa Re: Grypa??? 13.03.16, 12:22
        chyba ze masz gotowa tabletke laczaca i ibuprofen i paracetamol
      • jjagoodaa Re: Grypa??? 13.03.16, 12:31
        i w sumie zdecyduj czy groprinosin czy syrop sambucol bo to i to wzmacnia odpornosc nie ma sensu kasy wydawac
    • lusitania2 Re: Grypa??? 13.03.16, 12:20
      www.doz.pl/czytelnia/a1417-Objawy_ktore_pomoga_Ci_odroznic_przeziebienie_od_grypy
      Więc raczej przeziębienie, niż grypa.
      • nangaparbat3 Re: Grypa??? 13.03.16, 12:31
        Przeziębienie z totalnym oslabieniem od trzech dni?
        I co dalej?
        • lusitania2 Re: Grypa??? 13.03.16, 12:35
          proponuję jednak przeczytać zalinkowany tekst i post startowy.
          Dobrze by było ze zrozumieniem, no ale ciebie na forum znamy nie od dziś, tak że cudów się tu nie ma co spodziewać.
          • nangaparbat3 Re: Grypa??? 13.03.16, 13:03
            Nie czytasz tego, co sama linkujesz.
          • asia_i_p Re: Grypa??? 13.03.16, 23:13
            Nie pasuje tylko gorączka, a nie wiemy, czy to nie jest kwestia osobnicza - są ludzie, którzy wszystko przechodzą z bardzo małą gorączką albo bez.
        • madzioreck Re: Grypa??? 13.03.16, 13:20
          nangaparbat3 napisała:

          > Przeziębienie z totalnym oslabieniem od trzech dni?
          > I co dalej?

          A co ma być? Co Ci się nie zgadza? Mnie ścięło w poniedziałek, dopiero od piątku jako tako wracam do żywych. I nie, nie była to grypa, grypę miałam raz w życiu i sądzę, że jeśli ktoś miał, to już nigdy nie nazwie grypą przeziębienia, nawet paskudnego.
          • lusitania2 Re: Grypa??? 13.03.16, 16:03
            madzioreck napisała:

            >jeśli ktoś miał, to już nigdy nie nazwie grypą przeziębienia, nawet paskudnego.

            o taksad
            Miałam dwa razy udokumentowaną grypę. Raz trafiłam w przychodni na akcję Sanepidu (choć zdaje się, że lekarze mają sami obowiązek im zgłaszać) - pobierali wymazy od podejrzanychcrying. Pracowałam wtedy w instytucji wymagającej zwolnień lekarskich od pracowników, doczołgałam się do lekarza na trzeci dzień siłą woli (znaczy musiałam się ubrać i przejść 10 metrów do samochodu - mąż prowadził, oraz kolejne ze 20 z samochodu pod gabinet) bo ciało przy każdym kroku odmawiało posłuszeństwa. A za drugim razem przy kumulacji grypa + kłębuszkowe zapalenie nerek trafiłam do szpitala, bo z bólu i gorączki traciłam przytomność.
            Zgadzam się z madzioreck całkowicie - ciężko pomylić grypę z nawet paskudnym przeziębieniem.
            • nangaparbat3 Re: Grypa??? 13.03.16, 22:08
              Nawet Państwowy Zaklad Higieny wrzuca grypę i infekcje grypopodobne do jednego wora, o tu:
              wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm
              Ważne, żeby nie lekceważyć. To samo źródlo podaje, że z powodu grypy zmarło w Polsce od 1 do 7 marca 13 osob.
              Zapominacie też, ze ta sama infekcja moze mieć rożny przebieg u różnych osób.
              • madzioreck Re: Grypa??? 13.03.16, 22:14
                Nie zapominam, ale trudno też zakładać, że każde przeziębienie to zaraz grypa. A tymczasem z każdej strony słyszę grypa, grypa, ktoś zaczyna smarkać, lekka gorączka i "pewnie grypsko mnie bierze".
                • nangaparbat3 Re: Grypa??? 13.03.16, 22:25
                  No nie wiem - z drugiej strony masz 13 trupów w tydzień.
                  Kiedyś wylądowalam w szpitalu - bylo tam dwóch mlodych (20 plus) mężczyzn czekających na przeszczep serca - powiklanie grypy.
                  Ja zresztą jestem na świecie tylko dzięki temu, że kiedys pewna pani zmarla na hiszpankę. Byla narzeczoną mego dziadka.
                  • madzioreck Re: Grypa??? 14.03.16, 01:06
                    Ale ja nie twierdzę przecież, że grypa nie istnieje. Sama znam gościa, który wylądował z pogrypowym zapaleniem opon mózgowych. Ja miałam grypę, moja mama miała. Ale nie co sezon, litości! Tylko za każdym razem, kiedy rozpoczyna się sezon infekcyjny, jest takie bicie na alarm, jakby te tłumy chorych w przychodniach przychodziły wyłącznie z grypą, a tymczasem większość infekcji to jednak przeziębienia. I nadal uważam, że trudno pomylić je z grypą, jeśli ktoś choć raz ją miał.
            • nangaparbat3 Re: Grypa??? 13.03.16, 22:10
              A za drugim razem przy kumulacji grypa + kłębuszkowe zapalenie nerek trafiłam do szpitala, bo z bólu i gorączki traciłam przytomność.

              Szczepisz się? Bo chyba powinnaś.
            • memphis90 Re: Grypa??? 14.03.16, 20:29
              Mój małoletni sąsiad miał ostatnio grypę B (potwierdzona), zakładam, że zaraził sie od moich dzieci, które chorowały tuż przed nim. W piątek odbierałam go z przedszkola z niewysoką gorączką, w weekend nadal gorączkował- zatrzymali go w szpitalu na 2 dni na obserwację, dali leki przeciwgorączkowe dożylnie i puścili do domu. Więc można i tak.
    • ofelia1982 Re: Grypa??? 13.03.16, 12:40
      Oooo i po napisaniu posta uciekam sobie drzemkę. Zasnęłam z komorka w rękach i się właśnie obudziłam. Czuje sie jak emerytka!smile
    • d.o.s.i.a Re: Grypa??? 13.03.16, 12:41
      Miałam grype raz w zyciu mając lat 13. Powiem tylko ze TEGO sie nie zapomina. Jesli czujesz sie właśnie tak to masz grype ?.
    • klubgogo Re: Grypa??? 13.03.16, 12:52
      Grypa atakuje nagle, czyli jak u Ciebie - rano zdrowa, za parę godzin wszystkie objawy, które masz. Leż i bierz leki, które bierzesz, nic więcej nie zrobisz. Musisz leżeć.
      • ofelia1982 Re: Grypa??? 13.03.16, 13:11
        O czyli grypa jednak. Oby nie swinskasad
        • lauren6 Re: Grypa??? 13.03.16, 13:51
          Co za różnica jaka. Grypa to grypa.
    • ofelia1982 Re: Grypa??? 13.03.16, 13:10
      Ej napiszcie jeszcze cos. Leze i sie nudze. Czytam po trochu Daphne du Maurier ("Metresa") ale sil i skupienia brak.
      • 3-mamuska Re: Grypa??? 14.03.16, 00:03
        Nie moze byc grypa, bo nie dałabys rady.
        Przy grupie łeb tak boli jak przy migrenie, i nie da rady czytać ani nic ogladac.
        Mieliśmy 3 lata temu cała rodzina, znaczy tylko maz sie uchował.
        Ja leżałam 5 dni bez życia, w sumie 10 dni spędziłam w łożku 3 tygodnie dochodziłam do siebie.

        Dzieciaki jakos lżej przeszły, 4-5 dni leżenia po 10 dni h nie było śladu u nich.
        A ja długo był osłabiona.
        Maz zaraz po nas trafił z zapaleniem migdałków do szpitala na dożylne sterydy i antybiotyki. Tak mu popychało ze miał problemy z oddychaniem.
    • mama303 Re: Grypa??? 13.03.16, 13:38
      przeziębienie raczej chyba że nie wiesz jaka masz naprawdę gorączkę bo ja cały czas zbijasz...
      Ja nie miałam nigdy grypy ale mój mąż raz miał i nie mógł się dowlec z łóżka do łazienki. tak że to twoje to raczej przeziębienie wirusowe.
    • kwietniowka2011 Re: Grypa??? 13.03.16, 14:44
      idż do lekarza
      na grypę jak dla mnie za niska temperatura, rozumiem że głowa boli, ale gorączka jest potrzebna do zwalczania choroby, biorąc paracetamol i ibuprofen sama sobie wydłużasz czas zdrowienia
      skoro siedziałaś tydzień z dziećmi to większe jest prawdopodobieństwo że masz to co one, tylko może z trochę innymi objawami
      u nas ostatnio była grypa żołądkowa - miały córki i mąż, każde z nich przechodziło inaczej
      w zeszłym roku w marcu mieliśmy coś grypopodobnego i gorączka była naprawdę wysoka, nawet ponad 40 stopni, tylko syn się uchował
    • allut5 Re: Grypa??? 13.03.16, 14:54
      jeśli bierzesz paracetamol i ibuprom to nie wiesz tak naprawdę jaką masz gorączkę czy niską czy wysoką.
      jeśli to wirusowe zapalenie, to lepiej bierz groprinosin i pozwól organizmowi się "wygorączkowac"

    • ofelia1982 Re: Grypa??? 13.03.16, 21:33
      Runda 2. Po poludniu zaczął sie ból gardła. Ból....taaak. Mam ochotę sobie wydrapać gardło. Mam w nim chyba kilo gwoździ. Umieram...
      • lusitania2 Re: Grypa??? 13.03.16, 21:54
        no to jutro do lekarza!
        Angina czy inne zapalenie krtani szybciej schodzą z antybiotykiem niż bez niego.
        • truscaveczka Re: Grypa??? 13.03.16, 22:03
          Zapalenie krtani to nie boli, tylko rzęzi.
          Masz nadal goraczkę? To jeszcze może być mononukleoza, płonica... Dużo róznych tongue_out Idź, idź do lekarza.
          • lusitania2 Re: Grypa??? 13.03.16, 22:10
            truscaveczka napisała:

            > Zapalenie krtani to nie boli, tylko rzęzi.

            kogo nie boli, tego nie boli (nie wspomnę o utracie głosu na tygodnie przy zapaleniu strun głosowych).
    • ofelia1982 Re: Grypa??? 14.03.16, 19:20
      No i byla dzis pani doktor. Początki zapalenia oskrzeli. Antybiotyk od razu...
      • jjagoodaa Re: Grypa??? 14.03.16, 19:25
        zapalenie oskrzeli to w 90procentach wirusówka i nie podaje sie antybiotyku. Tym bardziej poczatki zapalenia oskrzeli...nawilzaj powietrze w mieszkaniu np na kaloryfer daj mokry recznik. Moze przeslanki na antybiotyk byly ale napewno nie zapalenie oskrzeli chyba ze nadkazone bakteryjnie.
        • jjagoodaa Re: Grypa??? 14.03.16, 19:26
          i zapalenie oskrzeli to nie jest zadna tragedia
          • jjagoodaa Re: Grypa??? 14.03.16, 19:27
            i mogę zapytać jaki antybiotyk?
            • ofelia1982 Re: Grypa??? 15.03.16, 18:15
              Zaczynam wracać do żywych. Mniej boli, przestaje spać 24h. Antybiotyk Dalacin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka