Dziś prawie godzinę obserwowałam, jak moj syn wraz z 2 koleżankami wbiega na hałdę piachu...i zjeżdża na brzuchu

w chwilach odpoczynku biegli do pobliskiej kałuży, skakali chwile i wracali na piach...
Moje uczucia były mieszane, cos pomiędzy "OJP" a zazdrością
Ps.uprzedzam czepialskie-piach nasz, nikomu szkody nie robili