Dodaj do ulubionych

brałyście entitis?

22.03.16, 07:27
Albo Wasze dzieci? Widzicie jakąś pozytywną różnicę czyli mniej infekcji bakteryjnych, nie łapanie wszystkiego od nowa po antybiotykach? Czy to taka ściema marketingowa? 3 miesiące zalecanego brania to ponad 6 opakowań, a więc już jakiś koszt (w mojej aptece sprzedają toto za ok. 40 zl chyba). Równie dobrze można byłoby wykupić ismigen... Tyle, że poprzednio niespecjalnie chyba poprawił cokolwiek.
Obserwuj wątek
    • kaz_nodzieja Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:07
      A próbowałaś zwykłego tranu albo ostropestu?
      Albo w wersji e-matkowej - wyrzucenie córki w samym podkoszulku i szortach na -15 stopni? Ewentualnie do przerębla?
      Ewentualnie lekarza chińskiej medycyny? Serio piszę. Może to by pomogło?
      • lokitty Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:19
        Jak została w szkole wyrzucona na -10, to problemy z zatokami dopiero się rozwinęły. Tran pije całą jesień i du... blada. Chińska medycyna... A dajże spokój.
        • kaz_nodzieja Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:28
          Skoro jak na razie nic nie pomaga to może jednak byś spróbowała? A nuż pomoże, oczywiście u w miarę normalnych, a nie szarlatanów. Znam przypadek u kogoś z reala, któremu chińska medycyna pomogła na problemy z odpornością. Jakieś zioła czy coś.
          • lokitty Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:30
            U mnie w mieście są tylko lekarze homeopaci, co do których też mam spore wątpliwości wink.
    • dziennik-niecodziennik Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:21
      ściema.
      mamy na tym jednego pacjenta, niby mu lepiej, ale jeden to troche za mało żeby wyrokowac.
      • lokitty Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:25
        Powiem tak, córka jest po 3 antybiotykach z niewielką przerwą (podejrzenie zapalenia zatoki klinowej na dzień dzisiejszy, tak jak i u mnie). W tej chwili bardziej od tych antybiotyków chyba pomaga lampa na podczerwień i acc. Ten entitis to ewentualnie po to, żeby zaraz kolejnego paskudztwa nie złapała błyskawicznie.
        • dziennik-niecodziennik Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:34
          wiem, czytałam Twoje wątki. szczerze mowiac nie za bardzo mam pomysł jak Ci pomóc.
          ja o praktycznym działaniu entitisu nie wiem nic ponad to co ci napisałam. TEORETYCZNIE jesli to tak działa jak napisali - a la szczepionka - to pomóc moze, ale jak to wygląda PRAKTYCZNIE to nie wiem. mama naszego pacjenta mowi ze mu trochę lepiej, ale jak go spotykam to różnicy nie widzę ani nie słyszę.
          ja miałam swego czasu duze problemy z zatokami, bralam antybiotyki i inne tam, ale ostatecznie samo przeszlo jak mi odpornośc sie poprawiła. a poprawiła mi się jak skończyłam zakuwac do magisterki i zaczęłam wiecej czasu spędzac na dworze...
          • mania805 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:51
            U nas Entitis się sprawdził. Młoda lat 4, notorycznie chorowała na zapalenie krtani (miesiąc miesiąc). Wcześniej na tę krtań dostawała non stop antybiotyk. Zmieniliśmy lekarza w końcu. Zaczął leczenie bez antybiotyku: inhalacje, syropki i Entitis. Od marca 2015 brała przez 3 miesiące ciurkiem. Nie chorowała w kwietniu i maju, ale tłumaczyliśmy to tym, że już wiosna, pogoda itp.
            W czerwcu złapała katar, ale trwał z 3 dni i nie zeszło na krtań. W październiku opuściła 3 dni przedszkole i skończyło się na katarze. Dopiero teraz w lutym powaliła ją grypa, do tego kaszel krtaniowy. Nie udało się i zeszło na oskrzela, więc antybiotyk. No i teraz mamy kolejne 3 miesiące podawać.
          • lokitty Re: brałyście entitis? 22.03.16, 12:03
            Spędzamy czas na dworze. Odżywiamy się zdrowo.
            Wojuję z córką jedynie o jedzenie gów...ych słodyczy od koleżaneczek w szkole, bo przecież każda musi przynieść do wypęku jakichś michaszków, galaretek czy innego badziewia, a to cielę zjada.
            Tak, brzydko piszę o własnym dziecku, ale nerwy mnie ponoszą, kiedy staję na łbie, żeby skomponować dietę bez mleka, bez jakichś przetworzonych zapychaczy itp. I znowu - czy 1 cukierek/ciastko dziennie naprawdę jest w stanie AŻ TAK zawalać zatoki?
            Mam nadzieję, że testy wyjdą po zakończeniu serii leków dla alergików.
            Bo jak nie, to na zapchaną zatokę klinową niestety pomaga tylko czyszczenie endoskopowe.

            Zamówiłam na razie ten entitis, opakowanie 30 sztuk, traktuję to jak probiotyk po prostu - po leczeniu antybiotykami.
            • memphis90 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 17:52
              > I znowu - czy 1 cukierek/ciastko dziennie naprawdę jest w stanie AŻ TAK zawalać zatoki?
              IMO nie jest w stanie. Skoro są tysiące dzieci, które żywią się zapychaczami i wcale nie mają od tego smarków w nosie, to czemu u tysięcznego pierwszego miałoby być inaczej (pomijając oczywistości typu alergia pokarmowa)? Naszemu pokoleniu wmawiano, że pryszcze są od czekolady - pamiętasz...?

              A próbowałyście płukania nosa Sinu Rinsem? Moim zdaniem bardziej się sprawdzi przy przewlekłych, nawracających zatokach niż polowanie na Michaszki wink Trzeba sprawdzić migdały, alergie, wady anatomiczne, ew. refluks.
    • 1.kinia Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:41
      Brałam przez 2 tygodnie, miałam wrażenie że działał. Z tym, że wcześniej miałam od lat infekcje wirusowe gardła coraz bardziej paskudne, laryngolog przeleczył mnie tydzień groprinosinem w sporych dawkach który bardzo pomógł, później jeszcze coś brałam, a entitis był na zakończenie żeby utrzymać odporność. Wg mnie zadziałał, bo akurat te 2 tygodnie byłam w pracy w terenie, gdzie bywało zimnawo i przy mojej tendencji do łapania wirusów normalnie to powinnam mieć znowu zainfekowane gardło a biorąc codziennie entitis na noc nie rozchorowałam się.
      Na pewno nie jest to coś co działa spektakularnie, bardziej coś w rodzaju szczepionki która ma pobudzać organizm do działania. Czy na wszystkich zadziała to nie wiem.
    • agaja5b Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:44
      Moja córka brała, po antybiotykoterapii (angina) przez trzy miesiące i moim zdaniem super, całą jesień i pół zimy bez żadnej infekcji przeszła, nawet kataru nie miała, a wcześniej ciągle coś się działo. Na feriach złapała infekcję i po niej znów od razu włączyłam, tym razem na miesiąc, na razie spokój, do szkoły chodzi codziennie.
      Dziwi mnie te 6 opakowań, szukaj większych po 30 tabletek one są tańsze, ja za opakowanie płaciłam od 49 do 59 zł w zalezności od apteki i partii towaru z hurtowni
      • 1.kinia Re: brałyście entitis? 22.03.16, 12:08
        www.ceneo.pl/32927754#tab=click_scroll

        kuracja na 3 mce to 3 x pudełko po 30 tabletek x ok40zł

        ja w stacjonarmej aptece płaciłam ok 45 zł za 30 tabl.
        • lokitty Re: brałyście entitis? 22.03.16, 12:18
          To ja mam drogą aptekę, bo będzie 55 zl za opakowanie wink. Ale pod samym domem, a ja nawet nie mam jak wyjść gdziekolwiek dalej, więc i tak się cieszę.
          • dorek3 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 20:03
            Zamów w internetowej.
      • lokitty Re: brałyście entitis? 22.03.16, 12:16
        znalazłam faktycznie, czekam na przywiezienie z hurtowni. Ale to i tak koszt szczepionki odpornościowej. Tyle że ten ismigen w ogóle nie pomógł swego czasu.
    • koralik12 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 11:50
      Ani ja ani moje dzieci nie braliśmy, ale mam opinie od 6 osób które podawały dzieciom, wszyscy mówili że jest po tym lepiej.
    • thea19 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 16:04
      niech zostanie morsem. zaden mors nie ma nawet kataru.
      moje dziecie z frakcji odpornej naturalnie nawet na rotawirusy, ospe i nie wiem co jeszcze.
    • memphis90 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 17:46
      Jedno opakowanie ma 30 tbl, więc 3 miesiące to 3 opakowania, nie sześć. Ja bym brała sekwencyjnie jak inne probiotyki- 10 dni, potem przerwa i powtórka po miesiącu. Wtedy wystarczy jedno opakowanie. Producent najpierw tak zalecał, ale może przeliczył zyski i zmienił zalecenia tongue_out
    • memphis90 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 17:54
      A, jeśli to zatoki, to może zamiast entitisu- Rhinogermina do nosa? Zasada działania ta sama, probiotyki te same, tylko że podajesz donosowo.
    • afro.ninja Re: brałyście entitis? 22.03.16, 18:23
      Niestety nie pomógł, więc już nie kupiłam ponownie opakowań na trzy miesiące.
    • dorek3 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 19:58
      Brał syn w zeszłym roku, dwie serie po tym jak dwukrotnie przeszedł zapalenie ucha po kilkuletniej przerwie. Temat nie wrócił a tegoroczne katary przechodzą bez konsekwencji.
      Dla mnie potwierdzeniem, że warto jest fakt że ten produkt poleca nasza laryngolog, najlepszy lekarz pod słońcem jakiego znam, niepodatna na marketingową sciemę.
      Syn w życiu przeszedł kilkanaście razy zapalenie ucha i próbowałam każdej metody aby go wyrwać z pętli nawracajacych infekcji.
      • malgosiaaw Re: brałyście entitis? 13.04.16, 22:53
        Witam serdecznie. Czy entitis nie wpłynął negatywnie na ząbki? Podaje się po myciu ząbków a ma w składzie cukier. Będę ogromnie wdzięczna za informację. Pozdrawiam
    • anatewka11 Re: brałyście entitis? 22.03.16, 23:13
      Mój mąż bierze entitis gdzieś tak od miesiąca a ma obniżoną odporność i niewydolność serca. Nie bierze jakoś super regularnie a i tak w ciągu ostatnie go miesiąca 2 razy była taka sytuacja, że ja i jedno z dziećmi mieliśmy konkretną infekcję a on od nas nie złapał, tzn coś tam może mu się zaczynało ale się nie rozkręciło. Jak przeczytałam ten wątek, to pomyślałam, że może to od tego leku? Muszę go zmobilizować w takim razie żeby brał regularnie i zobaczymy. Tylko drogie cholerstwo.
    • iziula1 Re: brałyście entitis? 13.04.16, 23:47
      Dobry marketing , nic więcej.
      Też nam to lekarz zalecił po skończonym antybiotyku.
      Trudno ocenić różnice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka