hiacynta333 03.04.16, 01:36 moja córka lat 17 pożyczyła rówieśnicy xboxa, chce teraz odebrać, a tamta ją olewa, nie odpisuje, nie ma z tamtą kontaktu. Jedynymi świadkami pożyczki są inni rówieśnicy, co mogę zrobić jak ta się wszystkiego wyprze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jola-kotka Re: córa pożyczyła 03.04.16, 02:32 Nieistotne kto jest świadkiem,istotne,ze jacys świadkowie sa. Idz,ale Ty idz do rodzicow dziewczyny i przedstaw sytuacje, zazadaj zwrotu. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: córa pożyczyła 03.04.16, 09:13 isc do rodzicow dziewczyny. byc moze xbox 5 razy zmienil juz lokalizacje, zdematerializowal sie albo nie wiadomo co. Odpowiedz Link Zgłoś
jjagoodaa Re: córa pożyczyła 03.04.16, 09:20 dobry zwyczaj- nie pozyczaj albo przynajmniej nie to co jest dla kogos bardzo wartosciowe Idz do rodziców dziewczyny i zażadaj zwrotu własności Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: córa pożyczyła 03.04.16, 09:26 Dokładnie córka jest jeszcze nieletnia więc o ile nie zapłaciła z własnych pieniędzy to XBOX i tak jest twój Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: córa pożyczyła 03.04.16, 11:33 Nigdy nie pożyczam wartościowych rzeczy obcym ludziom i córa niech wyciągnie z tego lekcje. A Ty idź do rodziców i zażądaj zwrotu swojej własności. Córka jest nieletnia i masz prawo domagać się zwrotu tego co do Ciebie należy.. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: córa pożyczyła 03.04.16, 11:51 Oj, moja córka pożyczając komuś wartościową rzecz w domu nasłuchałaby się ode mnie w pierwszej kolejności... . Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: córa pożyczyła 03.04.16, 12:55 Naprawdę wszystkie jesteście na nie ws pożyczania?? Odpowiedz Link Zgłoś
jjagoodaa Re: córa pożyczyła 03.04.16, 13:05 ja pozyczam jesli wiem, ze dana rzecz nie jest dla mnie jakos wartosciowa czyli nie jest jakas sentymentalna pamiatka czy naprawde droga i zniszczenie czy zguba bylaby dla mnie strata Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: córa pożyczyła 03.04.16, 13:30 Naprawdę. Pożyczyć to ja mogę coś, czego braku nie odczuję. Nawet jak mam ulubioną książkę, to nie pożyczę - bo może nie wrócić. Mogę pożyczyć szklankę mąki, sól czy cukier sąsiadce, 100 zł koleżance czy coś w podobnym stylu. Jak nie oddadzą - mała strata. Ale elektronika, samochód, mieszkanie - opcja nie istnieje u mnie. A dzieci mogą pożyczać gry na psp,ps3 czy ps4. Jak się zniszczą - łatwo odkupić albo zapomnieć Odpowiedz Link Zgłoś
myfaith Re: córa pożyczyła 03.04.16, 13:30 Pożycza sie osobom co do ktorych masz pewność ze rzecz pożyczona bedą traktowały z dbałością - tak jak własną. Niestety w społeczeństwie polskim pokutuje ze jak nie moje to mnie nie obchodzi . Oczywiscie dzieci/ nastolatkowie maja hm dość ambiwalentny stosunek do rzeczy ( moze bo za nie nie płaca ?) wiec lepiej od razu powiedzieć - to droga rzecz i nie zgadzam sie jako twoj rodzic na pożyczanie - tak mozesz powiedzieć swojej koleżance . Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: córa pożyczyła 03.04.16, 16:24 Owszem jestem na nie... bo to moje rzeczy dbam o nie a nacięłam się już kilkukrotnie i wiem, że ktoś obcy dbać nie będzie... Tym bardziej niczego wartościowego bym nie pożyczyła, podobnie jak wyleczyłam się z pożyczania większych ilości pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: córa pożyczyła 03.04.16, 17:50 Tego typu rzeczy nie pożyczam.Syn ma playa 4, jesli koledzy chcą pograć, zgadzam się na zaproszenie ich do domu.Siedzą i sobie grają.2-3 godz.jestem w stanie wytrzymać. w dzień wagarowicza miałam 7 dzieci w domu. (dwójka swoich).Przyszli pograć. Syn ewentualnie wymienia się grami na playa.Ale wymienia grę za grę. Poszłabym do domu tej dziewczyny jako rodzic i zażądała zwrotu, ewentualnie strasząc policją w razie problemów z oddaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: córa pożyczyła 03.04.16, 17:55 Dzieci czy nastolatki mogą zniszczyć coś lub zgubić właśnie przez nieuwagę. I ten sam scenariusz może zaistnieć, kiedy czyjeś dziecko coś pożycza od mojego - i w drugą stronę też. Córka wie, że ma nie brać od nikogo nic do domu i też nie dawać - co najwyżej gazetkę za kilkanaście zł . Jeśli mimo to coś pożyczy komuś i nie odzyska - jej strata. Jeśli sama coś komuś by zniszczyła lub zgubiła - musiałaby odkupić z kieszonkowego. Ale ja już spotkałam się z pożyczaniem sobie nawzajem pieniędzy przez dzieci z zerówki, i to kwot typu 10-20 zł, więc relatywnie nie tak mało. Wiem, że były problemy z odzyskiwaniem, dzieciaki zapominały, kto, co, komu i kiedy . Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: córa pożyczyła 03.04.16, 17:51 W sprawie bardziej kosztownych rzeczy - owszem. Ktoś może zgubić, uszkodzić i to wcale nie celowo - ale będzie miał problem z odkupieniem rzeczy, wydaniem kasy itp., i już będą zgrzyty. Tak samo mówię kategorycznie córce, że absolutnie ma nie korzystać z dobrego serca koleżanki i nie brać do domu niczyich zabawek czy gadżetów. Moja akurat jest o wiele młodsza, ale przerobiłam też etap, że dziewczynki do szkoły przynosiły np. lalki MH, które wtedy kosztowały np. ok. 200 zł - te lepsze modele. I nie chciałabym żreć się z jakąś mamuśką niespecjalnie skłonną do odkupienia ani też wykładać na coś pieniędzy z powodu gapiostwa własnego dziecka. Z elektroniką trzeba jeszcze bardziej uważać, jak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: córa pożyczyła 04.04.16, 13:48 Rozumiem, ze można nie pozwalać na pożyczanie kosztownych rzeczy dzieciom. Ale autorka wątku pisała o 17-letniej dziewczynie, a z wielu wypowiedzi wynika, ze w ogóle nie pożyczacie żadnych rzeczy, nawet dorosłym. Ja sama o wiele rzeczy bym nawet nie zapytała , bo bałabym że mi się zepsuje. Natomiast nie mam problemu, żeby sama komuś pożyczyć. Sąsiad jeździł moim samochodem, a koleżanka wzięła mój ledwo 3-dniowy czytnik książek na 6 tyg za granicę... Sama bym takich rzeczy od kogoś nie pożyczyła, ale jeżeli mogę komuś pomóc... Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: córa pożyczyła 04.04.16, 14:00 No ale to Ty, a ja nie . Nikt Ci nie broni. BTW, nie wiem naprawdę, w czym może pomóc pożyczenie XBoxa przez małolatę, która zapewne nawet nie kupiła go za swoje (bo kieszonkowe czy prezenty od rodziców to jednak nie są własne samodzielnie zarobione pieniądze) . BTW koleżanka dziewczyny zachowuje się ewidentnie po złodziejsku, a prędzej taki numer wytnie właśnie cwana nastolatka, młodszy dzieciak najczęściej coś zgubi albo rozwali. W każdym razie moja córa po nie odzyskaniu wartościowej rzeczy, bezmyślnie komuś pożyczonej, nie dostałaby drugiej takiej samej ode mnie, no i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: córa pożyczyła 04.04.16, 15:08 Poszłabym z córką do rodziców dziewczyny, jakby się wyparli, poinformowałabym, że zgłaszam to na policję i tak bym zrobiła. Nie jestem za niepożyczaniem, denerwowało mnie zaś nieco, jak moja córka wymieniała się STALE ciuchami z koleżankami, co innego okazjonalne wypożyczenie np. stroju karnawałowego czy kostiumu kąpielowego, a co innego stale chodzenie w ciuchach koleżanek. Ukróciłam proceder. Odpowiedz Link Zgłoś