Dodaj do ulubionych

Ach! Studentem być, wspominki.

15.05.25, 11:20
Luźny wątek zazdrosnej ematki.
Córa maj ma luźniejszy bo zaliczyła wszystkie kolokwia w 1 terminie.
Plany na weekend - sobota - od rana dni uczelni, potem nightskating i na koniec noc muzeów. Niedziela - dni uczelni, oblatywanie ptaszysk w ramach kółka sokolniczego i spanie bo w poniedziałek z samego rana obmacywanie koni (anatomia topograficzna). Ale jutro jeszcze mała imprezka...
Ach studentem być...
Aż mi się okres studiów przypomniał. Fajnie było. Chyba znałam rozkład wszystkich nocnych autobusów. Czasami lepiej było nocować u kogoś zamiast wracać więc zdarzało się że rodzicielka mnie nie widziała kilka dni. Kiedyś strzeliła focha i zamknęła drzwi od wewnątrz. Nocowałam u znajomych.
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: Ach! Studentem być, wspominki. 15.05.25, 11:45
      wzosia napisała:

      > ich nocnych autobusów. Czasami lepiej było nocować u kogoś zamiast wracać więc
      > zdarzało się że rodzicielka mnie nie widziała kilka dni. Kiedyś strzeliła focha
      > i zamknęła drzwi od wewnątrz. Nocowałam u znajomych.

      Rodzic nigdy tak nie powinien zrobić, niezależnie co wywija dziecko. Słyszałem o przypadku, gdzie pijany chłopak nie mógł dostać się do domu, spał na klatce schodowej i udusił się własnymi wymiocinami. Bardzo smutna historia.
      • ritual2019 Re: Ach! Studentem być, wspominki. 15.05.25, 11:49
        A gdyby spal w lozku w swojej sypilani to by sie nie udusil?
        • bywalec.hoteli Re: Ach! Studentem być, wspominki. 15.05.25, 18:06
          Istniałaby na to szansa żeby ktoś go chociaż ułożył na boku albo usłyszał jak się dusi.
    • kanga_roo Re: Ach! Studentem być, wspominki. 15.05.25, 11:46
      no cóż, mój student poszedł spać o 4:30 a o 8:00 już jechał na zajęcia. politechnika na koniec semestru to jest rzeźnia. też mi się studia przypomniały...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka