Dodaj do ulubionych

pośmiardująca Niania

05.04.16, 11:58
Dzień dobry,
Proszę o radę jak zachować się w następującej sytuacji.
Od jesieni w opiece nad dziećmi pomaga mi niania, 30 letnia kobieta.
Przychodzi 3 razy w tygodniu na 3-4 godziny. Do tej pory nie miałam do niej większych zastrzeżeń, a jeśli coś mi nie pasowało, to udawało mi się to z nią wyjaśnić.
Jedna z takich sytuacji pokazała ze niania nie należy do osób "domyślnych".
Chodziło o to że wchodząc do nas do domu, po podróży komunikacją miejską, nie myła rąk. Na moje teksty do dzieci: poczekajcie chwilę, ciocia umyje ręce i się z Wami pobawi - nie reagowała. Ale tu ok, powiedziałam jej wprost ze proszę żeby myla ręce jak tylko przyjdzie i się pilnuje.
Od kilku dni zrobiło się ciepło, w momencie kiedy niania wchodzi do domu, zaczynają szczypać oczy. Zapach potu jest intensywny i gryzący. Ostatnio wygoniłam ją na podwórko z dziećmi bo myślałam ze zwymiotuję. Dziwię się bo ona ma męża i mieszkają w małym mieszkaniu. On nie czuje??
Poradźcie proszę, jak się zachować w tej sytuacji. Nie mam chyba odwagi żeby jej powiedzieć wprost. Może coś delikatniejszego, żeby nie zrobić jej przykrości, ale żeby zadziałało?
z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:03
      Może śmierdzą sobie solidarnie. Intensywny zapach potu może wynikać z leków, z diety, niekoniecznie z brudu.
      Nie, nie wiem, co bym powiedziała, moja córka używa antyperspirantu garniera a i ja mam wrażenie, że tylko on jest naprawdę skuteczny. Pewnie bym niani zaoferowała prysznic i jakiś nowy dezodorant antyperspirant do użycia, jak pryzjdzie.
      • laupek Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:06
        Czyli jak przyjdzie to mam jej zaoferować kąpiel, podarować dezodorant i chyba nową bluzkę też, bo ta którą ma na sobie jest przepocona?
        • asmarabis Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:10
          to mam jej zaoferować kąpiel, podarować dezodorant i chyba
          > nową bluzkę też,

          Tak, to ktora nosi, na pewno stara albo tania bluzka!
          A o torebce to juz nawet lepiej nie pisz....
          czego innego by sie spodziewac po osobie ktora przyjezdza komunikacja i ma male mieszkanie...
        • alpepe Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:14
          Ja bym powiedziała, że następnym razem, jakby miała za sobą podróż w upale, to może brać ubranie na zmianę i wziąć prysznic przed pracą, nie ma sprawy.
          A tak z doświadczenia, to jeśli bluzka jest z naturalnych materiałów, to daleko jej po kilku godzinach od przepocenia i niemiłej woni, bardziej chodzi o ciało.
    • wielceszanownypan Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:08
      laupek napisała:
      pośmiardująca Niania

      Dlaczego piszesz niania z dużej litery?
    • asmarabis Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:08
      mu, po podróży komunikacją miejską, nie m
      > yła rąk. Na moje teksty do dzieci: poczekajcie chwilę, ciocia umyje ręce i się
      > z Wami pobawi - nie reagowała. Ale tu ok, powiedziałam jej wprost ze proszę żeb
      > y myla ręce jak tylko przyjdzie i się pilnuje.
      > Od kilku dni zrobiło się ciepło, w momencie kiedy niania wchodzi do domu, zaczy
      > nają szczypać oczy. Zapach potu jest intensywny i gryzący. Ostatnio wygoniłam j
      > ą na podwórko z dziećmi bo myślałam ze zwymiotuję. Dziwię się bo ona ma męża i
      > mieszkają w małym mieszkaniu. On nie czuje??


      Mi sie wydaje ze nie pasuje ci jej status spoleczny i zawsze bedzie jakies ale. Moze poszukaj osoby ktora mieszka w duzym mieszkaniu i przyjezdza samochodem, wydaje mi sie ze od razu bedziesz miala mniej zastrzezen wink

      • alpepe Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:11
        Ja tam się nie znam, ale IMHO podkreślenie, że małe mieszkanie i komunikacja miejska miały zasugerować, że klimy nie było, więc pani miała prawo się spocić, a w małym mieszkaniu trudno o dystans, który pozwoliłby nie dostrzec, że druga osoba wonieje nieapetycznie.
        • asmarabis Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:24
          Jay tez sie nie znam, ale wydaje mi sie ze rece trzeba umyc zawsze niezaleznie od tego czy sie przyjechalo porsche czy autobusem, co do wachania brzydkiego zapachu to tez nie wiem co tu ma do rzeczy metraz, serio w apartamencie mniej smierdzi to samo niz w kawalerce?

          Autorka jakos dziwnie sie wywyzsza, nie rozumiem dlaczego nie wezmie sobie jako niani mlodej studentki pedagogiki z perspektywami?????
        • kkalipso Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:41
          Człowiek wykąpany w czystych ubraniach nawet jak się spoci to nie cuchnie od razu. Najgorzej jest jak się nosi bluzki kilka razy z rzędu na przepoconym ciele.
          • beata985 Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:59
            kkalipso napisała:

            > Człowiek wykąpany w czystych ubraniach nawet jak się spoci to nie cuchnie od ra
            > zu.
            są tacy co waniają od razu po kąpieli....
        • volta2 Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 13:56
          klima w komunikacji jest od dawna

          2 lata temu proponowalam zawiezienei chorego do szpitala na chemię i dowiedziałam się że lepiej ztm bo autobusy są klimatyzowane a moje auto niesmile
      • laupek Re: pośmiardująca Niania 06.04.16, 07:41
        Niania ma samochód z tego co wiem, ale do mnie przyjeżdża autobusem, bo mieszkam w strefie płatnego parkowania. Napisałam o tym czym podróżuje, bo ja sama bo wyjściu z tramwaju czy autobusu, najchętniej od razu umyła bym ręce. A co do mieszkania, sami gnieździmy się w małym i dlatego wiem z autopsji jak w takich klitkach roznoszą się zapachy. Myślę że na 200m2 jest inna cyrkulacja powietrza, ale jak wszyscy siedzą w jednym pomieszczeniu, to nic się nie ukryje.
    • dyzurny_troll_forum Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:13
      laupek napisała:

      > Jedna z takich sytuacji pokazała ze niania nie należy do osób "domyślnych".

      Znaczy bystra jak woda w wiadrze chciałaś powiedzieć?

      > Chodziło o to że wchodząc do nas do domu, po podróży komunikacją miejską, nie m
      > yła rąk. Na moje teksty do dzieci: poczekajcie chwilę, ciocia umyje ręce i się
      > z Wami pobawi - nie reagowała. Ale tu ok, powiedziałam jej wprost ze proszę żeb
      > y myla ręce jak tylko przyjdzie i się pilnuje.
      > Od kilku dni zrobiło się ciepło, w momencie kiedy niania wchodzi do domu, zaczy
      > nają szczypać oczy. Zapach potu jest intensywny i gryzący. Ostatnio wygoniłam j
      > ą na podwórko z dziećmi bo myślałam ze zwymiotuję.

      Ja tu widzę tylko jedną opcję - zmianę pracownika, po co edukować - od tego jest szkoła po co się mordować?
    • rulsanka Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:14
      Co do "zapachu" potu to niestety może być kwestia hormonalna. Od kiedy rozwaliła mi się tarczyca mam z tym okropny problem. Jeżeli nie umyję się pod pachami przez 2 godziny, jest źle. Żadne antyperspiranty nie działają dłużej niż te 2 godziny, niektóre nie działają wcale sad
      Czasem jest też u mnie tak, że zapach potu jest wyczuwalny praktycznie od razu po umyciu się i użyciu dezodorantu. Bluzki zmieniam kilka razy dziennie.
      • jjagoodaa Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:33
        kup sobie vichy w kulce, bardzo fajny w superpharm w promocji po 20kilka zł, po kąpieli wcieraj najpierw olejek kokosowy potem po wchlonieciu antyperspirant i oczywiscie bawelniane bluzki
        • jjagoodaa Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 13:01
          i np w mojej szkole fitness są ćwiczenia na "zdrowy kręgosłup" poszukaj i unikaj nadwyrezania kregoslupa, jak za dlugo siedzisz staraj sie pocpacerowac
          • jjagoodaa Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 13:02
            to do innego watku sorry smile
        • rulsanka Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 18:57
          Spróbuję, jestem naprawdę zdołowana tym tematem.
          • lokitty Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 20:21
            Jest jeszcze super antyperspirant z jakiegoś takiego przezroczystego kamienia, który musisz skropić wodą, żeby użyć - do kupienia w aptekach.
          • kobalt_e Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 20:22
            A te jakieś antidrale czy inne etiaxile nie działają?
            • rulsanka Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 21:23
              Ja jeszcze kp i to w zasadzie tylko nocne (wieczór, nad ranem), więc wolę nie nakładać nic na noc.
              • kobalt_e Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 21:33
                No rozumiem, ale ja stosowałam przez całą ciążę i karmienie i wszystko gra, więc może nie męcz się? Zresztą nie trzeba na noc. Użyj rano, jak jeszcze daleko do karmienia. Fakt, że szczypanie lepiej znosić w nocy, ale jeśli się boisz...
          • mytoya Re: pośmiardująca Niania 07.04.16, 00:21
            Spróbuj driclor. To antyperpirant podobny do antidrala ale łagodniejszy. Miałam okropne problemy z potliwościa...parę lat letmu zrobiłam kuracje co noc pręż tydzień. Piekło ale do wytrzymania. Od tego czasu używam na diw trzy noce co 3,4 mce. Naprawdę wspaniała rzecz. Tylko skóra musi być idealnie sucha i od razu spać. Pod kołdrę. .nasuwa ja trochę pod pachy i nie dotykać.
            Na dzień ten rodzaj antyperpirant może zrobić więcej krzywdy bo reaguje z wilgocią i może wypalić skórę. Nie żartuje bo raz niedokładnie wytarlam skórę,posmarowalam i myślałam że oszaleje. Pol godziny szorowqlam mydłem i smarowalam maścią żeby złagodzić.
            • rulsanka Re: pośmiardująca Niania 07.04.16, 10:51
              Kiedyś używałam etiaxilu tego łagodniejszego i mnie paliło tak że musiałam w środku nocy zmywać. Niestety mam azs i to trochę utrudnia sprawę sad
              Ale spróbowałam wczoraj przed nałożeniem antyperspirantu wysmarować pachy olejem kokosowym i było dużo lepiej. Pachy posmarowałam również na noc, samym olejem. Rano znowu olej i antyperspirant, na razie jest ok.
      • sanrio Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 21:22
        a Antidral próbowałaś? Kiedyś pociłam się strasznie, talerze pod pachami na porządku dziennym, bluzki prześmierdnięte na stałe po kilku noszeniach. Już ponad 10 lat go używam, rewelacja, używam kilka (2-3) dni z rzędu na noc a rankiem tylko antyspersp Nivea Black and white. Żaden Etiaxil się nie umywa do Antidralu.
        • kobalt_e Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 21:40
          O tak, antidral! Mnie koleżanka poleciła i choć wielkich problemów nie miałam, to spróbowałam i teraz cała rodzina używa, bo każdy docenił wygodę. Można się smarować raz na tydzień -dwa. I ubrania się nie niszczą pod pachami jak od zwykłych antyperspirantów! I Opakowanie za około 17 zl starcza na rok, także wiesz...
    • kanna Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 12:53
      Powiedzieć wprost.
      Tak jak mówisz "proszę dawać dzieciom obiad o 12"

      Do znajomej przychodziła pacjentka, która się nie myła. Śmierdziała.
      Znajoma wytrzymywała, ale w końcu nie dała rady i powiedziała:
      - Mam taką prośbę - czy przed następną wizyta mógłby się pani umyć?
      - Ale jak do ginekologa, czy jak do lekarza?
      - A jaka jest różnica?
      - Do ginekologa na dole, do lekarza - wszędzie.
      - To jak do lekarza, bardzo proszę.

      I od tego czasu się myła.
    • mozambique Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 13:07
      Jaka kąpiel? jaka przebióka ?

      "idelanej niani" nie oglądacei ?smile

      tam przeciez kazdy oddech każdej niani jest źle widziany i potępiany : nie myje sie ? źle , myje ? jeszcze gorzej , bo przeciez wode i mydło wytraca smile . nie przebira się to źle bo syf z autobus do domu wnosi , przebiera się ? jeszce gorzej bo przeciez ma sie bawic z dziecmi a nie cenne minuty tracic itp
      • angeika89 Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 21:22
        Tak, dokładnie tak jest big_grin
        Widziałam właśnie kiedyś odcinek jak pani przy okazji robienia posiłków dzieciom sama zjadła kanapkę i zrobiła się wielka afera, że nie było ustalone, że będzie się u nich stołować!!!
        Afera o jedną kanapkę uncertain
        • angeika89 Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 21:23
          A do autorki.
          Powiedz w prost, że kobieta przed wyjazdem do pracy ma brać prysznic i użyć antyperspirantu.
          Jeśli nadal będzie śmierdzieć mimo stosowania zaleceń, niech uda się do lekarza, bo problem może być natury zdrowotnej...
    • sfornarina Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 13:14
      co to jest "pośmiardująca"???
      • majaa Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 13:27
        No właśnie... polska języka trudna języka...wink
    • goodnightmoon OT - co tam niania ... 05.04.16, 14:16
      laupek napisała:

      > Chodziło o to że wchodząc do nas do domu, po podróży komunikacją miejską, nie myła rąk.

      Jak sie urodzil moj syn i wrocilismy do domu, do nas przyjezdzala pielegniarka (obrobic pepek, sprawdzic czy sobie radzimy i pomoc w razie czego).
      Ona tez nie myła rąk ... dyplomowana pielegniarka!!!
      Na prosbe o umycie zareagowala wielkim zdziwieniem, ale sie dostosowala.

      Ale musze przyznac, ze w Niemczech, jesli chodzi o porod i pielegnacje niemowlat, standardy higieny sa duzo luzniejsze niz w Polsce czy na Ukrainie uncertain
    • daisy Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 14:56
      Obawiam się, że możesz tylko zmienić nianię. Takie sprawy są zazwyczaj nierozwiązywalne. Nie pracujecie w korporacji, musicie siłą rzeczy nawiązać jakiś serdeczny kontakt, bo chodzi o dziecko, które nie może zostawać pod opieką niani urażonej, obrażonej i pokrzywdzonej. Nie możesz dorosłej kobiecie kazać się wymyć i przebrać, jak dzieciakowi.
    • lati7 Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 15:05
      Powiedz jej pewnego dnia.. "Ojej, chyba pani bardzo się spieszyła , bo taka pani spocona?" "Proszę skorzystać z pozostawianego przeze mnie czystego ręcznika w łazience , można umyć ręce i umyć się pod skrzydłami" . Kup jej taki biały , krótki , bawełniany fartuszek jak mają fryzjerki i poproś o przebieranie go u was smile W razie czego sama będziesz go wrzucać do pralki , lub oddasz do pralni smile Uzasadnij to swoją obawą o przenoszenie zarazków grypy itp za dzieciaki już mają katar.. A u znajomej najprawdopodobniej niania zaraziła dziecko grypą żołądkowi-jelitową smile Możesz, to zwalić na zalecenia lekarza .
      Może coś z preparatów , neutralizatorów ? Zostaw na wierzchu smile
      neutralizatoryzapachu.pl/?gclid=CL2k2fTG98sCFWTecgodNe8JsQ#
    • bergamotka77 Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 15:39
      wspolczuje, tez mialam kiedys taka, na szczescie po 3 miesiacach odeszla. Niektorzy maja silny zapach potu choc zgadzam sie, czeste mycie i uzycie dobrego deo zalatwia sprawe. Dziwie sie bo twoja jest mloda, moja byla starsza i mialam chyba inne standardy czystosci. A starsze osoby i np. nastolatki wonieja bardziej i musza sie czesciej myc. Moj syn tez ma od niedawna intensywniejszy zapach potu ale poinstruowalam go co ma robic, bo to normalne w okresie dojrzewania. Chyba musisz porozmawiac wprost albo zmienic nianie.
      • bei Re: pośmiardująca Niania 05.04.16, 19:09
        Pot jest bezwonny, dopiero bakterie, ktore go rozkladaja daja te nieznosne zapaszki
    • lauren6 Re: pośmiardująca Niania 06.04.16, 09:35
      Ja bym taką nianię zwolniła. Nie chodzi o sam smród tylko o zwykły fakt, że niania jest brudasem. To nie jest osoba, od której Twoje dzieci będą się uczyły kultury osobistej i higieny. Po drugie, dzieci mogą coś podłapać, gdy po powrocie z placu zabaw nie dopilnuje ich żeby umyły ręce przed jedzeniem.
      Ty jesteś pracodawcą, a nie niańką swojej niani, która musi pilnować by pani ręce umyła i ubranie uprała.
      • agniesia331 Re: pośmiardująca Niania 06.04.16, 22:22
        Tylko bichy z zielona lub teraz nowosc czerwona nakretka
        • agniesia331 Re: pośmiardująca Niania 06.04.16, 22:22
          VICHY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka