Czytam różne wątki zwierzęce i irytuje mnie określenie "adopcja psa/kota". Adoptować można dziecko, a nie zwierzę. Zwierzęciem można się zaopiekować, przygarnąć je, przyjąć, można nawet traktować jak członka rodziny, ale nie adoptować.
Czy tylko mnie razi nieprawidłowe użycie słowa adopcja? O innych błędach jak pójść po najmniejszej linii oporu, bynajmniej zamiast przynajmniej, sflustrowany nawet nie wspominam