ladnyusmiech Re: To jest normalne? 21.04.16, 08:57 Uświadom cioci delikatnie, że też jest gościem, tak jak reszta. A rola jaką odgrywa jest przewidziana dla jednej osoby, dla Ciebie. Mam podobną rodzinę, z linii mojej mamy. Ale ja uchodzę za niewdzięczną, upartą i wredną córkę, więc mam o tyle spokoju, że wszyscy przyczepili mi taką metkę i odpuszczają. Czasem mam wyrzuty sumienia, ale Twój post uświadamia mi brutalnie, że albo ja albo oni. Odpowiedz Link Zgłoś
joaaa83 Re: To jest normalne? 21.04.16, 09:55 To nie jest normalne. Nie przekonuj ciotki, że lokal jest super i nie odpowiadaj na jej zarzuty wobec lokalu. Powtarzaj, że Ty taki wybrałaś i temat skończony. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_nick Re: To jest normalne? 21.04.16, 10:06 a dlaczego sie przejmujesz? kurna? kim jest ta ciotka ,że tak sie wpier..nicza?! Powiedz jej,że to Ty płacisz, a nie ona, Nosz cholera ? nie wierzę... Powiedz,że dokonałaś już bezzwrotnej kaucji i tyle. Niech spada na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: To jest normalne? 21.04.16, 10:10 Ostatecznie odpisałam, że wybrałam co wybrałam jako osoba dorosła i świadoma, i że nalegam, żeby taka okazja, jaką jest I komunia mojego dziecka, obyła się bez kwasów i pretensji. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1214 Re: To jest normalne? 21.04.16, 10:09 Już jeden lokal, który podobał mi się wcześniej, włoski (nie pizzeria bynajmniej wink) też został zjechany, bo nie aż taki luksus i wypas wink. i wowczas uleglas? no to co sie dziwisz teraz zapedom ciotki. mam pytanie. W jaki sposob wysawiasz siebie na pretensje ciotki? Jak ona pisze c na FB zadzwon w sprawie lokalu, to ty lecisz i dzwonisz? nie zal mi Cie. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: To jest normalne? 21.04.16, 10:14 Nie, tamtego nie zarezerwowałam, bo córka poważnie zachorowała, nie miałam do tego głowy, a potem w ogóle nie było wiadomo, czy podejdzie do komunii. Jak porozmawiałam z księdzem po 6-tygodniowej nieobecności młodej w szkole, to już z tamtym lokalem było po śliwkach. Dzwonić nigdzie nie dzwoniłam. Odpisałam zbiorowo na te wszystkie posty - najpierw raz, a potem ostatecznie i dobitnie. A na forum chciałam upuścić sobie pary, bo miałam szczerą ochotę odpisać po chamsku. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1214 Re: To jest normalne? 21.04.16, 10:24 Trzeba bylo w ogole nie czytac, skoro wiedzialas juz z wczesniejszego wybory lokalu, ze ciotka sie wtraca. Ciotka oczywiscie nie zachowuje sie "normalnie" ale rozmiar Twojego wzburzenia tez normalny nie jest. Taka pie... i tak sie spalac... Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: To jest normalne? 21.04.16, 10:18 Tez bym się wnerwila ciotka to ciotka, ona nie ma nic do gadania. Co innego gdyby to ona robila ta komunie i za nia placila to niech wybiera. To ty robisz komunie, ona jest gościem i ma się dostosować! My tez będziemy mieć komunie malutka ale za 2 lata. 15 osob z czego 6 to dzieci. I raczej lokalu brac nie będę tylko w domu z cateringiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: To jest normalne? 21.04.16, 11:02 To nie jest normalne, Twoja ciotka jest pospolitą chamką. Przypomniała mi się komunia mojej pasierbicy. Matka eksżony mojego męża zaczęła krytykować wybór lokalu, jedzenie, a konkretnie to, że było za mało i ona jest głodna. I tak sobie głośno krytykowała, zawołała córkę i chciała, żeby potwierdzała jej spostrzeżenia "no, ale przyznaj, za mało jest jedzenia, za mało, no powiedz, że za mało". Jedzenia nie było za mało, nieco mniej niż w Polsce, gdzie się czasem stoły uginają, ale wcale nie za mało i w dodatku bardzo dobre. Knajpka bardzo przyjemna, a baba się czepiała bez sensu. Życzę Ci, żeby Twoja ciotka przynajmniej na imprezie zamknęła dziób. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: To jest normalne? 21.04.16, 11:32 lokitty napisał(a): > Przepraszam, ale muszę sobie pary upuścić, bo inaczej upuszczę bezpośrednio wob > ec danej osoby, a tego nie chcę. W pierwszym zdaniu już masz rozwiązanie problemu. Oczywiście, że parę powinnaś upuścić wobec tej osoby, a nie na forum. Oczywistym jest, że traktowana jesteś w rodzinie jak małe dziecko, którym trzeba kierować. Może ciotki ci matkowały, może w rodzinie nie ma mężczyzn, i ciotki przejęły jakąś funkcję, w każdym razie widać zaburzone relacje a ty sama jesteś traktowana jak niedojrzała osoba, za którą decydują inni. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: To jest normalne? 21.04.16, 11:44 Tu akurat wyjątkowo bym ją usprawiedliwił. Zbliża się komunia córki na której i tak będzie bardzo mało gości, więc lepiej nie ryzykować, że "obrażona" ciocia nie przyjdzie, bo córce będzie przykro. Ale na przyszłość rada jest oczywiście dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: To jest normalne? 21.04.16, 15:56 One nawzajem też tak się traktują i usiłują sobą wzajemnie kierować, to jest nie do rozplątania. Taka rodzina. Szczęśliwie do tej pory ciotki słabo wtrącały się w moje życie, więc z lekka oniemiałam. Natomiast moim zamiarem była odpowiedź dobitna, ale i kulturalna, a tego bym bez forum nie osiągnęła . Kaznodzieja poniżej ma rację. Na co dzień mam bardzo mało kontaktu z dalszą rodziną, więc zwisa mi i powiewa, kto i kim chce kierować/ Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: To jest normalne? 21.04.16, 20:00 nie wyobrażam sobie kwestionowania wyboru lokalu! Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent [...] 21.04.16, 22:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lokitty Re: To jest normalne? 22.04.16, 00:44 Jeśli to jest to słowo, o którym myślę, to pisze się przez "ch", cherie . Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: To jest normalne? 22.04.16, 02:41 Niepotrzebnie dałaś sie wciągnąć w granie w tę grę. Jedyny sposób na spokój umysłu, to nie tłumaczenie się, a przekierowanie rozmowy na inny temat (czy chrzestna z dzieciątkiem na majowe pochodzi, czy może zabierze na pielgrzymkę do lokalnego sanktuarium w ramach duchowego przygotowania do komunii, że może wytłumaczy "Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane", bo Tobie już przykładów zabrakło, itp.). A tak trochę obok tematu: zrób to dla siebie i się jakoś psychicznie uzbrój. A przede wszystkim skończ z usprawiedliwianiem cioteczek i matki. Póki co działa to tak, że one robią co chcą, Ty się niby oburzasz, denerwujesz, obgadujesz, ale w gruncie rzeczy pasuje Ci rola zbunowanej małej dziewczynki. Jesteś w roli tej, która jak potrzebuje pogłaskania po główce, dozy poujeżdżania sobie po kimś, wystarczy że pójdzie do koleżanek i opowie o cioteczce. Odpowiedz Link Zgłoś