Dodaj do ulubionych

Upadłość konsumencka

15.05.16, 22:27
Wątek zakładam z ciekawości.
W wątku o odbiciu z dna, doradzacie pani upadłość konsumencką i zaczęłam się zastanawiać, co to w praktyce oznacza?
Znaczy, że pani ogłosi upadłość, długi są umarzane i wierzyciel, już i tak pokrzywdzony, ma się walić?
Druga sprawa, wikipedia podaje, że zadłużenie ma być niezawinione, serio, to, ze pani nabrała pożyczek i je przeżarła, uważacie za zadłużenie niezawinione?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 22:37
      Nie, to nie jest tak. Zgodę na upadłość konsumencką wydaje sąd i dłużnik z wierzycielami zawiera coś w rodzaju ugody z planem spłat długu przez kilka lat. Majątek - ruchomości i nieruchomości likwiduje syndyk (a nie komornik, który może wszystko spuścić za 1/10 ceny znajomemu) ale dłużnikowi zostają środki do życia i cały szereg niezbędnych dóbr materialnych.
      • kota_marcowa Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 22:50
        No dobra tak czy siak, wierzyciel dostanie w plecy.

        Ale czy beztroskie nabranie kredytów, to zadłużenie niezawinione? To co, można sobie nabrać 200 tyś kredytu, kasę schować i powiedzieć, że się przeżarło, bo nie starczało do pierwszego?

        Bo ja rozumiem jako niezawinione np chorobę, klęskę urodzaju, powódź suszę. Czynniki od nas niezależne.
        • gama2003 Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 22:57
          Nie jest podobno prosto mieć tę upadłość mieć zasądzoną. Właśnie w Polsce. Wszystkie za i przeciw są wnikliwie badanie i myślę, że mając kredyt można ,, zbankrutować,, z nie swojej winy.
          Wystarczy stracić pracę lub zdolność do niej. Choroba w rodzinie, przyczyn może być pewnie mnóstwo. Raczej dla sportu i zysku nikt upadłości nie ogłasza, a sytuacji podbramkowych życie niesie dużo.
        • triss_merigold6 Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 22:59
          Tak, bo po kilku latach przestrzegania warunków ugody i spłacania zadłużenia reszta długów jest umarzana.
          Wiem, że na kredyt we franku można starać się skutecznie o upadłość konsumencką. Nie wiem czy na zadłużenie z powodu pożyczek konsumpcyjnych.
          Nad wierzycielami bym się nie pochylała, oprocentowanie pożyczek im kalkuluje ryzyko, że na X udzielonych pożyczek Y nie będzie spłaconych.
          • kota_marcowa Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 23:06
            A ja się jednak pochylę, bo nie oddanie długu, niezależnie czy to sąsiadce Jadzi, czy SKOKowi, o ile nie dopadła cię choroba, pożar domu, czy inny kataklizm, to qu*wo i złodziejstwo. co za różnica kogo okradniesz.
            • triss_merigold6 Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 23:14
              Nie mam kredytu więc nie rozważam komu spłacać, a komu nie.
              Ugoda konsumencka w założeniu ma służyć temu, żeby przynajmniej część wierzytelności była spłacona i jednocześnie, żeby dłużnik nie stał się dożywotnim klientem MOPS w noclegowni.
              W USA jak przestajesz spłacać kredyt za nieruchomość, to oddajesz bankowi klucze i masz w d..ie czy od momentu zakupu wartość nieruchomości wzrosła czy spadła, to już nie Twój problem tylko banku.
            • lauren6 Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 07:03
              Jeśli laska popełni samobójstwo, bo przez te kredyty ma depresję i z powodu choroby perspektywy ich spłacenia, to możesz jej naskoczyć z wyzwiskami od qr*w.

              Upadłość konsumencką i tak mamy za bardzo restrykcyjną, w porównaniu z innymi krajami. W przeciwnym razie może problem frankowiczów sam by się rozwiązał. U nas tracisz cały majątek i jeszcze przez kilka lat odbierają ci środki, dzięki którym mógłbyś stanąć na nogi. Super ustawa.
              • fragile_f Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:19
                Szkoda, ze nikt nie pochyla sie nad osobami, ktore te pieniadze pozyczyly. Oni oczywiscie nie maja rodzin i mozna ich zajechac na smierc.
                • asia_i_p Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:37
                  Upadłością konsumencką nikt nie szafuje. Trudno ją uzyskać, prawa wierzyciela też są brane pod uwagę. To nie jest przypadek, że komuś skreślają długi, a za rok on jedzie na wakacje na Bali. Przez kilka lat jeszcze spłaca, ile może, a potem resztę się umarza, żeby na kimś nie wisiało dożywocie.
                • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:37
                  Ale wiesz, upadłości nie ogłasza ten, co wisi sąsiadowi 10 tysi tylko wierzycielami są banki, firmy pożyczkowe i inne takie? Sorry, trzeba było restrykcyjnie obliczać zdolność kredytową, a nie dawać kredyty na 110 procent wartości mieszkania, indeksować niepewnymi walutami i tak dalej. Taki biznes, przeszacowali to stracą.
                • szarsz Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:59
                  > Szkoda, ze nikt nie pochyla sie nad osobami, ktore te pieniadze pozyczyly.

                  Oprocentowanie kredytu hipotecznego to w tej chwili w złotych 4 - 5 % w skali roku, wliczając już wszystko. Konsumpcyjnych - do 30%, jak myślisz, skąd taka różnica? Tak, za tych, co nie spłacają, spłacają przy okazji ci, którzy regularnie spłacają swoje pożyczki konsumpcyjne.
                  • fragile_f Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:30
                    Czyli za niespłacających tracą uczciwi ludzie, którzy spłacają swoje kredyty uczciwie. A kredyt konsumencki bierze sie na np. remont kuchni czy łazienki, nie zawsze na plazme i nowy telefon.
                    • szarsz Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:38
                      > za niespłacających tracą uczciwi ludzie, którzy spłacają swoje kredyty uczciwie.

                      A jak to sobie inaczej wyobrażasz? Skąd bank ma wiedzieć, że pani Krysia jest uczciwa i nie spotka jej żaden wypadek losowy (nie straci pracy, nie zachoruje), a pani Zosia, choć jest uczciwa, za rok będzie bezrobotna, bo jej firma upadnie?
                    • a.va Re: Upadłość konsumencka 01.06.16, 15:30
                      Ale kto przytomny bierze kredyt konsumpcyjny na remont? Na remonty bierze się kredyt hipoteczny.
                • lokitty Re: Upadłość konsumencka 17.05.16, 22:46
                  Instytucje pożyczające mają dobrze skalkulowane swoje straty, nie bój się.
              • wheels.of.steel Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:48
                Lauren, brawo za logiczne myslenie (Triss tez. Ta upadlosc wlasnie sluzy temu, zeby chociaz czesc byla splacona. U nas egzekucja komornicza czesto wyglada tak, ze dluznik wszystko przepisuje na rodzine (jesli cos jeszcze ma) i dalej juz pracuje na czarno, a wierzyciel nie zobaczy zlamanego grosza.
                P.S. Szkoda, ze nie ma tutaj Araceli, bo by napisala ze banki przez taka upadlosc konsumencka moga odzyskac za malo big_grin
                • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:25
                  wheels.of.steel napisał:

                  > P.S. Szkoda, ze nie ma tutaj Araceli, bo by napisala ze banki przez taka upadlo
                  > sc konsumencka moga odzyskac za malo big_grin

                  Szkoda, że przez taką upadłość konsumencką banki mogą odzyskać za mało. Stracą jak zwykle uczciwi, pracowici i zaradni, bo albo zapłacą więcej za pożyczkę albo w ogóle nie dostaną kredytu....
                  • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:27
                    Zaradni tak, pracowici niekoniecznie bo pracowitość niestety nie zawsze idzie w parze z zaradnością, inteligencją i zdolnościami.
                  • wheels.of.steel W normalnych krajach kredyt jest dobrem obu stron 17.05.16, 21:27
                    I tam właśnie te dwie strony ponoszą ryzyko, a nie tylko ta jedna ( w domyśle kredytobiorca).
              • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:23
                lauren6 napisała:

                > Jeśli laska popełni samobójstwo, bo przez te kredyty ma depresję i z powodu cho
                > roby perspektywy ich spłacenia, to możesz jej naskoczyć z wyzwiskami od qr*w.

                Spoko. Spadkobiercy spłacą.
                • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:26
                  Nie, w świetle prawa mogą odrzucić taki spadek.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:29
                    kaz_nodzieja napisał(a):

                    > Nie, w świetle prawa mogą odrzucić taki spadek.

                    Mogą, ale coś tam zawsze będzie na pokrycie zobowiązań? Czy nie?
            • ada1214 Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:59
              kota_marcowa napisała:

              > A ja się jednak pochylę, bo nie oddanie długu, niezależnie czy to sąsiadce Jadz
              > i, czy SKOKowi, o ile nie dopadła cię choroba, pożar domu, czy inny kataklizm,
              > to qu*wo i złodziejstwo. co za różnica kogo okradniesz.

              Taa.. te lichwiarskie pozyczki to za to taka sprawiedliwosc ze hoho..nie boj zaby, oni maja tak wycyzelowane procenty, ze pozyczajac raz niewielka kwote za pol roku masz juz taki dlug, ze zaczynasz sie staczac. Bandyci zerujacy na ludzkim nieszczesciu
              • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:28
                ada1214 napisała:

                > Bandyci zerujacy na ludzkim nieszczesciu

                Ale dlaczego pożyczasz od bandytów?! Jak to jest możliwe?
                • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:32
                  Życie nie jest sprawiedliwe. Najgorzej mają biedni. A karma wcale nie wraca, chyba że kotu po przeżarciu się Whi_skasem. Zresztą potem i tak często z powrotem ją zjada.
                  • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:33
                    P.s. Ale jaja, nie można napisać nazwy popularnej kociej karmy normalnie (jednym ciągiem) bo wykrywają spam big_grin
                • ada1214 Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 11:55
                  > Ale dlaczego pożyczasz od bandytów?! Jak to jest możliwe

                  mnie sie akurat nigdy nie zdarzylo, ale kolezanka poplynela. Zaczelo sie od drobnej kwoty. Haczyk polkniety=spirala dlugow w krotkim czasie, cala ta konstrukcja to rozboj w bialy dzien.
            • minor.revisions Re: Upadłość konsumencka 24.08.16, 18:25
              > A ja się jednak pochylę, bo nie oddanie długu, niezależnie czy to sąsiadce Jadzi, czy SKOKowi, o ile nie dopadła cię choroba, pożar domu, czy inny kataklizm, to qu*wo i złodziejstwo. co za różnica kogo okradniesz.

              Zasadnicza. Bo ciocia Jadzia ci pozyczyła zeby ci pomóc i nie zarabia na tym i byc moze wiedziała, że jak ona ci nie pomoże to nikt ci nie pomoże. A bank czy skok ponosi wykalkulowane ryzyko, dlatego ustala oprocentowanei takie a nie inne tak, żeby wyjść na swoje nawet gdy ktos nie odda kasy, doskonale wie, że może tych pieniędzy nie odzyskać i nikt go do udzielania kredytu nie zmusza, przeciwnie, oni sami się pchaja z ofertami. POczytaj sobie co Elizabeth Warren, wybitna prawniczka specjalizująca się w bankructwach konsumenckich, pisze na temat tych długów.
        • asia_i_p Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:00
          Depresja też jest chorobą, nerwica lękowa podobnie. Ciężkie choroby, bardzo utrudniające utrzymanie pracy czy zdobycie nowej. Wpadnięcie w pętlę długów, bo brakuje na codzienne utrzymanie, to trochę co innego niż beztroskie wydawanie na wino, kobiety i śpiew. A jeżeli firma na P i jej podobne odczuje czyjąś upadłość konsumencką i zabraknie im na kolejną reklamę w czasie największej oglądalności, ukazującą, jak to nie można być dobrym rodzicem bez chwilówek, to chyba mi ich nie żal.
          • lauren6 Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:21
            >A jeżeli firma na P i jej podobne odczuje czyjąś upadłość konsumencką i zabraknie im na kolejną reklamę w czasie największej oglądalności, ukazującą, jak to nie można być dobrym rodzicem bez chwilówek, to chyba mi ich nie żal.

            No jak tak możesz. Niespłacanie zobowiązań finansowych to kradzież i (cytuję) ku... !!!!!!! Przez okradzenie firmy na P nie zarobią biedni marketingowcy produkujący reklamę, aktorzy odgrywający roześmiane dzieci, cieszące się z wakacji na kredyt. Zarząd firmy P wypłaci sobie mniejszą roczną premię. Tak nie wolno!

            Jak samotna matka w pętli zadłużenia popełni samobójstwo z tej depresji to widać na śmierć zasłużyła. Każde dziecko przecież wie, że długi należy spłacać. Zawsze!!!!!
            • wheels.of.steel Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:53
              Araceli by Ci napisala, ze nie masz empatii wobec instytucji finansowych i egoistycznie, samolubnie przekladasz dobro jakiejs niezaradnej polskiej holoty nad miedzynarodowe rynki finansowe wink
              • dyzurny_troll_forum [...] 16.05.16, 10:33
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:38
                  Zdajesz sobie sprawę, że ten wpis kwalifikuje się mowa nienawiści i jest obrażaniem grupy ludzi ze względu na ich przynależność narodowościową?
                  • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:45
                    vaikiria napisał(a):

                    > Zdajesz sobie sprawę, że ten wpis kwalifikuje się mowa nienawiści

                    Musi Państwo stworzyć jakieś mechanizmy chroniące Cię przed mową nienawiści....
                    • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:49
                      Stworzyło, tylko musiałabym na islam przejśc. Jakbyś napisał, że muzułmanie wyssali złodziejstwo z mlekiem matki to by prokuratura nie miała wątpliwości.
                      • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 11:04
                        Może trzeba to zmienić, przynajmniej w skali forumowej np. klikając kosz przy takich wpisach?
                  • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:46
                    Nie, Polaków akurat można bezkarnie obrażać.
            • fragile_f Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:31
              A co jesli ten marketingowiec ma kredyt we frankach i tylko ta premia pozwalala mu na normalne spłacanie?
              • miliwati Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:34
                fragile_f napisała:

                > A co jesli ten marketingowiec ma kredyt we frankach i tylko ta premia pozwalala
                > mu na normalne spłacanie?

                To jest nierozważnym złodziejem, który nazbierał zbyt dużo kredytów od poczciwej, altruistycznej instytucji finansowej i dobrze mu tak. A co?
            • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:31
              lauren6 napisała:

              > Jak samotna matka w pętli zadłużenia popełni samobójstwo z tej depresji to wida
              > ć na śmierć zasłużyła. Każde dziecko przecież wie, że długi należy spłacać. Zaw
              > sze!!!!!

              Dobrze. Opowiedz mi więcej o tym relatywizmie moralnym. Komu można nie spłacać. I w jakich sytuacjach? A i kto może nie spłacać, bo widzimy na przykładzie, że samotna matka to taki trochę nad człowiek, prawo ma jej z zasady nie obowiązywać....
              • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:37
                Jeżeli państwo nie potrafi wprowadzić mechanizmów gwarantujących:
                1. Nadzór nad instytucjami finansowymi, żeby nie było skandalicznych klauzul w kredytach i pożyczkach.
                2. Przestrzegania prawa pracy, żeby osoby wykonujące prace jak etatowiec miały etat a nie zlecenie czy dzieło
                3. Skuteczną egzekucję alimentów, żeby samotny rodzic nie musiał zapożyczać się, bo druga strona nie raczy partcypować w kosztach utrzymania dziecka

                To chociaż wprowadza mechanizmy ratunkowe.
                • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:40
                  vaikiria napisał(a):

                  > Jeżeli państwo nie potrafi wprowadzić mechanizmów gwarantujących:

                  Ahhh... kolejna sierotka po socjalizmie co to ma Państwo przeżyć życie za nią. To wiele wyjaśnia.
                  • szarsz Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:45
                    Magiczna ręka rynku nie ureguluje wszystkiego, a w miarę wolny rynek to masz może w Chinach i Bangladeszu. Jeszcze w latach pięćdziesiątych chyba, w każdym razie po wojnie, w GB standardem była praca dzieci, zabroniono jej ustawowo. Tak, państwo powinno reagować i regulować oraz bronić obywatela wszędzie tam, gdzie jest słabszą stroną umowy. A w starciu z bankiem zawsze tak jest.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:49
                      szarsz napisała:

                      > Tak,
                      > państwo powinno reagować i regulować oraz bronić obywatela wszędzie tam, gdzie
                      > jest słabszą stroną umowy. A w starciu z bankiem zawsze tak jest.

                      Tak wygląda obrona obywatela w wykonaniu państwa:

                      https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2016/05/df73a9699480b4c8b5652eedb3842bf8.jpg
                      • miliwati Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:35
                        dyzurny_troll_forum napisała:

                        > szarsz napisała:
                        >
                        > > Tak,
                        > > państwo powinno reagować i regulować oraz bronić obywatela wszędzie tam,
                        > gdzie
                        > > jest słabszą stroną umowy. A w starciu z bankiem zawsze tak jest.
                        >
                        > Tak wygląda obrona obywatela w wykonaniu państwa:

                        Nie ma to jak do argumentacji ekonomicznej używać demotów.
                        • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:44
                          miliwati napisała:

                          > Nie ma to jak do argumentacji ekonomicznej używać demotów.

                          A gdzie ty widziałaś argumentację ekonomiczną?
                          • miliwati Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:46
                            dyzurny_troll_forum napisała:

                            > miliwati napisała:
                            >
                            > > Nie ma to jak do argumentacji ekonomicznej używać demotów.
                            >
                            > A gdzie ty widziałaś argumentację ekonomiczną?

                            No właśnie raczej w d*pie, bo z twojej strony to tylko głodny kawałek gimbazjalnego autorstwa przekonanego o swojej głębokiej znajomości życia i umiejętności celnego dobierania analogii. I rectalogii.

                            • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:55
                              miliwati napisała:

                              > No właśnie raczej w d*pie, bo z twojej strony to tylko głodny kawałek gimbazjal
                              > nego autorstwa przekonanego o swojej głębokiej znajomości życia i umiejętności
                              > celnego dobierania analogii. I rectalogii.

                              A czego oczekujesz na stwierdzenie, że samotna matka to może tak trochę ukraść?
                              • miliwati Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 16:03
                                dyzurny_troll_forum napisała:

                                > miliwati napisała:
                                >
                                > > No właśnie raczej w d*pie, bo z twojej strony to tylko głodny kawałek gim
                                > bazjal
                                > > nego autorstwa przekonanego o swojej głębokiej znajomości życia i umiejęt
                                > ności
                                > > celnego dobierania analogii. I rectalogii.
                                >
                                > A czego oczekujesz na stwierdzenie, że samotna matka to może tak trochę ukraść?

                                Kradzież musi być świadoma, żeby być naganna, karalna i żeby w gruncie rzeczy w ogóle być kradzieżą. Zaistnienie przypadku losowego uniemożliwiającego spłatę prawidłowo wcześniej oszacowanego kredytu nie czyni z kredytobiorcy złodzieja. Tym bardziej nie czyni z niego złodzieja błędne oszacowanie kredytu przez instytucje finansową, która ma wszelki środki aby zdolność kredytową oceniać skutecznie.
                                • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 16:13
                                  miliwati napisała:

                                  > dyzurny_troll_forum napisała:
                                  >
                                  > > miliwati napisała:
                                  > >
                                  > > > No właśnie raczej w d*pie, bo z twojej strony to tylko głodny kawał
                                  > ek gim
                                  > > bazjal
                                  > > > nego autorstwa przekonanego o swojej głębokiej znajomości życia i u
                                  > miejęt
                                  > > ności
                                  > > > celnego dobierania analogii. I rectalogii.
                                  > >
                                  > > A czego oczekujesz na stwierdzenie, że samotna matka to może tak trochę u
                                  > kraść?
                                  >
                                  > Kradzież musi być świadoma, żeby być naganna, karalna i żeby w gruncie rzeczy w
                                  > ogóle być kradzieżą. Zaistnienie przypadku losowego uniemożliwiającego spłatę
                                  > prawidłowo wcześniej oszacowanego kredytu nie czyni z kredytobiorcy złodzieja.

                                  Społeczne przyzwolenie, żeby samotna matka nie zwracała bandytom pożyczonych pieniędzy wyczerpuje świadomość czynu, czyż nie?

                                  A stąd już tylko krok, żeby nie płacili także potrzebujący, ze szczególnym uwzględnieniem szczególnie potrzebujących, młode małżeństwa na dorobku, zwłaszcza jak mają więcej dzieci niż jedno i tak dalej cały ten socjalistyczny chłam....
                                  • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 17.05.16, 09:23
                                    Ale jakie przyzwolenie? Żaden sąd nie ogłosi upadłości konsumenckiej, bo samotna matka nabrała pierdyliard kredytów, żeby żyć sobie na koszt wierzycieli.

                                    Natomiast sąd rozpatrując wniosek o upadłość bierze pod uwagę różne NIEZAWIONIONE okoliczności wpływające na sytuację. Czy to, że ktoś został sam z dziećmi i musi ponieść pełne koszty utrzymania potomostwa jest taką sytuację? Zapewne, choć nie musi być wystarczającą przesłanką do ogłoszenia upadłości. Czy to, że po rozstaniu druga strona nie poświęca w ogóle czasu dzieciom, przez co samotny rodzic musi zagwarantować pełną opiekę i to ogranicza jego dyspozycyjność zawodową jest taką okolicznością? Owszem. Podobnie jak nieegzekwowalność alimentów. Natomiast nie ma to nic wspólnego z założeniem że samotna matka = może nie spłacać długów.

                                    Ciekawe natomiast, że upadłość przedsiębiorstw nie budzi takich kontrowersji. Czyżby socjalistyczne sieroty uważały, że są równi i równiejsi i jak masz firme to możesz kraść?
                                    • babcia.stefa Re: Upadłość konsumencka 17.05.16, 10:54
                                      No bo jak jesteś pan biznesmęt, to ponosisz takie ryzyko biznesowe, że ho, ho, ho - rzucasz się na dziki rynek pełny krwiożerczych piranii, na którym nie obowiązują żadne zasady.

                                      A jak jesteś osobą fizyczną, to przecież możesz wszystko policzyć, zaplanować, podlegasz specjalnej ochronie konsumenckiej, istnieją przepisy, które stanowią, że umowy mają być zawsze jednoznaczne i zrozumiałe... oh, wait.
                                  • miliwati Re: Upadłość konsumencka 17.05.16, 13:29
                                    dyzurny_troll_forum napisała:

                                    > Społeczne przyzwolenie, żeby samotna matka nie zwracała bandytom pożyczonych pi
                                    > eniędzy wyczerpuje świadomość czynu, czyż nie?

                                    Nie. Co więcej, nie tylko nie wyczerpuje, ale w ogóle nie ma związku. Co jeszcze więcej - rzekome przyzwolenie i tak jest li i jedynie twoją fantazją.

                  • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:51
                    A od kiedy skuteczne karanie za łamanie prawa to jest socjalizm? Dla socjalizmu charakterystyczne było właśnie to co mamy teraz - niby jest prawo, ale wszyscy mają je w dupie i każdy wie, że ono jest tylko teoretycznie.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:55
                      vaikiria napisał(a):

                      > A od kiedy skuteczne karanie za łamanie prawa to jest socjalizm?

                      Ale widzisz różnicę pomiędzy karaniem za łamanie prawa a prewencyjnym nadzorem, żeby tego prawa nie złamać?
                      • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:58
                        Ale ja mówię o karaniu!
                        Rodzic, który nie płaci alimentów łamie prawo, więc odpowiednie organy powinny skutecznie ukarać i wyegzekwować przestrzeganie prawa. A to co jest teraz w tej kwestii to jest kpina a nie praworządność.
                        Pracodawca, który zatrudnia sprzątaczkę na umowę o dzieło łamie prawo i powinny być wyciągnięte określone konsekwencje. I tak dalej.
                      • miliwati Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:37
                        dyzurny_troll_forum napisała:

                        > vaikiria napisał(a):
                        >
                        > > A od kiedy skuteczne karanie za łamanie prawa to jest socjalizm?
                        >
                        > Ale widzisz różnicę pomiędzy karaniem za łamanie prawa a prewencyjnym nadzorem,
                        > żeby tego prawa nie złamać?

                        Ależ oczywiście. Prewencja i profilaktyka są rozwiązaniem lepszym, ponieważ przy przewidywalnym i mniejszym koszcie zapobiegają kosztownym skutkom łamania prawa, zwłaszcza że zrekompensowanie tych skutków może być długotrwałe, trudne lub nawet niemożliwe.
          • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:04
            Też racja. Uważam, że praca w tej firmie jest pracą nie godną żadnego szacunku, społecznie szkodliwą. Bardziej moralnej byłoby pójście do burdelu niż do tego typu firm.
        • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:35
          Żaden sąd nie uzna sytuacji, w której ktoś nabrał pierdyliard kredytów na drogie wycieczki, markowe ciuszki, aparatamenty i inne cuda a potem przestał spłacać za przesłankę do upadłości konsumenckiej.
          Natomiast szereg innych czynników: utrata prac w związku ze zmianami na rynku (np. ktoś miał biuro podróży specjalizujące się w wycieczkach na Ukrainę w tym Krym, zmiana sytuacji politycznej, nie ma chętnych), choroba dłużnika lub choroba w rodzinie, rozwód (jak druga strona np. nie realizuje obowiązku alimentacyjnego względem dzieci), kradzież itp. Z tego co wiem dość łagodnie sądy patrzą też na frankowiczów, ale raczej na tych, co kupili "na górce" jakieś skromne dwa pokoje, w umowie były klauzule niedozwolone. Wcale nie jest tak łatwo o upadłość i to się wiążę później z szeregiem niedogodności, nie jest tak, że się po prostu umarza długi i już.
        • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:00
          Tamta osoba akurat jest chora - ma otyłość olbrzymią z tego co pisała, a to choroba i to w dodatku ciężka, praktycznie kalectwo.
        • asiawi Re: Upadłość konsumencka 01.06.16, 15:22
          Droga kota_marcowa, jestem osobą, która ma ogłoszoną upadłość konsumencką i aż mi się nóż w kieszenie otwiera czytając Twój wpis cyt "Ale czy beztroskie nabranie kredytów, to zadłużenie niezawinione? To co, można sobie nabrać 200 tyś kredytu, kasę schować i powiedzieć, że się przeżarło, bo nie starczało do pierwszego?"...taka upadłość to nic innego jak osobista tragedia i dramat każdego, kto do niej przystąpił bo nie było juz możliwości inaczej rozwiązać problemu. Kredyt " beztrosko" wzięłami owszem, natomiast nie przewidziałam, że mój mąż, który był filarem finansowym rodziny zakocha sie i odejdzie do innej nie przejmując sie zbytnio tym co sie stanie ze mną i dziećmi....i w taki oto sposób w przeogromnym skrócie rzecz ujmując zaczęła sie droga przez mękę jaką jest upadłość....tracisz wszystko, syndyk zostawia Ci najniższą krajową i musisz dalej żyć bo masz dla kogo....chociaż często nie wiesz....stajesz przed wyborem zrealizować receptę w aptece dla dziecka czy raczej kupić coś do jedzenia lub może zapłacić r-ki bo NIE MASZ PRAWA SIĘ ZADŁUŻAĆ !!!!! Prezent od państwa bo dali mi możliwość oddłużenia ( bez względu na cenę jaką za to poniosę) ?Guzik prawda...czuję sie często jak menel wyrzucony za margines społeczeństwa....bank i tak odzyska swój wkład, który wzieliśmy na mieszkanie więc nie jest tak bardzo pokrzywdzony, no w pewnym sensie moze tak bo nie ściągnie ze mnie odsetek.....dużo by pisać , tylko po co skoro zrozumie mnie jedynie ten, kto przechodzi przez to samo co ja a inne osoby nie są nawet w stanie wyobrazić sobie tego co czuje i przezywam codziennie, co czułam wyprowadzając sie z wymarzonego mieszkania i sprzedając to co zajął mi syndyk....tak sytuacja
    • butch_cassidy Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 23:14
      Kurczę, nie wszyscy są doskonali. Niektórzy popełniają błędy, potrzebuję wsparcia, itp. itd. Z kolei mnie ciężko ogarnąć, jak można pisać o kimś w trudnej sytuacji, której szczegółów nie znamy i mam nadzieję, że tu nie poznamy (bo niektórym już i tak bez sensu agresja odpaliła w tamtym wątku), pisać o "przeżarciu" pożyczki. Nawet jeśli zadłużenie byłoby niepotrzebne czy bezzasadne, to chyba możemy przyjąć, że ludziom zdarza się zrobić głupstwo. Czasem wielkie. To nie powód, żeby ich skreślać.

      Jeśli zaś chodzi o zadłużenie, to w tym kraju są większe skandale niż jeden czy drugi niewypłacalny konsument i za to należałoby się wziąć - alimenciarze, uciekanie z majątkiem w wykonaniu większych cwaniaków z zagranicznymi kontami, bandyckie firmy pożyczkowe, nierzetelni komornicy...
      • triss_merigold6 Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 23:16
        Tak, zwłaszcza alimenciarze.
        A swobodna aktywność komorników, to już w ogóle kosmos.
        Przy upadłości konsumenckiej majątkiem zajmuje się syndyk, a nie komornik - na szczęście dla zadłużonych.
        • kota_marcowa Re: Upadłość konsumencka 15.05.16, 23:26
          Oczywiście, że niepłacący alimenciarze to złodzieje, chyba nikt tego nie neguje.
          • jesienna.nuta Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:05
            Oczywiście, że niepłacący alimenciarze to złodzieje, chyba nikt tego nie neguje. "

            A to nowość.
            Niejaki Kongres Kobiet z papierowymi torbami na głowach zrobił sobie z notorycznego alimenciarza bohatera narodowego.
            • kropkacom Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:14
              Na szczęście, ze pan jest alimenciarzem, bo nie byłoby punktu zaczepienia. Może przeanalizujmy każdego polityka PIS czy wszyscy płacą alimenty.
              • lauren6 Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:17
                Był Kurski, ale nawet jego Kaczyński ogarnął i musiał dogadać się z byłą żoną.
              • jesienna.nuta Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:27
                O. Proszę. Już mamy pierwszą fankę i gorącą obrończynię alimenciarza.
                Gratuluję idola.
                • kropkacom Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 08:31
                  I jakie życie jest proste, prawda? big_grin Zazdroszczę nawet tej prostoty w myśleniu.
                  • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:41
                    Zwykle życie jest mało proste, jak jest się okradanym przez własnego rodzica. No ale kogo obchodzą okradane dzieci, w końcu towarzysz Żakowski powiedział, że jak mężczyźni idą walczyć o ważną sprawę to ofiary muszą być.
                    Swoją drogą komornik powinien zjawić się na kongresie kobiet i zając motocykl, na którym Kijowski przyjechał. O ile on tych swoich długów jeszcze nie spłacił.
                    • kropkacom Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:54
                      Nie, nie... Nikt nie twierdzi tu, ze dłużnicy alimentacyjni są ok. No może poza panią lub panem jesienna.nuta big_grin Mnie tylko śmieszy to, że znalazł się punkt zaczepienia. Jak ślepej kurze.
                      • jesienna.nuta Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:02
                        "Nikt nie twierdzi tu, ze dłużnicy alimentacyjni są ok. No może poza panią lub panem jesienna.nuta"

                        Znowu udowodniłaś, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
                        Nie dziwi mnie to. Przy takim IQ jak masz nawet sztuka bezrozumnego czytania jest już oszałamiającym sukcesem.
                        • kropkacom Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:09
                          Nie no, ty piszesz o idolu.

                          Uwagi personalne świadczą o irytacji piszącego smile A to niedobrze.
                      • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:04
                        Punkt zaczepienia do czego? Do stwierdzenia, że żenujące jest lansowanie się z modnymi okularkami i na drogim motocyklu i zgrywanie obrońcy demokracji, kiedy się własne dzieci okradło?
                        • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:06
                          Mimo całej sympatii do KOD-u alimenciarze powinni być napiętnowani społecznie.
                        • kropkacom Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:10
                          Do tego aby dyskredytować ten (jak mu tam) KOD.
                          • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:11
                            KOD sam się dyskredytuje stawiając na czele kogoś takiego. Nikt im nie kazał. Tak jak nikt nie kazał panu Kijowskiemu nie płacić alimentów.
                        • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:38
                          vaikiria napisał(a):

                          > i na drogim motocyklu

                          Może żony?
                          • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:39
                            Komornik może zająć rzeczy będące we władaniu dłużnika, w tym pojazdy, liczy się stan faktyczny a nie prawny. Jak Kijowski jeździ na motocyklu żony to jej problem, że naraża swoją własność na egzekucję komorniczą.
                            • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:47
                              Może mają rozdzielność majątkową?
                              • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:48
                                To nie ma znaczenia. Jakby jeździł na motocyklu kochanki to tez ten motocykl podlega egzekucji. Oczywiście potem kochanka może się sądzić, ale komornik ma prawną podstawę do dokonania takiego zajęcia.
                  • jesienna.nuta Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:56
                    "Zazdroszczę nawet tej prostoty w myśleniu. "

                    Ależ nie masz czego.
                    Twój sposób postrzegania rzeczywistości jest tak prosty, że nawet konstrukcja cepa wydaje się przy nim niezwykle skomplikowana.

                    • kropkacom Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 10:10
                      big_grin
        • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:39
          A tak na marginesie - zadłużenie alimentacjne nie podlega umorzeniu w wyniku upadłości i jest zawsze spłacane w pierwszej kolejności. Więc czysty zysk dla dzieci.
      • kota_marcowa Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 00:09
        Jeszcze co do błędów, niezawinione, to może być, jak wezmę kredyt i dostanę raka. A to, że wezmę kredyt, bo potrzebuję większą plazmę i nagle okazuje się, że nie mam z czego płacić, to błąd, ale za błędy się płaci.
        • kropkacom Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 07:07
          No i jak nie spłacasz plazmy to łapiesz się na upadłość konsumencką? big_grin
        • lola211 Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:02
          Od zdarzen typu smierc czy choroba nalezy sie ubezpieczyc, zeby w razie czego miec z czego splacic kredyt.
          Wiekszosc kredytobiorców ubezpieczenie postrzega jedynie jako chec ograbienia ich z pieniedzy, a nie zabezpieczenia im tyłka.
          • babcia.stefa Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 11:18
            Nie ma ubezpieczeń pokrywających całą kwotę choćby średniego kredytu hipotecznego.

            A liczba wyłączeń, zastrzeżeń itp. jest taka, że prawdopodobieństwo, że spełnisz wszystkie warunki - dość niskie.
            • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 11:23
              babcia.stefa napisała:

              > Nie ma ubezpieczeń pokrywających całą kwotę choćby średniego kredytu hipoteczne
              > go.

              Jak nie? Możesz się ubezpieczyć na dowolną kwotę....
              • babcia.stefa Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:24
                Za kwotę zbliżoną wartości kredytu? Dzięki, postoję.
                • dyzurny_troll_forum Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:51
                  babcia.stefa napisała:

                  > Za kwotę zbliżoną wartości kredytu? Dzięki, postoję.

                  Ale chciałaby babcia żeby składka za Dacie Logan był taka sama jak za AMG S?

                  Składka jest proporcjonalna do kwoty ubezpieczenia, wieku ubezpieczonego, jego stanu technicznego i szansa na dożycie. Przy naprawdę dużych sumach niektóre towarzystwa proszą ubezpieczonego o wykazanie czy na pewno jest tyle warty i o dodatkowy przegląd medyczny.

                  I tyle. Prawie jak z samochodem.
                  • babcia.stefa Re: Upadłość konsumencka 17.05.16, 13:13
                    Ergo, dające cokolwiek ubezpieczenie jest dla statystycznego kredytobiorcy hipotecznego równie sensowne i realne jak "zabezpieczeniem kredytu musi być lokata w wysokości 120% wartości kredytu" (są takie, widziałam na własne oczy).
            • szarsz Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 14:26
              > Nie ma ubezpieczeń pokrywających całą kwotę choćby średniego kredytu hipotecznego.

              Są. A liczba wyłączeń niestety zależy od ceny sad
          • owczarkini Re: Upadłość konsumencka 17.05.16, 14:43
            Hue, hue. A potem ubezpieczyciel stwierdzi, że w sumie uznałby roszczenie, gdyby krokodyl połknął klienta pośród Nilu - jak to któryś kabaret określił.
            Osoba z rodziny miała ubezpieczoną pożyczkę, a jakże. Wymiana pism, argumentów nic nie dała, nie uznali i koniec. Bo miała rozpoznaną przewlekłą chorobę w czasie wykupienia polisy i nieważne, że przyczyna zgonu była inna. Rzecznik Praw Ubezpieczonych przyznał rację nam, ale żeby cokolwiek wskórać poradził iść do sądu. To już prościej było się ściepnąć z resztą spadkobierców i mieć święty spokój.
        • vaikiria Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 09:41
          No i zaden sąd takim co to wzięli na plazmę i nie płacą nie ogłasza upadłości konsumenckiej.
        • woman_in_love własnie, za błędy się placi i wierzyciel zapłacić 16.05.16, 10:57
          musi. Nikt mu nie kazał dawać pożyczki osobie bez przyszłości i warunków do spłaty.
          A jak popełnił błąd i dał pożyczkę osobie niemądrej to musi teraz zapłacić.
    • woman_in_love nie ma obowiązku pożyczania, to działalność jak 16.05.16, 10:39
      każda inna.
      Jak siejesz zboże musisz się liczyć z tym, że przyjdzie grad i cześć zbiorów zniszczy.
      Jak hodujesz kurczaki musisz się liczyć z tym, że przyjdzie pomór i część umrze.
      Jak wynajmujesz musisz się liczyć z tym, że ktoś zaleje ci mieszkanie.
      Jak chodzisz do pracy musisz się liczyć z tym, że firma zbankrutuje i nawet ostatniej pensji nie odzyskasz.
      Jak sprzedajesz musisz się liczyć z tym, że przesyłkę zniszczą po drodze i będziesz stratna na towarze.
      A jak pożyczasz pieniądze, musisz się liczyć z tym, że ktoś nie będzie mógł spłacić pożyczki.

      Po to są marże, odsetki i ubezpieczenia by skalkulować to ryzyko i je pokryć.
    • antychreza Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 14:35
      W zeszłym roku widziałam statystyki, zgodnie z którymi polskie sądy ogłosiły upadłość konsumencką kilkanaście razy. Potem była zmiana przepisów i już nie interesowałam się statystyką, ale sądzę że w dalszym ciagu nie jest to takie hop siup. I wcale nie ma tak wielu chętnych do tego miodu.
      • mozambique Re: Upadłość konsumencka 16.05.16, 15:54
        tez czytalam ze skala roczna to ok 40 przypadków !!!
        wiec raczej łatwo nie jest
    • asiawi Re: Upadłość konsumencka 01.06.16, 15:26
      Droga kota_marcowa, jestem osobą, która ma ogłoszoną upadłość konsumencką i aż mi się nóż w kieszenie otwiera czytając Twój wpis cyt "Ale czy beztroskie nabranie kredytów, to zadłużenie niezawinione? To co, można sobie nabrać 200 tyś kredytu, kasę schować i powiedzieć, że się przeżarło, bo nie starczało do pierwszego?"...taka upadłość to nic innego jak osobista tragedia i dramat każdego, kto do niej przystąpił bo nie było juz możliwości inaczej rozwiązać problemu. Kredyt " beztrosko" wzięłami owszem, natomiast nie przewidziałam, że mój mąż, który był filarem finansowym rodziny zakocha sie i odejdzie do innej nie przejmując sie zbytnio tym co sie stanie ze mną i dziećmi....i w taki oto sposób w przeogromnym skrócie rzecz ujmując zaczęła sie droga przez mękę jaką jest upadłość....tracisz wszystko, syndyk zostawia Ci najniższą krajową i musisz dalej żyć bo masz dla kogo....chociaż często nie wiesz....stajesz przed wyborem zrealizować receptę w aptece dla dziecka czy raczej kupić coś do jedzenia lub może zapłacić r-ki bo NIE MASZ PRAWA SIĘ ZADŁUŻAĆ !!!!! Prezent od państwa bo dali mi możliwość oddłużenia ( bez względu na cenę jaką za to poniosę) ?Guzik prawda...czuję sie często jak menel wyrzucony za margines społeczeństwa....bank i tak odzyska swój wkład, który wzieliśmy na mieszkanie więc nie jest tak bardzo pokrzywdzony, no w pewnym sensie moze tak bo nie ściągnie ze mnie odsetek.....dużo by pisać , tylko po co skoro zrozumie mnie jedynie ten, kto przechodzi przez to samo co ja a inne osoby nie są nawet w stanie wyobrazić sobie tego co czuje i przezywam codziennie, co czułam wyprowadzając sie z wymarzonego mieszkania i sprzedając to co zajął mi syndyk....tak sytuacja
      • kaz_nodzieja Re: Upadłość konsumencka 01.06.16, 15:30
        Współczuję Ci. Czy można Ci jakoś pomóc?
        • asiawi Re: Upadłość konsumencka 01.06.16, 15:38
          Dziękuję....mój każdy dzień to walka....nie współczuj mi , ludzie tacy jak ja nie mogą się roztkliwiać bo wtedy ręce opadną i może nie damy rady podnieść sie i utrzymać na powierzchni...nie napisałam tego postu z prośbą o pomoc , tylko aby co niektórym otworzyc oczy na to, że nie chcieliśmy tak żyć...a żyjemy bo nie mamy innego wyjścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka