Dodaj do ulubionych

Ortodontczne pytanie

18.06.16, 18:37
Mój teraz niespełna 11letni syn przez ok. 1,5 roku nosił aparat (dolny i górny). Postępy były, ale wypadł mleczak i aparat przestał się trzymać na zębach. Ortodontka podjęła decyzję, żeby zaczekać, ąz wyrosną stałe zęby. Na ostatniej wizycie (kontrolnej, dziecko 3 miesiące bez aparatu) powiedziała, ze trzeba zrobić zdjęcie i wtedy podejmie decyzję, w jakiej kolejności będzie trzeba usunąć mleczaki (aż cztery), tak, żeby przed 12 rokiem życia można było zrobić kolejny aparat. Czy to jest standardowe postępowanie? Zastanawiam się, czy trzeba zrobić ten aparat przed 12 urodzinami, czy może lepiej poczekać, az mleczaki same wyjdą i gdzies później zrobić aparat, choćby miałby to być już aparat stały. Czy powinnam skonsultować z innym stomatologiem czy tak właśnie się robi?
Obserwuj wątek
    • kamunyak Re: Ortodontczne pytanie 18.06.16, 19:11
      Moi synowie nosili aparaty ruchome. Niestety, ortodontka przestała pracować (ciąza) i potem cuda zaczęly sie dziać, przy innym lekarzu. Synowie byli w wieku twojego mniej więcej.
      kilka lat potem poszłam do ortodonty polecanego, ktora (pani ortodonta) zalozyła synom aparty stałe. byli wtedy w gimnazjum.
      Swoje decyzje (wyrwanie stałych zębów w jednym przypadku) konsultowała ze znanym ortodonta, profesorem z Czech. Miałam do niej zaufanie bo widziałam, że nie działa pochopnie.
      Z aparatami ruchomymi mam jak najgorsze doświadczenia. Pomnąwszy zmianę lekarza i wypadające aparaty (w nocy) to ciągłe szarpanie sie z dziećmi o ich zakladanie było równie uciążliwe.
      Aparaty stałe to przy tym bajka. Polecam takie rozwiązanie, jesli cie stać.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Ortodontczne pytanie 18.06.16, 19:21
      A leczysz na NFZ czy prywatnie? Jak na NFZ to taka decyzja moze wynikac z tego, ze aparat ruchomy przysluguje tylko do 12 roku zycia. Moze warto wydac jednak troche gotowki prywatnie i skonsultowac prywatnie. Bo czasami aparat ruchomy to tylko pic na wode a i tak trzeba bedzie wyrownac stalym. A to juz nie na NFZ.
      Moja 10 latka ma na dole staly, i miala usuwany jeden zab. Ale zanim podjelam decyzje to 3 prywatnych, 1 NFZ przeszlismy zanim podjelam decyzje
      • alfa36 Re: Ortodontczne pytanie 18.06.16, 20:48
        Leczę dziecko na NFZ, ale zdecydowanie wolę zapłacić za aparat, niż mam niepotrzebnie (tylko z oszczędności) narażać młodego na ból i stres. Chyba, że w grę wchodzą przesłanki zdrowotne. Rozumiem, ze w wieku 10 lat można założyć już stały aparat, skoro Twoje dziecko ma? Co w takim razie z mleczakami (a może już ich nie ma?)?
    • e-kasia27 Re: Ortodontczne pytanie 18.06.16, 19:37
      Nasza 8-latka nosi ruchomy aparat od roku. Mleczaki cały czas jej wypadają.
      Ortodontka dopasowuje aparat do rosnących nowych zębów. Kontrola co miesiąc.
      Już widać znaczącą poprawę, bo zęby zaczynają wchodzić na swoje miejsce.
      • alfa36 Re: Ortodontczne pytanie 18.06.16, 22:31
        U nas było podobnie, aż w końcu wypadł (właściwie został wyrwany, bo okazał się być ropnym) taki mleczak, na którym aparat głownie się trzymał.
    • ga-ti Re: Ortodontczne pytanie 18.06.16, 22:37
      Do 12 roku życia ortodonta jest refundowany przez NFZ, więc może Wasz chce sie uwinąć przed urodzinami syna.
      Ja bym tak chop siup nie wyrywała mleczaków jeśli nic złego się z nimi nie dzieje. U nas dentysta ratuje mleczaki za wszelką cenę, żeby było oparcie dla stalych zębów.
      • alfa36 Re: Ortodontczne pytanie 18.06.16, 23:01
        Dzięki. Właśnie takie wątpliwości miałam. Po co wyrywać coś, co nie jest zepsute, nie przeszkadza. Zastanawiam się, czy w takim razie już teraz robić zdjęcie. Właściwie, po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka