alfa36
18.06.16, 18:37
Mój teraz niespełna 11letni syn przez ok. 1,5 roku nosił aparat (dolny i górny). Postępy były, ale wypadł mleczak i aparat przestał się trzymać na zębach. Ortodontka podjęła decyzję, żeby zaczekać, ąz wyrosną stałe zęby. Na ostatniej wizycie (kontrolnej, dziecko 3 miesiące bez aparatu) powiedziała, ze trzeba zrobić zdjęcie i wtedy podejmie decyzję, w jakiej kolejności będzie trzeba usunąć mleczaki (aż cztery), tak, żeby przed 12 rokiem życia można było zrobić kolejny aparat. Czy to jest standardowe postępowanie? Zastanawiam się, czy trzeba zrobić ten aparat przed 12 urodzinami, czy może lepiej poczekać, az mleczaki same wyjdą i gdzies później zrobić aparat, choćby miałby to być już aparat stały. Czy powinnam skonsultować z innym stomatologiem czy tak właśnie się robi?