Dodaj do ulubionych

Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodowy...

13.07.16, 13:42
Zjawisko chyba istniało wcześniej, tylko teraz zyskało oficjalną nazwę wink Wiadomo, o co chodzi - w trakcie diety jeden posiłek na tydzień (dwa, miesiąc) lub jeden dzień w tygodniu (w miesiącu, różnie) to jedzenie towarów zakazanych albo jedzenie w większej ilości tego, co można. Oprócz znaczenia psychologicznego, zwłaszcza przy dietach obliczonych na miesiące i lata (o ile delikwent dysponuje wystarczająco silną wolą i cheat day nie przerodzi się w cheat week, month i dalej), taki oszukańczy posiłek albo dzień ma służyć, o ile dobrze zrozumiałam, uchronieniu przed przejściem w tryb głodowy i zwolnieniem metabolizmu.
Wiadomo, że na diecie nie można się głodzić, ale nawet wtedy zdarza się, że w którymś momencie waga spada dużo wolniej albo przestaje spadać kompletnie. Czy oszukańczy posiłek zdemoluje dietę, nic nie zmieni, czy może spowoduje, że waga ruszy w dół? Czy któraś z Was stosuje dietę 'raz w tygodniu mogę jeść wszystko' albo coś w tym guście? Czy to z biologicznego punktu widzenia ma sens, czy to kompletna bzdura?
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 13:49
      Jeden czy dwa posiłki diety na pewno nie zdemolują. Ale, jeśli ktoś jest na restrykcyjnej diecie, to takie odstępstwo pomaga bardziej psychicznie.
      Inna sprawa, że największy błąd wszelkich diet, to to, że stosujący jedzą za mało, zbyt monotonnie i po jakimś czasie i tak wracają do starych nawyków.
      • kawka74 Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 14:09
        Racja, im bardziej restrykcyjna dieta, tym bardziej prawdopodobne jej przerwanie albo powrót do starych zwyczajów zaraz po zakończeniu - w tym wypadku taki cheat meal może pomóc wytrwać i nie dopuścić do miesięcznej orgii w restauracji albo własnej kuchni.
        Chodziło mi jednak bardziej o funkcję, powiedzmy, biologiczną - czy rzeczywiście taki oszukańczy obiad albo oszukańczy dzień (przy normalnym stosowaniu diety oczywiście) może wytrącić organizm ze stagnacji i trochę podkręcić redukcję wagi, czy to pic na wodę.
        • oqoq74 Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 14:22
          Gdy stosowałam redukcję, pamiętam, że faktycznie od czasu do czasu taki cheat meal, powodował, jakby mobilizację spalania tłuszczu. Ale możliwe, że w tym samym czasie, mając wyrzuty sumienia z powodu odstępstw, intensywniej lub dłużej ćwiczyłam.
          W tamtym czasie śledziłam forum dla kulturystów i fitnessek i tam cheat meal raz na jakiś czas każdy robił, a waga leciała. Więc pewnie coś w tym jest. Ale naukowo nie jestem w stanie wytłumaczyć.
    • spanish_fly Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 14:11
      Odchudzam się licząc kalorie, ale przy tym jem produkty wszystkich grup. Oczywiście najwięcej trzeba jeść warzyw, odpowiednią ilość białka, tłuszczy itp. żeby nie czuć wilczego głodu, ale przy ujemnym bilansie energetycznym zdrowy człowiek chudnie, nawet jeśli codziennie je lody czy czekoladę.

      Jeden dzień w stylu "jem ile chcę i co chcę" może zniweczyć cały tydzień diety, jeśli "minus" energetyczny wypracowany w ciągu tygodnia był niewielki.

      Lód "big milk" ma ok. 90 kalorii, mniej więcej tyle co banan. 25 g czekolady (ćwiartka tabliczki Ritter Sport) - ok. 140 kalorii. Da się to zmieścić w określonym reżimie kalorycznym. Ważny jest umiar, jeśli chodzi o wielkość porcji.

      Oczywiście osoby z zaburzeniami funkcjonowania trzustki itp. mogą być zmuszeni do stosowania diety wykluczającej (np. produkty z wysokim indeksem glikemicznym).
      • zuleyka.z.talgaru Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 15:14
        Ja tam wciagam duzo wszystkiego smile najmniejsza liczba kcal w diecie (dzien) to 1600kcal. Schudlam az milo (a mam też dzień z 2300kcal ).
      • bella_roza Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 11.08.16, 11:38
        spanish_fly napisała:

        25 g czekolady (ć
        > wiartka tabliczki Ritter Sport) - ok. 140 kalorii. Da się to zmieścić w określo
        > nym reżimie kalorycznym. Ważny jest umiar, jeśli chodzi o wielkość porcji.

        tylko jak poprzestać na ćwierci tabliczki, no jak???? sad
    • lady-z-gaga Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 14:41
      Po naszemu nazywa się to "dzień świni" smile
      • kawka74 Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 15:15
        Może być świński lanczyk, bo wolałabym raczej jeden posiłek, nie cały dzień ;p
    • zuleyka.z.talgaru Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 15:10
      Ja mam w plan diety wpisany taki posiłek - bez niego moja dietke by szlag trafił smile
      • zuleyka.z.talgaru Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 15:11
        Aha. Biologicznie to jest po to, zeby organizm pobudzić i zaskoczyc - tak to z grubsza tlumaczy moj trener. Same zyski smile
        • kawka74 Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 15:13
          No właśnie o tym słyszałam i dlatego pytam o cudze doświadczenia, zanim zacznę eksperymenty na własnym organizmie ;p
          Ten posiłek masz raz na tydzień czy inaczej? Rzeczywiście pobudza i zaskakuje organizm czy raczej zaskakuje niemile przy wejściu na wagę?
          • zuleyka.z.talgaru Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 13.07.16, 15:18
            Tak. Ja mam w kazda sobote. Nie ma negatywnego odbicia na wadze. Jeśli chodzi o to co jem - najczesciej tabliczka (cala) czekolady albo inne slodycze albo paczka migdalow etc. Ogolnie mi wychodzi ok 500kcal taki posilek.
    • guzik9999 Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 11.08.16, 11:08
      HMMM
    • guzik9999 Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 11.08.16, 11:12
      HMMM... nie jestem przekonany, zgodnie z tym co czytałem: Cheat meal nie powinno się stosować częściej niż raz w tygodniu, dodatkowo należy zadbać by stanowił on nagrodę za włożony przez ostatnie dni wysiłek w stosowanie diety oraz treningi: kcalmar.com/blog/2016/08/04/cheat-meal-zalety-i-zagrozenia/#sthash.3ynPZDPn.dpuf i ja uważam że to jest jak najbardziej trafna mysl.
      • bella_roza Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 11.08.16, 11:41
        a ja uważam że t źle żeby się nagradzać jedzeniem... pewnie każdy kto walczy z wagą ma to wdrukowane i powinno się tego oduczać... więc cheat meal tak ale nie jako nagroda
    • srubokretka Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 11.08.16, 11:50
      Przy rosnacej fali otylosci mnie bardziej przekonuje jeden dzien postu tygodniowo niz obzarstwa.
      Moje 2 kuzynki co weekend dostawaly 3 kulki lodow, my tylko jedna. Zgadnij jak teraz wygladamy?
      Nie bez przyczyny ktos powiedzial: apetyt rosnie w miare jedzenia.
    • mala-wiedzma Re: Cheat meal, cheat day, metabolizm, tryb głodo 11.08.16, 12:05
      Jak kiedys sie odchudzalam na dość restrykcyjnej diecie to nie miałam może jakiegoś określonego dnia na taki posiłek, ale w momencie gdy lapalam kryzys lub waga przestawala spadać robiłam sobie takie odstępstwo. Zjadalam taki posiłek (cholernie pyszny i niedietetyczny-zazwyczaj duza porcje domowej pizzy ociekającej serem, zapite piwem). Efekt byl taki, ze dzień później zazwyczaj dłuższe posiedzenie w toalecie, a dodatkowo jakby organizm dostawal kopa na rozruch i trawienie bylo szybsze i waga znow zaczynala lecieć. Nie pamiętam jak często mi sie takie posiłki zdarzaly, alle chyba raz, gora dwa razy na miesiąc. Schudlam kilkanaście kilogramów, jojo nie bylo, wyniki miałam dobre wiec mogę stwierdzić, ze działa wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka