Dodaj do ulubionych

Aliexpress - dylematy

14.07.16, 09:39
Więc zakładam osobny wątek. Kurna kuszą te ceny z Ali a i wzornictwo też fajne (mam na myśl głównie ubrania dla dzieci). Cena dla mnie tym bardziej lepsza niż dla was, bo mieszkam w NO, więc różnica w cenie "u mnie w sklepie" jest jeszcze bardziej widoczna.
Ale... mam obawy nie tyle co do jakości-trwałości (bo umówmy się, mała się wywali już w 3 minucie noszenia nowych spodni i wyrwie dziurę, założy jeszcze dwa razy i do kosza) ale co do jakości-bezpieczeństwa, tzn jakieś szkodliwe farby, trujące materiały i takie tam.
No ale - teraz na codzień kupuje w HM zazwyczaj. To też wszystko z Chin, z tych samych fabryk. Bezpieczeniejsze to?

Więc jak to jest np. zabawkami dla dzieci. Jak maluch wyssie taką zabawkę z trującego plastiku. Albo ubrania. Czy też ubrania dla dorosłych. Albo taki kask z wątku obok - jak się spocę na rowerze to czy mi rakotwórcza farba na czole nie zostanie. A jak kupie kask w sklepie - dobry - to czy mam pewność że nie jest trujący? Czytałam testy i jako najlepszy wskazano kask za 199 NOK czyli jeden z najtańszych (ok 100 PLN) - też przecież z chińskiej fabryki, bo nie europejskiej przecież...
Obserwuj wątek
    • szarsz Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 10:29
      > Bezpieczeniejsze to?

      Nie. Certyfikaty Chińczycy drukują sobie sami, na swoich chińskich drukareczkach, bezpośrednio w biurach przy fabrykach. Wiem to na pewno, bo kiedyś szukałam czegoś po całym świecie. Jedyny Chińczyk zapytał tylko: "jak taki certyfikat ma wyglądać?"
      • disco-ball Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 14:36
        Dokładnie. Nic tam nie kupuje.
    • mikams75 Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 11:56
      nie wiem, nie zamawialam nigdy, mam obawy, ze beda mi buble w szafie hurtowo lezec. W kraju jak cos kupie w sklepie internetowym i mi nie pasuje to po prostu odsylam. Raz zawet odeslalam ciucha, bo mialam problemy skorne i mi reklamacje przyjeto.
      • eve-lynn Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 12:15
        ja na razie zamowilam pokrowiec na siodelko na rower i lusterka i sa ok. no i takie czapeczki z recznika do wlosow, zamiast turbanu z recznika. sa nawet spoko - no ale czy trujace to sama nie sprawdze.
    • czarneoczy Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 12:32
      zamawiam pie...ty typu gumki do włosów, spinki, nibybiżuterię dziecięcą w ilościach hurtowych, bo młoda gubi/psuje więc płacić miliony monet za tego typu duperszwance w sieciówkach czy sklepach z akcesoriami do włosów mi się nie uśmiecha wink
      młoda ma lalki szmacianki z krainy lodu i olafa, księżniczkę zosię taką zwykłą lalkową, ludki nibylego (sygnowane ichnią firma, nie udające lego, bardzo fajne) star wars
      dla siebie sztuczną biżuterię i pierdoły typu case do telefonu, futerał na kindla.
      ciuchów nie kupowałam bośmy obie niewymiarowe na chińską rozmiarówkę tongue_out
      a nie, przepraszam, młoda ma kieckę Elzy z krainy lodu, o :taką dokładnie w sezonie kumple kupował na allego za stówę wink
    • malowanka06 Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 15:50
      Popytaj i poszukaj rzeczy tutaj:
      www.facebook.com/groups/774585069286476/

    • triismegistos Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 16:12
      Z ciuchów zamowiłam tam niezliczone ilości gaci. Nie zarejestrowałam toksyczności.
    • anuusia_80 Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 16:33
      kupowałam dla córki gumki, spineczki, ma też sukienki i 2 kurtki, problemów skórnych nie zarejestrowałam, piorę przed pierwszym włożeniem, ale ze zwykłych sklepów też piorę...
    • ulas123 Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 16:41
      Były takie reportaże: ofiary mody, a drugi toksyczne ubrania - mnie jakoś p tym obrzydzenie naszło, ale część sób uważ, że dziś wszystko jest toksyczne.
      Jest jeszcze strona gdzie sa pokazane rzeczy o stwerdzonej toksyczności:
      ec.europa.eu/consumers/consumers_safety/safety_products/rapex/alerts/main/index.cfm?event=main.search
      Można kupować rzeczy ze znaczkiem OEKO-TEX - te są przebadane.
    • srubokretka Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 17:43
      Niczego tam dla dzieci bym nie kupila. Z kilku powodow, jeden to toksycznosc (na ali trafiaja odrzutcone partie po inspekcjach jakosci, czyli moga byc za bardzo toksyczne), drugi zanieczyszczenie srodowiska naturalnego aqicn.org/city/beijing/ .
      Jakosc ubran dramatycznie sie obnizyla po 2007, wiec moje dzieci wiekszosc ubran maja z tzw second hand. Sa lepszej jakosci a toksyczne jezeli byly, to dawo sie to cholerstwo spralo. Kiedys czytalam , ze niektore swinstwa z ubran schodza dopiero po kilkukrotnym wypraniu. Nie kupuje zoltych ubran, bo podobno jedno z najgorszych swinstw.
      Buty kupiuje hiszpanskie lub wloskie i staram sie , zeby przynajmniej wkladka byla skorzana. Skarpety kupuje na bazarach, bo w sklepach juz nie ma 100% bawelnianych. To samo staniki... cholera mnie bierze, bo victoria's secret juz nie ma stanikow nawet z domieszka bawelny(przynajmniej te fasony, ktore jeszcze rok temu kupilam z bawelna)
      • bywalec.hoteli Re: Aliexpress - dylematy 14.07.16, 22:12
        Ale kiepsko z tą odzieżą?!
    • dorkax [...] 24.04.18, 14:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mozambique Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 14:32
        za ordynarną reklamę lądujesz w koszu
    • lodomeria Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 16:16
      A prawa pracowników? Zanieczyszczanie środowiska?

      HM jest jednak pod lupą i jakieś tam akcje związane z etycznością mody organizuje (mniejszych marek na dużo rzeczy nie stać). I musi wymagać od swoich podwykonawców.

      Tu masz raport organizacji konsumenckiej: How Ethical is H&M?

      Ale jak jesteś z Norwegii to tym bardziej stać Cię na etyczne-organiczne marki europejskie, może tylko musisz przemyśleć przejście na stronę slow fashion?
    • majarzeszow Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 16:17
      z kim sie chcesz umawiać ? big_grin
    • tsaria Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 16:36
      Czasem cos kupię jak mi wpadnie w oko. Na ali też można jakościowo świetne ubrania dla dziecka kupić, nie ma tam tylko samego chłamu. Dla młodszego na lato pokupowałam podkoszulki świetne jakościowo, krótkie spodenki ma z zeszłego roku, kolory wciąż idealne. Kurteczkę jesienna o super wzorze miał stamtąd, prana wielokrotnie i wciąż wygląda jak nowa. Starszemu kurtę przejściówkę dwa lata temu kupiłam, kupiłabym taką samą, ale już niestety rozmiaru na niego nie ma. Trafiłam tez na chłam, dlatego już nie kupuje jak nie ma w opiniach zdjęć rzeczywistych rzeczy.
      Aaaaa dla młodszego dużo świetnych rzeczy body, spodenek, bluz i kompletów z oficjalnego sklepu cartesa w chinach kupiłam, jakoś świetna, a dużo taniej niż w pl wychodziło.
    • martaesz Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 16:38
      Kupuję na ali jak szalona.
      Okulary , sukienki plażowe, dla syna ciuchy i akcesoria majkraftowe, plecak majkraftowy.
      Sztuczną biżuterię, drobne ciuchy tp koszulka na ramiączka.
      Na buty na razie się nie skusiłam😁.
      • martaesz Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 16:41
        Obowiązkowo przed zakupem obczajam feedbeck.
        • maj18-98 Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 17:33
          Są grupy na facebooku z zakupami dla dzieci, tam warto poparzeć co ludzie kupują i polecają, ja małych dzieci nie mam, i niestety chińska rozmiarówka nie dla mnie. Ale kupuję sporo. Z ubrań to bluzy dla syna okazały się bardzo fajne, kilka podkoszulek,jedna sztuczna wylądowała w koszu, reszta bardzo dobra, fajne bambusowe skarpety. Sobie kupiłam mnóstwo szalików i rękawiczki, bardzo dobrej jakości, sporo sztuczej biżuterii-ok. Kupuję od dawna aloesowy żel do twarzy i rąk jest doskonały. Na wiele kosmetyków mam uczulenie, a tu wszystko ok. Bardzo się opłaca kupować pokrowce na telefony, tablety, jakosć super w stosunku do ceny, i słuchawki które kosztują 4-5 dolarów są lepsze niz te u nas za 40 zł-wypróbowane. Ogólnie na Ali mozna kupić sporo rzeczy w dobrych cenach. CZęste widuje się je w naszych sklepach znacznie drozsze. Warto poledzic grupy na facebooku i zawsze sprawdzac feedbacki.
          • barefoot_duck Re: Aliexpress - dylematy 24.04.18, 21:42
            Z tymi grupami na FB gdzie ludzie polecają rzeczy dla dzieci, to ostrożnie. Na własne oczy widziałam mamusie radośnie polecające butelki dla niemowląt z BPA i smoczki niewiadomego pochodzenia. To co tu o bezpiecznych ciuchach mówić?
            Ja z Ali kupiłam młodej jedną kieckę na dużą imprezę, zobaczyłam na focie córki koleżanki, zakochałam się i okazało się, że Ali. Jakościowo - cudo (acz nie wiem jak z trwałością, bo młoda całe 2 razy miała na sobie), ale jak na Aliexpress to tania nie była, bo coś ze 130 zł. Co do toksyczności, 5o pocieszam się, że jak w kolorze ecru, to może intensywnie trującymi barwnikami farbowana nie była...
    • kowalko Re: Aliexpress - dylematy 18.01.19, 11:36
      Nie polecam kupować na Ali ubrań, a tym bardziej dla dziecka, nawet z zamiarem ubrać je kilka razy i wyrzucić. Są dużo gorszej jakości niż te, które na spokojnie w Polsce kupisz za te same pieniądze.
      Nie kupuję z Chin niczego, co miałoby długi kontakt ze skórą. W większości kupuję tam notatniki, bo zawsze mają śliczne designy, różne pisaki i drobną elektronikę.
      • sandrasj Re: Aliexpress - dylematy 18.01.19, 11:47
        Kupuje, że sprawdzonych aukcji z wysokim feedbackiem.
        Kupiłam kiedyś w HM synowi bluzę, taka szara w zwierzątka, 39 zł. Jak wyrósł na Ali kupiłam następną za 12. Przyszła identyczna tylko nie miała metki HM. Ali nie jest dla mnie głównym źródłem zakupów dla dziecka ale czasem coś kupuje, pizamki, tshirty, bluzy. No i mnóstwo pierdół. I kable usb do telefonu bo psujemy je hurtowo. Mało ekologicznie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka