Dodaj do ulubionych

Kandydoza zatok - co robić?

15.07.16, 10:11
Mój Nm od dawna ma problemy z zatokami. Leczył się u dwóch różnych laryngologów ale po 2-3 mcach rezygnował bo efektów nie było. Teraz go przycisnęłam, dostał nowe skierowanie od rodzinnej i właśnie zarejestrowałam go do laryngolog (lekarka pracuje też w szpitalu na oddziale otolaryngologii, ma dobre opinie), wizyta 20.07 - czy do tego czasu zdąży się zrobić jakieś badania? Nm podejrzewa kandydozę zatok, ja poczytałam o tym trochę i też się ku temu skłaniam, ale wiadomo że to lekarka postawi diagnozę (mamy taką nadzieję). Możemy zrobić prywatnie jakieś badania, wymazy o ile wyniki byłyby do środy, może jakiś pogląd by to dało? Wcześniej lekarze nie kierowali na żadne badania, tylko dawali jakieś płukanki i spraye do nosa.
Póki co na wszelki wypadek wprowadzamy specjalną dietę aby nie karmić grzyba, bo to jakby co nie zaszkodzi.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 15.07.16, 11:30
      Skoro próbujecie diety, to przede wszystkim spróbujcie odstawić produkty mleczne. To powinno być zalecenie numer jeden przy przewlekłych chorobach i równolegle badania. Dopiero potem leki, zabiegi, operacje.
      • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 07:31
        Nm nabiału nie je od dawna, sporadycznie zsiadłe mleko ale to akurat lekarka rodzinna pozwoliła (kefir i zsiadłe mleko bez cukru).
        • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:19
          Co to znaczy sporadycznie? Nie je masła, serwatki, wszelkich słodyczy z mlekiem, margaryn, wołowiny? Gdybym ja zjadła kefir sporadycznie, to bym dostała ciężkiego zatrucia pokarmowego. Skoro twój mąż tak nie reaguje, to może wcale nie ma uczulenia na białko krowie?
          • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:26
            A skąd pomysł że ma uczulenie? Nie ma uczulenia na białko krowie ani nie ma nietolerancji laktozy. Słodyczy nie je. Nabiał, cukier i białą mąkę odstawil ze względu na podejrzenie grzybicy zatok.
            • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:32
              Pomysł stąd, że przewlekła alergia prowadzi do przewlekłych chorób. I jak odstawił, skoro je ten kefir?
              • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:36
                Kefir/zsiadłe mleko są dopuszczalne przy grzybicy o ile nie dokłada się do nich cukru/owoców. Pozostałych produktów mlecznych nie powinno się przy grzybicy spożywać. Nie ma żadnej alergii.
                • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:47
                  Zapomnij na chwilę o grzybicy. Niech mąż odstawi ten kefir (wołowinę?) którego niby nie spożywa na miesiąc, i po tym czasie zje większą ilość jakiegoś białka krowiego. Wtedy będzie można ocenić, czy ma tę alergie, czy nie. A jak mu kandydoza przejdzie, to już w ogóle nie trzeba będzie niczego oceniać.
                  • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:52
                    Już to przerabial, dwukrotnie, dodatkowo robił różne badania w kierunku alergii bo myślał że może te zatoki na tle alergicznym.
                    • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:56
                      Badania najczęściej niestety nie wykrywają alergii. Jeżeli ktoś się tłumaczy badaniami, to znaczy że jeszcze nie zgłębił tematu.
                      • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:07
                        Nie czytaj wybiórczo. Rozumiem, że za wszelką cenę chcesz "wcisnąć" alergię ale w tym przypadku nie tędy droga.
                        • madzioreck Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 17:17
                          Ale to jednak dobry trop, wiesz. Bada się ludzi tylko na 1 typ alergii - IgE, choć w zasadzie jak ktoś ma ten typ alergii na popularny produkt, to wie o tym i bez testów. Ale są jeszcze inne typy alergii i nietolerancji pokarmowych, ja trzymam alergie wziewne za twarz właśnie dietą, choć "oficjalnej" alergii pokarmowej IgE nie mam (choć biorąc pod uwagę jak potrafi mnie zadusić i wysypać po paru rzeczach, to może i mam).
                    • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:58
                      Ale skoro twierdzisz, że już dwukrotnie próbował diety eliminującej produkty mleczne, no to może powinien przetestować jeszcze inne popularne alergeny?
                      • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:05
                        Wiem co się robi przy podejrzeniu alergii, mój najstarszy syn był mega alergikiem. Dzięki za podpowiedzi, ale temat alergii przerobiony. Problemy zdrowotne Nm nie są spowodowane alergią, przyczyny szukamy dalej (kandydoza jest najbardziej prawdopodobna) i liczymy na to, że tym razem laryngolog postawi diagnozę.
                        • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:10
                          Co to znaczy, był alergikiem? To zostaje na zawsze, to nie znika tylko czasami następuje remisja. A poza tym, co ci po diagnozie, skoro np. wyleczenie lekami będzie i tak niemożliwe?
                          • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:36
                            1matka-polka napisała:

                            > Co to znaczy, był alergikiem? To zostaje na zawsze, to nie znika tylko czasami
                            > następuje remisja.

                            No to po Twojemu niech będzie, że remisja trwa już 20 lat.

                            > A poza tym, co ci po diagnozie, skoro np. wyleczenie lekami
                            > będzie i tak niemożliwe?

                            A co będzie jak mi włosy wyrosną zamiast paznokci?
                            Nie wiem, może Ty nie w przypadku choroby nie oczekujesz od lekarza diagnozy, my oczekujemy diagnozy po to, aby było wiadomo CO i JAK leczyć.
                            • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:41
                              Czego ja oczekuje od lekarza, hehe, dobre pytanie. Od jakiegoś czasu już niczego. Tylko chirurg i stomatolog jest w stanie mi jeszcze pomóc wink
                              • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:49
                                1matka-polka napisała:


                                > Tylko chirurg i stomatolog jest w stanie mi jeszcze pomóc wink

                                No cóż, z grzeczności nie będę zaprzeczać wink
                  • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 09:54
                    Doczytałam w poście startowym, że lekarz tylko podejrzewa kandydozę. Dlatego tym bardziej mąż powinien na próbę (miesiąc) odstawić wszystkie produkty od krowy, bo być może problemy z zatokami wynikają z uczulenia na mleko.
                    • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:09
                      Oj teraz to widzę, że nie tylko czytasz wybiórczo ale też co innego czytasz niż jest napisane.
                      • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:13
                        A jak można rozumieć, że odstawił nabiał (jaja też???) ale sporadycznie pije kefir i zsiadłe mleko?
                        • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:15
                          Dodatkowo tytuł wątku wprowadza w błąd.
                          • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:31
                            Tytuł nie wprowadza w błąd, bo w poście startowym pytam konkretnie o to, czy można zrobić jakieś badania przy podejrzeniu kandydozy zatok (jeśli tak to jakie?) samemu na własną rękę prywatnie, zanim się pójdzie do lekarza. Poza tym kto patrzy wyłącznie na tytuł a nie czyta treści postu? Chociaż.. mam wątpliwości czy Ty przeczytałaś chociaż tytuł, skoro napisałaś, że lekarz podejrzewa kandydozę...
                            • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:37
                              No tak "Nm". Po co takie dziwne skróty.
                              • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:39
                                Po to, abyś pomyliła "Nm" z "lekarz".
                        • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:34
                          Odstawiał dwukrotnie we wcześniejszym okresie. TERAZ odstawił ten nabiał, który zaleca się odstawić przy grzybicy. Ponieważ kefir i zsiadłe mleko jest dopuszczalne przy grzybicy to sporadycznie wypije szklankę kefiru.
      • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:27
        Ty masz jakąś obsesję na punkcie mleka.

        Cała ta dieta "antygrzybowa" to piękny przykład pseudonauki.
        • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:32
          Zauważ, że te dietę "antygrzybową" aprobuje lekarz medycyny.
          • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:41
            Który?
            Z resztą, skoro bywają lekarze zalecający homeopatię albo antyszczepionkowcy...
            • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:44
              "Jeśli chodzi o dietę, podsumować to można w następujący sposób: nie ma badań pokazujących sensowność jakichkolwiek ?diet przeciwgrzybiczych?. Wydaje się, że najlepiej poprzestać po prostu na zróżnicowanej, zdrowej diecie, z dużą zawartością błonnika, co pomóc może utrzymać równowagę flory jelitowej." sporothrix.wordpress.com/2010/12/05/kandydoza-iii/
              Proszę, przytocz stosowne badania naukowe.
              • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:49
                Czy to do mnie? Ja się nie znam na diecie antygrzybowej. Ja jestem od diety eliminacyjnej. A poza tym jeżeli chodzi o dietetykę, to w ogóle nie ma żadnych rzetelnych badań i nigdy nie było. To, że dietetyka jest nazywana nauką, i są studia w tym kierunku, to jest bardzo gruba ściema.
            • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:46
              Wnioskuję, że lekarka rodzinna aurinko:

              "Nm nabiału nie je od dawna, sporadycznie zsiadłe mleko ale to akurat lekarka rodzinna pozwoliła ..."
              • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:50
                Ty może lepiej już niczego nie wnioskuj.
    • asia-loi Re: olej kokosowy na grzybicę? 17.07.16, 20:50
      W innym wątku (wczoraj na tym forum) ktoś polecał olej kokosowy, że podobno bardzo dobry jest na grzybicę. Byłam dzisiaj w sklepie więc kupiłam olej kokosowy, żeby spróbować.
      I tak: ja kupiłam olej kokosowy rafinowany czyli bez zapachu i smaku i przed chwilą w necie poczytałam, że lepszy jest nierafinowany, czyli taki co trochę pachnie kokosem. Mój olej jest w słoiku i wygląda jak smalec. W smaku jest dobry, dobrze smakuje z chlebem i wędliną. Może spokojnie zastąpić masło lub inne smarowidło. Poczytałam o nim trochę i wygląda, że ma dużo, różnych właściwości, więc ja spróbuję go przez jakiś czas jeść. Zobaczę czy będą jakieś efekty, bo taniutki nie jest. Głównie chodzi mi o pokonanie grzybicy, bakterii i nabycie odporności, a takie podobno właściwości ten olej posiada.
      • memphis90 Re: olej kokosowy na grzybicę? 18.07.16, 10:12
        Bzdura uncertain
        • landora Re: olej kokosowy na grzybicę? 18.07.16, 10:33
          A rząd uważa, że bardziej potrzebne są dodatkowe godziny historii... sad
          • minor.revisions Re: olej kokosowy na grzybicę? 20.07.16, 18:18
            Nie bzdura i godziny historii by należało zamienić na godziny umiejętności weryfikowania mądrości z internetu.
            Olej kokosowy jest najlepszym źródłem lauric acid (nie wiem, jak on się po polsku nazywa ale pewnie jakoś podobnie).

            "In summary, the results show that both capric and lauric acids are active in killing C. albicans and may therefore be useful for treatment of infections caused by that pathogen or others that infect the skin and mucosa, possibly in conjunction with antibiotic therapy over a longer period of time."

            www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC90807/
            • 1matka-polka Re: olej kokosowy na grzybicę? 20.07.16, 18:45
              Memphis od czasu ukończenia studiów nie musi nic weryfikować, w końcu jest lekarzem wink
              • landora Re: olej kokosowy na grzybicę? 20.07.16, 20:05
                May i possibly. I ciekawe, w jakim stężeniu.
              • memphis90 Re: olej kokosowy na grzybicę? 21.07.16, 21:14
                I planujesz wlewać olej kokosowy do zatok czy leczniczo ma działać płukanie w nim zębów...?

                Na marginesie- z najnowszych weryfikacji- olej kokosowy jest zdecydowanie zakazany o osób z chorobami serca i nadciśnieniem, jako SZKODLIWY. Zweryfikuj sobie.
                • 1matka-polka Re: olej kokosowy na grzybicę? 22.07.16, 07:47
                  Czekam, kiedy ogłoszą, że soja, pszenica i kukurydza są szkodliwe wink
    • ania.rene Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 20:54
      Ssanie oleju kokosowego bardzo pomaga. Pierwsze dni moga byc ciężkie, mnie bardzo bolały zatoki. Ale nie zniechecac się.
      Dieta bez cukru, pszenicy i nabialu.
      • asia-loi Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:03
        ania.rene napisała:

        > Ssanie oleju kokosowego bardzo pomaga. Pierwsze dni moga byc ciężkie, mnie bardzo bolały zatoki. Ale nie zniechecac się.


        A do ssania musi być olej kokosowy? Bo ja gdzieś czytałam, że ssać można olej słonecznikowy.
        Może to zależy, na jakie schorzenie ten olej ma pomoc?
        • ania.rene Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:09
          Mozna slonecznikowy, ale najlepszy domowej roboty. Mi znajomy tloczy.
          Wtedy taki lepszy niz kokosowy. Ja mam problem ze slonecznikowym. Uzywam go tylko do salatek. Nie daje rady go ssac.
          • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:39
            Mój jednej rzeczy nie tknie - kokosa wink mam kupiony nierafinowany, smazonego na nim mięsa nie dał rady zjeść. Używam więc do włosów i do bańki chińskiej. Ale ze slonecznikowym spróbujemy, to stara metoda na różne dolegliwości, nie bardzo wierzę w takie rzeczy ale przynajmniej nie zaszkodzi a może akurat coś pomoże.
            • asia-loi Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:43
              aurinko napisała:

              > Mój jednej rzeczy nie tknie - kokosa wink mam kupiony nierafinowany, smazonego na nim mięsa nie dał rady zjeść.


              Ten rafinowany nie ma - ani smaku, ani zapachu - jest taki "bezpłciowy". Kupiłam dzisiaj i zjadałam kromkę chleba z samym olejem kokosowym - dobre było, później zjadałam drugą kromkę z olejem i wędliną też dobre, spokojnie może zastąpić masło. Ponieważ ten olej wygląda jak smalec, więc zawsze możesz powiedzieć, że to smalec jest i już.
              • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:52
                Do smarowania nie potrzeba, Nm coraz rzadziej je pieczywo i na razie hummus i pasty domowe mu wystarczają a że robi sobie sam kanapki i wie, że smalcu nie kupuję to ciężko byłoby ściemniać; ) o tym kokosowym bardziej myślałam w kontekście ssania ale doczytałam o slonecznikowym.
        • minor.revisions Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 18:23
          Ssanie (oil pulling) to ma na celu higienę jam ustnej i niedopuszczanie do rozwoju kamienia nazębnego. I tu najlepszy kokosowy, ale inne też dadzą radę. Czy słonecznikowy ma ten kwas, który sobie poradzi z grzybem, to trzeba doczytać.
      • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:34
        To ta forumka, która wierzy Jerzemu Ziębie? Bardzo wiarygodne źródło informacji.
        • ania.rene Re: Kandydoza zatok - co robić? 19.07.16, 20:29
          ??????
          Przeciez konowalom ktorzy chemia lecza kazdy katar nie bede wierzyla.
          • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 08:42
            Nie no, lepiej wierzyć szarlatanowi, który leczy raka witaminą c.
            • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 08:59
              Uwielbiam rozmawiać z ludźmi, którzy jeszcze na nic poważnego nie chorowali. Są tak słodko naiwni, kiedy wyznają szczerą wiarę w moc współczesnej medycyny big_grin
              • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 09:26
                Akurat w temacie chorób osób wypowiadających się w tym wątku guzik wiesz, więc nie masz podstaw aby twierdzić, że na nic poważnego nie chorowali wink
                • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 09:30
                  Nie wiem ale się domyślam wink
                  • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 09:46
                    Ach no rzeczywiście to takie wiarygodne wink
              • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 17:10
                Po pierwsze, guzik o mnie wiesz.

                Po drugie, inteligentni ludzie nie wierzą w leczenie raka witaminą c, odkwaszanie organizmu i tym podobne bzdury. Wystarczy mieć trochę wiedzy o funkcjonowaniu organizmu. Ja jestem biologiem.
                • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 17:43
                  Ja poszłam o krok dalej nie dość, że nie wierzę w cieciorkę w nodze, to jeszcze jestem bardzo nieufna wobec lekarzy i diagnoz, które stawiają.
                • madzioreck Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 21:19
                  No tak, biologiem, to jest coś suspicious Czy biologów też się uczy, że leczy się objawy chorób, ignorując całkowicie ich przyczyny, wynikające z zaburzeń tegoż wspomnianego funkcjonowania organizmu (które to zaburzenia też mają swoje przyczyny)?
            • madzioreck Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 21:00
              landora napisała:

              > Nie no, lepiej wierzyć szarlatanowi, który leczy raka witaminą c.

              Najlepiej to wierzyć mediom, dać sobie wyprać mózg zdaniem wyjętym z kontekstu w celu wywołania sensacji. Po co przeczytać choćby co pisze i mówi sam Zięba, jeszcze by się okazało, że medialne sensacje to bzdury, ba, jeszcze by się okazało, że facet opowiada o wielu witaminach i minerałach i wielokrotnie podkreśla, że sama witamina C raka nie leczy... o ludzie.

              • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 21.07.16, 19:40
                Pan Zięba ma jakieś publikacje naukowe? Jakieś badania potwierdzające to, co mówi?

                Biologów nie uczy się stawiania diagnoz, za to poznają fizjologię zwierząt, biochemię i mikroboologię.
                • madzioreck Re: Kandydoza zatok - co robić? 22.07.16, 13:06
                  landora napisała:

                  > Pan Zięba ma jakieś publikacje naukowe? Jakieś badania potwierdzające to, co m
                  > ówi?

                  Pan Zięba napisał książkę, w której podaje źródła (badania) tego, o czym pisze i mówi. Ale po co się doinformować, jak lepiej się kierować sensacyjnymi doniesieniami.
    • asia-loi Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:01
      aurinko napisała:

      > Mój Nm od dawna ma problemy z zatokami. Leczył się u dwóch różnych laryngologów
      > ale po 2-3 mcach rezygnował bo efektów nie było.


      Ja też mam duże problemy laryngologiczne i przez wiele lat chodziłam do różnych laryngologów i też bez efektu. Kilka lat temu miałam tomografię głowy (z powodu migren) i przy okazji tej tomografii wyszło, że z lewą zatoką szczękową jest źle. Zatoka została wyczyszczona, było trochę lepiej, ale ponieważ dalej mam problemy laryngologiczne, to po ciężkiej anginie poprosiłam laryngologa o skierowanie na tomografię zatok. Czekałam 8 miesięcy na tą tomografię, zrobiłam i okazało się, że jest mocno źle w zatokach szczękowych i czołowej. Więc może poproście o skierowanie na tomografię, płatna tomografia bez kolejki w moim mieście kosztuje ok 300 zł.
      • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:34
        Chcieliśmy zrobic TK prywatnie ale bez skierowania nie dało rady. Rezonans bez, ale na TK wymagano skierowania. Jeśli na NFZ lekarka nie da skierowania to może chociaż na prywatne da. I zrobimy na własną rękę wymazy mykologiczne i bakteriologiczne z nosa i gardła jeśli lekarka "oleje" temat.
        Mój Nm ma jeszcze krzywą przegrode a to ponoć sprzyja chorobom zatok. Najmłodszy synek też ma krzywą przegrode nosa sad
        • memphis90 Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:19
          Robienie wymazów z nosa i z gardła nie ma ŻADNEGO znaczenia diagnostycznego. Wymazy robi się wyłącznie z materiału z punkcji zatok, ew. pobrane przez laryngologa spod ujścia zatok w głębi nosa. Płukanie ust jakimkolwiek tłuszczem nie ma kompletnie żadnych właściwości leczniczych, to jest bzdura; jeśli chcecie podziałać, to mąż może płukać zatoki (nie usta!) sinu rinse. Dieta "bezcukrowa" czy jakakolwiek inna nie ma kompletnie żadnego znaczenia, o ile nie pakujesz cukru/mleka/pszenicy/czegokolwiek innego do nosa i zatoki- drobnoustroje i tak odżywiają się cukrem zawartym we krwi, a jego stężenie jest w miarę stałe, niezależnie od diety.
          • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 18.07.16, 10:21
            Dieta eliminacyjna u alergików owszem ma znaczenie, i to zasadnicze.
            • madzioreck Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 21:12
              1matka-polka napisała:

              > Dieta eliminacyjna u alergików owszem ma znaczenie, i to zasadnicze.

              Matko, no co Ty, z lekarzem dyskutujesz tongue_out Pieprzną antybiotyczek, jeden, drugi, a jak nie pomoże to i trzeci, potem podumają, dopiero wpadną na zrobienie antybiogramu, pieprzną czwarty antybiotyczek i jakoś to będzie... do kolejnej infekcji. Kandydoza to bzdura, a już diety jakiekolwiek tym bardziej, a już nie daj bobrze, eliminacyjne, wszak to sama natura, że człek mleko żłopie suspicious Dieta... proszę jeść 5 razy dziennie, spożywać produkty zbożowe pełnoziarniste, bla bla, ale do chorób to dieta nic nie ma tongue_out Już mi się nawet gadać nie chce, skoro ludzie wolą łykać pigułki na wszystko do usranej śmierci, to niechże tak czynią.

              Zdrowia, Matko <właśnie drugi tydzień odchorowuję fakt ulegnięcia pokusie i wpieprzenia 4 kulek lodów na mleku - takiego kataru, swędzenia i podduszania nie zaliczyłam od niemal 2 lat, odkąd cisnę dietę eliminacyjną - sterydy znów poszły w ruch, ale nie, nie, dieta to fanaberie>.
              • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 22:09
                madzioreck napisała:

                > 1matka-polka napisała:
                >
                > > Dieta eliminacyjna u alergików owszem ma znaczenie, i to zasadnicze.
                >
                > Matko, no co Ty, z lekarzem dyskutujesz tongue_out Pieprzną antybiotyczek, jeden, drug
                > i, a jak nie pomoże to i trzeci, potem podumają, dopiero wpadną na zrobienie an
                > tybiogramu, pieprzną czwarty antybiotyczek i jakoś to będzie... do kolejnej inf
                > ekcji.

                Już nie bądź taka niesprawiedliwa, po trzech, czterech nieskutecznych seriach antybiotyków dają skierowanie do pulmonologa, przynajmniej we Wrocławiu.
                A co do białka krowiego (nie spożywam od 4 lat), to po małej ilości (czekolada z mlekiem) dostaję wysypki i wody z nosa a po kawałku sernika tydzień spędziłam w toalecie.
                No i również życzę zdrowia smile
                • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 20.07.16, 22:15
                  Pulmonolog bada na HIV i Chlamydię i dopiero wtedy rozkłada ręce. big_grin
                  • landora Re: Kandydoza zatok - co robić? 21.07.16, 19:36
                    No to po co chodzicie do lekarzy, jak same wiecie lepiej? Nie chodźcie, będą mniejsze kolejki.
                    • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 22.07.16, 07:43
                      Żeby zdobyć doświadczenie i zrozumieć ten system, trzeba się najpierw sporo nachodzić wink
            • memphis90 Re: Kandydoza zatok - co robić? 21.07.16, 21:16
              >Dieta eliminacyjna u alergików owszem ma znaczenie, i to zasadnicze.
              A czy rozmawiamy tu o leczeniu alergii, co do której autorka wątku pisała sto razy, że mąż jej NIE MA?
              • 1matka-polka Re: Kandydoza zatok - co robić? 22.07.16, 07:58
                Napisałaś tak: "Dieta "bezcukrowa" czy jakakolwiek inna nie ma kompletnie żadnego znaczenia o ile nie pakujesz cukru/mleka/pszenicy/czegokolwiek innego do nosa i zatoki- drobnoustroje i tak odżywiają się cukrem zawartym we krwi, a jego stężenie jest w miarę stałe, niezależnie od diety."
                Na to odpowiedziałam. Być może wyrwałam z kontekstu...
                A teraz przyszło mi jeszcze do głowy, że u cukrzyka stężenie cukru we krwi chyba też zależy od diety?
    • bazia8 Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:04
      Ciężko znaleźć dobrego laryngologa, mój nm miał polipy, które laryngolodzy leczyli encortonem. Konieczna była operacja, po operacji ogromna poprawa i teraz tylko trzeba dbać by jak najdłużej nie odrastaly. Jesteś z Warszawy?
      • aurinko Re: Kandydoza zatok - co robić? 17.07.16, 21:26
        Nm jest z Warszawy, teraz mieszkamy w Trójmieście. Liczę na tę laryngolog bo od razu rozpoznala problem u mojej mamy i skierowała na operację a trzech poprzednich lekarzy zupełnie inne diagnozy stawiali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka