Dodaj do ulubionych

Insulinoodporność

21.07.16, 16:13
Z wyników badań zleconych przez lekarza rodzinnego wyszło, że cierpię na insulinoodporność. Dostałam skierowanie do diabetyka. Przy czym lekarka rodzinna powiedziała, że dobrze by było szybko wprowadzić leczenie Metformaxem, to moje dolegliwości ustaną.
Diabetyk z kolei stanowczo powiedział, że jeszcze daleka droga do wprowadzenia leczenia farmaceutycznego. Dał mi rozpiskę z przykładową dietą i skierowanie na kolejne badania (wynik za 3 tygodnie), a z związku z sezonem urlopowym następna wizyta we wrześniu dopiero. Specjalista zna się bardziej na tym schorzeniu, ale mam wątpliwość. Do rodzinnego poszłam z konkretnymi objawami (niemożność schudnięcia mimo zmiany odżywiania się i znacznie zwiększonego wysiłku fizycznego od lutego, ciągłe zmęczenie i ogromna senność - jestem w stanie zasnąć w każdym miejscu i o każdej porze). A ja muszę schudnąć i muszę być przytomna.
Nie wiem czy to rutynowe postępowanie czy po prostu powinnam iść do kolejnego diabetyka, tym razem prywatnie i oczekiwać jakiegoś leczenia, które przyniesie efekt. Nie mam w otoczeniu nikogo z takim problemem, jeśli już to są cukrzycy z wprowadzoną insuliną.
Obserwuj wątek
    • ola_dom Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:14
      InsulinOOporność - nie "odporność".
      Jesteś oporna na insulinę, a nie odporna na nią.
      • milva_barring Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:17
        A widzisz, w internecie spotkałam się z obiema wersjami. Wydawało mi się, że lekarz rodzinny też mówił o "odporności". Na skierowaniu było bardzo nieczytelnie napisane.
        Dzięki.
        • ola_dom Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:21
          milva_barring napisała:

          > Wydawało mi się, że lekarz rodzinny też mówił o "odporności". Na skierowaniu było bardzo
          > nieczytelnie napisane.

          Niewykluczone, że lekarz sam nie miał pewności (i to wcale nie jest ponury żart), więc dlatego napisał niejednoznacznie wink

          Ja sama muszę się zabrać za tę kwestię, bo prawie na pewno u mnie też jest z tym grubszy problem.
          Więc życzę powodzenia, trzymam kciuki i będę śledzić wątek.
        • minor.revisions Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:35
          Po angielsku jest insulin resistance, czyli zdecydowanie oporność.
          • ola_dom Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:38
            minor.revisions napisała:

            > Po angielsku jest insulin resistance, czyli zdecydowanie oporność.

            Bo to chodzi o sposób działania organizmu - trzustka zalewa komórki insuliną, a one nic a nic nie chcą na nią reagować, organizm jest oporny w reakcji, działa słabiej = opornie.
            To tak, żeby zrozumieć i łatwiej zapamiętać smile
          • kaka73 Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:40
            Zbadaj przy okazji tarczycę tym bardziej przy takich objawach. Często idzie w parze.
            • milva_barring Re: Insulinoodporność 21.07.16, 17:31
              Tarczyca w porządku. Lekko podwyższony cholesterol (co przy otyłości nie jest niczym szczególnym). Diabetolog polecił jeszcze jajniki zbadać. Bo podobno zespół policystycznych jajników w parze z insulinoopornością lubi się pojawiać.

              Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Muszę się teraz porządnie dokształcić, bo w tej dziedzinie jestem kompletnie zielona.
              • pitahaya1 Re: Insulinoodporność 21.07.16, 20:57
                Ty masz takie same objawy jak ja smile
    • zurekgirl Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:18
      Mam insulinoopornosc i biore Glucophage XR, czuje sie po nim dobrze. Dieta z niskim GI, zalecona przez dietetyka, malo kalorii, ograniczone do minimum weglowodany. Nie chudne i tak. Lecze sie w Pl, mieszkam w UK. Lekarz w UK stwierdzil, ze insulinoopornosc kontroluje sie tylko dieta. Jesli bedziesz brac metformine a nie bedziesz stosowac bardzo scislej diety, to nie ma to w sumie sensu. Sprobuj z sama dieta przez trzy miesiace.
      • zurekgirl Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:20
        Aha, mi sennosc zupelnie przeszla odkad trzymam diete. Po miesiacu diety zjadlam dwie kanapki, bo akurat przepyszny chleb na zakwasie kupilam. I po tym chlebie padlam, sennosc i znuzenie doslownie po godzinie.
      • milva_barring Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:24
        Dostałam tylko standardową ulotkę z firmy farmaceutycznej: 5 x dziennie produkty zbożowe, 4 x dziennie warzywa itd. Teraz chyba powinnam iść do dobrego dietetyka, skoro i tak ponad miesiąc żadnego leczenia nie będę miała wprowadzonego.
        • snakelilith Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:57
          Nie idź tą drogą. To nie jest nowoczesna dieta insulinowa, a anachronizm z czasów, kiedy cukrzycę "leczono" kilkoma małymi posiłkami dziennie, co nie funkcjonuje i gwarantowanie zrobi kiedyś z ciebie cukrzyka zależnego od dodatkowej insuliny. Ten mit o kilku małych posiłkach i "stałym poziomie cukru" niesamowicie szkodzi pacjentom, bo wraz ze stałym poziomem cukru dbasz o stale wysoki poziom insuliny, co tylko utrwala blokadę. W żadnym wypadku więc 5 x razy dziennie produkty zbożowe. Nie potrzebujesz w ogóle zboża. Mięso, ryby, jajka, produkty mleczne, warzywa, orzechy, oleje i owoce z niskiem GI to powinna być podstawa twojej sycącej diety. Węglowodany tylko jako dodatek i niezbyt często. I jeżeli już to cukier jest nawet lepszy od chleba. Im bardziej zredukujesz węglowodany na początku, tym lepiej i szybciej schudniesz i tym lepiej wyrównasz metalbolizm. Będziesz miała też mniej huśtwek poziomu glukozy i poczujesz się lepiej. Szukaj w niecie informacji o dietach low carb, niskoinsulinowych i podobnych. Nie ufaj dietetykom, bo oni często uczą się na podręcznikach z zeszłego stulecia. I ruch, stale, kilka razy dziennie po 15 minut jest lepiej niż 8 godzin na tyłku i godzina sportu na raz. Więc rowerem do pracy, schody zamiast windy, częste wstawanie od biurka, na zakupy piechotą itd.
        • kawka74 Re: Insulinoodporność 21.07.16, 17:07
          Dobrego - słowo klucz. Spora grupa dietetyków wciąż wierzy, że tuczy tłuszcz, a efekty daje dieta niskokaloryczna.
          5x produkty zbożowe w io to prosta droga do zwiększenia naddupażu i pogorszenia samopoczucia. W moim przypadku (wysoki wskaźnik HOMA-IR, glukoza już ponad normę, hiperinsulinemia) wystarczyło ograniczenie węglowodanów do odpowiedniego pieczywa, kasz i makaronów (dwa ostatnie od czasu do czasu) - raz, dwa razy dziennie. W chudnięciu to nie przeszkadza, senność poposiłkowa też minęła. Są to jednak sprawy indywidualne, do przetestowania na żywym organizmie.
      • wuika Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:42
        Ale tak samo w drugą stronę. Jeśli insulinooporność nie jest taka minimalna, że wyniki są na granicy, to można się zajechać i się schudnie tyle, co nic. Wróć do rodzinnego po choćby małą dawkę metforminy, zobaczysz, jak reagujesz, zobaczysz, jak ze wspomaganiem zareaguje Twój organizm na dietę i ruch (konieczność po prostu).

        Mi rodzinna wprowadziła dawkę 500mg, endokrynolog podniósł dawkę do 2g, znosiłam dobrze, zero efektów ubocznych i po raz pierwszy zrozumiałam, co to znaczy, że wprowadzasz dietę i masz efekty. Chodzisz na treningi - takie same jak do tej pory - i masz efekty. Tak to się można załamać brakiem efektów pomimo wysiłków. Skichać się można i niewiele z tego wynika.
      • kaczorbe Re: Insulinoodporność 02.09.16, 14:47
        tylko dieta wysokotłuszczowa z ograniczeniem węglowodanów i nabiału podobno daje efekt..śniadania bogate w białka i tłuszcze unikanie kawy i alkoholu, umiarkowana aktywność fizyczna tj. spacer, pływanie i krótkie treningi bo inaczej skutkuje wzrostem kortyzolu i wyrzutem insuliny...najlepiej 3 max 4 posiłki co 4-5 godz
    • sfornarina Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:31
      Trzymaj się ściśle diety i ćwicz codziennie.

      Na Twoim miejscu stanęłabym na głowie, żeby uniknąć cukrzycy. Choćbym miała wstawać o piątej rano i zasuwać szybkim marszem lub truchtem po osiedlu przez godzinę.
    • snakelilith Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:41
      Nie ma leku na insulinooporność. To nie jest zresztą choroba, a fizjologiczy efekt wynikający z genetycznej predyspozyji i/albo niekorzystnego trybu życia oraz odżywiania. Czasem insulinooporność jest wynikiem długiej, ciężkiej choroby połączonej z operacjami i długotrwałym odżywianiem infuzyjnym. Także kobiety w ciąży mają naturalną skłonność do (przejściowej) insulinooporności, u niektórych manifestuje się nawet cukrzyca. Insulinooporność towarzyszy też niektórym zaburzeniom hormonalnym na przykład PCOS. Metformina jest lekiem łamiącym blokadę w komórkach, ale jak każdy lek ma działanie uboczne, dlatego niektórzy lekarze przepisują ją dopiero, gdy podwyższona jest już glukoza, co świadczy już o zaawansowanej inuslinooporności albo nawet początkach cukrzycy II. Metformina działa bowiem tylko jak się ją bierze, nie łudź się więc, że coś nią wyleczysz na stałe. Efektywnie walczyć z inuslinoopronością można tylko zmianą stylu odżywiania. Nie wiem jaką dietę zalecił ci lekarz, ale przecwiko insulinooporności bardzo dobrze działają diety low carb. I nie chodzi tylko o produkty o niskim IG, tylko dobrze jest na początku zredukować mocno wszelkie węglowodany (oprócz warzyw) i jeść je najwyżej raz dziennie. Na przykład w rytmie: śniadanie białkowe, obiad węglowodanowy, kolacja koniecznie białkowa, a jak konieczna jakaś przekąska to tylko białkowa. Przekąsek powinnaś jednak unikać, bo niepotrzebnie stymulują insulinę. W te sposób uda ci się schudnąć i poprawisz metabolizm. Z czasem możesz wprowadzić więcej węglowodanów, ale zawsze kontrolowanie, czyli nie więcej niż dwa, maksymalnie trzy razy dziennie i najlepiej unikać tych z wysokim IG.
    • sfornarina Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:44
      > czy po prostu powinnam iść do kolejnego diabetyka, tym razem prywatnie i oczekiwać jakiegoś leczenia, które przyniesie efekt.

      Jedyne leczenie, które przyniesie efekt, to ścisłe trzymanie się diety i bardzo dużo ruchu. Ćwiczenia fizyczne - udowodnione! - znacznie zwiększają wrażliwość tkanek na insulinę, czyli obniżają/zapobiegają insulinooporności. Im więcej ćwiczysz, tym lepiej.

      Najlepiej byłoby ćwiczyć 300 minut tygodniowo i koniecznie codziennie. Podczas ćwiczeń masz czuć że ćwiczysz, że masz przyspieszone tętno, ale masz być w stanie prowadzić rozmowę. Jak poprawisz kondycję, możesz ćwiczyć trochę intensywniej. Klucz - dużo się ruszać!
      • kaczorbe Re: Insulinoodporność 02.09.16, 14:40
        no własnie nie....umiarkowany ruch czyli spacery, pływanie ...za duża aktywność fizyczna skutkuje wzrostem kortyzolu i wyrzutem insuliny i nie pomaga lecz szkodzi
    • kawka74 Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:47
      Insulinooporność leczy się albo dietą i ruchem, albo dietą, ruchem i metforminą - to zależy najczęściej od skali problemu: od liczby nadmiarowych kilogramów, od stanu ogólnego, od zaawansowania IO.
      Nie wiem, jaką stosowałaś dietę odchudzającą, czy skupioną na liczeniu kalorii, co w IO można sobie darować, czy na unikaniu tej bardziej niezdrowej grupy węglowodanów. Jeśli to drugie i mimo to nie schudłaś, faktycznie warto byłoby rozważyć włączenie metforminy. Jeśli to pierwsze, to najpierw spróbuj z dietą właściwą w tym schorzeniu i ruchem. Już to może Ci pomóc w odzyskaniu wigoru i utracie wagi.
      BTW jaki masz wskaźnik HOMA-IR?
    • wuika Re: Insulinoodporność 21.07.16, 16:49
      Aha, diabetyk to osoba z cukrzycą, a lekarz to diabetolog wink
      • milva_barring Re: Insulinoodporność 21.07.16, 17:26
        Oczywiście, że masz rację. Jakieś straszne zaćmienie mam.
    • lisciasty_pl Re: Insulinoodporność 21.07.16, 17:04
      Przejdź na dietę paleo i popróbuj z miesiąc czasu, powinno pomóc wink
    • ruscello Re: Insulinoodporność 21.07.16, 20:02
      Bardzo często diabetolodzy nie leczą insulinooporności, więc wiele osób chodzi do endokrynologów. Sama tak robię. Teraz mam cukrzycę ciążową i wspaniałego diabetologa, który powiedział mi wprost, że tą io (+ moją hiperinsulinemią) to on i koledzy by się nie zajęli, bo właściwie nie ma norm dla wyrzutów insuliny i każdy jakiś tam ma. Dodał, żebym nie powtarzała tego endokrynologowi wink

      Sprawdź tsh, ft3, ft4 i antyTPo, poziom wit.D, bo choroby tarczycy często towarzyszą io. PCOS także - tu usg oraz badania testosteronu, fsh, lh, prolaktyny. I co ważne - przy PCOS wcale nie trzeba mieć nadmiaru pęcherzyków ani torbieli w jajnikach - jeśli ginekolog będzie się upierał przy zmianach na jajnikach, to do razu szukaj innego.
      • snakelilith Re: Insulinoodporność 22.07.16, 00:27
        ruscello napisała:

        > Sprawdź tsh, ft3, ft4 i antyTPo, poziom wit.D, bo choroby tarczycy często towar
        > zyszą io. PCOS także - tu usg oraz badania testosteronu, fsh, lh, prolaktyny. I
        > co ważne - przy PCOS wcale nie trzeba mieć nadmiaru pęcherzyków ani torbieli w
        > jajnikach - jeśli ginekolog będzie się upierał przy zmianach na jajnikach, to
        > do razu szukaj innego.

        Że tak zapytam, a po co? Co dają wyniki badań progesteronu, fsh, lh i prolaktyny jeżeli autorka wątku nie planuje akurat natychmiastowo zajść w ciążę? Przecież to zupełnie zbędne informacje. U większości kobiet z nadwagą PCOS związne jest z tą nadwagą i schudnięcie jest pierwszą, podstawową terapią. Schudnięcie u większości reguluje też pracę hormonów, więc niskoinsulinowa dieta na początek całkowicie wystarczy zanim zacznie się grzebać przy hormonach płciowych. Tym bardziej gdy autorka wątku nie ma zaburzeń miesiączkowania, nadmiernego owłosienia, trądziku itp, bo konwencjonalna terapia przy PCOS tak naprawdę maskuje tylko symptomy. Owszem, usg jajników jest wskazane, bo ewentualne torbiele należy monitorować, ale nadmiar diagnostyki w niczym nie pomaga, a normy hormonów płciowych są bardzo szerokie.
    • solaris31 Re: Insulinoodporność 22.07.16, 00:35
      Ja jestem na diecie,biore metę i próbuję walczyc. Coś się tam udaje,bo zrzucilam już 20kg. Jeśli masz spora io nie czekaj z metformina nie ma na co czekać.ale dieta to podstawa jak się zaczniesz dokształcać zdzieisz się w ilu zadziwiających rzeczach jest cukier.
    • pruszynkaaa Re: Insulinoodporność 22.07.16, 01:28
      Nie czytałam powyższych odpowiedzi, więc mogę się powtórzyć z czymś.
      Przede wszystkim zrób USG jajników - insulino oporność bardzo często idzie w parze z PCO (ja mam takie połączenie)
      Jeśli wyjdzie Ci to PCO, to bardzo polecam Ci wizytę u ginekologa-endokrynologa (tak, 2 specjalności w jednym, to ważne!).
      Mi metformina (bo to jest składnik czynny tych wszystkich leków) bardzo pomogła z wagą - zaczyna sie od małej dawki, i stopniowo zwiększa - ale to jak pisałam wyżej, miałam robione przez gin-end. Dodatkowo dieta (niski index glikemiczny, wpisz w google) + ruch (bez ruchu nic nie zrobisz)
      Badanie jakie to wykryło, to obciążenie glukozą (75g) i wyniki miałam dwa - krzywa insulinowa i krzywa cukrowa.
      Nie zaniedbuj tego, bo niestety samo nie minie a nie leczone jest "świetnym" wstępem do cukrzycy...
      • kaczorbe Re: Insulinoodporność 02.09.16, 14:43
        niski indeks glikemiczny jest dobry ale u zdrowych osób a u osób z IO działa wręcz odwrotnie...dieta wysokotłuszczowa z ograniczeniem nabiału i węglowodanów
    • mozambique Re: Insulinoodporność 22.07.16, 11:16
      przede wszytskim - nie wydawaj na dietetyka tylko na endokrynologa , !
      tez mam insulinoop. i pierowsze co to dostalsm scisle zalecenia dietetyczne ( niemal protokól aautoimunologiczny sie z tego zrobił) i Glucophage plus suplemantacje wiatminami i selenem
      na samej diecie spadlo 6 kg , potem sobie pare razy zjadlam kanapke i jzu wzrosło smile ( organizm reaguje błyskawicznie) . Grunt to naprawde trzymac sie diety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka