milva_barring
21.07.16, 16:13
Z wyników badań zleconych przez lekarza rodzinnego wyszło, że cierpię na insulinoodporność. Dostałam skierowanie do diabetyka. Przy czym lekarka rodzinna powiedziała, że dobrze by było szybko wprowadzić leczenie Metformaxem, to moje dolegliwości ustaną.
Diabetyk z kolei stanowczo powiedział, że jeszcze daleka droga do wprowadzenia leczenia farmaceutycznego. Dał mi rozpiskę z przykładową dietą i skierowanie na kolejne badania (wynik za 3 tygodnie), a z związku z sezonem urlopowym następna wizyta we wrześniu dopiero. Specjalista zna się bardziej na tym schorzeniu, ale mam wątpliwość. Do rodzinnego poszłam z konkretnymi objawami (niemożność schudnięcia mimo zmiany odżywiania się i znacznie zwiększonego wysiłku fizycznego od lutego, ciągłe zmęczenie i ogromna senność - jestem w stanie zasnąć w każdym miejscu i o każdej porze). A ja muszę schudnąć i muszę być przytomna.
Nie wiem czy to rutynowe postępowanie czy po prostu powinnam iść do kolejnego diabetyka, tym razem prywatnie i oczekiwać jakiegoś leczenia, które przyniesie efekt. Nie mam w otoczeniu nikogo z takim problemem, jeśli już to są cukrzycy z wprowadzoną insuliną.