Dodaj do ulubionych

Zaproszenie

03.08.16, 11:31
Spotkałam w sklepie dawno nie widzianą znajomą, okazało się, ze mieszka teraz niedaleko mnie.
Zaprosiła mnie do siebie, odpowiedziałam , ze wpadnę , moze nawet z corka ( studentką ) bo wlasnie bedzie w domu bo wakacje, ze wcześniej zadzwonie
No i teraz ( po miesiącu od spotkanie w sklepie ) umówiłyśmy się u niej na konkretny dzien , ale nic nie mówiła o córce .
No i nie wiem co robić, czy bedzie dużym nietaktem jak jednak zabiorę ze sobą córkę ?
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Zaproszenie 03.08.16, 11:36
      A córka jest jakoś przyspawana do ciebie, że musisz z nią iść? To studentka, czy przedszkolaczka? Moim zdaniem bez sensu spotykać się w towarzystwie córki, będziecie miały tematy dla córki nudne i nieciekawe, jakieś ploteczki o waszych wspólnych znajomych, może jakieś pikantne historyjki, ckliwe wspomnienia z przeszłości. Córka też cię zabiera na spotkania ze swoimi znajomymi?
    • joaaa83 Re: Zaproszenie 03.08.16, 11:36
      Skoro to Twoja znajoma to idź bez córki. Lepiej Wam się będzie rozmawiało w cztery oczy. Dla mnie byłoby dziwne, gdybyś wzięła dorosłą córkę (małe dziecko ok, bo pomyślałabym że nie masz z kim zostawić). Ile tam będziesz siedzieć? 2 godziny?
    • sanrio Re: Zaproszenie 03.08.16, 11:39
      będzie to wielkim nietaktem, ciągać ze sobą na spotkanie dorosłą córkę. O ile nie trollujesz to masz nierówno pod sufitem.
      • marysia460 Re: Zaproszenie 03.08.16, 11:52
        Nie jest przyspawana do mnie , a znajomą zna z opowiadań , poza tym kończyła po kolei szkoły ( specyficzne ) ktore kończy corka tej znajomej

        A pomyslałam o tym, zeby córkę zabrać bo troche byłoby mi raźniej na tym pierwszym spotkaniu po latach
        Kiedyś byłyśmy blisko, pozniej zaszła troche niefajna sytuacja ze strony tych znajomych i na pare lat kontakt sie urwał i teraz to bedzie takie spotkanie jak nowe i szczerze , troche mam opory ale chce pójść i odnowić kontakt
        I tak pomyslałam, ze z corka byłoby raźniej
        Ale moze faktycznie głupio ...
        • ola_dom Re: Zaproszenie 03.08.16, 11:54
          marysia460 napisała:

          > I tak pomyslałam, ze z corka byłoby raźniej
          > Ale moze faktycznie głupio ...

          Jako "córka" przez lata ciągana wszędzie bardzo proszę w jej imieniu - odpuść córce...
          A tym bardziej nie traktuj jej jako "tarczy obronnej".
          Normalnie osobiście Cię proszę.
          • marysia460 Re: Zaproszenie 03.08.16, 12:03
            Akurat nie w tym rzecz, ze ją ciągnę , córka chętnie chce pójść , to są akurat bardzo interesujący ludzie
            Rzecz w tym czy wypada ??
            • minor.revisions Re: Zaproszenie 03.08.16, 22:01
              Weźże zadzwoń do niej i zapytaj, czy jest OK ze przyjdzie z córką, bo córka by chciała pogadać ze znajoma o tym i o owym. Albo coś tam wymyśl takiego ze będziesz wcześniej gdzieś tam z córką więc będziesz ją mieć ze sobą i chcesz wiedzieć czy masz ją spławić czy wziąć ze sobą.
        • solejrolia Re: Zaproszenie 03.08.16, 11:56
          no pewnie, że głupio.
          idź sama.
          najwyżej przygotuj sobie od razu jakąś konkretną wymówkę, że nie możesz długo być "bo coś tam coś tam" i jak będzie niezręcznie to się zmyjesz ze spotkania.
          • joaaa83 Re: Zaproszenie 03.08.16, 12:13
            No właśnie. Powiedz lepiej tej córce, żeby zadzwoniła po pół godzinie spotkania i jak nie będziesz miała ochoty dłużej zostać, to powiesz do telefonu "O żesz!... Już lecę" i się szybko ulotnisz. Znajoma pomyśli, że nagła sprawa.
        • e-kasia27 Re: Zaproszenie 03.08.16, 13:42
          Jeśli ta znajoma też ma córkę, to po prostu zadzwoń i zapytaj, czy jej córka będzie i czy mogłabyś przyprowadzić swoją, żeby się poznały. Nie będzie, to i swojej nie będziesz ciągać, bo i po co.
          W czym tu problem?
    • iwoniaw Re: Zaproszenie 03.08.16, 13:07
      No pewnie, że będzie nietaktem.
      Zdziwiłabym się nieźle, gdyby dawno niewidziana znajoma zaproszona przeze mnie przyprowadziła dorosłą córkę, choć ja nie wspomniałam o tym słowem, mało tego - konsekwentnie nie podejmowałam tematu, gdy ona usiłowała robić aluzje, że córka w domu etc.
      Idź sama, nie wygłupiaj się nawet.
    • biala_ladecka Re: Zaproszenie 03.08.16, 13:53
      Ale tak konkretnie to po co ta córka ma ci towarzyszyć?
      Nie ogarniam. Jakby mi matka zaproponowała wyjście do jej (bardzo luźnej) znajomej, chyba bym padła. Na studiach miałam własnych znajomych, w moim wieku.
    • peonka Re: Zaproszenie 03.08.16, 16:12
      Przychylę sie do zdania większości: nie wypada iść z córką, i to w ogóle dziwny pomysł. Jeśli masz kogoś brać na spotkanie, żeby było Ci raźniej, to moze w ogole nie idź, bo widać, że masz tremę czy coś, a spotkanie nie jest obowiązkowe tylko chyba ma być przyjemnością?
      • 3-mamuska Re: Zaproszenie 03.08.16, 22:31
        Idz bez corki jak bedzie drętwo wyjdziesz po przysłowiowej kawie.
        Uważam ze to niewypada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka