Dodaj do ulubionych

Wyprałybyście komuś kasę?

05.08.16, 12:04
Mam znajomych, gdzie tylko on oficjalnie pracuje na pół etatu a resztę robi na czarno - całkiem niezłą kasę ale tyra też nieźle, bo po normalnej pracy leci do "lewej" i tam robi do 20-21. Całe weekendy to samo. Jak się tylko spotykamy czasem w weekend to urywa się na chwilę z roboty, żeby z moim mężem pogadać. A jak my wychodzimy to on też, wraca do pracy. Ona trochę dorabia też na czarno. Nie chcą pracować "na biało" (on mógłby np. firmę otworzyć, robi w budowlance i remontach i to on łapie zlecenia i je robi, więc to nie jest tak, że pracodawca odmawia legalnej umowy - on pracuje samodzielnie i jeszcze innym nagrywa).
I teraz - mają problem, bo kasy mają sporo, ale w gotówce a NO czasem ciężko tak operować. Np. zapłacić do biura podróży za wakacje, albo za samochód czy jakieś większe zakupy do domu. Więc niby kasę mają, ale mogą ją wydać na drobne wydatki, jak przelew wchodzi w grę to już nie bardzo. Ostatnio ona zaczęła mnie prosić o "przysługi", czyli np. żebym zapłaciła 30 tyś nok do biura podróży za ich wakację, a oni dadzą nam gotówkę, albo żeby zapłaciła jej fakturę za dentystę, albo dziecka przedszkole, żebyśmy auto im kupili - a oni wszystko w gotówce nam oddadzą. No i teraz ciekawe co ja z tą kasą zrobię, bo przecież na konto nie wpłacę tak ni z gruszki ni z pietruszki kilkudziesięciu tyś. koron. - Zresztą nie mam jakoś ochoty na takie machloje, bo zazwyczaj większą kasę mam na lokatach czy funduszach i musiałabym sprzedawać, płacić za nich, wpłacać na konto, kupować - nie chce mi się.
Już mnie wkurza na maksa. Na razie jestem grzeczna ale zbiera się i pewnego dnia się chyba nie przyjemnie rozstaniemy...
Obserwuj wątek
    • kolpik124 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:06
      eve-lynn napisała:

      a co za problem zapłacić gotówką za wakacje, zakupy albo samochód?
    • dorota.wrzesniowa Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:10
      nie pakowałabym się w taki układ.
    • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:12
      ze juz splacie czy nadplacie kredytu za dom nie wspomne - a taka tez byla propozycja. bo mogliby dom splacic juz 5 razy, ale nie lewa kasa, wiec placa kredyt i odsetki z legalnej i to ich boli
      • aamarzena Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 16:26
        Niech auto kupią w salonie w Polsce. A gotówke niech im pierze mamusia i tatuś, jak se takie "zaradne" dzieci wychowali.
        • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:13
          Dobry pomysł. Niech ich rodzice im za wszystko płacą. W końcu mogą mieć konto w KN. US raz dwa dobierze się do tyłka jakimś być może biednym emerytom, którzy kupują dom, samochód i finansują wakacje dzieciom.
      • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:06
        I myślą, że US nie zainteresowałby się dlaczego obcy ludzie spłacają ich kredyt i nikt nie zainteresowałby się dziwnymi obrotami na Waszym koncie?
    • lilly_about Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:15
      Nie, nie wchodze w takie układy. Jesli ktoś decyduje sie pracować na czarno, to decyduje się również na konsekwencje takiej pracy.
    • wuika Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:16
      Nie, nie pakowałabym się w takie coś.
    • kolpik124 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:21
      eve-lynn napisała:

      > zakupy zwykle nie, ale w Norwegii wieksze kwoty placi sie przelewem lub kredyto
      > wka. zadne biuro podrozy nie przyjmie 30-40 tys koron w gotowce, bo po prostu n
      > ie maja kas, to samo dealerzy samochodow. dostajesz fakture i masz ja zaplacic
      > w ilestam dni. przynajmniej te - nazwijmy je tak - renomowane

      nie wiem skąd ci się to wzięło, gotówka jest równoważną formą płatności, a każda firma z pocałowaniem reki ją przyjmie

      urzędasy mozg ci przeprały i każą wierzyć że tylko ich wersja jest jedynie słuszna big_grin
      • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:23
        ja nie twierdze czy to sluszne czy nie - ja tylko pisze, ze bardzo czesto platnosc gotowka nie jest mozliwa...
      • wuika Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:35
        A realia pt: transakcje powyżej iluś tam muszą się odbywać przelewami (faktury + płatności, które można namierzyć) bądź są zgłaszane do urzędu, to co, pies? Nawet w Polsce tak jest.
        • kolpik124 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:41
          wuika napisała:

          > A realia pt: transakcje powyżej iluś tam muszą się odbywać przelewami (faktury
          > + płatności, które można namierzyć) bądź są zgłaszane do urzędu, to co, pies?
          > Nawet w Polsce tak jest.
          >

          w obrocie pomiędzy podmiotami gospodarczymi

          osoba fizyczna może płacić jak chce

          polski złoty jest obowiązującym środkiem płatniczym w Polsce, a korona w Norwegii
          • wuika Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:49
            Płacić możesz. Ale transakcje powyżej jakiejś tam kwoty kontrahent musi to zgłosić (np. przynosisz gotówkę do notariusza - masz zgłoszone, to samo przy kupnie auta, czy innych umowach, gdzie z kolei umowa jest opodatkowana). US więc się też dowie o transakcjach na wysokie kwoty.
          • marianna72 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 14:56
            we wloszech oplaty powyzej 1900 euro musa byc robione przelewem albo jakas innamorato forma platnosci Ale nie gotowka. Tak jest od jakis 2 Lat wiec moze w norwegii jest podobnie.
      • premeda Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 16:27
        Nie urzędasy ale np. taki dealer samochodowy w zaliczce przyjął 5tys. bo więcej gotówka nie mogli. Fakt to nie był główny oddział tylko filia, no ale skoro ktoś sobie wymyślił to trzeba się było dostosować.
      • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:19
        A nie wiesz, że prawo zabrania dokonywania transakcji gotówkowych przy większych kwotach? Nie wiesz, że banki mają obowiązek zgłaszania w US większych przelewów? Nie wiesz, że w większości krajów pracodawca nie ma prawa płacić za pracę gotówką?
    • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:21
      To widze, ze nie tylko ja jestem "nie uzyta"
      Zalozylam ten watek bo jestem po kolejnej takiej rozmowie - o wakacjach wlasnie. I przeze mnie cala ich rodzina na wakacje nie pojedzie do Hiszpanii na allincusive, tylko tutaj, lokalnie, gdzie mozna gotowka placic za drobniejsze rzeczy.

      Ale za to dowiedzialam sie, ze jej dentyste juz zalatwili. Po prostu jej maz daje swoim zleceniodawca faktury od lekarza i oni zamiast jemu kase do reki to przelewik do dentysty smile
      • wuika Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:36
        Chcą, niech kombinują. Potem będzie na Ciebie suspicious
      • aurinko Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:38
        Przez Ciebie nie pojada do Hiszpanii ???? Bezczelni. Pogon w cholerę.
      • lilly_about Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:38
        Swoją drogą bardzo cwani ci znajomi.
        • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:34
          Głupio cwani, bo takie przekręty i tak w końcu wyśledzą. Może nie od razu, ale wyśledzą. Tak bardzo się boją o własny tyłek cudzym kosztem. Chcą oszukiwać państwo, to niech to robią we własnym zakresie, bez narażania kogoś na więzienie.
      • taki-sobie-nick Biedne sierotki, no 05.08.16, 23:58
        eve-lynn napisała:

        > To widze, ze nie tylko ja jestem "nie uzyta"
        > Zalozylam ten watek bo jestem po kolejnej takiej rozmowie - o wakacjach wlasnie
        > . I przeze mnie cala ich rodzina na wakacje nie pojedzie do Hiszpanii na allinc
        > usive, tylko tutaj, lokalnie, gdzie mozna gotowka placic za drobniejsze rzeczy.

        Najidiotyczniejsze są te odsetki od kredytu, które muszą płacić przez pracę na czarno.
        >
        > Ale za to dowiedzialam sie, ze jej dentyste juz zalatwili. Po prostu jej maz da
        > je swoim zleceniodawcOM faktury od lekarza i oni zamiast jemu kase do reki to pr
        > zelewik do dentysty smile
      • claudel6 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:48
        dość obtrzydliwe z ich strony. pracują na czarno i zarabiaja kupę kasy, i nie chcą płacić podatków. ale rozumiem, że z usług i infrastruktury panstwa korzystają? co za typy.
    • aurinko Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:37
      Nie pakowalabym sie w takie uklady. Zaczyna sie od drobniejszych spraw typu dentysta czy wakacje a potem sie nie opedzisz i zostaniesz z zerowym stanem konta i walizka gotowki. Kombinuja na czarno to niech sobie radza z zalegalizowaniem gotowki. Kurde to trzeba miec tupet. Raczej nie zalezaloby mi na takich znajomych.
    • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:38
      Powiedz tej znajomej , żeby założyła sobie konto w norweskiej koronie w polskim banku. Następnie należy pojechać z gotówką do Polski wpłacić na konto w NOK w polskim banku i dać zlecenie stałe. Żeby co miesiąc albo dwa razy w miesiącu wpływała jakaś kwota z Polski na ich norweskie konto. Jak się norweskie fiuty ze skarbówki będą czepiały, to niech mówią że rodzina z Polski zbiera kasę, zamienia na korony i ich tak wspomaga w nowym życiu w nowej ojczyźnie. Prosty patent.
      • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:45
        Tylko przy wywozie gotowki trzeba to zglosic powyzej jakiejs tam kwoty, albo by przewozili na krzywy ryj albo by musieli latac tam i z powrotem jak te konie w ukropie...
        • marie30 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:54
          To niech jada kilka razy z dozwolona bez zglaszania kwota. Tak bym jej doradzila. Wtedy beda mogli korzystac z tych pieniedzy w pelni.
        • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:57
          Logistycznie do ogarnięcia. Zresztą można zrobić dwa konta na niego i na nią. Kase przewozić samochodem do Szwecji albo Danii zależnie gdzie bliżej, tam z jakiegoś darmowego konta ( chyba mozna zalozyc w Szwecji konto w NOK?) przelewać pieniądze do Polski na jej konto, następnie przelew wewnętrzny darmowy banku z jej konta na jego konto, no i z jego konta te zlecenia stałe z powrotem do Norwegii.
          • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:59
            hehe - muszę to skopiować i jej przesłać smile to może pojadą na te wakacje smile
            • hermenegilda_zenia Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:12
              Co się z tym światem dzieje - koleżeństwo pojmowane jako pomoc w oszukiwaniu i nielegalnych praktykach. Więcej nawet, pozostawanie w relacjach koleżeńskich z takimi osobami - no, ale ja być może mam za duże wymagania co do ludzi w obecnych czasach.
              • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:15
                To byl dowcip - nic takiego jej nie bede slala. Tym bardziej, ze jesli pomysl sie im spodoba to na 100% zaraz poprosi mnie o wycieczke do polski z jej forsą uncertain
              • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:18
                Ale zważ może na to, że oszukanym jest obce państwo i to takie które sra kasą. Słyszałeś chyba o norweskim państwowym funduszu emerytalnym?
                • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:21
                  No i do tego polskie banki zarobia... (przypominajac watek, gdzie wspomniano emigrantow nabijajacych kabze sobie i obcym - wychodzi na to, ze tym sie medal nalezy)
                • makurokurosek Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:38
                  Wybacz ale złodziej jest złodziejem niezależnie czy okrada bogatego czy biednego. Ci ludzie mieszkają w Norwegii i korzystają z dobrobytu państwa, ten dobrobyt nie spadł z nieba tylko jest wynikiem uczciwie płaconych podatków. Przez nieuczciwych podatników polskie szkoły i przedszkola wyglądają jak slamsy , a drogi bardziej nadają się dla furmanek niż samochodów.
                  • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 14:03
                    Makurokurosek, ależ dokładnie ten dobrobyt spadł im z nieba, a dokładnie z bajecznie obfitych podwodnych złóż ropy naftowej przypadających raptem na 5 milionów mieszkańców.
                    • kj-78 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 21:57
                      A wiesz, jaki podatki sie placi? Ja od czesci zarobkow (branza nauczycielska) place 44%, zarabiam nieco powyzej sredniej krajowej, od reszty 36%. Jestem za nieokradaniem panstwa mimo jego bogactwa. Bo druga jego zaleta jest zaufanie do wspolobywateli. Nie potrzeba 1000 papierkow, masz normalna prace, dostajesz kredyt na dom w ciagu godziny. Urzedy zyczliwe i traktuja cie jak osobe uczciwa, mnostwo rzeczy robi sie "na gebe", gdzie w Polsce trzeba by miec mnostwo dokumentow.
                      • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 22:20
                        Nie znam kraju w którym budowlańcy nie oszukiwali by na podatkach.
                • taki-sobie-nick Ze jak oszukujemy OBCE państwo i do tego zamożne 05.08.16, 23:09
                  riki_i napisał:

                  > Ale zważ może na to, że oszukanym jest obce państwo i to takie które (...)

                  ach, uwielbiam te metafory rodaków.

                  Riki, sugerujesz, że jak jest oszukane obce, zamożne państwo to jest OK, czy jak?
                  • riki_i Re: Ze jak oszukujemy OBCE państwo i do tego zamo 05.08.16, 23:44
                    To niech sobie każdy sam rozważy.

                    Jednak btw warto zauważyć, że Norwegom wiele nie ubędzie od chachmetów tego polskiego budowlańca.
                    • taki-sobie-nick Re: Ze jak oszukujemy OBCE państwo i do tego zamo 05.08.16, 23:47

                      > Jednak btw warto zauważyć, że Norwegom wiele nie ubędzie od chachmetów tego pol
                      > skiego budowlańca.

                      No a potem wrzask, że Polacy mają opinię złodziei...

                      Tak btw - nie ten jeden nasz budowlaniec tam siedzi.

                      A gdyby tak na przykład myśleli Ukraińcy pracujący u nas? To byś już wrzeszczał, bo okradają POLSKĘ?
                      • taki-sobie-nick Re: Ze jak oszukujemy OBCE państwo i do tego zamo 05.08.16, 23:49
                        Oczywiście przy założeniu, że owi Ukraińcy uważają Polskę za państwo ZAMOŻNE.
                      • riki_i Re: Ze jak oszukujemy OBCE państwo i do tego zamo 05.08.16, 23:56
                        A mało to Ukraińców pracuje na czarno? Na różnych budowach?
                        • taki-sobie-nick Re: Ze jak oszukujemy OBCE państwo i do tego zamo 05.08.16, 23:58
                          riki_i napisał:

                          > A mało to Ukraińców pracuje na czarno? Na różnych budowach?

                          Ukraińców mało kto zatrudnia legalnie, na tym polega różnica. Łapiesz?
                          • riki_i Re: Ze jak oszukujemy OBCE państwo i do tego zamo 06.08.16, 00:16
                            Nie wiem co mam niby łapać, w Polsce nikt się nie czepia Ukraińców, że pracują na czarno.
                • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:52
                  Myślisz, że skoro państwo sra kasą, to daje się okradać i żałuje pieniędzy na kontrole i ściganie przekrętów.
          • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:45
            To dodatkowo im się skarbówka ze Szwecji dobierze do d......y.
            Policja skarbowa dość uważnie śledzi wszystkie dziwne ruchy na kontach.
            • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:55
              Ale niby jakie dziwne ruchy miałyby to być? Przecież nie mówimy o wpłacie gotówką milionów. W Polsce transakcje o wartości do 15.000 euro, praktycznie w ogóle nie są kontrolowane. Więc rozewrzyj poślady i przestań siać prawomyślną panikę.
              • snakelilith Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:20
                riki_i napisał:

                > W Polsce transakcje o wartości do 15.000 euro, praktycznie w ogóle
                > nie są kontrolowane. Więc rozewrzyj poślady i przestań siać prawomyślną panikę
                > .

                Operujesz ciągle dużymi kwotami w gotówce, że o tym wiesz? Owszem, przy kwotach do 15 tys euro nie trzeba udowadniać pochodzenia pieniędzy, ale to nie znaczy, że przy często powtarzających się wpłatach poniżej tej sumy nie wzbudza się zainteresowania. Coś takiego nazywa się bowiem smurfing i jest bardzo dobrze odpowiednim służbom znane. A 15 tys. euro to pikuś przy norweskich i do tego nieopodatkowanych zarobkach, bardzo szybko się uzbiera.
              • claudel6 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 01:01
                riki, wiesz, że banki mają systemy moitorujące powtarzające sie nawet małe wpłaty i potrafią wyłapywać te dziwne? czasem nawet zbyt nadgorliwie. miałam taka hsitorię, kilka lat temu. mieszkalam w UK i mieszkał tam również mój przyjaciel. on miał bardzo dochodowy zawód (programista), ja niekoniecznie, więc zarabiałam duzo mniej niż on, a na warunki londyńskie za mało. więc non stop mi sie zdarzało zostawać z zerem na koncie przed koncem miesiaca i pożyczałam od niego małe kwoty, w stylu 10 funtów - zazwyczaj gdy gdzies razem wychodzilismy dawał mi gotówkę lub za mnie płacił, a po otrzymaniu pensji ja mu te 10 funtów przelewałam. te transakcje zdarzały się często, mniej więcej raz w miesiącu. i gdy mój przyjaciel, który miał sporą sumę odłożoną na koncie poszedł do swojego banku HSBC po kartę kredytowa, to..mu odmówili, bo wykryli na jego koncie ruchy sugerujące pranie pieniędzy. historia autentyczna. ja z moim 0 na koncie miałam kartę kredytową, a on nie dostał, choć zaoferował im zastaw pieniędzy w zamian za limit na karcie.
                • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 08:01
                  No ale to były wewnętrzne algorytmy jednego banku. Od czegoś takiego do oficjalnego kapowania skarbówce jednak daleka droga.
      • naomi19 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 16:49
        Riki, błagam, skończ z darmowymi poradami w sprawach banków na forach.
      • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:39
        A polski US dobierze się "wspierającej rodzince" do d....y.
        • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 23:52
          Nie sądzę. Zobacz że to chodzi o uszczuplenie norweskiego budżetu. Polska skarbówka ma to centralnie w dupie.
          • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:09
            Naprawdę myślisz, że polską skarbówkę by nie interesowało skąd się biorą pieniądze na koncie i jak je właściciel zdobył? Wiele krajów podpisało umowy o współpracy skarbowej i mają obowiązek informowania się o nadużyciach.
            • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:18
              Owszem, ale co innego oficjalne porozumienia, a co innego życie.
              • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 17:21
                Zabawny jesteś, a argument typu "co innego porozumienia, a co innego życie" dość niepoważny. Ty chyba z tych , co to zawsze musza mieć rację, prawda?
                • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 17:56
                  Ależ nie jest to wcale argument niepoważny. Jest multum prawa, którego obowiązywanie jest wielce umowne. Albo praktycznie nie obowiązuje, albo służy wyłącznie do tego , że jak kogoś trzeba przyskrzynic , a nie ma akurat innych dobrych powodów , no to się znajduje to coś (czego niby nikt nie przestrzega, ale w tym konkretnym przypadku jesteśmy pryncypialni).

                  Podam ci taki konkretny przykład z krajowego podwórka żebyś zrozumiała. Otóż jak masz na przykład dom i chcesz go wynająć komuś na działalność gospodarczą to teoretycznie powinnaś zmienić przeznaczenie budynku , z mieszkalnego na użytkowy. Oczywiście nikt tego nie robi, a władza się nie czepia, jak podatki są regulowane. Ale... jak zajdziesz komuś waznemu za skórę albo masz skrajnie upierdliwego sąsiada , to nagle się pojawia Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego i masz mokro. Bo sama kara może spokojnie wynieść kilkadziesiąt tysięcy złotych.

                  A skoro już o porozumieniach międzynarodowych mowa - jak ci zapewne wiadomo ZUS ma szereg takich porozumień ze swoimi odpowiednikami w różnych krajach. No i rozmawiałem kiedyś na stopie prywatnej z osobą pracującą w ZUS w centrali i dobrze znająca temat. Otóż niektóre kraje, mimo owych porozumień, na monity ZUS nie odpowiadają wcale, albo udzielają odpowiedzi w stylu 'Pocałujcie nas w dupę'. Zwłaszcza Wujek Sam bije tu rekordy.

                  Zadziwia mnie nie po raz pierwszy, skąd na tym forum tyle osób sprawiających wrażenie jakby wiedzę na temat życia czerpały wyłącznie z książek. No kurcze, przecież nawet 50 km na godzinę w terenie zabudowanym nikt nie jeździ! Chyba oczywistym jest, ze faktyczne wykonanie norm prawnych kłóci się radykalnie z formalną litera prawa.
                  • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 19:38
                    Wiesz, to że na całym świecie prawo jest średnio przestrzegane, to wiadomo ( moje doświadczenie wskazuje, że najmniej szacunku do prawa mają pracownicy WS i to znani ), ale to nie argument. Ryzykować możesz sam, ale ludziom raczej nie udzielaj takich rad. Między niedopełnieniem formalności, a uchylaniem się od płacenia podatków jest spora różnica, także w konsekwencjach.
                    • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 19:46
                      Aha, byłam ofiarą wielu nadużyć ze strony znanych prokuratorów, sędziów, wybitnych prawników, kierujących wyższymi instancjami w administracji. Mam tego dowody i z przekrętasami ostatecznie wygrałam, choć zajęło mi to kilkadziesiąt lat. Obrabiam im równo 4 litery w internecie, informując ich o tym i podając ich i moje nazwisko. Więc jak widzisz, moja wiedza nie jest książkowa. Ale z podatkami to lepiej uważać i nie udzielać beztrosko rad, za które ktoś może zapłacić.
                    • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 20:10
                      basiastel, no wybacz, przecież ja nikomu nie udzielam rad.

                      to, że napisałem, co hipotetycznie można próbować zrobić w takiej sytuacji, nie jest ani konkretną rekomendacją do działania, ani (anty)podatkowym gotowcem. Zważ, że to nie autorka wątku prosi o pomoc. Ona jedynie relacjonuje problem towarzyski, a my tutaj możemy snuć sobie najróżniejsze wariacje "na temat".

                      Napisałem owszem, co nieco, w tym jeden post całkowicie żartobliwy (co by zrobił typowy Polak/typowa Polka na emigracji), a Ty jesteś kolejną osobą, która odbiera moje wypowiedzi śmiertelnie poważnie. No sorry, po pierwsze to nie jest forum prawne, a po drugie każdy chyba ma swój rozum i nawet gdyby to autorka wątku była ową żoną budowlańca zarabiającego w NO na czarno, to chyba pięćdziesiąt razy by się wpierw zastanowiła, zanim zastosowałaby w praktyce metody obejścia prawa suflowane przez jakiegoś anonima w necie?

                      Kończę moją obecność w tym wątku. Pozdrawiam.

                      • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 20:15
                        wiem, że się zabawiasz i nie mam za złe
    • 3-mamuska Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:40
      Dla mnie dziwne ze nie mozna zapłacić gotówka za wakacje czy za dentystę.

      Ale nie zgodziłabym sie.
      • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:44
        No za dentyste akurat mozna - tu nie wiem czemu tak kombinuja... Za wakacje w wiekszych biurach podrozy nie mozna. Az przed chwila sprawdzilam, bo zawsze place przelewem i sie faktycznie nie interesowalam. Wzielam 3 najwieksze i sprawdzilam - nie da sie. Mozesz przelewem, karta, paypalem nawet czy karta podarunkowa (za ktora trzeba zaplacic jak wyzej). W gotowce przyjmuja tylko oplate za wycieczki juz na miejscu w hotelu, u rezydenta.
    • babcia.stefa Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:41
      Nie, nigdy.

      Można wpakować się w tarapaty.

      Poza tym -
      • babcia.stefa Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:41
        O, coś ucięło.

        Poza tym - jak piszesz - sami taki model wybrali, nie jest to przypadek "szantażowany pracownik dostający pensję pod stołem, z alternatywą w postaci bezrobocia".
    • chocolate_cake Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:44
      Nigdy w życiu
    • pitahaya1 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:46
      Jeśli chcesz potem tłumaczyć się przed US to czemu nie.
    • notting_hill Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:47
      Trzymaj się od tych cwaniaków z daleka. Zdaje się, że mieszkasz w N. na tyle długo, żeby rozumieć jak to państwo działa?
      W razie wpadki (a wystarczy, że ktoś wkurzony obywatelsko ich anonimowo podkabluje, co nie jest tam uważane za donosicielstwo), przetrzepią ich razem z kontaktami. Potrzebne Ci to?
      • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:53
        Z "zazdrosnymi" sąsiadami już mają na pieńku. Do tego stopnia, że jak kupili choinkę na święta i postawili ją przed domem, w ogródku (w domu nie trzymają z powodu kota i małego dziecka) to metki nie obcięli, bo wiedzą, że sąsiedzi mają ich "na oku" za rozbudowę domu i żeby nikomu do głowy nie przyszło, że z lasu kradziona, tylko żeby było widać z daleka że kupiona smile
        • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:15
          Chce im się żyć w ciągłym i uzasadnionym strachu?
    • marie30 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:51
      Az tyle na czarno zarabia ze wplata na konto gotowki wzbudzilaby podejrzenia? Niech wplacaja mniejsze sumy, np co jakis czas czesc tej gotowki. Nie wiem jak w Norwegi jest ale chyba jest jakas kwota nieopodatkowana ktora moglaby np ona 'zarabiac'? Reszte mogliby wydawac na spozywke,ubrania, sprzety do domu. Nie ruszac tego co zarobi na te legalne pol etatu.
      • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 12:58
        No na codzien gotowka obracaja - jak najbardziej, ale ile zarabia i czy faktycznie az tak duzo i takie to problemy powoduje wiem tyle co od nich i z ich prosb o zaplate za te wakacje czy auto. Ja nie mialam nigdy takich dylematow to szczegolow nie znam.
        Podejżewam, że faktycznie zarabia sporo, jako że ceny za taką robotę są wysokie, zleceń dużo, a on robi całe dnie i weekendy. Robi bardzo dobrze (wiem, bo i u mnie remont robil - od razu uprzedze pytania, tak na czarno) i jeden poleca go drugiemu, wiec zlecenia ma non stop i nawet kolejki. Tym bardziej, ze on bierze mniej niz oficjalne biura remontowe, bo bez podatku, a że jest solidny chłopak to klientów ma. Tanio i dobrze - to kto by nie chciał.
        • fragile_f Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:40
          Czyli stac go na zarejestrowanie firmy, ale woli cwaniaczyc. Nie mialabym zadnych skrupułow - myslisz, ze ktos o takim podejsciu do naginania czy tez łamania prawa miałby jakis problem z doniesieniem na Ciebie, jakby sie sprawa rypła? Sorry, bylabym w stanie zrozumiec kogos, kto ledwo przędzie, ale w takiej sytuacji jest to zwykle okradanie panstwa i zmuszanie znajomych do łamania prawa.
      • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:20
        Przecież ona zarabia też na czarno, więc te "zarobki" zwróciłyby natychmiast uwagę, zwłaszcza, że wpłacane byłyby gotówką, nie przelewem.
      • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:28
        Jedynym źródłem utrzymania rodziny jest oficjalnie 0,5 etatu mężczyzny. Rodzina żyje ewidentnie i widocznie za dużo więcej, a ze swojego skromnego zarobku ma jeszcze w ogóle nie korzystać. Przekręt widoczny jak na dłoni.
    • joaaa83 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:07
      Ja bym normalnie powiedziała, że nie mogę, bo też potrzebuję pieniędzy na koncie. Przecież Ty tak samo, jak i oni nie chcesz mieć gotówki, tylko pieniądze na koncie.
    • makurokurosek Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 13:11
      Nie
    • woman_in_love pomagaj im, ale bierz haracz, 25% tego co Norwegia 05.08.16, 13:24
      - za usługi pralnicze.
      Oni będą nadal 75% do przodu a i ty zyskasz big_grin.
      • eve-lynn Re: pomagaj im, ale bierz haracz, 25% tego co Nor 05.08.16, 13:29
        Niby tak - ale w razie wpadki to wpadka na calego. Tak to jeszcze moge zgrywac nieswiadome niewiniatka, z dobrym serduszkiem. Ale z czerpaniem zyskow to leze na calego smile
        • riki_i Re: pomagaj im, ale bierz haracz, 25% tego co Nor 05.08.16, 13:38
          Ale to byłoby słowo przeciwko słowu. Kto ci udowodni że z gotówki odciągnęłas sobie prowizję?
          • wioskowy_glupek Re: pomagaj im, ale bierz haracz, 25% tego co Nor 05.08.16, 14:33
            Co za bzdury w każdym biurze podróży mogą zapłacić gotówką za tą Hiszpanię
        • basiastel Re: pomagaj im, ale bierz haracz, 25% tego co Nor 06.08.16, 00:38
          Twoje zgrywanie niewiniątka nic by ci nie dało i nikt by nie docenił twojego dobrego serduszka. Za takie rzeczy idzie się do paki i nikt by się nie zastanawiał nad Twoją świadomością i niewinnością. Więzienia są pełne takich nieświadomych, niewinnych, z dobrymi serduszkami. Mogłabyś tylko takim tłumaczeniem kogoś rozbawić.
      • claudel6 Re: pomagaj im, ale bierz haracz, 25% tego co Nor 06.08.16, 01:04
        cudowne big_grin
    • nigolla Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 14:04
      30 tyśęcy?
    • alsk9 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 14:30

      U nas też się zaczynają ograniczenia w płaceniu gotówką, na razie biorą się właśnie za takich "uczciwych" przedsiębiorców
      www.podatki.egospodarka.pl/130906,Koniec-platnosci-gotowka-Koszty-podatkowe-tylko-gdy-przelew-bankowy,1,68,1.html


      Odmów raz i kategorycznie, że żadne takie mieszanie ciebie do ich finansów nie wchodzi w grę, bo inaczej będą cię nudzić przy każdej okazji.

      • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 14:36
        No to będzie się wystawiać 10 faktur po 15000 zl, zamiast jednej na 150 000 zl.
        • alsk9 Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 15:50
          no będzie, będzie, o ile wszystko się da podzielić. księgowi zarobią wink
        • basiastel Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 00:45
          I niby w jakim celu? Te faktury i tak trzeba zaksięgować i rozliczyć.
          • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 06.08.16, 08:13
            Bo dają koszty.
    • juz_gdzie_indziej Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 15:44
      Szczerze mówiąc nie rozumem, dlaczego w ogóle się zastanawiasz nad ich propozycją. To, jak ktoś już wcześniej napisał, po prostu oszustwo. Podejście tych ludzi mnie brzydzi - jak rozumiem zarabiają na czarno, więc wszelkie opłaty zależne od dochodu (np. za przedszkole, świetlicę szkolną lub choćby głupi mandat...) nijak się mają do ich faktycznych możliwości, za to łapią się pewnie na różne benefity dla osób gorzej zarabiających. Takie kombinowanie jest wstrętne i egoistyczne. Moim zdaniem fakt, że Norwegia jest zamożnym krajem, nie ma tu żadnego znaczenia. Podejście Norwegów (nie twierdzę, że wszystkich) to uczciwość i zaufanie, zarówno w kontaktach z innymi, jak i do państwa. Stąd jednak większość płaci uczciwie podatki (choćby i woleli płacić niższe), bo się opłaca. Wiedzą, że dzięki temu drogi zimą są odśnieżone, a dla narciarzy przygotowane trasy biegowe, dzieci z deficytami mają prawie z automatu (bo trzeba jakąś papierologię oczywiście załatwić) pomoc specjalistów typu dodatkowy asystent, logopeda, pedagog itp od przedszkola. Rodzice takich dzieci dostają wsparcie innego typu - pulę godzin w miesiącu (w zależności od stopnia i rodzaju niepełnosprawności dziecka, może to być 8 godzin, może i 40 godzin), kiedy ich dzieckiem zajmie się ktoś inny za pieniądze gminy, a oni mogą... cokolwiek: skupić się na sobie, odpocząć, zrobić coś wspólnie z drugim dzieckiem...
      Mam nadzieję, że nie dasz się namówić do "współpracy".
      • eve-lynn Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 16:56
        Ja się nawet nie zastanawiam.
        Tzn zastanawiam sie, czy tylko ja jestem taka "nieużyta" i odmawiam i inni by pomogli.
        I że swoją odmowa potwierdzam tylko opinie, że Polak Polakowi za granicą nie pomoże wink
        • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 17:07
          Eve-lynn, chcesz zadziałać jak typowa Polka /Typowy Polak za granicą? to już ci mówię jak. Zakładasz dzienniczek i dokładnie zapisujesz wszystkie lewizny tego gościa o jakich wiesz, opisujesz cały proceder i mechanizmy działania. Następnie mówisz koleżance że bardzo chętnie zrobisz mi te przelewy na auto, wakacje i wszystko co tylko chca, tylko niech szybciutko dają kasę w gotówce. Następnie bierzesz 15% tej kasy oraz dzienniczek najlepiej przetłumaczony przynajmniej na angielski i idziesz do odpowiednich służb norweskich. Rodzinke znajomych przymykają i deportują, ty masz cieplutka gotówkę i jeszcze Medal od Norwegów. Oras opinie wzorowej obywatelki wink
          • taki-sobie-nick Dlaczego 15% 05.08.16, 23:07
            Przy okazji: oraz, medal.
            • riki_i Re: Dlaczego 15% 05.08.16, 23:47
              No tyle żeby to było wiarygodne , ze niby oddaje całą kwotę którą tamten chciał wyprać. Stosowny procent zależy więc od wielkości całej sumy.

              Ps. Stosuje zamianę mowy na tekst Google w telefonie, więc bądź wyrozumiała i mnie nie poprawiaj. Staram się ręcznie korygować pomyłki tej aplikacji, przynajmniej te najbardziej rażące.
              • taki-sobie-nick Re: Dlaczego 15% 05.08.16, 23:54
                riki_i napisał:

                > No tyle żeby to było wiarygodne , ze niby oddaje całą kwotę którą tamten chciał
                > wyprać. Stosowny procent zależy więc od wielkości całej sumy.
                >
                > Ps. Stosuje zamianę mowy na tekst Google w telefonie, więc bądź wyrozumiała i m
                > nie nie poprawiaj.

                Chcesz powiedzieć, że nie chciałeś użyć określenia "państwo, które s...a kasą"? tongue_out Telefon ci przeinaczył?

                Poza tym w mowie też można popełnić wiele błędów. Gramatyczne, składniowe, merytoryczne. Jeśli powiesz "fakt autentyczny" to jest to błąd zarówno w mowie, jak i w piśmie. I takich błędówe będę się czepiać.
                • riki_i Re: Dlaczego 15% 06.08.16, 00:03
                  Nie chce mi się odpalać stacjonarnego komputera i walić w klawiaturę, a stukanie postow na smartfonie jest straszliwie wkurzająca czynnością. Więc stosuję zamiane mowy na tekst Google. Nie będę się bawił w puryste językowyego żeby ci dogodzić, wybacz. Wystarczy że muszę ręcznie dokładać przecinki, bo Google ich nie przewidział.
                  • taki-sobie-nick Re: Dlaczego 15% 06.08.16, 00:09
                    Nie będę się bawił w puryste językowyego żeby ci dog
                    > odzić, wybacz.

                    Ależ skąd. Jeszcze byś się przepracował i nie wyrobił dziennej normy wulgaryzmów. tongue_outPP Przecież pobluzgać sobie trzeba, a tu jakieś purysty nie dają. tongue_outP

              • taki-sobie-nick Chwileczkę, Riki 05.08.16, 23:55
                riki_i napisał:

                > No tyle żeby to było wiarygodne , ze niby oddaje całą kwotę którą tamten chciał
                > wyprać. Stosowny procent zależy więc od wielkości całej sumy.
                >

                A resztę zatrzymujemy sobie?

                Ciekawe rady dajesz. Gdzie mieszkasz (kraj)?
                • riki_i Re: Chwileczkę, Riki 06.08.16, 00:01
                  Dopiero teraz załapałaś? Bosssze....

                  A kraj to przepraszam po co? Może jeszcze dane osobowe mam podać? Chcesz mnie zgłosić jako niebezpieczną jednostkę czy co? Bo nie kumam
                  • taki-sobie-nick Re: Chwileczkę, Riki 06.08.16, 00:07
                    riki_i napisał:

                    > Dopiero teraz załapałaś? Bosssze....

                    No, jakaś tępa jestem, nie mam wieloletniego doświadczenia w złodziejstwie.

                    >
                    > A kraj to przepraszam po co? Może jeszcze dane osobowe mam podać? Chcesz mnie z
                    > głosić jako niebezpieczną jednostkę czy co? Bo nie kumam

                    Weźże palucha i puknij się w łeb. Tak, i numer dowodu koniecznie. tongue_outPP Ciekawa jestem, w jakim kraju tak kombinujesz.




                    • riki_i Re: Chwileczkę, Riki 06.08.16, 00:13
                      Przecież ja nic nie kombinuje!!! Ludzie czy wy naprawdę do końca powariowaliście? Mówię co można zrobić, ale to nie znaczy, że sam odstawiam takie numery. Po prostu mniej więcej wiem jak działa system bankowy, podatkowy oraz współpraca międzynarodowa różnych służb. Nie trzeba do tego być Wielkim Wezyrem, wystarczy trochę kierunkowego wykształcenia, obycia i doświadczenia (ale nie takiego jak myślisz).
                      • taki-sobie-nick Re: Chwileczkę, Riki 06.08.16, 00:17
                        riki_i napisał:

                        > Przecież ja nic nie kombinuje!!! Ludzie czy wy naprawdę do końca powariowaliści
                        > e?

                        Nie histeryzuj - to twoje posty są niejasne.


                        Mówię co można zrobić, ale to nie znaczy, że sam odstawiam takie numery. Po
                        > prostu mniej więcej wiem jak działa system bankowy, podatkowy oraz współpraca m
                        > iędzynarodowa różnych służb. Nie trzeba do tego być Wielkim Wezyrem, wystarczy
                        > trochę kierunkowego wykształcenia, obycia i doświadczenia (ale nie takiego jak
                        > myślisz).

                        Przepraszam zatem bardzo.
    • budyniowatowe Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 16:02
      eve-lynn napisała:

      to samo dealerzy samochodow. dostajesz fakture i masz ja zaplacic
      > w ilestam dni. przynajmniej te - nazwijmy je tak - renomowane

      Bierzesz ta fakture i idziesz do banku i placisz gotowka. Chyba ze banki tez gotowki nie przyjmuja smile

      Kupowalam nowy samochod za gotowke, nikt nie robil problemu, ale zdziwienie wzbudzilam smile
      • riki_i Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 16:07
        Jak nie masz konta w tym banku i będziesz chciała zapłacić taką fakturę gotówką w okienku, to prowizja zazwyczaj jest drakońska. Również w Polsce, bo kiedyś chciałem wykonać podobną rzecz w aliorze. Kiedyś można było anonimowo wpłacać kasę przez Pocztę Polską, Ale od jakiegoś czasu każą się podpisywać na przelewie. No i powyżej 5000 złotych też wchodzi juz wysoka prowizja.
    • ladnyusmiech Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 17:17
      Nie zgodziłabym się. To nie pomoc a współdziałanie, nielegalne do tego.
    • mynia_pynia Re: Wyprałybyście komuś kasę? 05.08.16, 17:20
      Ale w czym problem płacić gotówką? No wydajwsz na wczasy ful kasy i chcesz zapłacić gotówką. Najwyższa kwota zaołacona gotówką: 46 tyś. facet płakał jak zobaczył jak wyciągam forsę z torebki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka