Dodaj do ulubionych

Będą protesty...

23.08.16, 20:01
...związane z reformą edukacji? Czy w wakacje każdy już to "przetrawił" i teraz się podporządkuje? Jak obstawiacie?
Obserwuj wątek
    • monika.natasza Re: Będą protesty... 23.08.16, 20:54
      Masz świetny nick.
      • issa-a Re: Będą protesty... 24.08.16, 02:55
        >Masz świetny nick

        ty też niezgorszy, tamara. Ups, pardon, natasza.
        • issa-a Re: Będą protesty... 24.08.16, 03:07
          a, no i "dekolt" pisze się przez "t", nie dekold, jak ty te studia skończyłaś (skończyłaś?). Nie ma się co dziwić, że obecnie grasują stada niedouczonych cymbałów, jako elyty.
    • paskudek1 Re: Będą protesty... 23.08.16, 20:57
      a co nam dadzą protesty? Przeciętny Kowalski kompletnie nie rozumie co za sobą niesie ta "reforma" a środowisko nauczycielskie jest tak znienawidzone że żaden protest nie spotka się z poparciem społecznym. Szkoda tylko że trzeba rozpier...lić CAŁY system oświaty i to od podstaw żeby ludzie zrozumieli jacy debile, degeneraci oraz żądni zemsty moralne karły nami rządzą.
      • paszczakowna1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 08:15
        >a co nam dadzą protesty?

        Siedzenie na tyłku nic nie da na pewno.

        >środowisko nauczycielskie jest tak znienawidzone że żaden protest nie spotka się z poparciem społecznym.

        Doprawdy? Nie wydaje mi się.
        • paskudek1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 09:15
          nie wydaje ci się? To sobie poczytaj wątki tutaj o wakacjach itp oraz komentarze pod artykułami o zwolnieniach nauczycieli, likwidacji szkół itp. Niestety ludzie
          1. nie mają kompletnego pojęcia jak funkcjonuje polska szkoła, jakie przepisy obowiązują nauczyciela i kto odpowiada za taką a nie inną organizację szkoły, roku szkolnego itd. Wszystko co się mamusi i tatusiowi dziecka nie podoba to wina tych "gupich belfrów".
          2. nie mają pojęcia co oznacza praktycznie, organizacyjnie pomysł reformy jaki przedstawiła szanowna ministra. Ale... dziś trafiłam na jakieś info że podobno już wycofuje się z opcji "szkoły powszechne". Czyżby dotarło do nie j co sobie wymyśliła? A może w końcu ktoś w ministerstwie policzył ile by to kosztowało? Zapewniam cię jednak ze szarego Kowalskiego guzik to interesuje.
          3. reforma oparta jest na sentymencie do "starego" a rodzice dzisiejszych szóstoklasistów czy gimnazjalistów w większości "kończyli ośmioklasowe podstawówki i było dobrze panie dzieju".
          I po 4. jak ten protest miałby wyglądać? Mamy wyjść na ulicę? Uwierz mi - nikt nas nie poprze. Nie wierzę w to.
          • chocolate_cake Re: Będą protesty... 24.08.16, 09:22
            Niestety racja.
          • paszczakowna1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 09:30
            >Uwierz mi - nikt nas nie poprze. Nie wierzę w to.

            Jakich "nas" i jaki "nikt"? Zdefiniuj. Ja mam wrażenie, że całkiem sporo jest ludzie niezadowolonych z "reformy". A jak będziesz czekać, aż cię "szary Kowalski" (a to kto?) poprze, będziesz czekac w nieskończoność. Ma sie interes, to sie protestuje, a nie ogląda na "kogoś".
            • elf1977 Re: Będą protesty... 24.08.16, 16:17
              Jako nauczyciel gimnazjum prywatnego, dotąd dość elitarnego, napiszę - protesty w czasach rządu pisu na nic się nie zdadzą, ta "reforma" była obiecana rzeszom tęskniącym za komunizmem nieudaczników i jako taka, na pewno wejdzie w życie. W sprytny sposób pozbędzie się pan Kaczyński nie tylko tysięcy nauczycieli, ale również w dużej mierze szkolnictwa prywatnego (laickiego, oczywiście).
              • paszczakowna1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 17:22
                >protesty w czasach rządu pisu na nic się nie zdadzą, ta "reforma" była obiecana rzeszom tęskniącym za komunizmem nieudaczników i jako taka, na pewno wejdzie w życie.

                Nie zgadzam się. To nie jest dla nich kwestia życia lub śmierci, protesty mogą coś dać.
                • olena.s Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:29
                  Myślę, że jest jakas szansa, żeby przynajmniej odwlec o rok to szaleństwo. A wtedy po pierwsze mogą zmienić zdanie, a po drugie jest szansa, że przynajmniej nie byłoby to robione tak idiotycznie, w polce-gaopce, na kolanie.
                  • przeciwcialo Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:53
                    Ja sobie zyczę odwleczenia o trzy lata żeby moje dziecko spokojnie dokończyło edukacje według obecnego systemu. Nie chcę aby chodził do 8- letniej podstawówki. Ba, nie znam nikogo kto 8 klasową podstawówke popiera.
                    • olena.s Re: Będą protesty... 24.08.16, 21:14
                      Jestem zdania, że tak naprawdę PiS chce przede wszystkim wpływu na edukację, żeby uksztatować tzw. nowego człowieka (właśnie podpisano umowę z IPN, który ma zająć się programem nauki historii w szkołach).
                  • chocolate_cake Re: Będą protesty... 25.08.16, 11:02
                    olena.s napisała:

                    > Myślę, że jest jakas szansa, żeby przynajmniej odwlec o rok to szaleństwo. A wt
                    > edy po pierwsze mogą zmienić zdanie, a po drugie jest szansa, że przynajmniej n
                    > ie byłoby to robione tak idiotycznie, w polce-gaopce, na kolanie.


                    Byłoby super ale osobiście wątpię aby się udało.
          • myfaith Re: Będą protesty... 24.08.16, 09:34
            OT
            Czym sie różni szkola powszechna od 8 klasowej szkoły podstawowej? Bo obecna MEN podkreślała ze teraz bedą szkoły powszechne ( 8 letnie)
            • agni71 Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:21
              Nazwą
              • chocolate_cake Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:28
                Ostatnio ogłosili że jednak nie zmienią na powszechną.
            • iwoniaw Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:26
              Tym, że aby zrobić szkoły powszechne, należy zlikwidować podstawowe. I tym jednym ruchem można spokojnie pozbyć się wszystkich dyrektorów i nauczycieli, a następnie zatrudnić w pierwszej kolejności tych, którzy są właściwi pod każdym względem.
              • oqoq74 Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:38
                To jedno, a drugie, to, że konieczna jest wymiana wszystkich dokumentów szkolnych, tablic informacyjnych, sztandarów itd. itp.
                • olena.s Re: Będą protesty... 24.08.16, 15:56
                  A trzecie to to, że likwidując szkołę podstawową (by w jej miejce powołać powszechną) należy zwolnić nauczycieli. Co oznacza wypłacenie odpraw wszystkim zwolnionym nauczycielom. Prasa donosi że samorządy (nie MEN, nie budżet - samorządy) musiałyby wydać na ten cel minimum 2,7 mld zł.
      • mynia_pynia Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:10
        Uważam tak samo jak ty, większość osób, których dzieci są w szkołach podstawowych ma focha o wszystko i wszystkiemu są winni nauczyciele.
        Protestować mogą co najwyżej rodzice, jak nauczyciele gimnazjum zaczną protesty to powiedzą że boją się o swoje stołki, że ci najlepsi i tak zostaną a reszt się nie nadaje - rząd wystosuje jeszcze swoje poparcie dla tłumu rzucającego jajkami w kadrę nauczycielską. Nauczyciele z podstawówek w razie protestu zostaną oskarżeni że im się w dupach poprzewracało i nareszcie "nieroby" będą musiały popracować. Dyrekcja - wiadomo PełO trzyma się stołków, samorządy oblegane przez ludzi z poprzedniej władzy.
        Patrz protest pielęgniarek, które wśród pacjentów miały poparcie, jak je jedyna słuszna partia w TV smarowała.
        Swoją drogą jak się to zakończyło, dziewczyny dostały podwyżki?
      • paniusiapobuleczki Re: Będą protesty... 24.08.16, 17:43
        Ja tam mogę iść poprotestowac, tylko pytanie jak. Można pójść coś tam pokrzyczeć, a nawet rzucić w ministerstwo kredą (bo nauczycielowi jednak kamieniem nie wypada), tylko czy to na władzy zrobi jakiekolwiek wrażenie? Strajk spowoduje, ze nauczyciele bedą mieli przeciwko sobie wszystkich, i władze i rodziców. Kiedy więc protestować? Po lekcjach może? Może, tylko, ze po lekcjach to ja przygotowuję zajęcia na kolejny dzień. Czy ematki zgodzi sie, aby następnego dnia w szkole jej dzieci oglądały filmy, bo pani uczycielka protestowała?
        • mama303 Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:09
          paniusiapobuleczki napisała:

          > Ja tam mogę iść poprotestowac, tylko pytanie jak. Można pójść coś tam pokrzycze
          > ć, a nawet rzucić w ministerstwo kredą (bo nauczycielowi jednak kamieniem nie w
          > ypada), tylko czy to na władzy zrobi jakiekolwiek wrażenie?

          zrobi, zrobi! oni się boja wszelkich protestów. KOD jest ostro hejtowany własnie dlatego, że się ich bardzo boją!
          • paniusiapobuleczki Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:54
            Ale żeby protesty były skuteczne powinny być długotrwałe i zmasowane, nie zadni tam przedstawiciele ze szkół, którzy akurat nie maja lekcji. Czy rodzice zaakceptują fakt, że nauczyciele walczą przeciwko rozp.......laniu systemu i w związku z tym ich dzieci (np trzecioklasiści w gimnazjum lub maturzyści) nie maja lekcji bo nauczyciele są na manifestacji?
            • mamma_2012 Re: Będą protesty... 24.08.16, 19:16
              Najpierw nauczyciele, na pierwszym zebraniu, powinni wytłumaczyć rodzicom dlaczego reforma jest zła. Rodzice sami powinni włączyć się w walkę o odkręcenie tego bałaganu.
              • chocolate_cake Re: Będą protesty... 25.08.16, 10:58
                mamma_2012 napisała:

                > Najpierw nauczyciele, na pierwszym zebraniu, powinni wytłumaczyć rodzicom dlacz
                > ego reforma jest zła. Rodzice sami powinni włączyć się w walkę o odkręcenie teg
                > o bałaganu.

                Na pierwszym zebraniu to trochę za późno.
                To może być koniec września a ustawa będzie 16.09
              • paniusiapobuleczki Re: Będą protesty... 25.08.16, 16:21
                Sądzisz, ze rodzice odniosą sie sie zrozumieniem? W dzisiejszych czasach nauczyciel nie ma szans przekonać rodziców, którzy maja odmienne zdanie.
            • mama303 Re: Będą protesty... 24.08.16, 19:26
              paniusiapobuleczki napisała:

              > Ale żeby protesty były skuteczne powinny być długotrwałe i zmasowane, nie zadni
              > tam przedstawiciele ze szkół, którzy akurat nie maja lekcji. Czy rodzice zaakc
              > eptują fakt, że nauczyciele walczą przeciwko rozp.......laniu systemu i w związ
              > ku z tym ich dzieci (np trzecioklasiści w gimnazjum lub maturzyści) nie maja le
              > kcji bo nauczyciele są na manifestacji?

              lepiej na poczatku roku niz na końcu. szczerze mówiąc nie spotkałam jeszcze nikogo, kto jest zadowolony z tego co sie zapowiada w edukacji, żadnego rodzica
        • memphis90 Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:16
          Gąbką możesz. Jak się weźmie taką starą, dobrze nabitą pyłem i trafi prosto w pysk, to i efekt spektakularny będzie! Nauczyciel matematyki może cyrklem rzucić albo taką dużą linijką. Każdy jeden belfer może walić trzcinką po d..pie.
    • beata7305 Re: Będą protesty... 23.08.16, 22:28
      Jedynie kto mógłby protestować tu chyba rodzice. W jakiej formie? Może nie posyłać dzieci do szkół? Nierealne.
      • taki-sobie-nick Re: Będą protesty... 23.08.16, 22:50
        beata7305 napisała:

        > Jedynie kto mógłby protestować tu chyba rodzice. W jakiej formie? Może nie posy
        > łać dzieci do szkół?

        Nauczanie domowe. tongue_out
        • mysz1978 Re: Będą protesty... 23.08.16, 23:57
          protestowac sobie moga i rodice i nauczyciele, ale tak raczej w domowych pileszach wink Przeciez nauczyciele w sprzeciwie przeciw reformie nie wyjda na ulice... Rodzice tym bardziej
          • gris_gris Re: Będą protesty... 24.08.16, 09:36
            Dlaczego nie? Poza tym nauczyciele przy poparciu rodziców mogą zastrajkować.
            • iwoniaw Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:29
              Już widzę to poparcie rodziców... Spójrz na wątki okołoedukacyjne na ematce, skupiającej w większości osoby dalekie od entuzjastycznego podejścia do reform tego rządu. Niestety, ale zgadzam się z każdym słowem z postu paskudek1.
            • beata7305 Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:30
              Tylko problem w tym, że nauczyciele nie mają poparcia wśród rodziców. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie czytając to forum.
            • ichi51e Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:54
              Jak to mialoby wygladac? Wystarczy ze maja o tydzien wakacje przesunac juz wszyscy wkurzeni ze nie ma co z dzieckiem zrobic. Wiekszosc rodzicow dzieci ktore juz uczeszczaja do szkoly ma kompletnie w d czy to 8 klas czy 6. 8 lepsze bo tylko raz trzeba sie zastanawiac czy dziecko sie dostanie do jakiejs szkoly kolejnego stopnia.
    • aankaa Re: Będą protesty... 23.08.16, 22:36
      jeśli do tej pory (od lat) rodzice łykali, jak przysłowiowe gęsi kluski, coroczne zmiany podręczników (był niedawno wątek - dziecko w tej samej szkole, ten sam profil, podręcznik z poprzedniego roku "nie nadał się"), programów to myślisz, że reformę oprotestują ? wolne żarty...

      reformy robią ludzie, którzy nie mają nic wspólnego ze szkołą (jako rodzice)
      podobnie jak biskupi wypowiadający się o rodzinie, jej planowaniu i utrzymaniu
      • afro.ninja Re: Będą protesty... 24.08.16, 08:52
        Ludzie zwyczajnie sie obawiaja, ze jak cos zasugeruja, to nauczyciele beda sie mscic na dziecku. To wrecz psychoza polskiego systemu edukacji.
      • oqoq74 Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:48
        Uwielbiam takie bredzenie.
        Był czas kiedy walczyłam o zmiany w pewnym etapie edukacji. I wiem jak to wygląda, jak łatwo ludzie rezygnują z walki w obawie o to, by dziecko nie miało gorzej. Więc nie bredź.
      • paskudek1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 14:02
        ale przeciez podręczniki zmieniają się bo zmienia się podstawa programowa. A to, wybacz, NE JEST w gestii nauczyciela ani nawet dyrektora szkoły. Dostają to odgórnie i wcale z tego powodu nie są zachwyceni. Właśnie o takich rzeczach mówię - zmienia się podręcznik - pewnie znowu widzimisię nauczycielki. Ta, jasne, bo ona marzy li i wyłącznie o tym żeby co roku zmieniać materiały na których pracuje z dzieciakami. A te zmiany polegają najczęściej na tym że np. ćwiczenie w jednym jest na stronie x a w nowym podręczniku na stronie y. Albo pozamieniane są podpunkty w ćwiczeniu.
    • asia_i_p Re: Będą protesty... 24.08.16, 06:34
      ZNP zbiera podpisy pod petycją, już tu dziewczyny linkowały. Opozycja jest chyba niezainteresowana - pisałam do Nowoczesnej przez ich stronę na Facebooku, zero reakcji (poprzednio, kiedy pisałam w związku z zapowiedziami reformy, reagowali bardzo szybko).
      • paszczakowna1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 08:13
        Mam nadzieję, że opozycja sie zainteresuje. W końcu jest chyba opozycją?

        A protesty pewnie będą.
    • paszczakowna1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 08:14
      Jest coś takiego, można się zapisywać: www.facebook.com/groups/306818916317568/
      • chocolate_cake Re: Będą protesty... 24.08.16, 09:23
        Dzięki za info smile
    • purchawkapuknieta Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:01
      będą, oczywiscie bedzie protestował KOD ze swoimi młodzieżówkami, czyli najbardziej zainteresowani.

      ludzie są zadowolenie z reformy. Osobiście nie znam nikogo, dla kogo powrót do ośmioklasowych podstawówek i likwidacja potworka- gimnazjum, byłyby jakos nie na rękę i niepotrzebne. jedynie tu, w rezerwacie tzw. elit, to jakaś tragedia.

      Moja córka (grupa sześciolatków), od września VI kl- cieszę się, że zostanie w swojej szkole, ze swoimi nauczycielami i koleżankami, a na LO bedzie miała 4 lata.
      • niktmadry Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:06
        A ja się nie cieszę Ani ja ani moja VI klasistka. Jeszcze gdyby to było zaplanowane od początku, program odpowiednio ułożony... nie lubię takich nagłych zmian. Miałyśmy inne plany na edukację córki. No i ten tłok przy naborze do LO sad
        • purchawkapuknieta Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:25
          Lepiej, żeby pieprzyli się tak, jak z reformą "6latków"? Dla mnie zmiana bomba.

          Ja na edukację mojego dziecka nie mam żadnych planów. Ona, niespełna 11 lat, nie interesuje się tym, co będzie za 2 miesiące, a co dopiero za 2-3 lata. To dziecko, dojrzeć do jakiejś wizji może za rok, raptem przestawi jej się wajcha i sama podejmie jakies decyzje. Ja jej mogę tylko doradzić.

          Do mojego LO był egzamin + konkurs świadectw. Zdawałam starą maturę i egzamin na studia. Mam nadzieje, że taki system wróci. Wyższe wykształcenie nie jest dla każdego.
          • maslova Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:31
            > Lepiej, żeby pieprzyli się tak, jak z reformą "6latków"
            A czyja to zasługa, że rozwlekano tę reformę w nieskończoność? Przypadkiem nie Elbanowskich ratujących maluchy? Którzy teraz nagle wpychają te, nagle już nie takie biedne, maluchy w szpony 7- i 8-klasistów?
            • purchawkapuknieta Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:49
              Czy jest obowiązek podstawówki od 6 roku zycia? Nie i chwała Elbanowskim za to.
              Między pierwszoklasista a ósmoklasistą jest 7-8 lat róznicy. 14/15 latki maja inne zainteresowania, niż rozszarpywanie szponami 7latków.
              • mamma_2012 Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:59
                Ale przecież to był argument za ratowaniem maluchów. Wszak 6 latki nie były gotowe na kontakt z drapieżnymi szóstoklasistami.
              • maslova Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:00
                Jak to? Przecież to Elbanowscy roztkliwiali się nad biednymi 6-latkami, że będą musiały przebywać w jednej szkole z 12-13-latkami. To 13-latek rozdepta malucha, a 14-latek już nie?
                • mynia_pynia Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:17
                  Przestań, fanatyków nie przekonasz, że wczoraj podawali argumenty różne o 180 st. od obecnych.
                  Robią z nas debili z każdej strony.
                  • purchawkapuknieta Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:25
                    Otóż to big_grin
                • purchawkapuknieta Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:20
                  Sześciolatek jest fizycznie mniejszy od siedmiolatka i psychicznie mniej dojrzały. Ja wiem, że to może być dla niektórych szokująca informacja.
                  • mamma_2012 Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:32
                    Nietrafiony argument. Są dużo mniejsze różnice między przeciętnym 6 latkiem i 12 latkiem, niż przeciętnym 7 latkiem i 15 latkiem. I w rozwoju psychicznym i fizycznym.
                  • maslova Re: Będą protesty... 24.08.16, 15:59
                    Eche, siedmiolatek w zetknięciu z osobnikiem o 8 lat starszym na pewno zyskuje niesamowitą przewagę w porównaniu do sześciolatka big_grin
                  • elf1977 Re: Będą protesty... 24.08.16, 16:25
                    Sześciolatki w szkole całkiem dobrze sobie poradziły.
                • ichi51e Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:26
                  No wiec mysle ze latwiej przekonac do protestowania rodzicow malego dziubdziusia ktorego oddaje sie w szpony systemu (pamietajmy ze w pl 40% dzieci chodzik do pkola) potem rodzice obojetnieja
          • aankaa Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:50
            święte słowa, purchawko. A końcówka powinna być wyryta na każdym budynku szkoły
          • asia_i_p Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:42
            Dzieci są różne. Moja córka wie, do jakiego wybiera się liceum i do jakiej klasy - pewnie, że może jej się odmieni, ale na razie chce do architektonicznej w III LO i potem na architekturę. W III LO bez naszego gimnazjum po drodze będzie jej bardzo ciężko, szok dotyczący zmiany poziomu wymagań będzie straszny. I tak powinnam się cieszyć, że nie chce iść na medycynę, bo chemia/ fizyka/ biologia w tych pierwszych reformowych latach będą kopciuszkami edukacji podstawówkowej, zero szans na kółka zainteresowań, porządne pracownie, itd.

            Nie porównuj swojej edukacji z tym, co będzie przez kilka lat po reformie. Nauczyciele w podstawówkach odwykli od uczenia dzieciaków 13-sto, 14-sto czy 15-stoletnich. Nasze gimnazjum uczy robienia notatek, dużo pracuje metodą projektu, przestawia na licealny tryb pracy. Owszem, nauczyciele z podstawówek mogą zacząć to robić, ale nim się ogarną, oberwą dzieciaki z lat przejściowych, które do liceum trafią dziecinne i nieprzygotowane i w porównaniu z uczniami po gimnazjach będą odruchowo traktowane przez nauczycieli jako mniej zdolne, będzie im opuszczana poprzeczka wymagań.

            Obym się myliła.

            A odpowiadając na pierwsze pytanie - reforma przeprowadzana za szybko i za wolno jest źle przeprowadzana, ale gorsza jest ta przeprowadzana za szybko - w przypadku tej przeprowadzanej za wolno główne problemy są wizerunkowe, w przypadku tej przeprowadzanej za szybko panuje chaos.
            • paszczakowna1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 14:30
              Cóż, moja córka, z zamiłowaniem do matematyki (niewątpliwie 'elita' i gorszy sort, godna pogardy zdrowego trzonu narodu) chce iść do gimnazjum z rozszerzonymi zajęciami z nauk ścisłych. Zamiast tego, na to wygląda, pójdzie do klasy 7 i 8 w szkole rejonowej naprędce przerobionej z rejonowego gimnazjum (słabego). (W jej podstawówce nie ma mowy o dodatkowych klasach 7 i 8, nawet teraz jest nauka na 2 zmiany).
          • elf1977 Re: Będą protesty... 24.08.16, 16:24
            Gratuluję dobrego samopoczucia.
          • memphis90 Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:21
            >Lepiej, żeby pieprzyli się tak, jak z reformą "6latków"? Dla mnie zmiana bomba.
            Lepiej, żeby nie, bo do liceum pójdzie poczwórny rocznik 2008/2009 plus dwa starsze uncertain Dzięki dzisiejszym szlochającym VI klasistom moje dziecko poszło w podwojonym roczniku, bo zamiast zrobić reformę z głową (skoro już musiała być), odwlekano ją przez 6 lat i w końcu narzucono w najliczniejszych rocznikach....
            • oqoq74 Re: Będą protesty... 24.08.16, 20:00
              Jakie dzięki? Ja od początku mówiłam, że największym błędem było odwlekanie reformy 6 latków. I w żadne ratujmy maluchy się nie angażowałam. Najbardziej marudzili rodzice późniejszych roczników.
              I mogłabym nawet zgodzić się na tę 8 letnią podstawówkę, gdyby to nie było robione na wariata. Jakby nie patrzeć, dużo łatwiej ogarnąć dzieciaki 6 letnie w podstawówce niż zorganizować nauczanie klas 7-8.
          • dominika_z Re: Będą protesty... 25.08.16, 09:28
            Ale zdajesz sobie sprawę, że Twoja córka za 3 lata trafi na kumulację DWÓCH roczników przy naborze do LO?
            Ogromna grupa dzieci zostanie na lodzie i będzie zmuszona iść do "LO" stworzonych na szybko, byle w nazwie było LO.


      • maslova Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:24
        > ludzie są zadowolenie z reformy. Osobiście nie znam nikogo, dla kogo powrót do ośmioklasowych podstawówek i likwidacja potworka- gimnazjum, byłyby jakos nie na rękę i niepotrzebne

        Nic dziwnego, że nie znasz nikogo niezadowolonego, skoro obracasz się w określonym środowisku. Ja mieszkam w niedużym mieście, "elit" w szkole moich dzieci raczej nie uświadczysz, i generalnie panuje nastrój oburzenia i zniesmaczenia reformą.
        Ja również należę do tego grona, ponieważ kolejny raz moje dziecko zostanie poddane cudacznym edukacyjnym eksperymentom. Córka w dodatku jest rozczarowana tym, że nie pójdzie do gimnazjum.
        • purchawkapuknieta Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:36
          Ale co takiego szczególnego dla rozwoju i edukacji jest w gimnazjum, czego nie ma w ośmioklasowej podstawówce?

          Każdy z nas obraca sie w okreslonym środowisku, odnoszę wrażenie że ty wiesz, w jakim obracam się ja, czyli że otaczają mnie jedynie chamy, edki, janusze i grażynki.
          • maslova Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:03
            > Ale co takiego szczególnego dla rozwoju i edukacji jest w gimnazjum, czego nie ma w ośmioklasowej podstawówce?
            A co takiego jest w ośmioklasówce, czego nie ma w gimnazjum, żeby robić taki bajzel?

            > odnoszę wrażenie że ty wiesz, w jakim obracam się ja, czyli że otaczają mnie jedynie chamy, edki, janusze i grażynki.

            A konkretnie z jakich moich słów to wywnioskowałaś? Stwierdziłam fakt, że Ty obracasz się w środowisku o określonych poglądach (nigdzie nie napisałam, że gorszych, to zastanawiające, dlaczego sama wysnułaś taki wniosek, czyżby jakieś kompleksy?), w związku z tym nic dziwnego, że nie znasz osób o poglądach innych.
            • purchawkapuknieta Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:23
              Kompleksy- nie. Prosta logika. Wszak jestem prawicowym trollem i bezrefleksyjnym wyznawca JarKacza. Otaczają mnie w większości beznadziejne przypadki "leminga", jak to w Warszawie. Osób o moich poglądach zanm niewiele.
              • maslova Re: Będą protesty... 24.08.16, 15:27
                Skoro sama o sobie tak myślisz, to ja naprawdę nic na to nie poradzę.
          • mamma_2012 Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:25
            No jest na ten temat sporo opracowań.
            Różnicy i zalet gimnazjów nie widzi się tam gdzie i tak gimnazjum było przy podstawówce, a innego w okolicy brak.
            Na zmianie najbardziej natomiast ucierpią dzieci, które akurat mają nieciekawy rejon podstawówki, a rodziców nie stać na opłacenie dodatkowych kursów. Utkną na 8 lat w słabej szkole i przy rekrutacji do liceum będzie im bardzo ciężko. Teraz miały szansę na dobre gimnazjum i wyrównanie szans.

            • memphis90 Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:25
              Ale jakie wyrównanie szans? Żeby dostać się do dobrego gimnazjum, to i tak musiały przysiąść w podstawówce albo kombinować z zameldowaniem, żeby załapać się do takiego rzekomo-rejonowego. Tak samo muszą przysiąść, żeby dostać się do dobrego liceum. Odpada przewałka z lipnym zameldowaniem w rejonie dobrego gomnazjum - to tak boli?
              • mamma_2012 Re: Będą protesty... 24.08.16, 19:13
                Tylko jak tu przysiąść skoro różnice pogłębiały się przez tyle lat.
                Przygotować się do testu szóstoklasisty często mógł jeszcze pomóc rodzic jeśli była taka potrzeba, z przygotowaniem na poziomie egzaminu gimnazjalnego już znacznie mniej osób jest sobie w stanie poradzić. Kto będzie miał pieniądze zapłaci za kurs/korepetycje i ktoś wytłumaczy dziecku fizykę, chemię czy inny przedmiot, a reszta?
                Mnie nic nie boli, bo córka już po gimnazjum, a młodsze jeszcze przed szkołą, wokół pełno dobrych prywatnych szkół, a nawet obecna rejonowa podstawówka ma akurat całkiem przyzwoity poziom, więc i jestem w komfortowej sytuacji.
              • oqoq74 Re: Będą protesty... 24.08.16, 20:04
                Ja tam żadnych przewałek nie miałam w planach. Nie mniej trzeba być kompletnym ignorantem, żeby nie widzieć, że podstawowym problemem będzie nabór dwóch roczników do liceum, które będą miały różne przygotowanie. I o ile dzieciaki po gimnazjach, będą przygotowane tak jak do tej pory, tak te po dwóch latach eksperymentalnego programu nauczania, będą w tyle.
          • maadzik3 Re: Będą protesty... 25.08.16, 17:31
            szansa na zmianę towarzystwa, nauczycieli, środowiska dla dzieci które się w podstawówce nie znalazły (np. klasowych kozłów ofiarnych dla których gimnazjum bywa wybawieniem). Profilowane klasy gimnazjalne są ponadto szansą dla dzieci z określonymi talentami/ uzdolnieniami (np. sportowymi czy językowymi)
      • asia_i_p Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:34
        Może to regionalne w jakiś sposób? Bo nawet córka mojej koleżanki, która otwarcie popiera PiS, też szóstoklasistka, wpadła w rozpacz, której koleżanka nie ukrywała. I nawet ta koleżanka popiera założenia reformy, a nie przeprowadzenie jej w zapowiedzianym tempie.
        • mamma_2012 Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:39
          Nawet jeśli wśród rodziców zdania są jakoś tam podzielone, to wśród dzieci trudno znaleźć takie, które chciałyby zostać w podstawówce zamiast iść do gimnazjum.
        • iwoniaw Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:42
          Szczerze mówiąc, sądzę, że większości ludzi (niezależnie od politycznych sympatii) jest doskonale obojętne ile będzie klas w podstawówce i czy będą gimnazja czy nie, ale irytuje ich, gdy ich własne dziecko jest obiektem eksperymentów, w dodatku przeprowadzanych bez planu i znienacka.
      • elf1977 Re: Będą protesty... 24.08.16, 16:22
        Mniej byś się cieszyła, gdyby Twoje dziecko szło teraz do szóstej klasy i miało się uczyć w wg starej i nowej podstawy, konkurując w przyszłości z ostatnim rocznikiem gimnazjum.
        Ja jakoś znam mnóstwo ludzi, którzy tę reformę uznają z bzdurę i boleję nad tym, że moje dziecko nie pójdzie do gimnazjum, tylko będzie królikiem doświadczalnym nowej reformy.
        • memphis90 Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:27
          Nie będzie konkurować z ostatnim rocznikiem gimnazjum, bo ostatni rocznik zacznie I klasę liceum starego trybu, a 8-klasista - nowego trybu.
          • maslova Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:37
            Ale najpierw musi do tej klasy się dostać. A żeby się dostać, będzie musiał prawdopodobnie zdawać egzaminy wstępne. Czy te egzaminy będą podzielone dla uczniów po podstawówce i po gimnazjum - tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że szkoły średnie nie są z gumy i nie otworzą dwa razy więcej klas dla podwójnego rocznika. Do liceum dostaną się więc jedynie uczniowie ponadprzeciętni. Kłopot będą mieli uczniowie dobrzy.
          • mamma_2012 Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:59
            Dlatego zamiast 6 klas dla każdego z roczników zostaną utworzone 3 dla jednego i 3 dla drugiego plus może jakaś dodatkowa klasa, żeby pokazać dobre chęci. Połowa dzieci z każdego rocznika nie dostanie się do wybranej szkoły.
          • agni71 Re: Będą protesty... 24.08.16, 19:05
            memphis90 napisała:

            > Nie będzie konkurować z ostatnim rocznikiem gimnazjum, bo ostatni rocznik zaczn
            > ie I klasę liceum starego trybu, a 8-klasista - nowego trybu.
            >
            I na ten rocznik powstaną nowe licea, czy rozciągnie sie istniejące? Jeśli w liceum powstawały zawsze 4 klasy, to teraz tez powstaną 4 - dwie dla dzieci po gimnazjum i dwie po SP. Czyli, aby się dostać do liceum trzeba będzie konkurowac z 2 x tyloma osobami, co w normalnym roczniku. Więc tak, masz rację, moje dziecko nie będzie konkurowało z dziećmi po SP, będzie tylko miało 2 x więcej konkurentów po gimnazjum. Wielka różnica....
          • asia_i_p Re: Będą protesty... 24.08.16, 19:50
            A nauczyciele prowadzący klasy autorskie się sklonują.
          • oqoq74 Re: Będą protesty... 24.08.16, 20:08
            Jesteś pewna? Bo jak na razie przepisów nie ma, a pani minister na konkretne pytanie różnie odpowiadała. To raz.
            Dwa, tak czy siak będą konkurować. Szkoły się nie rozciągną, nie utworzą dwa razy więcej klas. A i założenia są takie, że do liceum mają iść nieliczni.
      • maadzik3 Re: Będą protesty... 25.08.16, 17:23
        ja się ciągle otrząsam z przerażenia że gdyby mój syn był rok młodszy musiałby chodzić jeszcze 2 lata do podstawówki której końca czekał jak kania dżdżu. Teraz dostał się do wybranego przez siebie gimnazjum i przynajmniej może rok szkolny nie będzie koszmarem. Oby szlag trafił tę reformę!!!!!!!!!!!!!!!!
    • aagnes Re: Będą protesty... 24.08.16, 10:42
      Ani mi się śni, poza indywidualnymi kwękaniami, że dojazd do szkoły niewygodny, czy wolę nauczycieli z gimnazjum niż podstawowki, ze dzieciak skonczyl gimnazjum i zyje to nei zadnych racjonalnych argumentow za gimnazjami i takim krotkim liceum, wiadomo, szkoda, ze bedzie zamieszanie ale ten idiotyczny twor (gimnazja) im szybciej zniknie tym lepiej dla wszystkich dzieciaków.
      szkoda tylko, ze wepchneli z powrotem 6 latki do przedszkoli. nie wiem dlaczego zwyciężyło równanie w dół w tym przypadku.
      • paszczakowna1 Re: Będą protesty... 24.08.16, 14:31
        Samorządy proponują system 5+3+4, co by załatwiło sprawę krótkich liceów (zgadzam sie, ze to problem) bez wprowadzania trzęsienia ziemii.
        • chocolate_cake Re: Będą protesty... 24.08.16, 18:27
          paszczakowna1 napisała:

          > Samorządy proponują system 5+3+4, co by załatwiło sprawę krótkich liceów (zgadz
          > am sie, ze to problem) bez wprowadzania trzęsienia ziemii.
          >

          To byłoby niezłym rozwiązaniem
      • turzyca Re: Będą protesty... 24.08.16, 15:49
        >Ani mi się śni, poza indywidualnymi kwękaniami, że dojazd do szkoły niewygodny, czy wolę nauczycieli z gimnazjum niż podstawowki, ze dzieciak skonczyl gimnazjum i zyje to nei zadnych racjonalnych argumentow za gimnazjami

        Argumentów za gimnazjami jest sporo, wydłużenie kształcenia ogólnego o rok jest korzystne, poprawiły się umiejętności matematyczne i alfabetyzacja funkcjonalna, w gimnazjach w końcu są nauczyciele nastawieni na pracę z tym konkretnym przedziałem wiekowym, znający metodykę pracy i opieki pedagogicznej.
        Mogę wyliczać dalej. A byłam wielką przeciwniczką gimnazjów, jak je wprowadzono, to był nieprzytomny bałagan mimo spokojnego tempa reformy.
    • thaures Re: Będą protesty... 24.08.16, 11:37
      Na razie nic pewnego nie wiadomo, Nawet tego jak będzie wyglądał kalendarz zaczynajacego się roku szkolnego. Z tego co pamiętam to wcześniej reforma obejmowała dzieci, które zaczynają cykl kształcenia. Teraz w ciągu roku ma być zrobiona taka reorganizacja. Nie wyobrażam sobie, by to za rok weszło w życie. W wakacje nic nie przetrawilam, bo nie wiadomo w zasadzie co. Strajki? Pewnie jakieś będą.
      • iwoniaw Nie no, kalendarz akurat jest 24.08.16, 11:47
        men.gov.pl/wp-content/uploads/2016/06/kalendarz-roku-szkolnego-na-r.szk_.-20162017-sprawdzian.pdf
        i nawet terminy ferii zimowych na rok 2016/17 i 2017/18
        wink
        • bazia8 Re: Nie no, kalendarz akurat jest 24.08.16, 18:01
          to zakończenie roku szkolnego jednak 30 czerwca?
          • iwoniaw Re: Nie no, kalendarz akurat jest 24.08.16, 18:16
            Pod tabelką jest przypis, że zmiana przepisów jest w trakcie i jeśli się uprawomocni do 1. września, to zakończenie będzie wcześniej.
            • iwoniaw O to: 24.08.16, 18:17
              zgodnie z procedowanym rozporządzeniem zmieniającym rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18 kwietnia 2002 r. w sprawie
              organizacji roku szkolnego (numer w Wykazie prac legislacyjnych MEN: 44, legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12287475 ), zakończenie
              rocznych zajęć dydaktyczno-wychowawczych nastąpiłoby 23 czerwca 2017 r. Planowany termin wejścia w życie rozporządzenia zmieniającego
              – 1 września 2016 r
              • bazia8 Re: O to: 24.08.16, 20:47
                ślepa jestem, bo nie przeczytałam tego przypisu. Dziękuję.
                PS.Cytat z Bońka - przepiękny!
          • przeciwcialo Re: Nie no, kalendarz akurat jest 24.08.16, 18:50
            Liczę że sie zmieni bo na ostatni tydzień czerwca mam juz rezerwacje zrobioną.
            • thaures Re: Nie no, kalendarz akurat jest 24.08.16, 19:39
              To tak jak ja!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka