owianka 06.10.16, 08:28 wcale nie jest wzruszająca, tylko okropna. Nie porusza, tylko oburza. Dziwne, że coś takiego przeszło. ladnydom.pl/wnetrza/7,124115,20751644,nowa-reklama-ikea-poruszy-kazda-mame.html#Czolka3Img Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuleyka.z.talgaru Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 08:37 Co dokladnie Cię oburza? Ihmo jest fantastyczna i mega prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 08:53 Ej, no naprawdę tego nie widzicie? Przecież ten bohater, mały, ale w rzeczywistości dorosły, robi niechciane awanse sprzedawczyni. Ona nie ma się jak obronić, bo jest w miejscu pracy, a on jest klientem. Niby nic, a jednak. Dziwi mnie, że w 2016 coś takiego przeszło i jeszcze w dodatku zbiera ochy i achy. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 08:56 No faktycznie, zapytał ją o imię i powiedział, że ładne. Powinna mu maczugą przyłożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:05 Sorry,ale normalna jesteś?Czy okres dostałaś? Robi awanse sprzedawczyni...bo imię pochwalił...weź.Przesadny feminizm bywa śmieszny,jak każdy fanatyzm,a u ciebie chyba już do tego dochodzi 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:13 No to wyobraź sobie odwrotną sytuację. Pan jest sprzedawcą, a pani klientką, i on ją pyta o imię i mowi jej, że jest ładna. Wtedy też OK? Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:17 Mówi, że jej imię jest ładne. Imię histeryczko. Nie znasz chyba ani francuskiego, ani angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:52 OK, rzeczywiście. Mea culpa. Imię jest ładne. Ale to niewiele zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:02 Zmienia bardzo duzo. Ups, nie wyszło,miej odwage przyznac. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:17 Odwrotna sytuacja byłaby, jakby pani była klientką, a pan sprzedawcą i pani pytała go o imię. No, mega straszne, że ludzie próbują do siebie zagadać. Odpowiedz Link Zgłoś
itka-julitka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:37 Zdaje się, że powiedział, że ma ładne imie a nie ze jest ładna, ale dalej nie widze w tej sytuacji nic niestosownego, niezaleznie od tego czy komplementujący jest sprzedawcą czy klientem - dalej jest jak dla mnie miłym człowiekiem. Na razie nie przekroczył zadnej granicy dobrego smaku. Co wiecej - nawet gdyby w dalszej rozmowie okazało się, ze jego komplementy nie są bezinteresowane a są to faktycznie awanse - dalej nie widzę nic złego. Jesli mi to nie odpowiada, mogę wyraźnie, acz w sposób uprzejmy, odpowiedzieć, ze nie jestem zainteresowana. Mogę też, jesli chcę, wyrazić zainteresowanie i umówić się z tym sprzedawcą (czy też klientem - whatever) na kawę. Tak ludzie się poznają Nie tylko w pracy, szkole czy kościele. Mozna poznac ciekawą osobę w sklepie, na ulicy, przypadkiem. Dopóki ewentualne awanse nie są nachalne lub wbrew mojej woli - to są OK My, Polacy, jesteśmy bardzo powściagliwi przy kontaktach międzyludzkich, wiele rzeczy wydaje nam się, że nie wypada, ze jest niewłasciwych, w sumie nie do końca wiadomo dlaczego. Ostatanio w pewnym programie o singlach wypowiadała sie jedna młoda w miarę atrakcyjna kobieta, które przyznała, że miała kiedyś sytuację, że młody męzczyzna podszedł do niej na ulicy, zagadnał w sposób uprzejmy i zaprosił na wspólna kawę. kobieta, choć miała wielką ochotę, nie zgodziała się, bo, nie wiedzieć dlaczego, wydało jej sie to niestosowne (nie to- że ten mężczyzna ją zaprosił, ale niestosowna mogłaby byc jej zgoda na spotkanie). Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:58 kobieta, choć miała wielką ochotę, nie zgodziała się, bo, nie wiedzieć dlaczego, wydało jej sie to niestosowne Miałam czesto takie sytuacje.Nie zgadzałam sie na kawę, bo uwazałam ze zostane uznana za łatwą i szukajaca wrazeń.Na zasadzie- skoro zgodziła sie na kawę to jest to wstęp do czegos wiecej.Facet zaprasza na kawe w wiadomym celu, a nie po to by o pogodzie porozmawiac. Faktem jest, ze traci sie szanse na poznanie byc moze kogos fajnego, ale drugiej strony-unika sie ryzyka wplątania w rózne dziwne sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:02 Zawsze mozna powiedziec "na kawe to nie ale jak ma pan ochote to bardzo ciekawy wernisaz jest w zachecie" albo "super idziemy ze znajomymi na xxxx moze sie pan dolaczy?" Odpowiedz Link Zgłoś
itka-julitka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:11 lola, ale to do Ciebie zalezy, czy bedzie to tylko kawa czy wstęp do czegoś więcej i kiedy to "coś więcej" ma nastąpoić jeśli po kawie uznasz, ze facet nie jest interesujący, nie spotkasz się z nim więcej. jesli uznasz, że chcesz się znim spptykać po koleżeńsku - to tak rób, jesli chcesz poznać go bliżej w "celu matrymonialnym" - to równiez Twój wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 20:51 A jak trafisz na goscia, który łatwo nie odpuszcza? Ja mam ograniczone mocno zaufanie do facetów, którzy podrywają kobiety na ulicy.Ze cos z nimi nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick E? Że na kawę? 07.10.16, 19:38 No w moim pojęciu zaproszenie na kawę to zaproszenie niewinne. Z podtekstem jest na imprezę albo do winiarni. Bo jeśli nie - to gdzie trzeba zaprosić, żeby było bez podtekstów? Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:54 > Miałam czesto takie sytuacje.Nie zgadzałam sie na kawę, bo uwazałam ze zostane > uznana za łatwą i szukajaca wrazeń.Na zasadzie- skoro zgodziła sie na kawę to j > est to wstęp do czegos wiecej.Facet zaprasza na kawe w wiadomym celu, a nie po > to by o pogodzie porozmawiac. > Faktem jest, ze traci sie szanse na poznanie byc moze kogos fajnego, ale drugi > ej strony-unika sie ryzyka wplątania w rózne dziwne sytuacje. Jeden raz w zyciu poszlam ze swiezo poznanym facetem na kawe, upieral sie zeby za mnie zaplacic. Jak wyszlismy to od razu przeszedl do rzeczy "to teraz idziemy do mnie czy do ciebie". Opadla mi szczena a juz ja pozbieralam to on mowi "no chyba nie sadzisz, ze tak ci ta kawe bezinteresownie kupilem". Nie doslownie ale sens jest zachowany. Teraz nawet haj wychodze na kolezenskie piwo to place za siebie zeby nie bylo niedomowien. Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 16:02 black_halo , może być tak, że poznałysmy tego samego osobnika Umówiliśmy się na tę kawę , była połączona ze spacerem i na zakończenie ta sama gadka - idziemy do ciebie? Po moim zdziwieniu - ale ja też coś muszę z tego mieć. Wykosztował się biedaczek, bo i przyjechać musiał i za kawę zapłacił Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 20:10 Z jakimi burakami się zadawałyście się. Mi nigdy żaden nie wypominał kawy ani jedzenia, nawet jeżeli nie szliśmy do mnie, do niego czy do samochodu. A miss uniwersum nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:06 lola211 napisała: > > Miałam czesto takie sytuacje.Nie zgadzałam sie na kawę, bo uwazałam ze zostane > uznana za łatwą i szukajaca wrazeń.Na zasadzie- skoro zgodziła sie na kawę to j > est to wstęp do czegos wiecej.Facet zaprasza na kawe w wiadomym celu, a nie po > to by o pogodzie porozmawiac. No wlasnie, takie jest u nas podejscie. Natomiast w niektorych krajach takie wyjscie na kawe jest traktowane jak wyjscie na kawe, jest kompletnie niezobowiazujace i polega wlasnie na gadaniu o pogodzie. Moge ale nie musza byc kontunowane dalsze spotkania i nikt nie ma o to pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:13 Autorka wątku ma problem z gatunku "z doooopy wzięty". Gdybym ja znalazła się w takiej sytuacji, to uśmiechnęłabym się do pana, podziękowała i finito. No, ale jak się każdego faceta traktuje jak napalonego samca, to później są takie wątki. Albo jeszcze lepsze typu: "O Boże! On na mnie spojrzał! Na pewno mnie kocha! Muszę się rozwieść z mężem!". Generalnie, żeby mieć takie problemy jak autorka wątku, to trzeba być chyba 40-letnią dziewicą. --- Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek). Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:13 Wo matko a ja to w mlodzienczych latach nawet na drinki chodzilam i do klubow i na karaoke i nigdy do nieczego nie doszlo - raz z poznanym kolega spalismy na ulicy pod pralnia samoobslugowa czekajac na poranne metro na szczescie bylo lato. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 21:02 Jak jechalam z paczka znajomych, to bywalo ze spałam w jednym łozku z kolega i było grzecznie i bez podtekstów. Ale w przypadku takich co to na kawe sie umawiali bywało, ze musiałam robic niezłe uniki, zeby sie odczepili.Oni serio uwazali, ze przyjecie zaproszenia z mojej strony oznacza oczywista chęc kontynuacji i moje zainteresowanie nimi.I nie zawsze kobiece nie traktowane jest serio. Odpowiedz Link Zgłoś
hallbera.jarlakappi Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 17:45 no to wyznam winy : podrywalam kiedyś razem z kolezanka ochroniarza z biedronki ( słodziak sliczniutki był ) , spłone w piekle Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:55 Jak nie bardzo rozumiem, o co autorce chodzi, tak tego: > Czy okres dostałaś? nie rozumiem dokładnie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 13:54 "czy okres dostałaś" znaczy że jest poddenerwowana,nadwrażliwa i drażnią ją rzeczy,które przy normalnym samopoczuciu by zlała,przepraszam,zlekceważyła. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:08 Eee, to bez sensu, przecież wszystkie baby wiedzą, że najgorszy jest PMS, a nie miesiączka! Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:00 Iluż to rodzin by nie było, gdyby nie flirty z ludźmi, którzy są w pracy, ile romantycznych filmów by nie powstało Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:08 Chcesz powiedzieć że ci wszyscy ludzie którzy mówili mi coś miłego mnie podrywali? całe życie byłam przekonana że jestem średnio atrakcyjna i raczej umiarkowanie rozrywana przez facetów. Jakbym wiedziała że mnie tak często rwą to bym sobie inaczej życie ułożyła. Odpowiedz Link Zgłoś
itka-julitka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:10 "Przecież ten bohater (...) robi niechciane awanse sprzedawczyni" haha To się nazywa KOMPLEMENT Przykre, jesli tego nie doświadczasz lub traktujesz jako niemal molestowanie seksualne . P.S. nawet jesli dopatrzyłaś się tam "awansów"" to skąd wiewsz, ze są niechciane ?? Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:16 Ale przecież to jest młody chłopak (dla mamusi jeszczeniedawno przedszkolak), który miło flirtuje z równie młodą sprzedawczynią. A mama stoi i się uśmiecha na zasadzie "jak ten czas szybko leci i jak to możliwe, że mój przedszkolaczek już się wyprowadza". Co tu oburzającego? Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:32 Mama ma kompleks Edypa. Gdyby to nie była zagraniczna reklama to plułybyście się, że Pan jest maminsynkiem, a Pani traktuje go wciąż jak małe dziecko. I że taki duży chłop samodzielnie powinien robić takie zakupy, a nie ciągać na nie mamusię. I że jest Polakiem-Cebulakiem, Januszem który zaczepia ekspedientkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:33 Kompleks edypa to dotyczy mezczyzn i pozadania matki przez syna. Taki detal. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:46 matka moze miec co najwyzej kompleks Jokasty, ale to przeciez nie ten przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:55 Nie jest dorosły. Dorosły jest na końcu. Na początku jest mały. Przekrój przez całe życie z Ikea. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 12:47 Smutne, że ludzie za granicą przez całe 20 lat nie są w stanie się dorobić czegoś więcej niż tanich mebli z dyskontu. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:32 slabe prowo. dla niektorych wazna jest funkcjonalnosc i cena. nie kazdy musi miec w domu kartella i lozko hästens. tobie sie wydaje, ze za granica, jesli ktos ma kase, to koniecznie musi otaczac sie produktami najwyzszej jakosci? malo wiesz, gazeciarzu. nie zeby to niespodzianka byla. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 13:22 loola_kr napisała: > Nie jest dorosły. Dorosły jest na końcu. Na początku jest mały. Przekrój przez > całe życie z Ikea. Ło matko! Jak można nie zrozumieć reklamy? I to ematka, wonska szpecjalizdka. On od początku jest dorosły. To dla matki jest małym chłopcem. Nota bene to nie pierwsza reklama oparta na tym pomyśle. Ikea od kogoś zerżnęła. --- Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek). Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:08 On JEST dorosły. Tylko ona ciągle widzi w nim swojego małego synka. Na końcu jest napis, że niektóre chwile chcielibyśmy zatrzymać na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:05 Julie wcale nie wyglądała tak jakby te awanse były niechciane. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:06 Jest okropna. Dziecko wstawione w rolę dorosłego albo dorosły w rolę dziecka, ciężko powiedzieć, awanse czynione sprzedawczyni. NIC mi się w niej nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:09 Prawda, wykorzystywanie dziecka i jeszcze te ciężkie paki musi dźwigać. P.S. Dodam Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:15 Dziękuję Ci, truscaveczko, bo już zaczęłam wierzyć, że jestem stukniętą skrajną feministką, która dostała okresu Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:19 Obejrzyj to jeszcze raz. Pani pyta chłopca o imię nazwisko do wpisania w zamówieniu, a on pyta ją w rewanżu o imię i mówi ładne. Gdzie Ty tu widzisz niechciane awanse? Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:52 Wykraczanie poza normalne stosunki klient-sprzedawca. Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:01 Nieprawda.Dobry sprzedawca odczyta to jako sukces- nawiązanie relacji z klientem oznacza zadowolenie tegoż i szanse na wyzsza sprzedaz. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:11 OK. Moim zdaniem, przesadzasz. Koleżanka - fryzjerka obcinała kiedyś włosy jakiemuś przedszkolakowi. Wiadomo jak to z małym dzieckiem, próbowała go zagadać, a czy chodzi do przedszkola a ten samochód co miał w rączce to kto mu kupił itd. Mały się wiercił kręcił, ale jak zagadywała to słuchał i odpowiadał. Na to wszystko została zjechana przez ojca, bo ten uznał, że zadaje osobiste pytania dziecku i sobie tego nie życzy. Może faktycznie zbyt osobiste. Ale dużo łatwiej się pracowało z takim dzieckiem. Osobiście wolę złapać jakiś kontakt ze sprzedawcą, usługodawcą, pożartować czasem, niż traktować ich jak roboty do wykonania zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita_24 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:18 Dobrze, że o molestowanie jej nie oskarżył Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:15 truscaveczka napisała: > Wykraczanie poza normalne stosunki klient-sprzedawca. Po prostu. byłaś kiedyś "za ladą"? bo ja tak? i często, gęsto panowie pytali nas o imię np i kwitowali,ze ładne... A miałam chwilę fizia na swoim punkcie,że staromodne. Macie nas..ne w czapkach i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 12:20 Pracowałam tam, gdzie klienci zwracali się do mnie po imieniu ("Pani Julio"). I nikt nie komplementował imion, bo to nie jest w dobrym tonie. Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:13 Jednak co kraj to obyczaj. Reklama jest po francusku. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 12:31 Wiesz mnie tez dziwilo ze w UK gazeciarz sie mnei pytal jak mi dzien mija albo czy na uni jade. Przyzwyczailam sie i nawet mi sie spodobalo. Kulturowe - moze Polacy reklame jako bardziej drastyczna odbieraja niz autor mial na mysli Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:11 Też patrzyłam na nią z podobnym obrzydzeniem, ale dopatrzyłam do końca. Po prostu wkrętka Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:21 Czy mi się wydaje, czy większość z Was była niezwykle oburzona, jak sprzedawcy w Empiku zaczęli zwracać się do klientów po imieniu? Dobre pamiętam? A gdyby tak jeszcze mówili Wam, że jesteście ładne? Fajnie by było, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:24 Rozmowa z tobą to jak z głupim. ON POWIEDZIAŁ, ŻE JEJ IMIĘ JEST ŁADNE. --- Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek). Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:55 OK, pomyłka, powiedział że imię jest ładne. Wyrażam głęboką samokrytykę. No więc gdyby jeszcze mówili Wam, że Wasze imię jest ładne? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:56 To nadal nie zatarliby fatalnego wrażenia, jakie zostawia zwracanie się do klienta per "pani Genowefo". Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:11 Ładne? Całkowicie zwyczajne, bardzo powszechnie występujące imię, jak Anna czy Jan. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:43 > Ładne? Całkowicie zwyczajne, bardzo powszechnie występujące imię, jak Anna czy > Jan. Dokładnie. To jest odpowiedź, czy rzeczywiście chodziło o imię. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 12:58 no ja to odczytałam inaczej - spojrzał znacząco na matke, wiec może sprzedawczyni ma tak samo na imię? Bo w reklamie nie chodzi o podrywanie ekspedientki tylko o relacje matki i syna - imię może zwyczajne, ale dla niego piekne, bo to imię mamy Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:16 Ej, wcale nie spojrzał znacząco na matkę, to mama za jego plecami "przewraca oczami" . Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 16:34 fakt - nie dopatrzyłam i nadinterpretowałam Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 18:45 Aczkowiek gdyby było tak, jak piszesz, to też byłoby fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:15 Empik chyba się z tego wycofał? Byłam tam z miesiąc temu i było jak zwykle, czyli polskie zwyczaje Pan/Pani. Mnie mówienie po imieniu nie odpowiada, nie każdy "zachodni" zwyczaj jest dobry czy lepszy od naszego. Ale ja nie z tych co robią pod siebie z zachwytu tylko dlatego, że dany zwyczaj jest zagraniczny. Wyrosłam z tego już w kilka lat po upadku komuny i Wam też polecam drogie Parafianki. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 12:55 matko, a moja fryzjerka mówi do mnie po imieniu (ze słowem "pani" przed nim) i cooo?? I za każdym razem mnie rozbawia, bo jako jedyna używa skrótu imienia w wołaczu Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:13 > A gdyby tak jeszcze mówili Wam, że jesteście ładne? Fajnie by było, nie? Ja bym się cieszyła. Zawsze miło jest usłyszeć, że jest się ładnym. Ale to musiałby być taki flircik z przekonaniem, a nie znudzone "ajakpanimanaimiębeataładneczy widziałapaninaszenajnowszepronocjenawspomnieniabeatytyszkiewicz" Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:42 Czy ja wiem czy oburza? Moje dziecko tak skonczy - regularnie zakochuje sie w pieknych mlodych kobietach 15-40. A jeszcze takie z dziecmi malymi to juz w ogole. Moglabym nie istniec na szczescie szybko sie tez odkochuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dido_dido Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:47 Tia, a potem w badaniach wychodzi, że 90% kobiet było molestowanych seksualnie. Bo klient molestuje sprzedawczynię jak powie, że ma ładnie na imię. Rety, gwałcą Odpowiedz Link Zgłoś
fifiriffi Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 09:51 ale przepraszam co cie tutaj oburza? bo nie mogę skumac Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:12 Dlaczego to dziecko odgrywa rolę męża tej Pani? Dla mnie to jakoś obleśnie... A czy ten młodzian już w samochodzie to syn tej Pani? Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:16 Dokładnie o tym pomyślałam. To jest jakieś takie ... dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:19 Aaaa! Przecież to jest młody chłopak, którego mama postrzega jako dziecko. A on się właśnie wyprowadza z domu. Nie zrozumiałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:26 A skoro Pan się wyprowadza czy nie powinien sam zadbać (ewentualnie ze swoją dziewczyną jeśli posiada) o wystrój swojego nowego mieszkania? I gdzie ojciec? Ha? Takie same stereotypy jak w Polsce. Jest tylko matka, ojca brak. Matka wygląda wiośnianie mimo posiadania dorosłego syna, z wyglądu jak modelka na emeryturze. Heh. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:32 > Matka wygląda wiośnianie mimo posiadania dorosłego syna, Też zwróciłam na to uwagę, w drugiej części filmu w pierwszej chwili pomyślałam, że ten mały chłopiec okazał się jej mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:37 Może to którą z naszych e-matek. W rzeczywistości ma 45 lat, a wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:27 Taki stary chwyt reklamowy. Były już takie kampanie. Pani wciąż widzi swojego dorosłego syna, ktory właśnie się wyprowadza do własnego domu, jako małego chłopczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:34 A, kapuję. I tak mi się nie podoba. Też mi przeprowadzka, z mamusią. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:13 Ja dopiero po obejrzeniu całości załapałam, o co chodzi, przedtem miałam WTF (bo pani absolutnie nie wygląda ma matkę dorosłego faceta). Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:33 E tam pewnie z 20lat ma. Pani spokojnie na 40wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:21 Dla tych, które nie rozumieją, o co mi chodzi: Można powiedzieć, że z facetami Gośka musi się spotykać służbowo. Pracuje w agencji reklamowej i często jeździ do klientów. - Kurczę, nie wiem, czy ja jestem odpowiednią osobą, żeby o tym opowiadać. Moja uroda nie należy do wstrząsających. No, mówię, jak jest, i tyle. Ale często się zdarza, że kiedy jestem służbowo, to mnie jeden z drugim komentuje. Dla mnie to jest dyskryminujące. Mnie to momentami brzydzi. "O, jaka piękna pani". Od razu, przy pierwszym kontakcie. "Och, przepraszam, nie wiedziałem, że prezes taką piękną kobietę gości". Albo rękę przytrzymują. Podaję na powitanie, jak należy. A on przytrzymuje, jakby mi coś chciał dać do zrozumienia. Płeć i wygląd nie powinny mieć znaczenia. Chcę być partnerem do rozmowy. Rozumiem, że żyjemy w takiej, a nie innej obyczajowości. Że się po rękach całuje, że się prawi komplementy. Ktoś mnie buchnie w rękę - trudno. Ale te wszystkie kurtuazyjne wtręty są mi niepotrzebne. Od razu ustawiają mnie niżej w hierarchii. Powiem ci, gdzie jest granica i do którego momentu komplementy są OK. Dopóki odnoszą się do treści moich kontaktów z danym mężczyzną. Dopóki mój męski rozmówca traktuje mnie poważnie, jak profesjonalistkę. Bo jestem pracowita, skuteczna. A nie ładna albo zgrabna. Stąd: wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,12599217,Przytrafia_sie_tylko_zdzirom.html Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:22 OK, gość z reklamy nie zrobił przecież nic strasznego. Nawet nie powiedział, że pani jest ładna (tu stukrotnie przepraszam za błąd w poprzednim wpisie, po raz kolejny i ostatni). Więc pytam jeszcze raz: czy odwrotna sytuacja jest dla Was do przyjęcia? Że sprzedawca/kasjer/portier/urzędnik/kierowca taksówki pyta Was znienacka o imię, po czym komentuje, że jest ładne? Raczej nie do pomyślenia, a gdyby się zdarzyło, to pewnie większość z Was sprowadziłaby pana na ziemię. A ta sprzedawczyni musiała ładnie podziękować, bo jak wyraziłaby sprzeciw lub niezadowolenie, to miałaby nieprzyjemności. Jeszcze raz: nie bulwersuje mnie zapytanie o imię i komentarz do tego, tylko to, w jakiej dzieje się sytuacji i promowanie tego w reklamie jako dopuszczalne, takie słodkie, urocze, taki dorosły mężczyzna, już podrywa laski, i w ogóle co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sayyida Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:29 Hmm. A po co w takim razie w wielu miejscach (w IKEA też) sprzedawcy mają plakietki z imionami na koszulach służbowych? Widać klientowi jest to po coś potrzebne. Tak, wkurza mnie znaczące przytrzymywanie ręki i "Pani Maniu, a czemu Pani taka smutna? Niechże się Pani uśmiechnie", ale tu jest zwyczajne zagadanie, typu "ale leje na dworze". Nie widzę tu żadnego naruszania czyichkolwiek granic i wykorzystywania sytuacji klient-pracownik. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:32 Dla mnie noszą po to, że jak ci zniknie pracownik to idziesz do innego i mówisz "Pan Damian mi gdzieś przepadł, mogłaby pani sprawdzić, co się dzieje?" Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:34 > tu jest zwyczajne zagadanie, typu "a > le leje na dworze". Nie widzę tu żadnego naruszania czyichkolwiek granic i wyko > rzystywania sytuacji klient-pracownik. No to wyobraź sobie, że na miejscu tej pani siedzi pan. "A pan, jak ma na imię?" "Jean-Paul, a dlaczego pan pyta?" "Ładnie." I tu uśmiech szeroki. Chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:35 >Hmm. A po co w takim razie w wielu miejscach (w IKEA też) sprzedawcy mają plakietki z imionami na koszulach służbowych? Widać klientowi jest to po coś potrzebne. Pomyśl, to nie boli. Pracownik coś zawala lub zwyczajnie jest niemiły wobec klienta. Klient idzie z tym do kierownika czy gdzie tam jeszcze (może niekoniecznie w ten sam dzień, ale może następny). Kierownik pyta: A kto to był? A klient mówi -Yyyyy, no taka dziewczyna w żółtej koszulce (podczas gdy wszyscy pracownicy noszą takie koszulki). A tak klient od razu mówi, że Marysia i wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
sayyida Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:33 I tak, lekarz mówi do mnie "pani Maniu, ładne pani ma imię, zapraszam do badania", albo dentystka, w ogóle często osoby, z którymi wchodzę w dłuższą relację, choćby moja ulubiona kasjerka w Lidlu wie, jak mam na imię i jak ma moje dziecko na imię i mój pies. Nie mówiąc o pani z bazarku. I kursanci też znają imię i czasem komentują. I kontrahenci. A kiedy obie strony są w wieku poborowym, to już w ogóle chyba norma jest, jak jeszcze chłopak ma poznać dziewczynę bez pytania jej o imię? Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:36 > A kiedy obie strony są w wieku poborowym, to już w ogóle chyba norma jest, jak > jeszcze chłopak ma poznać dziewczynę bez pytania jej o imię? Ale on nie chciał jej wcale poznać. On chciał po prostu pokazać, że jest tu mężczyzną i klientem. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 10:53 Ale on nie chciał jej wcale poznać. On chciał po prostu pokazać, że jest tu mężczyzną i klientem. boze, co za nadinterpretacja! to oboje mlodzi ludzie! przeciez on nie zrobil niczego niestosownego! nie nalegal na zadne spotkanie, nie wypytywal, czy ma chlopaka itp. mily, niezobowiazujacy komplement (co z tego, ze imie pospolite), niczym jej nie ublizyl a juz w ogole nie wiem skad wyciagnelas tekst, co on jej chcial pokazac. albo jestes bardzo stara i juz nie pamietasz jak to bylo (lub byly inne normy obyczajowe) albo nigdy niczego milego od nikogo nie uslyszalas. ja takie teksty traktowalam jako mily element dnia, w zyciu nie wpadalabym na pomysl, ze ktos mi cos chce pokazywac albo ze sie zachowuje niestosownie. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:19 princy-mincy napisała: > albo jestes bardzo stara i juz nie pamietasz jak to bylo (lub > byly inne normy obyczajowe) albo nigdy niczego milego od > nikogo nie uslyszalas. Tak, jestem stara i brzydka. Trochę przypominam Dorotę Wellman. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:25 Coz, ja Wellmanowej nie postrzegam ani jako starej ani brzydkiej za to jako rowna babke z poczuciem humoru i dystansem do swiata, ktorego najwyrazniej Tobie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:35 princy-mincy napisała: > Coz, ja Wellmanowej nie postrzegam ani jako starej ani brzydkiej za to jako row > na babke z poczuciem humoru i dystansem do swiata, ktorego najwyrazniej Tobie b > rakuje. No cóż, nie zrozumiałaś. Pewnie niejasno się wyraziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
itka-julitka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 12:15 albo Ty nie zrozumiałaś, bo riposta princy była akurat bardzo celna Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:46 itka-julitka napisał(a): > albo Ty nie zrozumiałaś, bo riposta princy była akurat bardzo celna Zrozumiałam. A wcześniej odniosłam się do słów princy: > albo jestes bardzo stara i juz nie pamietasz jak to bylo (lub > byly inne normy obyczajowe) albo nigdy niczego milego od > nikogo nie uslyszalas. Chodziło mi mianowicie o to, że princy zastosowała osobistą wycieczkę do prawdopodobnego wieku/wyglądu mojej osoby zamiast odnieść się do argumentów w dyskusji i podać swoje. Niedawno spotkało to panią Dorotę Wellman. Stąd skojarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
itka-julitka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:56 Zrozumiałam, aczkolwiek dziekuję za wytłumacznie. Nadal twierdzę, ze riposta princy była trafiona,. Skoro Ty porównujesz się do Doroty Wellmann (wszytsko jedno w jakim kotekście i w odniesieniu do czego), princy udowdniła Ci, jak daleko Ci do niej.... Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 16:04 Nigdzie nie napisalam o wygladzie, to raz. Dwa- piszac o byciu stara nie chodzi mi o zgrzybiala staruszke ale o to, ze musialo to byc dawno temu, ze nie pamietasz jak to jest miedzy mlodymi ludzmi albo moze jako mloda osoba tez bylas raczej zdystansowana i z rezerwa. Jesli Cie urazilam tym, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 16:18 Nie uraziłaś Rzeczywiście jestem już dość stara, mam 46 lat, ale naprawdę pamiętam, jak jest między młodymi ludźmi, zwłaszcza że mam kilkoro w domu. Dlatego staję po stronie dziewczyn, sprzedawczyń, kelnerek i wielu innych, które x razy dziennie słyszą, że są extra laskami, i muszą z uśmiechem dziękować za komplement, a tak naprawdę wywracają im się od tego flaki. Przytoczyłam Wam fragment reportażu na ten temat, ale żadna z Was się do niego nie odniosła. Czytałam też inny reportaż, ale nie mogę go chwilowo znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 16:29 Potem te same dziewczyny robią makijaż, wkładają najlepsze ciuchy i biegną podrywać trenera, barmana w klubie czy przystojnego nauczyciela francuskiego, a oni się grzecznościowo uśmiechają, bo od rana tego samego próbowało 5 innych Naprawdę nie trzeba czytać o tym reportaży, lepiej przypomnieć sobie młodość. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 20:40 Znow nadinterpretacja- on skomplementowal jej imie, nigdzie nie było żadnej aluzji do jej wyglądu fizycznego. To chyba najbardziej neutralny komentarz jaki mozna usłyszeć. Ja mam 36 lat. Miedzy 15 a 24 rokiem zycia często pracowałam jako hostessa na promocjach, targach, rożnych eventach typu turnieje tenisowe, itp. Doskonale znam i pamietam cały przekrój rożnych komentarzy zarówno od mężczyzn jak i kobiet- od żenujących, poprzez całkiem neutralne do miłych komplementów. Wg mnie jest znaczna różnica w tekście 'ale z ciebie laska/ ale masz fajne cycki/ ale masz długie nogi' w porównaniu do tego, co pada w reklamie- ładne Imie. Czy musiała dziękować? Pewnie nie musiała, ale ja bym taki komplement przyjęła ciepło albo byłby mi obojętny. Co do reportazu- jak miałam niespełna 25 lat pracowałam z duzo starszymi od siebie osobami (głownie mężczyznami ale nie tylko) na wyższych ode mnie stanowiskach. Niektórzy traktowali mnie jak każdego innego pracownika, ale niektórzy ze względu na moj rzekomo młody wygląd, próbowali sobie żartować, myśleli, ze im odpuszczę i nie bede potrafiła wyegzekwować tego, co powinnam. Nagminnie od paru osob słyszałam pytanie, odkad dzieci moga tu pracować i jakie były w tym roku pytania na maturze. To było wkurzajace ale nijak nie widzę analogii do sytuacji z reklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:28 owianka napisała: > > A kiedy obie strony są w wieku poborowym, to już w ogóle chyba norma jest > , jak > > jeszcze chłopak ma poznać dziewczynę bez pytania jej o imię? > > Ale on nie chciał jej wcale poznać. On chciał po prostu pokazać, że jest tu męż > czyzną i klientem. Uważasz, że ta kobieta była tak głupia iż nie zauważyła, że ma do czynienia z mężczyzną i klientem?! Jezuuu jakie ty masz złe mniemanie o kobietach Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:31 A moze po prostu chcial jakos zagadac zeby nie bylo niezreczej ciszy? Albo ma aspergera i jest nienormalnie dociekliwy? Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 13:16 ichi51e napisała: > A moze po prostu chcial jakos zagadac zeby nie bylo niezreczej ciszy? Albo ma a > spergera i jest nienormalnie dociekliwy? > Proszę cię...to bylo ewidentne molestowanie seksualne tej biednej kobiety przez dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 17:20 Mnie też się to nie spodobalo, wg mnie przekroczyl granicę słuzbowe (to jej pytanie o jego dane) - prywatne, mnie to sie w pierwszej chwili wydalo okropnie niegrzeczne. Tak jakby chcial pokazać, kto tu rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 18:47 >On chciał po prostu pokazać, że jest tu mężczyzną i klientem. Myślę, że sprzedawczyni w Ikei jest na tyle lotna, że zdaje sobie sprawę, że ludzie bez żółtych koszulek i plakietek to klienci... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 14:35 Nie, nie oburzyłoby mnie gdyby ktoś spytał jak mam na imię i powiedział, że ładnie. Co najwyżej mogłabym się mile zdziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:26 >Więc pytam jeszcze raz: czy odwrotna sytuacja jest dla Was do przyjęcia? Że >sprzedawca/kasjer/portier/urzędnik/kierowca taksówki pyta Was znienacka o imię, po czym >komentuje, że jest ładne? Tak, jest to dla mnie do przyjęcia. >A ta sprzedawczyni musiała ładnie podziękować, bo jak wyraziłaby sprzeciw lub niezadowolenie, to miałaby nieprzyjemności. Och, oczywiście, zostałaby z marszu zwolniona, straciłaby mieszkanie i razem z czworgiem małoletnich dzieci zamarzła pod mostem. > takie słodkie, urocze, taki dorosły mężczyzna, już podrywa laski, Ale to chyba normalne, że młody mężczyzna podrywa równolatkę...? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:46 Nie wiem kiedy byłaś młodą laską, ale jest taki moment w życiu, kiedy to cieszy (w sumie czasem z wiekiem pewnie coraz bardziej) Czasem klient wyśle sygnał, czasem sprzedawca. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego i niestosownego, dopóki jest zgoda obu stron. Niestosowne i oburzające byłoby, gdyby pani chłodno odpowiedziała "jestem Marianna", a klient zakup uzależnił od tego, że pani zrobi coś wbrew sobie. A te wszystkie dziewczyny podrywające trenerów na siłowni, pacjentki zakochane w lekarzach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
hallbera.jarlakappi Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 17:54 nie oburzalabym się , wręcz przeciwnie Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:05 Ty przeczytałaś interpretację tej reklamy? To dziecko to od początku jest dorosły (scena kiedy wsiada do samochodu) Jedynie matka cały czas widzi w nim dziecko i tak zostało to przedstawione na reklamie. Że pomimo faktu, że syn jest już dorosły i właśnie się przeprowadza, matka nadal widzi w nim małego synka i chciałaby by nadal taki był.....natomiast IKEA gwarantuje, że ceny nie urosną (tak jak dzieci). Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:06 saszanasza napisała: > Ty przeczytałaś interpretację tej reklamy? To dziecko to od początku jest doros > ły (scena kiedy wsiada do samochodu) Jedynie matka cały czas widzi w nim dzieck > o i tak zostało to przedstawione na reklamie. > Że pomimo faktu, że syn jest już dorosły i właśnie się przeprowadza, matka nada > l widzi w nim małego synka i chciałaby by nadal taki był.....natomiast IKEA gwa > rantuje, że ceny nie urosną (tak jak dzieci). > powyżej wyprodukowałam jakąś "sieczkę", ale mam nadzieję, że domyślicie się o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:50 Jasno napisałaś A mnie oburzenie autorki wprawiło w osłupienie. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:20 BTW, na końcu napisane jest, że ceny nie urosną przez rok. A dzieci w rok tak nie rosną...;P Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:12 Czy jest na sali iwoniaw? Ciekawi mnie Twoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Nowa reklama Ikei 07.10.16, 23:39 Jesteś chyba pierwszą osobą na forum, którą ciekawi moje zdanie i to napisała Reklama jak reklama - sympatyczna; nie jestem targetem, bo mi się dzieci jeszcze nie wyprowadzają, ale już teraz widzę, że tak to właśnie wygląda - matka widzi swojego małego synka/córeczkę, a to młodzi ludzie, coraz bardziej samodzielni i dorośli. No i ktoś tu wykorzystał to do przekazu, że dzieci szybciej rosną niż ceny w sklepach Ikea, no i ok. W kwestii zaczepiania sprzedawczyni przez klienta pytaniem o imię i komplementowania, że ładne - przyznam, że zdziwił mnie ten wątek i dygresje o molestowaniu/niepoważnym traktowaniu/niestosownym zachowaniu. No bez przesady, żeby każde zagadanie do nieznajomej osoby od razu było jakimś wykroczeniem! Osobiście raczej nie zaczepiam ludzi i nie jestem w ogóle typem ekstrawertyczki zawierającej znajomości na ulicy, no ale jeśli ktoś się do mnie odzywa w tonie neutralnym lub sympatycznym, to nie widzę powodu, by brać nogi za pas zamiast odpowiedzieć, w zależności od sytuacji, mniej lub bardziej zdawkowo lub nawet wdać się w dłuższą pogawędkę. To, że ktoś powie coś w typie "ładne imię/czapka/pies/buty/czytałem tę książkę, fajna/miło się czeka nawet w taką pogodę na autobus w takim towarzystwie" nie oznacza jeszcze, że jest protekcjonalny/molestuje/co tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 11:38 Ty też piłaś wino? o ósmej rano ? czy tak zwyczajnie masz obsesję? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 13:06 bardzo sympatyczna reklama, nie rozumiem oburzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 13:19 Jesteś całkowicie stuknięta. Całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 14:40 Zupełnie nic mnie w tej reklamie nie oburza. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:05 przyznaję, jestem położona wątkiem na łopatki wytłumaczę najłopatologiczniej jak potrafię. mamy tutaj sytuację biznesową, jesteśmy w sklepie, ma odbyć się transakcja. mężczyzna - kupujący rzuca haczyk, czy tam kotwicę łotewa, kobiecie - sprzedającej, w celu uzyskania korzystniejszych warunków transakcji. ma w dupie jej urodę, ma w dupie jej imię, chce od niej tylko tyle żeby mu załatwiła transport mebli na jutro, nie na za trzy dni, jak to sklep ma w standardzie. NIC WIĘCEJ. technika stara jak świat, skuteczna prawie zawsze. prawie, bo można trafić na taką oszołomkę, która dopatrzy się w zwykłych technikach negocjacyjnych molestowania i z interesu klops. następnym razem w mięsnym jak będę się uśmiechać do pani sprzedawczyni, to sobie przypomnę ten wątek. i chyba jednak to ja dostanę ładniejszy kawałek mięcha, molestując sprzedawczynię uśmiechem albo jakimś żartobliwym tekstem. a potem zachłyśnięcie zachodem, bo tam to WSZYSCY tacy uśmiechnięci, radośni, kolorowi, a u nas? Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:42 U nas jak już ktoś się śmieje to przynajmniej jest to śmiech szczery, a nie udawany czy chytry (uśmiecham się bo mam w tym interes). I nie wiem kto obecnie zachłystuje się Zachodem? To nie lata 90-te. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:44 Mnie się bardzo podoba i wzrusza. Ale ja jestem mamą dorosłych synów... Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:49 I też wybierałaś im mebelki gdy wyprowadzali się na swoje, czy raczej robiła to z nimi jakaś młoda dama ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:56 Jak ją prosili o pomoc to może i pomagała. Nie każde dziecko ucieka z domu rodzinnego tak jakby się palilo. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 18:19 no dokladnie, nawet dorosle osoby lubia sie poradzic kogos zaufanego, czy to przyjacioki, czy wlasnej matki. Nie trzeba sie sluchac, ale czasem dobrze poznac inna opinie czy posluchac rady kogos doswiadczonego. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Nowa reklama Ikei 07.10.16, 22:22 Co więcej, czasem rodzice radzą się dzieci w sprawie zakupów. Jak to w NORMALNEJ rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 17:00 kaz_nodzieja napisał(a): > I też wybierałaś im mebelki gdy wyprowadzali się na swoje, czy raczej robiła to > z nimi jakaś młoda dama ? Kiedy się wyprowadzali na swoje nie było obok młodej damy, więc prosili mnie o radę i pomoc. Teraz młoda dama jest i decydują wspólnie, ale o radę czy choćby wypowiedzenie mojego zdania nadal proszą. Oboje. Raz się do tych rad stosują, raz nie, wg swojego uznania i tak jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
togetherness Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:58 Dla mnie ten dzieciak był strasznie creepy. I zgadzam się, że sytuacja ze sprzedawczynią zgrzytnęła. Bo i miała zgrzytnąć, cały czas nam miało zgrzytać, aż w końcu, przekonując się, ze to tak naprawdę dorosły mamy odetchnąć z ulgą. ja nie odetchnęłam, cały czas mi jeszcze zgrzytało. A zamiast nic nie znaczącego "jakie ładne masz imię" wypowiadane jako automat po zapytaniu o owo też podziękuję. Po pierwsze jako gadkę szmatkę wolę posłuchać o ładnej pogodzie. Po drugie, no jakoś nie chce mi się uwierzyć, że płeć sprzedawczyni nie miała nic do rzeczy i że tak samo jakiemuś chłopu by mówił, że ma ładne imie (żeby było jasne: nawet jeśli to nie podryw, to to jest taki komplement z cyklu seksistowskich, kumplowi tak nie powiesz, nowopoznanemu chłopakowi szwagierki też nie, mechanikowi takoż. Scenka miała pokazać, że niuniuś się za dziewczynami ogląda, oh jak ten czas szybko leci. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 15:59 Nie molestuj nas swoim postem... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 16:10 A nawet jeśli to w zamierzeniu miał być podryw (ja tak uważam)? Młody chłopak podrywa młodą dziewczynę w dość nudny i nieszkodliwy sposób. Ludzie, to się działo w Ikei, gdzie sprzedawca jest dodatkiem do komputera, myślicie, że chciał dostać ładniejszy paragon? Ikea to market, sprzedawcy nie ganiają klientów wciskając dwie sofy w cenie jednej. Świat zwariował, a ludzkość wyginie Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 18:56 Nie wiem jak mężczyźni, ale ja nie mam problemu z tym, żeby powiedzieć kobiecie, że ma piękne imię. Pamiętam, jak kiedyś zachwyciłam się imieniem Alodia. Całe szczęście, że nosząca je imię kobieta nie sprowadziła mnie na ziemię jakimś "a co to panią obchodzi, nie życzę sobie nieprofesjonalnych i pozazawodowych komentarzy, do roboty się weź zamiast o imieniu dywagować!". Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 20:04 Kobiety nie chcą słuchać o tym, że mają piękne imię tylko, że same są ładne. Znajomy mający punkt usługowy mówił, że najtrudniejsze są pasztetki. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 16:46 Wątek jak dla mnie jest z rodzaju absurdalnych. Odczytuję reklamę następująco: chłopak właśnie bedzie urządzał swoje pierwsze mieszkanie, wkracza w dorosłość, a tylko w oczach matki jest małym chłopcem. Matka już tylko mu towarzyszy, nie ona decyduje, a doradza, potakuje przy dobrych wyborach. Tak, to jest urocza reklama. Zresztą juz parę razy sama złapałam się na tym że córkę postrzegam na dzieciucha, a to już młoda dziewczyna, ze swoimi pierwszymi małymi decyzjami i wyborami, które mogę aprobować lub odradzać, ale nie ja decyduję. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 17:31 Nie oburza mnie, ale też mi sie nie podoba - pointa pointą, ale bohater jako "dziecko" jest wyjatkowo antypatycznym bachorem. Za to uwielbiam reklamę "Nie musi byc perfekcyjnie, by bylo idealnie". Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 17:37 Wszystkie reklamy Ikei są fajne. Niezapomniana z teściową Dlatego byłam w szoku, że ta nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Nowa reklama Ikei 06.10.16, 20:06 No tak, jest bachorem dla Ciebie bo jest biały. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Antypatycznym bachorem?! 07.10.16, 23:19 też mi sie nie podoba - pointa pointą, ale bohater jako "d > ziecko" jest wyjatkowo antypatycznym bachorem Żartujesz? Gdzie tam widzisz "antypatycznego bachora"? Dzieciak chodzi po sklepie, ogląda sprzęty, pakuje na wózek, płaci w kasie, zagaduje kasjerkę, ładuje zakupy do auta - tak, na końcu widzimy, że jako dziecko widzi go towarzysząca mu matka, gdyż w rzeczywistości to młody mężczyzna wyprowadzający się "na swoje" i ma to zapewne spowodować u widza (któremu coś się nie zgadza, gdy dziecię w wieku przedszkolnym taszczy te pakunki, płaci, podaje nazwisko do faktury etc.) reakcję w typie "aha" i jakąś tam satysfakcję że "załapał"/wyjaśniło się, o co chodzi - ale nawet bez tej puenty dziecko pokazane w tej reklamie nie jest żadnym antypatycznym bachorem, bo niby w którym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś