eve-lynn
17.10.16, 10:03
Mąż dostał wczoraj niemal histerii i skończyło się całkiem sporą awanturą, jak pokazałam córce jak sobie podgrzać mleko w mikrofali.
Faktycznie za wcześnie na: otworzyć dzwiczki, wsadzić mleko, zamknąć, wcisnąć duży guzik 1 raz, jak skończy piszczeć wyjąć mleko? Na początek pod naszym nadzorem.
On uważa, że jak on tylko pójdzie na piętro do kibla to ona od razu ruszy do mikrofali i zacznie wciskać guzik milion razy i się poparzy tym mlekiem. No ale awantura była i córka obecnie wie "że jej nie wolno - mamusia lub tatuś podgrzeją".
Faktycznie za wcześnie?