sanrio
30.10.16, 12:52
czytałyście? Jak wrażenia?
Ja zabrałam się do tej książki z przeświadczeniem, że autor w dużej mierze opiera to, co opisuje na własnych doświadczeniach i czytałam z wypiekami na twarzy myśląc "ależ życie!". Gdzieś w połowie doczytałam w necie, że to czysta fikcja literacka i straciłam do niej serce, zaczęło mnie uwierać pewnego rodzaju grafomaństwo, które pan uprawia.
Drugiego tomu na pewno nie przeczytam.