Dodaj do ulubionych

Awantura w pracy

18.11.16, 22:28
Emama pracuje w miejscu, gdzie ma ciągły kontakt z ludźmi. Pewnego dnia nieznana interesantka urządza emamie przy pierwszej rozmowie dziką awanturę, ponieważ...ma trudną sytuację rodzinną. Obraża, krzyczy, same emocje, nijak jej pretensje nie mają związku z pracą emamy.
Jak reagujecie? Ja próbawałam uspokoić, ale z kiepskim skutkiem. Może lepiej również się wydrzeć?
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:33
      Jeżeli obraża, krzyczy, nie reaguje na próby uspokojenia - to jedyne, co można zrobić, to wezwać ochronę.
      • milva24 Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:36
        Dokładnie. Za wydarcie się w rewanżu można mieć problemy.
      • mamablue Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:47
        Z tą ochroną u nas nie tak łatwo niestety
        • rulsanka Re: Awantura w pracy 18.11.16, 23:00
          Może wystarczyć poinformowanie awanturniczki, że się wezwie ochronę. Albo udawanie, że się wzywa - są szanse, że się zmyje.
        • lauren6 Re: Awantura w pracy 19.11.16, 14:02
          To mówisz, że dzwonisz na policję. W żadne pyskówki się nie wdawaj.
    • fragile_f Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:36
      Parę razy trafił mi się kłótliwy klient. Czasami ludzie pod wpływem ogromnego stresu nie są po prostu w stanie nad sobą panować. Najlepiej wtedy zachować spokój, mówić w łagodny sposób, zaproponować wyjscie na chwilę żeby ochłonąć. Można rzucic cos w stylu "musi byc pani bardzo zdenerwowana". A jesli nie pomoze i dalej sie nakreca, no to niestety ochrona uncertain
      • mamablue Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:45
        Właśnie tego próbowałam, ale do teraz jestem rozdygotana, jak o tym wspomnę. Nic na babę nie działało, jakby po prostu gdzieś się wyżyć chciała i na mnie trafiło.
        • mika_p Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:56
          Luz. Jeszcze niejedna taka będzie. Umiejętność radzenia sobie z takimi - w tym szybki powrót do normalnego stanu emocjonalnego i zapomnienie o babie - jest wyuczalna i przychodzi z doświadczeniem. Im bardziej niesłuszna awantura, tym lżej się podchodzi.

          Mika_P, gdzies od 2002 w pracy z klientami, niekiedy mającymi prawo do pretensji wink
    • kfugktru23 Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:40
      Zdarta płyta
    • aurinko Re: Awantura w pracy 18.11.16, 22:56
      Wzywam ochronę. Jeśli nie ma takiej opcji to informuję drącą japę interesantkę, że dopóki będzie krzyczeć i zachowywać się niegrzecznie to nie tylko nie będę z nią rozmawiać ale też nie będę jej słuchać. Po czym odeszlabym ze stanowiska zostawiając kartkę "stanowisko nieczynne".
      Miałam wczoraj tel od kobiety, która darla na mnie mordę nie dając dojść mi do słowa. Powiedziałam że ma zadzwonić jak będzie w stanie rozmawiać jak normalny i kulturalny człowiek, po czym się rozlaczylam. I tak sześć razy pod rząd aż do baby dotarło. Żeby jeszcze miała rację... ale pomyliła się i nie z tej strony spisała numer tel. Do kogoś innego chciała się dodzwonić.
      • mamablue Re: Awantura w pracy 18.11.16, 23:08
        Dobre big_grin
      • redheadfreaq Re: Awantura w pracy 19.11.16, 13:36
        Kiedyś zostałam zbluzgana przez z początku miłego starszego pana od "ku*ew i złodziei", bo pomylił się w numerze i zamiast do usługodawcy X zadzwonił do Y (pechowa zbieżność numerów) i za Chiny Ludowe nie byłam w stanie mu pomóc w dostaniu się do jego konta abonenckiego tongue_out
    • koronka2012 Re: Awantura w pracy 19.11.16, 13:27
      Ja bym powiedziała, żeby w ten sposób nie zamierzam rozmawiać i żeby przyszła jak się uspokoi.

      Mam takiego młotka w rodzinie - niestety to jego sposób na wymuszenie tego, co chce osiągnąć. Dzięki urządzaniu takich jazd w urzędach pozałatwiał sobie masę rzeczy, jakieś dofinansowania, komputer dla inwalidy, itd. Dokładnie tak działa - wpada do urzędu i bluzga.
      • kfugktru23 Re: Awantura w pracy 19.11.16, 13:33
        Na takich jest jeden sposób www.strazmiejska.um.ostrowiec.pl/index.php/strona-glowna-aktualnosci/archiwum/108-artykul-informacyjny/artykul/292-awanturujacy-sie-petent a jeśli to jest urząd to można to podciągnąć pod atak na funkcjonariusza państwowego i robi się niemiło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka