sueellen
28.11.16, 09:26
Mój kot tak robił. Jak tylko walnął kupsko w kuwecie, spierniczał jakby się paliło. Widok wpadającego z przerażeniem w oczach kota do pokoju oznaczał jedno - kupa!
Od tego czasu minęło 10 lat, kot już dawno w kocim niebie, a tradycję ucieczki przed kupą odziedziczyła moja mlłodsza. Tylko ona zbiega ze spuszczonymi majtkami ze stromych schodów krzycząc: to okropne mamusiu, nie mogę na to patrzeć!
Jak ją tego oduczyć? Zaraz idzie do przedszkola. Też będzie tak biegać?