Dodaj do ulubionych

Na co potrafi narzekać Polak?

02.01.17, 12:46
Nie ukrywam, że zainspirował mnie wątek - Turystyczne rozczarowanie, w którym również bardzo wyraźnie widać, że przeszkadzać może wszystko, a narzekanie to być może nasza narodowa cecha. Postrzeganie zawsze ma charakter subiektywny, ale żeby wybrać się w szczycie sezonu do Paryża, Wenecji czy Barcelony i mieszać te miasta z błotem, bo jest gorąco, drogo i tłumnie? Czytam często opinie z hoteli, no i okazuje się, że zepsuć komuś wakacje mogą: plastikowe kubki do drinków, źle pokrojone pomidory, brak kotletów i innych polskich dań, inni Polacy (!), hałas lub brak animacji, a więc hałasu... A najbardziej śmieszy to, że ktoś wybiera najtańszy możliwy hotel i narzeka na brak luksusów.... Skąd to się bierze?
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 12:51
      Mentalnosc?przeczytalam pare wpisów w tamtym watku,przelecialam myslami miejsca w ktorych bylam i nie umiem znalezc nic co by bylo powodem do narzekania.
      • butch_cassidy Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:49
        A ja w ogóle nie weszłam w ów wątek, bo nie lubię narzekactwa wink
    • redheadfreaq Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 12:55
      Mnie osobiście najbardziej rozczuliło narzekanie na kamieniste plaże w kraju, gdzie innych po prostu nie ma (a jak są, to przy ekskluzywnych hotelach) oraz to, że w lipcu jest niemożebnie gorąco, a powodem do znielubienia całej nacji jest to, że panna od ulicznego handlarza kupiła nieoryginalne perfumy. No ja po prostu nawet nie wiem...
      • yamilca197 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:06
        Fakt to narzekanie na kamieniste plaze jest smieszne. Dowiedz sie jakie plaze sa w miejscu do ktorego jedziesz,jesli kamieniste to zaopatrz w odpowiednie obuwie albo jedz w inne miejsce.
        • redheadfreaq Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:11
          Ja jestem "zboczona" i celowo jeżdżę tam, gdzie czasem plaż po prostu nie ma - są skały. Nie znoszę się wylegiwać na piachu (uważam to za skrajną stratę czasu), kocham za to nurkować, a bądźmy szczerzy - na piachu zbyt wielu ładnych żyjątek do oglądania nie ma smile
          • baltycki Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:40
            > bądźmy szczerzy - na piachu zbyt wielu ładnych żyjątek do oglądania nie ma smile
            Sa, sa, niektore tak ladne, ze..... tylko do ogladania big_grin
            • edelstein Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 15:44
              Tez uwazam,ze sa.Szczegolnie te z szesciopakiem ogladam chetnie.
        • mozambique Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:41
          od razu przypominaj mi sie światowe WAGs, które w czasei EURO 2014 , zakwaterowane w Krakowie głosoi narzekały ze tu nie ma plaży i morza więc co one bidne mają robić ??
      • menodo Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:52
        I jeszcze fajne, że na Sycylii nie ma czego zwiedzać uncertain
      • amaf redheadfreaq - kwietniówki 03.01.17, 15:39
        redheadfreaq - daj proszę znać na kwietniówkach, że nie wszystcy zostali dodani do forum i każdy może to forum czytać, ale pisać nie każdy - ja np. nie mogę. Myślę, że administrator forum dodał tylko kilka osób - dlatego tak mało się tam dzieje. Dzięki
    • iwoniaw Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:00
      Odkąd we wzmiankowanym wątku przeczytałam, że w Atenach są "dwa zabytki na krzyż", a w super-polecanej i wybieranej starannie pizzerii w Wenecji dają gorszą pizzę niż w Pizza Hut, to już chyba nie ma niczego, czego nie można skrytykować wink
      • kaz_nodzieja Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:00
        To chyba od smogu. Ja też nie lubię włoskiej pizzy.
        • iwoniaw Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 16:09
          ??? Znaczy wdychasz krakowskie powietrze i tak ci się smak wypacza?
    • dziennik-niecodziennik Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:00
      przypuszczam ze to nie są prawdy do końca. takie narzekanie na forum to elementy kreacji na osoby światowe i wymagające, z wysokimi standardami, co to ich byle co nie zadowoli.
      ja mam widocznie niskie wymagania, bo ze wszystkich wakacji, zwłaszcza zagranicznych, moge narzekac tylko na to że: jednej nocy w Grecji jacys ludzie straszliwie trzaskali drzwiami, a po pokoju latał nam wyjątkowo upierdliwy komar i po prostu nie spaliśmy całą noc; i w te wakacje nad Bałtykiem było okropnie dużo komarow.
      • edelstein Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:03
        O tak,w tym roku komary nas prawie zjadly w Sopociebig_grin
        • kaz_nodzieja Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:59
          Dziwne. Nie było nic o tym, że w Sopocie zostały wytępione komary, które padały jak muchy pod wpływem trucizny.
          • edelstein Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 15:07
            Kaznodzieja jak zwykle nic nie rozumie.Po kiego robisz za Rejtana gdzie nie trzeba?
      • iskierka3 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:21
        Zgadzam sie, ze to forma autokreacji.
    • sumire Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:03
      Myślę, że to nie jest typowo nasza cecha. Czytam sobie zawsze opinie na Booking czy TripAdvisorze przy okazji rezerwowania hoteli - obywatele innych krajów też potrafią narzekać na to, że w Anglii podają angielskie śniadanie, we Francji mówią po francuski, w dwugwiazdkowym hotelu nie ma kapci ani szlafroczka, w centrum jest zbyt głośno, a poza centrum zbyt cicho. Ludzie tak mają. Lubią narzekać. Czasami to też snobizm, po prostu.
      • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:32
        Niemcy lubią robić fotki plamy na hotelowej kanapie lub widoku z okna na pole czy budowę
        • snakelilith Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:51
          Nie tyle lubią, ale czasem im się pragmatycznie opłaca, bo takimi zdjęciami można zareklamować opłacony standard i otrzymać zwrot części pieniędzy od biura podróży.
          • kaz_nodzieja Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:58
            Niemiec - dba o swoje pieniądze.
            Polak (czyniący dokładnie to samo) - pieniacz i burak, który za .... euro/funtów/złotówek chciałby mieć złoty pałac.
            • snakelilith Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:17
              kaz_nodzieja napisał(a):

              > Niemiec - dba o swoje pieniądze.
              > Polak (czyniący dokładnie to samo) - pieniacz i burak, który za .... euro/funtó
              > w/złotówek chciałby mieć złoty pałac.

              Gdyby Polak faktycznie dbał o pieniędze, to zgoda, ale kolego, Polak zwrotu pieniędzy i tak nie dostanie, bo wykupując z finasowego przymusu najtańsze wycieczki może sobie co najwyżej pomarudzić dla sportu.
              • kaz_nodzieja Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:48
                A Niemiec wykupuje najdroższe wycieczki? Ciekawe, bo co najmniej w 3 przypadkach byłam z niemieckimi gośćmi z jednego biura w jednym hotelu. Fakt, widać było, że nie czują się komfortowo, że "Polaczków" też stać na takie "luksusy".
                • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 17:36
                  Kiedyś byłam na nartach na Bawarii i spotkałam w saunie Niemkę która nie wytrzymała i zapytała mnie w jakim języku mówimy i skąd jesteśmy Jak usłyszała że z Polski to kolejne pytanie brzmiało - Czy przyjechaliśmy tam do pracy? 😀
      • menodo Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:09
        No, dokładnie. Na airbnb albo homelidays jest mnóstwo takich kwiatków z całego świata, gdybym miała stereotypizować, to najzabawniejsi są Francuzi. W ofercie jasno stoi - że nie ma klimatyzacji wpis- niestety nie ma klimatyzacji, nie wolno palić - właściciel zakazał mi palenia, do najblizszego sklepu 10 km- koszmar, tam nie sklepów!
    • black_halo Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:14
      Nie jest to Polska cecha narodowa tylko ludzie tak po prostu maja.

      Kwiatki z Belgii i to walkowane caly dzien w radiu i telewizorze:

      - kilka lat temu podrozaly ziemniaki, pamietam calodziennie dyskusje o tym jak wzrosnie cena frytek we fryturach i co zrobic, zeby temu zaradzic gdyz frytka jest daniem narodowym. Dwa dni wczesniej przez kraj przetoczyla sie dykusja o tym, ze Belgowie jedza za duzo frytej i co zrobic, zeby temu zaradzic, jakis pan zasugerowal, ze moze podniesc cene frytek ...

      - nie ma sniegu = nie ma bialych swiat = zycie jest do dupy i jednoczesnie panelowe dyskuje w radiu: nie ma snieg = jest malo stluczek i mechanicy nie maja co robic i musza zwalniac ludzi i co mozna z tym zrobic. Pare mat temu dodatkowo - spadl snieg, ludzie kupili duzo butow na zime, w nastepnym roku sniegu nie bylo a sklepy pozamawialy buty zimowe a nikt nie chce kupowac

      - poniewaz w Belgii zwykle pada to duzo ludzi trzyma urlop i jak sie pojawi sloneczny dzien to wszyscy biora dzien wolny i cala Belgia jedzie nad morze co skutkuje tym, ze autostrada E40 do Oostende po prostu stoi w stukilometrowym korku. Potem ludzie narzekaja, ze spedzili pol dnia w korku, na plazy bylo pelno ludzi i nie bylo gdzie wcisnac koca. Poniewaz co roku jest to samo to mozna to z latwoscia przewidziec ale i tak co roku jest to samo.
      • anorektycznazdzira Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:56
        fajne big_grin
      • martishia7 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 16:16
        Dobre! Wychodzi na to, że autorka tego wątku niezasadnie narzeka na narzekactwo. Jak mówił smerf Maruda "Nie cierpię nie cierpieć!".
      • magic.marker Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:19
        big_grin
        zawsze lubiłam Belgię
        pomijam już, jak cudownie mieszkać w kraju, w którym są takie problemy smile
        • black_halo Re: Na co potrafi narzekać Polak? 03.01.17, 09:12
          Sa tez inne, znacznie mnie smieszne. To po prostu dla zilustrowania, ze narzekactwo jest cecha czlowieka. Czlowiek to jest taka istota, ze sie jej nie da dogodzic. Jak pada snieg to prawie kazdy chce na ciepla plaza, jak jest upal to chce sie lepic balwana i wytarzac w sniegu.
      • cauliflowerpl Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:49
        Punkt trzeci jest międzynarodowy.
        Kilka miesięcy temu zebrały się stowarzyszenia sympatyków Szlaku Jakubowego z dziesięciu krajów, by wydać dokument, w którym zgodnie stwierdzają, że Szlak Jakubowy jest... zbyt oblężony przez pielgrzymów i przez to traci na atrakcyjności big_grin
    • amarili Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:38
      narzekaństwo to nasza cecha narodowa big_grin na wszystko mozna ponarzekać wink ja zdecydowanie wolę widzieć to, co jest fajne i miłe wink

      dlatego z każdej swojej podroży wynoszę coś dobrego, co mnie zachwyciło. dlatego nie jeżdżę do Grecji w środku lata, bo wiem, że mi tam będzie za gorąco. dlatego zbieram latami, żeby mieszkać w lepszym standardzie i nie narzekać na warunki. i tak dalej, i tak dalej.

      no, ale to ja smile

      czasem jadę tam, gdzie chcę, czasem tam, gdzie mnie wyślą z pracy - no ale i tak zawsze coś fajnego zobaczyć można. a ja jestem typem, który chciałby więcej i więcej. co z tego, że w Rzymie jadłam najgorszą pizzę w zyciu? za to skosztowałam najcudowniejszych owoców wink

      to jest chyba kwestia mentalności i nastawienia - ja zawsze próbuję nastawiać się pozytywnie.

      pisałam o Austrii - że drogo - no ale to też wiedziałam, zanim pojechałam smile i nie narzekałam - raczej ostrzegałam, jakby ktoś chciał planować, bo to naprawdę piękny kraj, i wartuje swojej ceny wink
      • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:45
        Napisałaś że w Austrii drogo Wspomniałeś też o Norwegii bez adaptacji że drogo Dlaczego? Może warto dodać że w Austrii drogo ale w sąsiedniej Bawarii, Szwajcarii i Francji jeszcze drożej i to znacznie a Norwegia? Poza tym jest ogromna różnica jeśli pojedzie się do Austrii w sezonie czyli zimą i latem kiedy Austriacy znacznie obniżają ceny szczególnie dla rodzin No i często darmowe letnie karty rabatowe dzięki którym w zasadzie nie wydaje się już kasy na miejscu No chyba że ktoś wybrał hotel bez wyżywienia co moim zdaniem jest mniej opłacalne
    • butch_cassidy Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:46
      Z pretensji. Bo nie postrzegamy adekwatne swojego miejsca w "porządku dziobania". Może nieładnie brzmi, ale tak moim zdaniem jest. Czyli zamiast się cieszyć, że w ogóle stać nas na zobaczenie - fenomenalnej skądinąd - Wenecji, będziemy narzekać że nie mamy luksusów na które nas de facto zwyczajnie nie stać (doskonały hotel... jak najmniej uczęszczany, ale pogodowo znośny czas...), Bo my mamy aspiracje smile jedynie środków niet tongue_out

      Druga sprawa to brak określonej wrażliwości, obycia... Nowe elity zamiast nadrabiać braki w historii sztuki, wolą krzyczeć, że czymże się różni zachwyt nad sklepieniem San Marco od zachwytu Oxford Street... Ot kwestia preferencji big_grin big_grin big_grin
      A aby docenić to, co się widzi, trzeba czasem mieć po prostu elementarną wiedzę historyczną, to taki niewygodny szczegół tongue_out
      • amarili Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:49
        dokładnie big_grin
    • lauren6 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:51
      Kolejna z narodowymi kompleksami, której się wydaje, że czepianie się szczegółów to cecha jednej nacji.
    • anorektycznazdzira Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 13:52
      Skąd? Moim zdaniem stąd, że wybrać nie umieją, nie znają się, nie potrafią ani sprawdzić ani dopytać, a do tego w d*** byli i g*** widzieli, więc żyją relacjami z TV i kolorowych magazynów tongue_out
      Tak, Akropol prezentuje się zupełnie inaczej niż na folderach, piramidy także, Chorwacja także, Nowy Jork, Londyn czy Wenecja także. Ogólną zasadą jest, że jest brudniej, dalej, goręcej/zimniej i znacznie bardziej męcząco niż jak oglądaliśmy foty siedząc na kanapie big_grin
      Więc polski turysta jest NA PRAWDĘ rozczarowany wink
      • lauren6 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:31
        Poza tym, nie oszukujmy się, przy dzisiejszym kursie euro wyjazdy zagraniczne to spory wydatek. Ludziom się wydaje, że jeśli zapłacą te 10-15 tyś za urlop to wylądują w warunkach luksusowych w porównaniu z Polską. A tu pogoda może lepsza, plaże raczej gorsze, na ulicach szału nie ma. Nie widać jakiejś specjalnej różnicy między deptakiem w kurorcie zagranicznym, a polskim.
        • anorektycznazdzira Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 15:03
          Właśnie, polskie kurorty, czego by im tam nie brakowało, też podniosły standard przez ostatnie dwie dekady i w większości nie mają się czego wstydzić w porównaniu z szeroko pojętą "zagranicą" smile
          • lauren6 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 15:14
            Płacisz więcej to i oczekiwania rosną. A np. taka Grecja to w dzisiejszych czasach kraj biedniejszy od Polski. Szału nie ma, a zamiast w złotówkach za każdego głupiego loda płacisz x2 tyle w euro. To może rozczarowywać i stąd te narzekania nawet na plaże, choć wiadomo, że miały być kamieniste.
      • nathasha Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:41
        Naprawdę się pisze razem
    • rysiowa85 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 14:55
      w jednej z opinii o hotelu przeczytałam:
      "Wstałam o drugiej w nocy głodna. Portier nie chciał iść po przekąski dla mnie, a ja przecież jestem w 6 miesiącu ciąży"
      hotel był chyba najtańszy ze wszystkich na wyspie, ale Pani (Angielka) miała oczekiwania jakby konsierż był na jej wyłączność a brak czipsów o 2 w nocy mógł skutkować przedwczesnym rozwiązaniem.
      - A tak z ostatnich wspomnień, to pasażerka z samolotu, która skrzywiła sie, i głosno skomentowała że siedzę za nią z niemowlakiem jeszcze zanim zaczęła sie podróż. Dziecko przespało całość (z resztą żadne nie płakało na tym locie). Ale wiadomo że lepiej nastawiać się negatywnie i konfliktowo. Jak wysiadałyśmy to cała zdziwiona była... "O nawet nie zapłakała"... Zaczęłam podejrzewać że ona aż żałuje że nie ma na co sie skarżyć. Taki typ ludzi
      • kaz_nodzieja Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 15:03
        Pasażerce samolotu się nie dziwię. Ty sama pewnie też nie wiedziałaś czy niemowlak będzie spał czy się będzie jednak darł. Niemowlaki są zwierzętami i nie wiadomo nigdy jak zareagują, ta Pani o tym wiedziała.
      • mozambique Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 15:06
        a ty jak skomentowałąs jej komentarz ?
        • rysiowa85 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 15:34
          Ona mowiła w trzeciej osobie/nie wprost, czyli nie do mnie. Nie komentuje tego typu komentarzy/zachowań. One swiadcza o jakims problemie takiej osoby.

          Tak nie wiedziałam jak sie zachowa niemowlak (o dziwo 6 niemowlaków na locie i żaden nie płakał), tak samo jak nie wiem wielu rzeczy, ale nie uprzedzam i nie nastawiam sie negatywnie. Narzekanie na coś co sie jeszcze nie stało i mało prawdopodobne że sie stanie jest dziwne. Ale sa ludzie którzy uwielbiaja sie samoumartwiac/czarnowidzieć
          • aqua48 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:30
            A ja nie rozumiem jak mogą przeszkadzać normalnie zachowujące się niemowlęta w samolotach. Płaczą tylko kiedy im uszy zatyka, normalne, nikt tego nie lubi. Ale na ogół rodzice potrafią je uspokoić, zająć czymś, zabawić. Jak chwilkę pokwękają to wszystko. Latam dość często. I nigdy nie leciałam z ryczącym cały czas dzieckiem.
            • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:35
              Ja raz lecialam ale nie przyszło by mi do głowy by mieć o to pretensje
    • jolie Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 16:52
      A ja nie wiem, co złego w luźnym wątku, który z definicji miał być subiektywny. Dla mnie jak najbardziej można być rozczarowany podróżą, mimo pozytywnego nastawienia przed. A co to ma wspólnego z pozą na swiatowca to już naprawdę nie wiem.
    • hermenegilda_zenia Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 17:18
      Bierze się stąd, że narzekacze to osoby, które zazwyczaj nigdzie nie wyjeżdżają, bo nie mają pieniędzy, względnie są ograniczeni i niezainteresowani czymś nowym/obcym, tudzież nie znają żadnych języków i wpadają w panikę, gdy muszą opuścić swoją wieś/cztery ściany. Wtedy wyjazd jest rodzajem rewolucji i przełomowego wydarzenia wokół którego narastają oczekiwania/wymagania niewspółmierne do rzeczywistości i poniesionych kosztów. Druga opcja to nowobogackie cześki, które uważają, że jak mają pieniądze, to mogą zdemolować cały hotel a personel ma się im ścielić do stóp, bo jak tego nie robi to po prostu hotel jest koszmarny, a nie jegomość burak.
      • joa66 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 17:21
        Tak i tylko te dwie opcje są możliwe wink big_grin
      • magic.marker Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:27
        A teraz będą wyjeżdzać chętniej bo stworzono Polskie Strefy ze schaboszczakiem i mizerią
        Ale o tym chyba też tu jatka była suspicious

        Zgadzam się z Twoją diagnozą.

        I uważam, że jeżeli dla przeciętnego Polaka 1.5/2K od os. za all incl jest niebotycznym wydatkiem to spodziewa się Soneva Kiri, a nie 3 gwiazdek w drugiej linii.
    • ira_08 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:22
      Na wszystko. Tak jak przedstawiciele innych narodowości. Poczytaj sobie opinie z hoteli nie tylko w języku polskim.

      A wątek był na luzie. Nikt nie mieszał miast z błotem, po prostu niektóre ematki wyrażały rozczarowanie. Kiedy na katedrze Duomo zobaczyłam gignatyczny ekran z reklamą telefonów też poczułam rozczarowanie tongue_out
    • kfugktru23 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:37
      Jest taki dowcip - co by powiedzieli apostołowie na widok Jezusa chodzącego po wodzie gdyby urodził się nad Wisłą? "Nawet pływać nie umie"
    • cauliflowerpl Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:41
      Najbardziej na siebie samych jako naród, co zresztą doskonale obrazuje tytuł wątku :p

      Czytam zwykle opinie o hotelach po hiszpańsku i oni też niezłe smaczki potrafią wypisywać.
      • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 18:48
        Oczywiście że narzekać potrafią różne narodowości ale wydaje się że my Polacy bardziej niż inni Ostatnio odwiedził nas kolega który od 20 lat mieszka w Stanach Opowiadał jak na pytanie - Jak się masz? - odpowiadają nasi rodacy a jak Amerykanie
    • leanne_paul_piper Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 19:09
      Ja czasem dochodzę do wniosku, że chyba nie jestem Polką, bo nie mam tego narzekactwa we krwi. Wszędzie gdzie byłam, podobało mi się, nie sposób mi kupić nieudanego prezentu, bo prezentowo też jestem easy goingwink, a dzisiaj powiedziałam do mojej koleżanki - a wiesz, że zapowiadali -17 stopni - w taki sposób, że ona pomyślała, iż się z tego cieszęwink.
      Do tego teraz w pracy, z której odchodzę z końcem miesiąca, jak szefowa każe mi wybrać zaległy urlop, to się ucieszę, jak poprosi żebym została i wypłaci mi ekwiwalent urlopowy to też się ucieszę.
      Narzekaczom i marudom precz!
      • joa66 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 19:16
        leanne_paul_piper napisała:

        Ja czasem dochodzę do wniosku, że chyba nie jestem Polką, bo nie mam tego narze
        > kactwa we krwi. Wszędzie gdzie byłam, podobało mi się,

        Narzekaczom i marudom precz!


        leanne_paul_piper 12.08.16, 20:27
        heh, kurtka z futrzaną podpinką nie zaszkodzi, a wręcz może ratować życie.
        Natomiast nad Morze Śródziemne wystarczy wziąć bikini do bagażu podręcznego i nawet jak bagaż główny zginie, to i tak urlop będzie udany.
        Ale co zrobisz, polscy masochiści lubią się umartwiać, a poza tym Bałtyk jest przecież najpiękniejszy na świecie.
        • joa66 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 19:20
          Re: Wakacje nad Bałtykiem coraz popularniejsze?
          leanne_paul_piper 08.07.15, 22:10
          Ja nie jadę. Byliśmy w zeszłym roku, głównie w sumie po to, aby rozerwać koty, i wystarczy mi na następną dekadę.
          Bałtyk? Serio? Zimne morze, kiepska i droga gastronomia, ok. hotele już na przyzwoitym europejskim poziomie (i w europejskich cenach), ale cała reszta pozostawia sporo do życzenia. I jeszcze coś, co zauważyłam po powrocie, jak porównywałam zdjęcia. Nasze morze i plaże wyglądają tak... szaro.


          Jak to było? Narzekaczom precz? wink "Bo ja chyba nie mogę być Polką" ?wink
          • leanne_paul_piper Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 19:23
            To konstatacja była!!!big_grin
        • leanne_paul_piper Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 19:20
          heh, ale to była co najwyżej dowcipna/ zgryźliwa uwaga* plus życiowe porady co zrobić, aby kradzież bagażu nie zrujnowała nam urlopuwink. Zero narzekactwa.

          *niepotrzebne skreślić
          • joa66 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 19:22
            Oczywiście zero narzekactwa smile To inni narzekają przecież smile Przecież nie moi wink
            • kaz_nodzieja Re: Na co potrafi narzekać Polak? 03.01.17, 20:40
              big_grin
    • mikams75 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 19:34
      gdzies kiedys wyczytane - wyjazd do sredniej klasy hotelu all inclusive i nieopuszczanie murow tegoz przybytku a pozniej narzekanie, ze nudny kraj i jedzenie w tym kraju tez niedobre big_grin
      • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 20:03
        No właśnie to mnie dziwi najbardziej jak niektórzy w ogóle nie wychodzą poza teren hotelu Ich wakacje to jedzenie leżenie picie i tak w kółko No i obowiązkowe fotki na FB z drinkiem przy basenie
        • mikams75 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 20:17
          nie, teraz modne jest fotografowanie stop na lezaku big_grin
          no i niech spedzaja czas jak chca, ale niech nie psiocza, ze w tym kraju nic nie ma a jedzenie podle i w kolko to samo.
          • black.sally Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 23:25
            mikams75 napisała:

            > nie, teraz modne jest fotografowanie stop na lezaku big_grin
            > no i niech spedzaja czas jak chca, ale niech nie psiocza, ze w tym kraju nic ni
            > e ma a jedzenie podle i w kolko to samo.

            narzekanie znam tylko z ematki
        • milamala Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 23:16
          jusytka napisała:

          > No właśnie to mnie dziwi najbardziej jak niektórzy w ogóle nie wychodzą poza
          > teren hotelu Ich wakacje to jedzenie leżenie picie i tak w kółko

          Mnie to tez kiedys dziwilo. Znajoma para potrafia na prawde daleko pojechac (ostatnio Meksyk) i przebywac wylacznie w hotelu. No ale potem sobie pomyslalam, co mi w sumie do tego. Jak ktos tak lubi to jego sprawa.
          • heca7 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 04.01.17, 09:17
            Ktoś parę lat temu opowiadał o znajomych, którzy zachęceni historiami o Chorwacji postanowili pojechać na Hvar. No i dotarli tylko do Sucuraja ( małe miasteczko promowe odizolowane od reszty wyspy, nieciekawe). Przez tydzień chodzili tylko po nim i na jedną , byle jaką zresztą, plażę. Raz poszli dalej, na plażę FKK ale dla jaj i zaczęli robić tamtejszym plażowiczom zdjęcia. Zostali więc wyproszeni. Po tygodniu wrócili stwierdzając, że Chorwacja jest brzydka, Hvar brzydki, plaże nieładne i nie ma nic do zwiedzania big_grin
    • fomica Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 20:58
      Kompletnie nie odebrałam tamtego wątku jako "narzekactwo". Raczej jako dowód triumfu róznych pr-ów, które promują dane miejsca jako super hiper wspaniałości, choc jest to obraz mocno wyolbrzymiony. Rozczarowanie wynika z tego, że, zasadnie lub nie, człowiek się na coś nastawia - bo przeczytał w powieści albo w przewodniku, bo kumpel zachwalał, bo napatrzył się na zdjęcia w necie i oczekuje jakiegos cuda. A tam na miejscu - miło, fajnie, ale zwyczajnie, żadne halo.
      O żadnym z moich wyjazdów nie powiedziałabym że były beznadziejne, śmierdzące i be, ale też nie wszystko podobało mi się tak samo bardzo. Czasem cos zachwyca, zapada w pamięć, jest nawet lepiej niż oczekiwałam, a czasem jest ok, ale nic nadzwyczajnego, spodziewałam się czegos więcej. I wtedy jest rozczarowanie.
      Dla mnie bardziej dziwne i nienaturalne jest zachwycanie wszystkim jak leci, bez cienia krytyki.
      • jolie Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 21:11
        Podpisuję się pod tym. I dodam, że nie polegam w ogóle na opinii osób, które zawsze wszystko zachwyca.
        • mamkaantka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 23:31
          Nie popadajmy w skrajności. Tu chodzi o właściwe proporcje... Jeśli ktoś trafi na karaluchy w pokoju, a wcześniej o nich nie wiedział, to ma prawo do narzekania. Jeśli jednak ktoś ciągle na wszystko narzeka tak jak w tym lekkim jak mówicie wątku to jest to już niepokojące...
      • iskierka3 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 21:33
        Ja tez nie odbieram jako narzekactwo. Raczej jako smiesznawa poze. Paryz - smierdzaca nora, Ateny - miescina i dwa zabytki na krzyz, Rzym - w ogole byle co, Chorwacja - nie ma na co popatrzyc itd to nie jest "mialam w duszy jakies WYOBRAZENIE i to jednak nie to".
        Raz jechalam z WYOBRAZENIEM - do Londynu. Przekonana, ze strasznie sie rozczaruje bo klimat i atmosfera prawdziwego miasta na pewno bedzie odbiegala od moich fantazji. Kochany Londyn okazal sie dokladnie taki jak byc "powinien" tylko lepszywink ale gdyby nie byl daleko by mi bylo do stwierdzenia - oblesne, wielkie, smierdzace miasto, nic takiego. Raczej mialabym ( i mialam przed wizyta) poczucie, ze to MOJA WIZJA nigdy nie widzianego miejsca jest nierealistyczna.
        A narzekaczy ja bym podzielila na zmanierowanych dobrobytem, wygodnych durniow ( raczej typ turysty "zachodniego") i zakompleksionego, chcacego uchodzic za swiatowca co to byle piramida mu nie zaimponuje ( raczej typ swojskiwink
        • milamala Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 23:14
          iskierka3 napisała:
          "> Kochany Londyn okazal sie dokladnie taki jak byc "powinien" tylko lep
          > szywink

          Mam takie samo odczucie, kocham to miasto miloscia wielka i od lat nie gasnaca.
    • rosapulchra-0 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 21:36
      Na wszystko. Jak wiele innych osób bez względu na pochodzenie.
    • milamala Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 23:10
      Narzekanie to nie jest jakas narodowa cecha Polakow. Holendrzy tez sobie zarzucaja (zawsze komus innemu, nigdy sobie- tak jak Polacy) ze narzekaja i narzekaja. Mnie nie przeszkadza narzekanie na narzekanie, choc to tak na dobra sprawe szczyt narzekania.
    • nathasha Re: Na co potrafi narzekać Polak? 02.01.17, 23:42
      Sluchalam swietnego wywiadu w tok fm z ksiedzen od szlachetnej paczki. Padlo tam pytanie o nasza klotliwosc zahaczajac takze o narzekactwo. I on powiedzial ze dla niego jest kilka teorii na to ktore tlumacza te nasze narodowe cechy. Pierwsza jest agrarna, chlopstwo z nas wychodzi, jak ktos ma wiecej to ja automatycznie mam mniej bo ziemi nie ma w nieskonczonosc. Druga jest taka ideologia marksistowsko-religijna ktora nakazuje byc nieufnym wobec bogacza, pogardzac nim i bac sie go, a trzecia to to wlasnie narzekactwo bo jesli nie daj Bog ktos pomysli ze nam dobrze to skupi sie na nas ta niechec, nieufnosc wobec szeroko pojetego bogactwa i bedzie nam zle, wiec lepiej sie nie przyznawac i poprzez narzekactwo nie wychylac.
      • anorektycznazdzira Re: Na co potrafi narzekać Polak? 03.01.17, 09:03
        fakt jest faktem, że przez ostatnie już stulecia Polak był biedny, bo właściwie nie było opcji żeby pod zaborem czy ZSRR-owską komuną był bogaty- więc był to poniekąd "naturalny" stan. Nie wykształcił się model, że ktoś się najpierw dużo uczył a potem ciężko pracował i tak dorobił dobrobytu, co u sąsiadów przez te same stulecie działało.
        Mentalność narodu się wykrzywiła.
        • mamkaantka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 03.01.17, 09:26
          No i jeszcze jedno - zastaw się, a postaw się! Nawet na tym forum oszczędzanie nie jest trendy, szczególnie jak możliwości finansowe są mocno ograniczone, a tak na ogół jest. Szczególnie wakacje zagraniczne są dla wielu symbolem luksusu, a zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością bywa bolesne...
          • milamala Re: Na co potrafi narzekać Polak? 03.01.17, 17:12
            Jesli moge cos dodac, to z tego co wiem wielokrotnie to wlasnie wakacje zagraniczne sa tansze niz w Polsce. Chyba juz dla nikogo od dawna nie sa synonimem luksusu.
            • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 04.01.17, 08:31
              Owszem jeśli porównasz podobnej klasy hotel to może tak się zdarzyć ze u nas wyjdzie drożej- zwłaszcza jesli za grabice jedziemy poza sezonem poza sezonem ale od kiedy jest taniej w knajpach sklepach za wstępy do zwiedzania itp A dojazd? Całościowo wakacje zagraniczne zawsze wyszły nam drożej
              • jusytka Re: Na co potrafi narzekać Polak? 04.01.17, 09:28
                Choć oczywiście nie można całej 'zagranicy' wkładać do jednego worka! Ktoś może powiedzieć że w Tajlandii czy Indiach jest taniej No ale co z tego jak trzeba wyłożyć kupę kasy na przelot przez co całość i tak wyjdzie drożej
    • heca7 Re: Na co potrafi narzekać Polak? 04.01.17, 09:05
      Na forum niegazetowym o Chorwacji co roku pojawiają się wpisy typu- plaża była kamienista! zejście do wody zbyt strome dla dzieci! za duże tłumy na deptakach! za mało zabytków! za gorąco! za drogo!
      A najlepszy był niedawno na gazetowym- pani stwierdziła, że brak chodnika z jednej miejscowości do drugiej to zmowa z właścicielami wodnych taksówek big_grin A do tego Chorwaci patrzyli na nią mało uprzejmym wzrokiem.
      Jeszcze kiedyś bym zrozumiała ale teraz kiedy można niemalże zajrzeć ludziom do domu dzięki Google dziwić się, że plaża kamienista?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka