Dodaj do ulubionych

Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci

23.01.17, 22:13
Odwolywalam sie od orzeczenie pkt 7.
Dziecko ma Zesp. Asp. Zarzucono mi problemy wychowawcze bo skoro dziecko potrzebuje pkt 7.
Sprawa zostala wyslana do sadu rodzinnego i mam czekac na kuratora. Bez przesady. Odwolywalam sie dwa lata temu i chyba juz nie potrzebuje tego punktu bo duzo sie zmienilo w tym czasie. Ale o co chodzi z kuratorem to nie wiem. Co dalej?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:23
      Ja bym wyjaśniła, co oznacza pkt.7.

      • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:25
        komu?
        • taki-sobie-nick Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:26
          wirtualna-0 napisał(a):

          > komu?

          Forum, skoro na nim założyłaś wątek.
          • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:31
            ja mam wyjasnic? osoby zainteresowane wiedza o chodzi. Pkt 7 jest to swiadczenie pielegnacyjne. Potrzebowalam 2 lata temu
            Dziecko.bylo.trudno funkcyjne
            Jest terapia jest lepiej. Ale sa jakies problemy w zwiazku z Zespolem A. ze to niby problemy wychowawcze.
            • juuuu7 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:34
              To forum emama a nie inny swiat. Tutaj nie kazdy wie, co to pkt 7.
              • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:35
                mysle ze osoby zainteresowane tematem tutaj zagladna ktore wiedza o co chodzi. Skoro nie wiedza to mi nie pomoga
                • koza_w_rajtuzach Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:52
                  Moje dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności i też nie wiedziałam co oznacza ten punkt wink.
                  Chyba też masz zespół aspergera skoro myślisz, że inni umieją czytać w myślach.
              • taki-sobie-nick Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:39
                juuuu7 napisał(a):

                > To forum emama a nie inny swiat. Tutaj nie kazdy wie, co to pkt 7.

                Na razie autorka jest obrażona, a do wątku "zaglądnęłam" (prawidłowo: zajrzałam) głównie ja.

              • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:09
                juuuu7 napisał(a):

                > To forum emama a nie inny swiat. Tutaj nie kazdy wie, co to pkt 7.


                ci co znają temat doskonale widzą co to pkt.7 a reszta niech nie zabiera lepiej głosu bo od wczoraj widać jak wiele jadu w stronę autorki wątku...
                chyba się laski zapominacie. co innego pojechać sobie po kimś kto sobie frywolnie tu pisze o różnych rzeczach a co innego dołować matkę dziecka z orzeczeniem... lepiej idzcie na inne forach poobgadywać znajomych którzy wrzucają foto z imprez na facebooka niż tutaj się pastwić nad matkami które naprawdę mają powagę w życiu...
                • taki-sobie-nick Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 21:41
                  chyba się laski zapominacie. co innego pojechać sobie po kimś kto sobie frywolnie tu pisze o różnych rzeczach a co innego dołować matkę dziecka z orzeczeniem... lepiej idzcie na inne forach poobgadywać znajomych którzy wrzucają foto z imprez na facebooka niż tutaj się pastwić nad matkami które naprawdę mają powagę w życiu...

                  Słuchaj, dziecko, sama mam w życiu i "powagę", i orzeczenie, i to znacznie dłużej niż autorka wątku.

                  To, że nie kocha się matki dziecka z ZA, nie oznacza, że jest się dziunią zainteresowaną jedynie kolorem kiecki na imprezę.;

                  To, co nazywasz "jadem", to zwykła ironia, wynikająca z niekomunikatywności i poczucia wyższości autorki wątku.

                  I proszę do mnie nie pisać per "laska".
                • taki-sobie-nick Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 21:42
                  A wpadłaś kondolyza na pomysł, że są inne problemy niż ZA, równie poważne?
            • taki-sobie-nick Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:34
              wirtualna-0 napisał(a):

              > ja mam wyjasnic?

              Nie, krasnoludki.


              osoby zainteresowane wiedza o chodzi.

              To nie jest forum ZA, tu są jeszcze osoby niezainteresowane, a na przykład zorientowane w kwestiach prawnych.
            • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:38
              Zadaj pytanie na " inny świat " . Sadze, ze na tym forum to bardziej możemy iść w dyskusje czy faktycznie dziecko z ZA uczęszczające do szkoły ogólnej powinno punkt 7 uzyskać , czy raczej jest to naciągactwo
      • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:20
        taki-sobie-nick napisała:

        > Ja bym wyjaśniła, co oznacza pkt.7.
        >
        Jeśli w orzeczeniu masz pkt 7 i 8 to dostajesz świadczenia pielęgnacyjne. Jeśli nie masz któregoś z tych pkt to nie dostajesz.
        Świadczenia pielęgnacyjne to takie, kiedy rezygnujesz z pracy, żeby opiekować się chorym dzieckiem.
        • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:29
          Dziewczyny. Chodzi o takie rzeczy że np dziecko ma problemy społeczne i np zdarza się tak że np umówiliśmy sie na basen, przychodzi pora, nie i koniec nie wyjdzie, bo nie.
          Szykujemy sie do szkoły, nie wyjdzie bo nie i koniec. Do pracy nie i koniec. A więc dostałam upomneinie w pracy a to o której przychodze- jak sie spóżniałam, w zasadzie nadal przychodzę pol godz pozniej.
          I w takiej pracy pracowac gdzie się krzywo patrzą i do tego preztensja - ja równiez spozniam się co nie jest normalne. I dlatego odwołalam się o przyznanie pkt. nie mogłam wychodzic do pracy, wyjsc do sklepu. Opory były na wyjscia wszedzie. Jak mozna zarzucić złe wychowanie skoro dziecko ma też lęki zdiagnozowane itp. Czy ja mam lanie spuscic żeby nauczyc wychodzenia z domu?
          Czy ja mam prosić - bo to robiłam często zeby wyjśc do pracy.
          To co można zrobić jak w głowie sa leki i nie wyjdzie. To jest specyficzna sytuacja.
          • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:31
            makrokurosek - szczerze wykonczyłabys się, bo ja choruje juz na serce ze stresów - od kilku lat nie moge wyjsc do pracy. Czy to jest złe wychowanie?
            • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 13:31
              Problemem może być niekonsekwencja oraz wasza uległość wobec dziecka, brak wspólnego frontu, w waszym małżeństwie też się bardzo kiepsko układa, a to wszystko wpływa na zachowanie dziecka. Twój syn nie jest już małym dzieckiem, nigdy nie odpowiedziałaś na forum jak z nim postępowaliście w chwili gdy nie mieliście diagnozy, a ta jest dość świeża, bo wybacz ale rozkładanie rąk i podporządkowanie się dziesięciolatkowi i czekanie czy ruszy swoje dupsko czy nie, nie jest i nigdy nie było rozwiązaniem. Zresztą sama napisałaś, że gdy raz go zostawiłaś był rozżalony ale sam się ruszył, tak więc widać mógł.
          • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:48
            Poznaję, to już twoj kolejny wątek. Podpowiadano ci specjalny ośrodek szkolno wych. czy inną skozłe specjalna, tę terapię w szkole i kilka innych pomysłów. przemyślałąś choc jeden z nich?
    • joa66 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:40
      Ale przyznano Wam ten punkt, a Ty się od tego odwołałaś czy odwrotnie?
      I na jakim etapie sprawa została wysłana do sądu?
      • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:46
        Biorąc pod uwagę , ze jest to punkt niezbędny do uzyskania świadczenia , wiec raczej odwoływała sie bo tego punktu jej nie przyznano
        • bergamotka77 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:50
          Ale ponoć juz go nie potrzebuje . Czy ja cos zle zrozumiałam ? Cały post jest lakoniczny i niezrozumiały a autorka od razu z fochem. Co druga mama dziecka z ZA na tym forum tak ma.
          • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:57
            Komisja każdorazowo oznacza punkty pod ktore łapie sie dziecko , większość z nich ma służyć późniejszej rehabilitacji . Punkt 7 dotyczy opieki , jezeli jest on przyznany oznacza , ze dziecko wymaga stałej opieki , a rodzicowi ze względu na konieczność rezygnacji z pracy przysługuje świadczenie opiekuńcze 1300 zł . Tak wiec jak widać jest o co sie bić . Pytanie tylko czy dziecko ktore chodzi do ogólnej szkoły , powinno mieć ten punkt przyznany ,
            • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:59
              Tutaj raczej możemy podyskutować o moralnym aspekcie przyznawania tego punktu dzieciom ktore uczęszczają do szkół masowych , bo jezeli ich stan jest tak poważny to czy do takiej szkoły powinny uczęszczać . Jezeli nie ma przeciwskazania do masówki to czy faktycznie dziecko wymaga stałej opieki .
              • little_fish Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:40
                Tutaj raczej możemy podyskutować o moralnym aspekcie przyznawania tego punktu dzieciom ktore uczęszczają do szkół masowych , bo jezeli ich stan jest tak poważny to czy do takiej szkoły powinny uczęszczać . Jezeli nie ma przeciwskazania do masówki to czy faktycznie dziecko wymaga stałej opieki . - wiesz, szkoła to tylko kilka godzin, czasem 4 albo mniej jeśli to klasy 1-3. Dziecko może dobrze funkcjonowac w klasie i szkole, ale np musi być przez matkę odprowadzane i odbierane zaraz po lekcjach, bo w świetlicy już sobie nie radzi, a dodatkowo być może zaraz po lekcjach jedzie na jakieś zajęcia terapeutyczne, które jemu umożliwiają funkcjonowanie, ale matce uniemożliwiają podjęcie pracy. I co wtedy? Jaką szkołę proponujesz dla dziecka z ZA, które intelektualnie jest w normie? Integracyjne w zasadzie nie różnią się od masowych pod tym względem - poza nauczycielem wspomagającym rzadko zapewniają specjalistów od terapii i specyficzne warunki jakich często potrzebują osoby ze spektrum autyzmu czy ZA
                • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:58
                  " Dziecko może dobrze funkcjonowac w klasie i szkole, ale np musi być przez matkę odprowadzane i odbierane zaraz po lekcjach, bo w świetlicy już sobie nie radzi, a dodatkowo być może zaraz po lekcjach jedzie na jakieś zajęcia terapeutyczne, które jemu umożliwiają funkcjonowanie, ale matce uniemożliwiają podjęcie pracy

                  Na terapię uczęszczają dzieci z wadami wymowy, dzieci z wadami postawy i dzieci z trudnościami w nauce nikt jednak nie oczekuje, że z tego powodu ich rodzice mają otrzymywać zasiłek.

                  "Dziecko może dobrze funkcjonowac w klasie i szkole, ale np musi być przez matkę odprowadzane i odbierane zaraz po lekcjach, bo w świetlicy już sobie nie radzi

                  Jakim cudem dziecko dobrze radzące sobie w szkole źle funkcjonuje w tej samej grupie tylko na świetlicy

                  " Jaką szkołę proponujesz dla dziecka z ZA, które intelektualnie jest w normie?

                  Uważam, jedynie że brak tu konsekwencji i z dziecka robi się osobę niepełnosprawną gdy matce jest to na rękę
                  • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:23
                    makurokurosek napisała:

                    > Na terapię uczęszczają dzieci z wadami wymowy, dzieci z wadami postawy i dzieci
                    > z trudnościami w nauce nikt jednak nie oczekuje, że z tego powodu ich rodzice
                    > mają otrzymywać zasiłek.

                    to wszystko zależy od skali problemu, jeśłi dziecko ma skolioze 1 stopnia w wieku lat 12 rozpoznaną to owszem uczęszcza na terapię i zazwyczaj da sie to pogodzić z pracą obojga rodziców. ale przyznasz że inna jest skala gdy skolioze 1 czy 1/2 stopien ma 3 latek, ma do tego jedną nogę krótszą i stopu koślawe...żeby jego wyprowadzic na prostą potrzeba więcej kontroli, wiecej badan, więcej cwiczen a skolioza juz w tym wieku zle wrozy na przyszlosc...
                    i owszem - jesli problem pojawia sie we wczesnym wieku to mozna starac sie o orzeczenie zeby poswiecic dziecku te kilka lat i go podreperowac. czesto mamy wczesniakow dotyczy taka sytuacja.

                    > Jakim cudem dziecko dobrze radzące sobie w szkole źle funkcjonuje w tej samej g
                    > rupie tylko na świetlicy


                    takim cudem że to dziecko ma ZA o ktorym Ty chyba nie masz pojęcia. i jeszcze jedno - grupa
                    y na swietlicy wcale nie są te same, często są łączone. poza tym pozostawianie takiego dziecka na swietlicy na drugą połowę dnia to strata czasu skoro mozna w tym czasie w domu z dzieckiem będąc przeszkolonym cwiczyc lub zabierac go na zajecia terapeutyczne.

                    > Uważam, jedynie że brak tu konsekwencji i z dziecka robi się osobę niepełnospra
                    > wną gdy matce jest to na rękę

                    nie wierze w to co czytam... piszesz że "matce jest to rękę" ???????? nie wierze!!! jaka matka uwaza ze jest jej na rękę posiadanie chorego dziecka? masz bardzo prymitywne pobudki... skoro przysżło Ci coś takiego do głowy to rozumiem że połakomiłabyś się za 1300 zł mieć chore dziecko... patrzec cale zycie na jgo cierpienie...
                    • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 13:36
                      Nie rozumiesz, mnie lub nie chcesz zrozumieć, ja nie twierdzę, że nikt nie powinien dostać tych świadczeń, uważam jednak że przyznawanie ich rodzicom dobrze funkcjionujących dzieci z ZA którzy chodzą dwa razy w tygodniu na terapię poza szkołą jest przesadą.

                      " to strata czasu skoro mozna w tym czasie w domu z dzieckiem będąc przeszkolonym cwiczyc lub zabierac go na zajecia terapeutyczne

                      Pytanie tylko czemu ma to być robione z podatników pieniądze, bo idąc tym torem to dziecko z wadą wymowy też zamiast siedzieć na świetlicy wino siedzieć w domu lub na terapii, a jednak jego rodzice świadczenia nie dostają prawda.

                      "nie wierze w to co czytam... piszesz że "matce jest to rękę" ???????? nie wierze!!! jaka matka uwaza ze jest jej na rękę posiadanie chorego dziecka

                      Taka która woli żyć na garnuszku podatników, w sumie sumując świadczenia otrzyma sporo więcej niż większość kobiet pracujących w średniej wielkości miastach
                      • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 13:39
                        makurokurosek napisała:


                        > Taka która woli żyć na garnuszku podatników, w sumie sumując świadczenia otrzym
                        > a sporo więcej niż większość kobiet pracujących w średniej wielkości miastach


                        stuknięta baba jesteś i tyle...
                      • memphis90 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 17:11
                        >Pytanie tylko czemu ma to być robione z podatników pieniądze, bo idąc tym torem to dziecko z >wadą wymowy też zamiast siedzieć na świetlicy wino siedzieć w domu lub na terapii, a jednak jego >rodzice świadczenia nie dostają prawda.
                        Tja, a jak próbujesz dostać się do logopedy na nfz, to okazuje się, że ma wyznaczone zajęcia na piątek na 12. I nikogo nie obchodzi, że rodzice w tym czasie są w robocie, a bez zajęć logopedycznych dziecko sobie nie poradzi, bo jak...? Bełkocząc i sepleniąc całe życie?
                        • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 17:40
                          memphis90 napisała:


                          > Tja, a jak próbujesz dostać się do logopedy na nfz, to okazuje się, że ma wyzna
                          > czone zajęcia na piątek na 12. I nikogo nie obchodzi, że rodzice w tym czasie s
                          > ą w robocie, a bez zajęć logopedycznych dziecko sobie nie poradzi, bo jak...? B
                          > ełkocząc i sepleniąc całe życie?


                          dokłądnie. moja kolezanka ma dziecko silnie alergicznie, weszło już w astmę. do tego ma skoliozę i problemy logopedyczne oraz z integracją sensoryczną. i w związku z tym że dostała orzeczenie to zdecydowała że rezygnuje z pracy włąśnie po to aby moc korzystać panstwowo. i teraz jezdzi, poszatkowane ma te dni ale przynajmniej nie wydaje prywatnie.
                          >
              • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:15
                makurokurosek napisała:

                > Tutaj raczej możemy podyskutować o moralnym aspekcie przyznawania tego punktu d
                > zieciom ktore uczęszczają do szkół masowych , bo jezeli ich stan jest tak poważ
                > ny to czy do takiej szkoły powinny uczęszczać . Jezeli nie ma przeciwskazania d
                > o masówki to czy faktycznie dziecko wymaga stałej opieki .

                wiesz co? Ty chyba żartujesz z tym moralnym aspektem niepracowania prawda? bo nie wierze że jesteś tak bezlitosna że za niemoralne uważasz niepracowanie matki dziecka które ma orzeczenie...
                a jak niby ta mama ma isc do pracy? owszem, znam wiele dzieci ktore chodza do normalnych szkół czy przedszkoli ale równoczesnie są kilka razy w roku w szpitalu na kilkudniowych pobytach, nawet jesli to tylko badania, a co jesli to takze zabiegi... na zame pobyty kontrolne z moim synem wychodziło mi 34 dni w roku, do tego kontrole w poradniach specjalistycznych, a po pobycie w szpitalu np. rekonwalescencja...

                a nawet jesli to ZA i dziecko chodzi do szkoły to przeciez w szkole jest 5-6 godzin, a na terapię stałą trzeba uczęszczać, a ktoś musi zawieżć... i w domu poćwiczyć.
                nie mówiąc już o tym ze normalna szkola to tez dla takiego dziecka mobilizujące srodowisko, to tez terapia...

                niemoralne to jest pozostawianie dziecka chorego czy to z ZA czy z orzeczeniem z powodu wad wrodzonych czy z innego powodu - pozostawianie takiego dziecka na 9 czy 10 godzin w szkole i zaniedbywanie terapii... to jest niemoralne!
                i niemoralna jest Twoja wypowiedź którą zacytowałam...
            • ichi51e Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 23:47
              Ni sie wydaje ze nie przyznali ona sie odwolala na co sprawa trafila do sadu i dostala kuratora. Teraz jest lepiej i punkt 7 jej niepotrzebny i pyta co ma zrobic z tem kuratorem. Tak zrozumialam
              • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 00:30
                Do uzyskania świadczenia Punkt 7 jest cały czas potrzebny . Przejrzałam forum inny świat wynika , ze sporo wysoceunkcjonalnych ZA po odwołaniu otrzymywało punkt 7 dający prawo ich matkom do pobierania zasiłku . W sumie to jakby specjalne wyszukiwanie problemów dziecka by utrzymywać sie z jego zaburzeń . www.spes.org.pl/twoje-prawa/swiadczenia-rodzinne/swiadczenie-pielegnacyjne
                • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 05:29
                  makurokurosek napisała

                  >W sumie to jakby specjalne wyszukiwanie problemów dziecka by utrzymywać sie z jego zaburzeń .

                  to dopiero trzeba byc chamem bez serca zeby cos takiego napisac... i byc czlowiekiem bez wyobrazni,bo chyba normalny czlowiek nigdy nic takiego nie powie o rodzicu dziecka z taką czy inną chorobą

                  dodam jeszcze zeszkola panstwowa owszem a kto potem dziecko dowiezie na terapie lub pocwiczy w domu skoro matka w pracy?
                  a wogole zestawienie w hednym zdaniu przez komisję ZA i problemow wychowawczych i dawanie kuratora zamiast prawa do swiadczenia to sk...synstwo
                  • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 05:38
                    Odwoluje sie od 2 lat - tzn tak dlugo trwa.
                    Bo w sumie rok temu sprawe chcialam zakonczyc po wizycie bieglej ktora byla seksuolozka zamiat specjalistka autyzmu albo przynajmniej powinna miec jakies rozeznanie. Twierdzila ze skoro dziecko lat 11 nie jest samodzielne to sa to problemy wych.
                    Tylko ze nie ma pojecia jak takie dzieci funkcjonuja. I od tamtej pory sie to ciagnie. Tzn opinia na moja skarge byla odrzucona i pomimo tego caly czas ona jest brana pod uwage. Mam dosyc zarzutow. Nie chce w tym panstwie mieszkac, zyc.
                    • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 07:27
                      nie dziwie Ci sie... i rozumiem i wogole noz sie w kieszeni otwiera na to jacy tu są ludzie i ten orzecznik, i ta biegla ite laski tu na forum... oni po prostu nie wiedzą co to znaczy zycie z chorym dzieckiem
                    • mamma_2012 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 07:39
                      Zależy w jakim zakresie nie jest samodzielne. Nie jest tak, że u dziecka ze zdiagnozowanymi zaburzeniami wszystkie problemy są bezpośrednio związane z tymi zaburzeniami. Wychowanie takiego dziecka jest trudniejsze, więc łatwiej jest popełnić błąd, zwłaszcza jeżeli rodzice żyją w stałym napięciu.
                  • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 08:55
                    Nie wiem czy dokładnie przeczytałaś moja wypowiedz i przemyślałam ja . Napisałam , ze po lekturze " innego świata " ma sie wrażenie , ze zaburzenia są specjalnie wyszukiwane , a teraz proszę wejść na kilka pierwszych wątków z tego forum . Matki wysocefunkcjonalnych ZA starają sie o punkt 7 , na zasadzie bo kiedyś moze sie przydać , a nie na zasadzie rodziców dzieci z ZD gdzie dziecko potrzebuje stałej opieki tu i teraz . Kolejna rzecz wątek matki 1,5 rocznego dziecka , która jak sama napisała często spędzało czas przed tv . Matka doszukuje sie ZA bo dziecko słabo mówi no i musi mieć go cały czas na oczu bo jest taki ruchliwy . Proszę mi pokazać jednego zdrowego 1,5 roczniaka ktorego można sposcic z oczu. Znam 2 dzieci z zaburzeniami ze spectrum autyzmu i nikt nie robił z nich kaleki , dzieciaki samodzielnie wracały do domu autobusem od klasy 3 . O ile kiedyś miałam lepsze zdanie o forum "inny świat " teraz mam wrażenie , ze jest to forum cwaniaczek . Co do punktu 7 moze należałoby sie zastanowić czy dzieci ZA winny być w szkołach masowych skoro nie są w stanie samodzielnie funkcjionowac i potrzebują stałej opieki , bo brakuje tu konsekwencji .
                    • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:05
                      no prosze Cie! przeciez normalna szkola to tez element terapii! wiekszosci dzieci z orzeczeniami chodzenie do normalnych placowek bardzo sluzy i nie ma to nic wspolnego z pkt 7 i niepracowaniem mamy! zeby pracowac to musisz miec czyste sumienie zostawiajac dziecko na 9 godzin ze go nie zaniedbujesz. a przeciez czas w szkole czy przedszkolu to optymalnie 6 godzin wszke nawet krocej w poczatkowych klasach. naprawde nigdy nikogo nie posądzilabym o wyludzanie zasilku czy swiadczenia. mysle ze wiekszosc matek oddalaby wszystko aby jej dziecko bylo zdrowe a 1300 zl to nie jest kwota dla ktorej ktos naciąga stan faktyczny "zeby sie utrzymac" jak gotu okreslono.
                      poza tym nawet jak dziecko chodzi do normalnej szkoly to pozostaje jeszcze wozenie na terapie,a gdzie wizyty u lekarzy specjalistow itp?
                      • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:13
                        "no prosze Cie! przeciez normalna szkola to tez element terapii! wiekszosci dzieci z orzeczeniami chodzenie do normalnych placowek bardzo sluzy i nie ma to nic wspolnego z pkt 7 i niepracowaniem mamy! zeby pracowac to musisz miec czyste sumienie zostawiajac dziecko na 9 godzin ze go nie zaniedbujesz

                        Jakie 9 h ? Jeżeli dziecko chodzi do szkoły to spędza w niej średnio 5-6h dziennie , tak więc o jakich 9 h i zaniedbaniu mówisz.

                        " mysle ze wiekszosc matek oddalaby wszystko aby jej dziecko bylo zdrowe a 1300 zl to nie jest kwota dla ktorej ktos naciąga stan faktyczny "zeby sie utrzymac" jak gotu okreslono.

                        Obydwie wiemy, że na tym świadczeniu się nie kończy i w mniejszych miejscowościach ta kwota przekracza kwotę jaką jest w stanie zarobić matka.

                        "poza tym nawet jak dziecko chodzi do normalnej szkoly to pozostaje jeszcze wozenie na terapie,a gdzie wizyty u lekarzy specjalistow itp?"

                        To ile razy w tygodniu twoje dziecko ma wizyty u psychiatry i neurologa ?
                        • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:30
                          makurokurosek napisała:


                          > Jakie 9 h ? Jeżeli dziecko chodzi do szkoły to spędza w niej średnio 5-6h dzien
                          > nie , tak więc o jakich 9 h i zaniedbaniu mówisz.


                          gdyby matka miała iśc do pracy (8 godzin + dojazdy to 9 lub 10 godzin) o tym mówię.
                          zajęcia trwają 4-5 a potem dzieciak musiałby się tułać po świetlicach...


                          > Obydwie wiemy, że na tym świadczeniu się nie kończy i w mniejszych miejscowości
                          > ach ta kwota przekracza kwotę jaką jest w stanie zarobić matka.

                          no faktycznie, nie konczy sie bo dostanie jeszcze 153 złote zasiłku ... kobieto Ty wiesz o czym mowisz? wiesz ile kosztują leki? rehabilitacja? paliwo? jak ktoś mieszka na wsi czy w małej miejscowosci to na same dojazdy do miasta na terapię czy do specjalistów ile wyda... nie mowiac juz o platnej terapii bo na nfz nie zawsze sie uda...


                          > To ile razy w tygodniu twoje dziecko ma wizyty u psychiatry i neurologa ?

                          moje dziecko nie ma wizyt u psychiatry ani neurologa bo ma inną chorobę niż ZA. kiedyś liczyłam, w rózych latach roznie wychodziło:
                          30-40 dni pobytow w szpitalu, czesto po takim pobycie nie moglam z dnia na dzien wyslac do przedszkola bo np. koniecznosc obserwacji na nowych lekach
                          - wizyty w poradniach specjalistycznych (w jednym roku bylo 12 dni ale w jednym bylo tez 63 dni bo najpierw wizyta, na niej skierowanie, potem druga wizyta na badanie, trzecia na badanie, czwarta na badanie, kolejna wizyta u specjalisty i tak 4 razy w roku plus inne specjalnosci) - wtedy chcialam wszystko na NFZ, teraz wiele robie prywatnie
                          - do tego wizyty u pediatry w POZ po skierowania i recepty
                          - do tego normalne infekcje ktore u normalnego dziecka przechodziły spokojnie - u nas jednak z większym ryzykiem powiklan (wada serca)
                          • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:35
                            kondolyza, słuszna prawda.
                            Nasz pakiet terapuetyczny to ok 3000 miesięcznie czy mozna rozbić na dwa miesiace.
                            Ja najpierw wyjsc ni moge do pracy, po czym tak sie umęczę, dosłownie za reke zaprowadzam do szkoly. pózniej spózniona do pracy, pozniej z pracy bez obiadu bo nie mam czasu, odbieram ze szkoły i terapia. w domu wieczorem jestesmy. Tak było ostatnie dwa lata. Wykonczyłam się. I do tego wiecznie nie nie i nie dziecka. Nie mówię ze ma same wady. Ale jak juz wyjdzie z domu jest ok. Psycholog nie widzi problemu - bo przeciez przyszedł do niej. Ale ile mnei to kosztowalo? zszarpane nerwy, chore serce. I jeszcze kurator.
                          • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:53
                            O ile dobrze kojarzę, to to dziecko, to jest nastolatek, któremu nic nie było aż do 4 czy 5 klasy i świetnie dawało radę, autorka juz kilka wątków ma na koncie i na wszelkie rady reaguje NIE bo NIE
                            • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:54
                              żle kojarzysz
                              • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:57
                                tymi samymi zdaniami operujesz, myślę jednak, że dobrze koajrzę
                                • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 12:00
                                  nie interesuje mnie to jednak
                                • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 12:03
                                  mi sie wydaje że masz kilka nicków i moze dlatego kogos trakujesz podobnie do siebie
                                • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 12:04
                                  jesli masz kilka nickow to nie atakuj innych bo nie kazdy robi tak samo
                                  • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 12:08
                                    no cz, ciagle opisuijesz identyczny problem, słowo w słowo, tylko nic się zmienia, te sama anpastliwa postawę prezentujesz do tego, więc to daje do myslenia i trudne do skojarzenia nie jest. nie am co sie tak ciskać, w poprzednich wątkach sporo dobrych rad padło, wroc do nich i spóbuj choc jedną wdrozyć
                                    • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 12:09
                                      po tym co czytałam poprzednio, sama bym wam kuratora przysłała, gdyby to ode mnie zależało uncertain
                          • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 13:52
                            "gdyby matka miała iśc do pracy (8 godzin + dojazdy to 9 lub 10 godzin) o tym mówię.
                            zajęcia trwają 4-5 a potem dzieciak musiałby się tułać po świetlicach..."

                            Przypomnę, że ze świetlicy korzystają wszystkie dzieci, a jeżeli rodzic nie chce by jego dziecko korzystało bo traktuje to jako tułaczkę, to niech zrezygnuje z pracy i się nim sam zajmie ale niech to robi na swój koszt, a nie na koszt podatników tłumacząc się zaburzeniami dziecka.

                            "no faktycznie, nie konczy sie bo dostanie jeszcze 153 złote zasiłku ... kobieto Ty wiesz o czym mowisz? wiesz ile kosztują leki? rehabilitacja? paliwo?"

                            Sądzisz, że inni rodzice dzieci astmatyków na leki czy paliwo nie wydają. Nie mam problemu ze świadczeniem pielęgnacyjnym jeżeli faktycznie dziecko wymaga stałej opieki, a nie na zasadzie, że dziecko nie będzie się tułało po świetlicach i ma 2 razy w tygodniu iść na terapię

                            • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 17:38
                              makurokurosek napisała:


                              > Przypomnę, że ze świetlicy korzystają wszystkie dzieci, a jeżeli rodzic nie chc
                              > e by jego dziecko korzystało bo traktuje to jako tułaczkę, to niech zrezygnuje
                              > z pracy i się nim sam zajmie ale niech to robi na swój koszt, a nie na koszt po
                              > datników tłumacząc się zaburzeniami dziecka.


                              ale to dziecko ma zaburzenia i jemu terapia jest potrzebna a nie swietlica z innymi dziecmi.

                              > Sądzisz, że inni rodzice dzieci astmatyków na leki czy paliwo nie wydają. Nie m
                              > am problemu ze świadczeniem pielęgnacyjnym jeżeli faktycznie dziecko wymaga sta
                              > łej opieki, a nie na zasadzie, że dziecko nie będzie się tułało po świetlicach
                              > i ma 2 razy w tygodniu iść na terapię

                              znam dzieci z astmą które posiadają orzeczenie, bo faktycznie miały udokumentowane - stałe inhalacje, wyjazdy kilka razy w roku sanatoryjne, do tego częste infekcje, specjalna dieta o która szkoła sory nie zadba i tak dalej i tak dalej - czasowo ale jednak było przyznawane.
                              • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 21:24
                                "ale to dziecko ma zaburzenia i jemu terapia jest potrzebna a nie swietlica z innymi dziecmi."

                                Dzieci z wadą wymowy czy trudnościami w nauce też zamiast siedzieć na świetlicy lepiej aby spędzały czas na terapii a nie na świetlicy, nikt jednak nie oczekuje że z tego powodu rodzic ma otrzymywać świadczenie i rezygnować z pracy.
                                Ty wybierasz sobie tylko to co ci odpowiada.
                      • lauren6 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:15
                        Ale to jest nadal dziecko, które może być posłane do placówki na 6h. Na pozostałe 3h można wynająć nianię lub tak ustalić z mężem godziny pracy, by jeden z rodziców późno odstawiał dziecko, drugi wcześniej odbierał. To wszystko jest do ogarnięcia logistycznego przy 2 pracujących rodziców.

                        Uważam, że sąd zachował się podle nasyłając na autorkę kuratora, ale miał rację nie przyznając jej punktu 7. Rezygnacja rodzica z pracy zawodowej powinna być ostatecznością. Jeśli podatnicy mają opłacać rodzica jako opiekuna to jeśli dziecko nisko funkcjonuje i nie nadaje się do zostawienia z kim innym niż rodzic/terapeuta.
                        • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:22
                          " Rezygnacja rodzica z pracy zawodowej powinna być ostatecznością. Jeśli podatnicy mają opłacać rodzica jako opiekuna to jeśli dziecko nisko funkcjonuje"

                          Pytanie czy to faktycznie jest ostateczność. Z lektury forum " inny świat" odnosi się wrażenie, że to świadczenie rozdawane jest na prawo i lewo. Co innego przyznać je rodzicowi dziecka słabo funkcjonującemu, a co innego dziecku wysoce funkcjonalnemu, na zaś jak to określiły tamtejsze forumki, w razie gdy kiedyś mu się pogorszy.
                          • lauren6 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:26
                            Przesadzasz z tym na prawo i lewo. W Polsce trudno uzyskać to świadczenie, były wielokrotnie wątki na forum na ten temat. Kim ty jesteś żeby na podstawie wpisów na forum podważać decyzję komisji, która to świadczenie przyznała?
                            • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:36
                              "W Polsce trudno uzyskać to świadczenie, były wielokrotnie wątki na forum na ten temat"

                              Skoro tak trudno uzyskać, to jakim cudem otrzymują je po odwołaniu wysocefunkcjionalni ZA , gdzie same matki piszą teraz nie potrzebują ale może kiedyś się przyda. Sorry ale to świadczenie powinno być przeznaczone dla faktycznie potrzebujących osób, których rodzic faktycznie musi zrezygnować z pracy.
                              • lauren6 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:46
                                > otrzymują je po odwołaniu wysocefunkcjionalni ZA

                                Widziałaś te dzieci? Przypomnę ci madziulca, której syn na ematce był dzieckiem wysokofunkcjonującym, które może jechać samo na obóz, a na potrzeby artykułu z prośbą o pomoc był niesamodzielnym autystą.

                                Stopień niepełnosprawności ocenia komisja, sąd, a nie forum.
                                • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:51
                                  I właśnie o takiej patologii mówię, czyli bezczelnym wykorzystywaniu dziecka .

                                  "Stopień niepełnosprawności ocenia komisja, sąd, a nie forum."

                                  Cały mechanizm rozpatrywania wszelakich wniosków przedstawia kabaret Dudek , a można go podsumować jednym zdaniem .Jak się da to się ma
                                  • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:06
                                    makurokurosek napisała:

                                    > I właśnie o takiej patologii mówię, czyli bezczelnym wykorzystywaniu dziecka .
                                    >
                                    > "Stopień niepełnosprawności ocenia komisja, sąd, a nie forum."
                                    >
                                    > Cały mechanizm rozpatrywania wszelakich wniosków przedstawia kabaret Dudek , a
                                    > można go podsumować jednym zdaniem .Jak się da to się ma
                                    Nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Nie masz pojęcia jak ciężko dostać świadczenia.
                                    • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:22
                                      Biorąc pod uwagę jak wiele matek z forum inny świat, otrzymało to świadczenie po odwołaniu i " na zaś " to ma się inne wrażenie
                                      • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:24
                                        makurokurosek napisała:

                                        > Biorąc pod uwagę jak wiele matek z forum inny świat, otrzymało to świadczenie p
                                        > o odwołaniu i " na zaś " to ma się inne wrażenie
                                        Zamienisz się z tymi matkami na dzieci i ich choroby?
                                      • joa66 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:29
                                        makurokurosek - po jaką cholerę przesiadujesz na forum Inny Świat?
                                        • lauren6 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:44
                                          To jest troll, który od dawna prześladuje na forach gazety matki niepełnosprawnych dzieci.
                                          • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:54
                                            lauren6 napisała:

                                            > To jest troll, który od dawna prześladuje na forach gazety matki niepełnosprawn
                                            > ych dzieci.

                                            straszna chamka... nie można jej jakos zablokowac?
                                  • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:34
                                    makurokurosek napisała:

                                    > I właśnie o takiej patologii mówię, czyli bezczelnym wykorzystywaniu dziecka .
                                    >
                                    > "Stopień niepełnosprawności ocenia komisja, sąd, a nie forum."
                                    >
                                    > Cały mechanizm rozpatrywania wszelakich wniosków przedstawia kabaret Dudek , a
                                    > można go podsumować jednym zdaniem .Jak się da to się ma

                                    wiesz co - nie udzielaj już się w tym wątku, grzecznie Cię proszę. nie wiesz o czym mówisz i uważaj żeby karma do Ciebie nie wróciła.
                            • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:38
                              I w sumie szkoda, że ustawodawca nie wpadł na pomysł, aby za tym świadczeniem obowiązkowo szła szkoła specjalna. Sądzę, że wówczas Polska byłaby świadkiem cudownych uzdrowień.
                              • lauren6 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:44
                                Jak zamierzasz wysłać do szkoły specjalnej dziecko - warzywo?
                                • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:52
                                  To teraz wysocefunkcjionalne dzieci z ZA to warzywa?
                              • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:40
                                makurokurosek napisała:

                                > I w sumie szkoda, że ustawodawca nie wpadł na pomysł, aby za tym świadczeniem o
                                > bowiązkowo szła szkoła specjalna. Sądzę, że wówczas Polska byłaby świadkiem cud
                                > ownych uzdrowień.

                                mówisz o naszych dzieciach. spójrz w oczy mojemu synowi i powiedz mu że ze względu na jego zdrowie ma iść do szkoły specjalnej, między dzieci upośledzone i niemówiące. a te wszystkie dzieci najlepiej wg Ciebie zamklnąć wszystkie razem? nieważne że powszechnie wiadomo iż przebywanie wśród zdrowych ma świetny aspekt terapeutyczny...
                            • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:33
                              widziałam niedawno reportaż, o tym jak odmówiono pkt 7 dwulatkowi z czterokończynowym porażeniem. dziecko jak roslinka prawie, ledwo główke unosi, ale wedle orzecznika pkt 7 się nie należy. Straszne. Znajomy chłopiec z A nie am tez pkt 7, więc pewnie zależy jak to bywa, od indywidualnych zaptrywan lekarza orzecznika
                              • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:37
                                szmytka1 napisała:

                                > widziałam niedawno reportaż, o tym jak odmówiono pkt 7 dwulatkowi z czterokończ
                                > ynowym porażeniem. dziecko jak roslinka prawie, ledwo główke unosi, ale wedle o
                                > rzecznika pkt 7 się nie należy. Straszne. Znajomy chłopiec z A nie am tez pkt 7
                                > , więc pewnie zależy jak to bywa, od indywidualnych zaptrywan lekarza orzecznik
                                > a
                                Ależ oczywiście, że tak jest Szmytka. Ja na wstępie na komisji usłyszałam, że moje dziecko jest za ładne na chore dziecko. I że jak się sama ubierze to jest ok. Ale na moje pytanie jakim cudem dziecko samo ma dojechać do szpitali i poradni, nie umiała odpowiedziećuncertain
                                • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:40
                                  mi powiedziała pani psycholog że tylko dzieci leżące dostaja pkt 7.
                                  Tak jest ustalone odgórnie.
                                  • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:51
                                    ale 2latek leżał ten z porażeniem, kobieta już chyba do sądu 2 instancji się odwoływała już. Naurolodzy, i inni prowadzący to dziecko straszni się dziwili dlaczego odmówiono

                                    uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/nie-dali-zasilku-matce-dziecka-z-porazeniem,220914.html
                              • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 13:55
                                Właśnie o to mi chodzi, że rodzice dzieci faktycznie wymagających stałej opieki świadczenia nie otrzymują, a rodzice dobrze funkcjionujących dzieci z ZA , którzy sami twierdzą, że ich dziecko świetnie sobie radzi świadczenie otrzymują. Dla mnie to jest chore
                            • memphis90 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 17:19
                              Wiesz, ja to akurat b. często podważam zdanie komisji, która takiego czy innego świadczenia NIE przyznała... I pomagam w odwołaniach. Więc jak najbardziej decyzje można podważać wink
                    • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:06
                      No tak mozna się doszukiwać wszystkiego. 2 lata temu było inaczej, dzis jest inaczej. Ale szukanie ze sie zle wychowuje to jest przegięcie totalne. Dzieci autystyczne mają zaburzone funkcjonowanie i to sprawia trudnośc w wychowaniu a nie odwrotnie.
                      • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:18
                        Kurator na co dzień ma kontakt z dziećmi trudnymi i zaburzonymi, to nie jest osoba z przypadku bez doświadczenia. Jeżeli zachowanie twojego syna wynika z ZA to raczej będzie o tym wiedział, jeżeli z waszego zaniedbania to pomoże wam je naprostować, chyba ważniejsze od twojej dumy jest dobro twojego syna. Ktoś z doświadczeniem, patrzący na twoje dziecko z zewnątrz łatwiej wychwyci to czego może ty nie widzisz.
                  • memphis90 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 17:15
                    >dodam jeszcze zeszkola panstwowa owszem a kto potem dziecko dowiezie na terapie lub >pocwiczy w domu skoro matka w pracy?
                    A moje dziecko kto dowiezie na terapię i kto poćwiczy? NIKT za mnie tego nie zrobi.
      • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:47
        odwolalam sie bo nieprzyznali pkt.
        • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 22:51
          W czerwcu została podpisana ustawa , poczytaj jakie zmiany zostały wprowadzone .
        • joa66 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 23.01.17, 23:10
          Ale kiedy się odwołałaś, kiedy dostałaś decyzję, i kiedy skierowane sprawę o kuratora? Na jakim etapie napisał, że masz problemy wychowawcze?

          Bardzo niejasno piszesz. Ja zrozumiałam, że kiedy się odwoływałaś, stwierdzono problemy wychowawcze , na tyle poważne, że wystąpiono o kuratora. A Ty wolisz zrezygnować z pkt 7 niż przyjąć kuratora. Dobrze zrozumiałam?
          • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 05:43
            Chodzi o wywiad kuratora a nie przydzielenie.Ja nie zycze sobie takiego czegos. Poza tym druga opinia bieglego byla na tak zeby ten punk przyznac. A sedzia zarzadzilaz opinii odrzuconej ze jednak sa to bledy wych. A opinie pozytywna nie wziela pod uwage. Ja dzis zamierzam zrezygnowac i napisac odwolanie na zarzuty oraz chce sprawe zakonczyc
            Moze ktos pomoze co mam napisac
            Mam dosyc zyc sie nie chce
            • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:25
              Jak mama_2012 napisała nie można nie zgodzić się na nie przyjęcie kuratora. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego i ty jako strona której zarzuca się błędy wychowawcze i zaniedbanie nie masz możliwości nie przyjęcia kuratora. Nie rozumiem, czemu tak bardzo się tej rozmowy boisz.
              • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:29
                czuję sie osaczona a nie boję sie rozmowy. To jakbym naprawde coś zrobiła jestm potraktowana.
                • ichi51e Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:29
                  Kuratora nie dostajesz za kare albo w celu zastraszenia on ma sprawdzic czy nie potrzeba ci pomocy.
    • mamma_2012 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 07:19
      Jeżeli podkoryzowałaś problemy występujące u dziecka, żeby przyznano ci ten punkt, a biegli uznali, że raczej nie wygląją na wynik zaburzeń, a poważnych błędów/zaniedbań wychowawczych to sąd musi reagować. Zrezygnowanie z odwołania nic już nie zmieni. Kurator przyjdzie, ale to nie koniec świata, bo przychodzi w różnych sytuacjach. Jeżeli dziecko robi postępy, potwierdzi to szkoła, terapeuta, a Ty z nimi współpracujesz sprawa się skończy (może jeszcze być skierowanie do ośrodka diagnostycznego).
      • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 07:53
        Ale ja sie nie zgadzam z wizyta kuratora, żeby mi po sasiadach opinie psuł. Bo jakby do mnie przyszedł kurator pytając o sąsiada to bym miała wyobrażenia raczej złe.
        • mamma_2012 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 08:12
          Nie można się nie zgodzić na wizytę kuratora przysłanego przez sąd, a jeżeli będziesz próbowała jej zapobiec tylko dostarczysz dodatkowych argumentów, bo wtedy zdaniem sądu macie coś do ukrycia.
          • ichi51e Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:43
            Dokladnie.
            Lepiej pojsc do psychologa/psychoatry po opinie pozytywna albo taka bardziej po twojej mysli i jak kurator przyjdzie opowiedziec mu na czym autyzm polega i z czym sie borykasz. Coz o nie koniec swiata zatrzymac sie raczej nie da musisz sie przygotowac na przyjecie.
            • lauren6 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:50
              Może mi się nicki pomyliły, ale czy autorka nie pisała wcześniej, że oprócz syna z ZA ma męża, który ma jakieś jazdy, znęca się nad nią psychicznie itd.? Może w sądzie wyszło, że w domu dochodzi do przemocy psychicznej i stąd ten kurator?
            • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 09:59
              To ja wam trochę opowiem jak to wygląda. Mam dziecko z niepełnosprawnością ( to nie ZA). Wada wrodzona, genetyczna.Chodzi do szkoły masowej. Też starałam się o świadczenia. Do 6 r.z. dostawalam bez problemu. Zmienił się orzecznik i niedostalam. Wiadomo, odwołalam się. Biegły sądowy uznał, ze mnie w ogóle nie powinno u niej być, bo świadczenia mi się należą. Przedłużył nawet orzeczenie. Sąd się przychylił. Teraz znowu komisja, orzeczenie dostała na 5 lat, świadczeń znowu nie. A dlaczego? Bo jeśli dajmy na to w maju i czerwcu nie mam żadnego szpitala to dziecko cudownie ozdrowiało! Orzecznik nie przyjmuje do wiadomości, że na terminy do szpitali i poradni się czeka. I teraz tak: w styczniu byłyśmy tydzień w szpitalu, do tego 3 kontrole w poradni (szpital i poradnie mamy 80 km od domu). Po szpitalu dziecko potrzebuje mojej pomocy. Więc w pracy musiałabym wziąć 2 tygodnie wolego. W lutym mamy dokładnie to samo. W marcu i kwietniu też. Ale w maju i czerwcu tylko 3 kontrole. Mam gdzie iść do pracy, ale potencjalny pracodawca mi powiedział, że ja jako pracownik mu się nieopłacam.
              Przy zwykłej infekcji moje dziecko może dostać atak padaczki. Ciężko o odpowiednią opiekunkę w małym miasteczku.
              Więc należą mi się świadczenia czy nie?
              • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:04
                I jeszcze jedno. Prawo powinno być zmienione. Powinny być świadczenia wypłacane od "ciężkosci" choroby. Ja "chcialabym" dostawać ok 800 zl i móc iść na pół etatu do pracy, żeby resztę zarobić i być wśród ludzi. Ale jeśli będę z dzieckiem w szpitalu, to jednak jakieś zaplecze finansowe jest. Szpital i leki też muszę opłacić. Ciężko jest siedzieć w domu, jak się kończyło studia i miało całkiem inne plany życiowe.
                • makurokurosek Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:40
                  Czy nie wkurza cię, że ty świadczenia nie otrzymałaś, a matki dzieci wyscocefunkcjionalnych ZA otrzymały je jak same piszą " na zaś, w razie czego może się przyda".
                  • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:43
                    Nie, nie wkurza. Bo nie mnie oceniać, czy dziecko potrzebuje pomocy czy nie.
                    Wierz mi, świadczeń nie dostaje się od tak. Jest bardzo ciężko pkt 7 dostać.
                  • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:48
                    wiesz co, nikt sobie orzeczenia sam nie wystawił. Dziecko które na oko dobrze funkcjonuje wszystkim się wydaje ze jest ok.
                    Jak jade np komunikacją miejską i widzę dzieci = niektóe albo mają diagnoze albo nie to odrazu widzę ze mają ZA. Odrazu wiem i współczuje matce, bo robi co może.
                    Moje dziecko np uczy sie dobrze, sprawy szkolne są ok. Wystarczy że jedziemy autobusem - nienawidzi i wiem ze sie zachowa źle i tak jest zawsze. Na tlum opiera się, naciska, a jak zwracam uwagę to mówi ze on nie chce jezdzic i płacze, albo mówi ze to moja wina. Dzieci z ZA nie potrafia sie zachowywac do sytuacji, nie wiedza co jest dobre i co złe. Pomimo że funcjonuje wysoko i wie chyba ze robi zle, ale wiem ze to jest z choroby, bo dzieci w takiej sytuacji mają wstyd i w tym wieku czegos takiego nei zrobią. Bo nawet gdyby to było powodem wychowania to zdrowe dziecko - ma swój wstyd.
              • kondolyza Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:06
                jak najabrdziej Ci się należy a laski które pisza tu o "utrzymywaniu się za świadczenie" i podkoloryzowywaniu są po prostu bez serca...
                • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:10
                  Dziękismile
                  Żeby bardziej naświetlić problem z orzecznikami to coś napiszę. Na komisji u tej samej orzecznik, była moja dobra znajoma z dzieckiem z głębokim MPD. Świadczen nie dostala!
                  • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:41
                    u mnie orzecznikiem jest lekarz pediatra z mojej przychodni. Poszłam raz do neigo, syna bolał brzuch, bez badania, tylko po wywiadzie gdzie boli, stwierdził - robaki, odrobaczyć. Na drugi dzien poszłam do innego lekarza, syn został zbadany. Wyrostek, usunięto tego samego dnia, podobno w ostatniej chwili. Jakoś nie wierzę w kompetencje tego 1 lekarza ani jako pediatry, ani orzecznika.
                    • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:46
                      Orzecznik podważał każda diagnozę i leczenie naszych lekarzy. Każdy to konowal a tylko orzecznik superhiper specjalista. Aż sprawdziłam specjalistę tej orzecznik - lek. med. ma na pieczątce.
                      • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:47
                        Aż sprawdziłam specjalistę tej orzecz
                        > nik - lek. med. ma na pieczątce.
                        *specjalizację
                      • wirtualna-0 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:51
                        lek med to nie doktor wyspecjalizowany. To sa tylko i wyłącznei studia mgr ogólne. Nic nie moze wiedzieć ze specjalizacji którą się zajmuje. Jak widzę pieczatke lek,med to wiem ze nawet poprawnie recepty nie wystawi. Dobry klekarz to dr.n.med. ma jakąs specjalizację, i jest wyszkolony - doktorat jest cięzko zdobyty - musi byc wiedza.
                        • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 10:52
                          Ależ ja o tym doskonale wiemsmile
                        • memphis90 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 17:28
                          dr n.med. nie musi mieć ŻADNEJ specjalizacji.
                          dr n.med. oznacza tyle, że napisał doktorat.
                          Znam ludzi z doktoratami, którzy w klinikach 10 lat teczki za docentem nosili i wiedzę kliniczną mają zerową.
                          Znam ludzi, którzy zdobywali specjalizację poza kliniką, w małych ośrodkach i potrafią wszystko, od badania dna oka po punkcję osierdzia, a wiedzę praktyczną nieporównywalnie większą od ścisłych specjalistów od lewego palca prawej stopy wink
                          • karme-lowa Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 18:46
                            memphis90 napisała:

                            > dr n.med. nie musi mieć ŻADNEJ specjalizacji.
                            > dr n.med. oznacza tyle, że napisał doktorat.
                            > Znam ludzi z doktoratami, którzy w klinikach 10 lat teczki za docentem nosili i
                            > wiedzę kliniczną mają zerową.
                            > Znam ludzi, którzy zdobywali specjalizację poza kliniką, w małych ośrodkach i p
                            > otrafią wszystko, od badania dna oka po punkcję osierdzia, a wiedzę praktyczną
                            > nieporównywalnie większą od ścisłych specjalistów od lewego palca prawej stopy
                            > wink
                            Wierz mi Memphis, że ta orzecznik nie zna się w ogóle na chorobach "bardziej specjalistycznych".
                            Łącznie z tym że jaskrę z astmą myliła.
    • thea19 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:34
      nie myslalas o nauczaniu indywidualnym?
      • ichi51e Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:39
        Nauczanie indywidualne jest dla dzieci ktore nie sa w stanie dotrzec do szkoly
        • thea19 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:41
          to dziecko ma problem wg ww informacji
        • mamma_2012 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:44
          Jeżeli ma nasilone lęki to nie jest w stanie dotrzeć do szkoły. Można ubiegać się wtedy o NI. Tylko ma to sens, jeżeli jednocześnie jest praca nad ich pokonaniem.
        • memphis90 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 17:29
          NI może odbywać się w budynku szkoły, tyle, że nie z klasą.
      • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 11:51
        przeiciez to ta sama autorka co zwykle, wszelkie pomysły forum są złe, nauczanie indywiduaalne, skozła dostosowana do potrzeb dziecka, terapia w skole też nie, bo tylko prywatna musi być itd.
        • t.tolka Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 19:47
          Tak dla scislosci: do szkoly specjalnej chodza dzieci z niepelnosprawnoscia intelektualna (czyli uposledzeniem umyslowym). Dzieci z ZA sa wna normie inetektualnej, ale maja zaburzenia funkcjonowania spolecznego. Kazde takie dziecko jest inne. Niemniej wychowawywanie takiego dziecka to ogromne wyzwanie:bledy wychowawcze mszcza sie srogo.

          Co do orzeczenia to kiedys moje dziecko mialo: nigdy nie dostalam pkt 7. Ale tez nigdy mi na nim nie zalezalo. Choc syn mial szereg chorob i byl calkowicie niesamodzielny.

          Kurioza typu nie dostanie orzeczenia mimoZD, bo tak dobrze wyglada i sobie radzi - tez widywalam.
          • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 20:17
            W szkołach specjalnych funkcjonują klasy stworzone dla autystów i aspergerowców, zgodnie z ich potrzebami, by nie byc gołosłowną zalinkuję smile

            www.e-zssraciborz.pl/index.php/klasy-dla-uczniow-z-autyzmem-i-zespolem-aspergera
            • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 20:22
              i jeszcze cytat, ale nie, lepiej sie bronić rękami i nogami przed szkoła specjalną, nawet nie rozeznawszy się w temacie. 2 lata temu stałam przed wyborem szkoły dla swojego syna, więc trochę się "wywiedziałam". Nie wiem, może autorka nie ma takiej szkoły blisko swojego miejsca zamieszkania, ale ona tez nie wie, bo nawet się nie dowiadywała (wiem z poprzedniego jej wątku).

              "Prowadzimy nabór uczniów do klas dla dzieci z autyzmem i zespołem Aspergera w szkole podstawowej i gimnazjum. Gwarantujemy naukę w mało licznych oddziałach od 2 do 4 uczniów oraz opiekę wysoko wykwalifikowanych nauczycieli specjalistów. Zapewniamy realizację podstawy programowej dostosowanej do indywidualnych potrzeb i możliwości uczniów. Dla każdego ucznia opracowujemy Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny. Każdemu uczniowi zapewniamy, zgodnie z zaleceniami wynikającymi z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, dodatkowe zajęcia rewalidacyjne, specjalistyczne i terapeutyczne: alternatywne metody komunikacji, korektę wad wymowy, korektę wad postawy, integrację sensoryczną, socjoterapię, psychoterapię, muzykoterapię, arteterapie, terapię Metodą Tomatisa, terapię metodą Biofeedback, dogoterapię, terapię polisensoryczną i inne wg potrzeb."

              Na tej stronce więcej, wiadomo, trzeba się zorientować na ile to rpawda, a na ile tylko piękny opis,a le warto rozważać takie miejsca, a nie z góry przekreślać. No i podobno mają te zajęcia terapeutyczne, na których pamiętam, tak bardzo autorce zależało.
              • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 20:23
                I jeszcze: "W dokumentacji ucznia, na pieczątkach, świadectwach etc. nie ma informacji o tym, że uczeń realizuje naukę w szkole specjalnej."
                • t.tolka Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 22:30
                  Parenscie lat pracowalam w. Polsce w tym temacie.
                  I takie klasy mozna bylo tworzyc w kazdej szkole i w zwyklej i w specjalnej. W gimnazjum integracyjnym, w ktorym pracowalam tez byly. Ale. W szkole specjalnej dzie ko ze spectrum musialo miec w orzeczeniu PPP wpisane, ze fukcjonuje jak dziecko z uposledzeniem. Ie, ze bylo uposledzone, ale, ze tak funcjonowalo. I owszem szkola specjalna nie jest widoczna na swiadectwie. E realizuje sie w niej podstawe programowa szkoly specjalnej, a to odbiera szanse nana ksztalcenie sie potem dziecka w zwyklej szkole sredniej.

                  Swoja droga bylam przygotowana na poslanie mojego syna do szkoly specjalnej, gdyz widzialam wyraznie, ze jest uposledzony umyslowo. Orzekli, ze nie iest.
                  Choc czasem zastanawiam.sie czy prawidlowo orzekliwink
                  • t.tolka Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 22:33
                    A IPET to musial byc dla kazdego dziecka z orzeczeniem PPP, wypisywanie tego jako nowum i rzecz nietypowa swiadczy o szkole. Na niekorzysc.
                    • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 22:57
                      nie jest wpisane jako nowość a zwykła informacja, a ipet trzeba czesto wywalczyć w szkole, bo bagatelizują, albo robia na odwal, w masowej to zdarza się, że nie wiedzą co to
                      • t.tolka Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 23:06
                        Przykre. I niepojete. Jak.prowadzic dziecko dysfukcyjne bez programu terapeutycznego? Wlasciwie powinnam spytac: jak skutecznie i z korzyscia dla dziecka?

                        Wciaz pracuje jako terapeuta, ale juz nie w Polsce.
                        I to jest temat na calkiem inna dyskusjesmile
                  • szmytka1 Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 23:00
                    Co ty piszesz, chyba to dawno było, bo obecnie w orzeczeniu, które jest podstwą do realizowania takiej formy edukacji nie ma mowy o upośledzeniu, jest infrmacja, dziecko może realizowac program kształcenia w szkole masowej, integracyjnej, bądź specjalnej, czasami sa wymienione 2 formy z tych 3. W osobnym punkcie zalecenia do realizacji dla szkoły.
                    • t.tolka Re: Odwolanie od orzeczenia niepelnosprawnosci 24.01.17, 23:27
                      szmytka1 napisała:

                      > Co ty piszesz, chyba to dawno było, bo obecnie w orzeczeniu, które jest podstwą
                      > do realizowania takiej formy edukacji nie ma mowy o upośledzeniu, jest infrmac
                      > ja, dziecko może realizowac program kształcenia w szkole masowej, integracyjnej
                      > , bądź specjalnej, czasami sa wymienione 2 formy z tych 3. W osobnym punkcie za
                      > lecenia do realizacji dla szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka