Dodaj do ulubionych

Błaznowanie mine wykańcza

02.02.17, 16:22
Chodzi o błaznowanie w wykonaniu mojego syna - lat prawie 10. Otóż błaznuje od kiedy pamiętam i to nie po to, aby zwrócić na siebie uwagę kumpli tylko po to, aby rozładować emocje. W szkole pani się na niego nie skarży - lubi się powygłupiać z kuplami, ale wszystko w granicach "normy". W domu natomiast doprowadza wszystkich do szału: robi głupkowate miny, przewraca oczami, wykonuje przedziwne ruchy, przekręca wyrazy, chwyta za słówka, wydaje dziwaczne dzwięki nawet wtedy kiedy jest sam w pokoju więc nie chodzi o popisywanie się przed publiką. Próbowaliśmy różnych sposobów np chcieliśmy zapewnić mu dużo ruchu, ale on nie lubi żadnego sportu nawet lekcji wf. Lubi czytać, rysować, tworzy komiksy, gry planszowe, grafikę komputerową, pisze opowiadania, nigdy nie bawił się zabawkami tylko konstruował własne z przeróżnych przedmiotów. Jest przy tym bardzo wrażliwy i ma problemy z lękami (bujna wyobraźnia). Byliśmy jakiś czas temu u psychologa, ale nic z tej wizyty nie wyniknęło oprócz tego, że wyrośnie i że ten typ tak ma - "typ naukowca-wynalazcy".
Ja jednak jestem już wykończona jego zachowaniem i muszę coś z tym zrobić, bo to jest strasznie męczące.
Macie może doświadczenia z takim dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • black-cat Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:34
      Zmienić psychologa, bo jak widać nie wyrasta.
    • black-cat Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:38
      Błaznowaniem, o ile nie staje się przyczyną odrzucania przez rówieśników, nie niepokoiłabym się aż tak bardzo, chociaż pewnie dociekałabym przyczyn. Z 10 latkiem można już pogadać. Natomiast lęki, nadwrażliwość i niechęć do ruchu mogą wskazywać na problemy z sensoryką.
    • vaikiria Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:40
      Zajęcia teatralne? Literackie? Może tam się wyżyje. To ogólnie nie jest zła cecha, jeśli nie jest to taka chamska zlośliwość, żeby kogoś wyszydzić.
    • aqua48 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:41
      A jak reagujecie na to "błaznowanie"? może właśnie jeśli to nie objaw jakiegoś zaburzenia o czym świadczyłyby na przykład dziwne dźwięki wydawane w samotności, zależy mu na Waszej reakcji? Jakiejkolwiek. Byleby przyciągnąć Waszą uwagę. Nie poświęcacie mu aby za mało czasu? Z dziesięciolatkiem można już porozmawiać i jeśli panuje nad swoimi odruchami, po prostu próbować z nim ustalić zasady zachowania w domu. Przestać na jakiś czas reagować kompletnie (jakby dziecko w tym czasie było niewidoczne i niesłyszalne) na dziwaczne zachowania, a zacząć reagować wyłącznie na zachowania normalne. A jeśli to nie wychodzi jednak zasięgnąć rady innego psychologa.
      • verdana Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:43
        Przychylam się do zdania, ze należy zasięgnąć opinii innego psychologa.
      • vaikiria Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:46
        Ale dlaczego zaraz zaburzenia? Zobacz, dzieciak na lekcjach zachowuje się ok, czyli zna normy i ich przestrzega. Patrząc po zainteresowaniach (Lubi czytać, rysować, tworzy komiksy, gry planszowe, grafikę komputerową, pisze opowiadania) ma spora wyobraźnię, lubi kreować i tworzyć. We własnym pokoju wydaje sobie dźwięki i to jest problem? Może np. odgrywa różne role, tworzy coś.
        • aqua48 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 22:04
          vaikiria napisał(a):

          > Ale dlaczego zaraz zaburzenia? Zobacz, dzieciak na lekcjach zachowuje się ok, c
          > zyli zna normy i ich przestrzega.

          Znam dziecko z poważnymi zaburzeniami które na lekcjach i między ludźmi też zachowuje się ok. Zaburzenia objawiają się w domu.. kiedy nie musi się kontrolować, a tłumione emocje wybuchają jak wulkan. I na początku wyglądało to nieco podobnie do opisanego "błaznowania". Dlatego jednak skonsultowałabym ze specjalistą.
        • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 10:57
          A wiesz, że jednym z objawów zaBurzen jest wręcz nadmierne pilnowanie przestrzegania norm? Np na badaniu psychologicznym jednym z pytan do rodzica jest to, czy dziecko klamie. Zaburzenia są różne.
    • czar_bajry Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:45
      To norma mój 12-latek też tak ma.
      • kaz_nodzieja Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:22
        Synowie są jednak beznadziejni.
        • bergamotka77 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 19:10
          kaz_nodzieja napisała:

          > Synowie są jednak beznadziejni.
          >
          Uuu kaz bo moja sympatia zmaleje wink Synowie sa super smile Nie każdy tak ma choć u mnie też starszy na skłonność do czarnowidztwa i jeczenia. Młody za to urodzony optymista. Z blaznowanirm nie wiem co zrobić... Sądzę że wyrośnie. A ruch, Triss dobrze mówi, jeszcze nikomu nie zaszkodził zwłaszcza chłopcu w tym wieku.
        • lauren6 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 20:43
          Fakt, faceci są beznadziejni.
    • ichi51e Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 16:51
      E tam - niektorzy nie wyrastaja wink znam takich doroslych ktorzy im szczesliwsi tym glupsze zarty big_grin
      • novalijka39 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 17:00
        Rozmawiałam z synem o tym, mówi że on sie w ten sposób bawi, że w taki sposób się cieszy. Nasza reakcja: ignorowanie 95%, wypraszanie błazna do swojego pokoju 4%, wrzask wykończonej matki1%wink
        • novalijka39 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 17:04
          A co do ruchu - nie lubi zorganizowanych zajęć, ćwiczeń. Lubi pobiegać z kumplami po placu zabaw czy "po górkach" ale zimą kumple siedzą w domachsad
          • triss_merigold6 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 17:52
            Co to znaczy nie lubi? Chłopiec już wcześniej powinien być wdrożony do regularnego uprawiania sportu, są różne zajęcia i różne dyscypliny, którąś by polubił.
            • daisy Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:02
              Słuchaj, triss_merigold, powinnaś serio rozważyć karierę w Obronie Terytorialnej. I wdrażać młodzież byś mogła, i dyscyplinę wprowadzać, i byłych opozycjonistów oczerniać przy pełnym poparciu dowództwa. I w końcu postrzelać pewnie też. Go for it. tongue_out
              • triss_merigold6 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:04
                Chyba nie. A co złego w przekonaniu, że chłopakowi jest potrzebny systematyczny ruch i temu służy uprawianie jakiejś (niekoniecznie ciągle tej samej) dyscypliny sportowej?
                Strzelać bywam na strzelnicy, odprężające zajęcie.
          • ichi51e Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:14
            A plywanie?
        • daisy Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 17:33
          U nas ma to formę bardziej ciągłego "ględzenia". Jako jednostka audio-wrażliwa miewam z tym ogromny problem. Ale widzę, że dziecko nie robi tego na złość, ględzi czy ktoś go słucha, czy nie, i trudno mu nad tym panować - taka forma ekspresji. W desperacji wyrzucam delikwenta ze swojego najbliższego otoczenia, a na co dzień zapycham książkami, bo jak czyta, to jest cicho. smile
          • ala_bama1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:10
            Mój 9 latek też tak ma i póki co nie widać zmian (u nas jest diagnoza ADHD ) Jesteśmy pod opieką poradni, chodził na terapię i tak między Bogiem a prawdą nic nie dało. Mój za to uwielbia wszelaki ruch. Skacze, biega, wygłupia się itd. Przyzwyczailiśmy się. Przy czym jest bardzo kontaktowy, towarzyski, dzieci go lubią. W szkole bywa różnie (problemy z koncentracją) ale nie jest tragicznie. Z nauką radzi sobie dobrze. Gorzej z zachowaniem... U nas sprawdza się ruch.
            • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:17
              Ala_bama mój je4st identyczny jak Twój i ma też tę diagnozę wink Do tego to sympatycnzy, miły, wrażliwy, przytulasny dzieciak.
          • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:16
            moj też ględzi, przezywa, gada, o byle czymbig_grin A ja odpowiadam; Aha, tak mówisz, naprawdę, niemożliwe, yhyyy i tak to sobie trwa. Mój jest na etapie, że jak czyta, to głosno, bo miał z tym problem i dopiero niedawno się nauczył
    • celandine Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:20
      Moja córka 10-letnia tak błaznuje, i to jest strasznie uciążliwe, dokładnie takie zachowania jak opisujesz. Tylko,że ona ma diagnoze ADHD. Ja mam od tego wyczerpanie nerwowe juz po prostu, często się wstydzę, że nie potrafię znieść własnego dziecka.
      • ala_bama1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:37
        A myślisz że ja się nie wkurzam... zwłaszcza że 9 latek to już nie takie małe dziecko, i obcy ludzie różnie to odbierają. Też ciągle gada, śpiewa, skacze, opowiada nie ważne czy ktoś słucha czy nie itp. Co do przytulania to jest dokładnie tak samo jak u Szmytki smile Taki urok tych naszych dzieci.
        A ja myślałam że tylko ten mój synek tak się zachowuje...
        • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:45
          co ty, i wcina się ciągle w rozmowę. A też 9 urodziny już na dniach praktycznie.
          • ala_bama1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 19:16
            Dokładnie 8 lutego
            • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 19:21
              to moj 3 tyg później wink
              • ala_bama1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 19:28
                A propos wcinania się, spróbuj go nie wysłuchać będzie powtarzał jak kataryna jedno i to samo. Nie ważne czy słuchasz czy nie. robie podobnie jak Ty też zadaję pytania w stylu" naprawdę" no ccoś ty" Zwłaszcza jak jest czymś podekscytowany potrafi wygłaszać monstrualnie rozbudowane monologi (ostatni np na temat pistoletów) Książke by można napisać.
                • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 20:17
                  haha jakbym widziała mojego, czyli jest to jednak jakas prawidłowość. I ekscytuje się niesamowicie byle czym, np. że snieg spadł? Ponad miarę, wyróżnia się w każdym razie sposród innych? Mamy w klasie jeszcze taką dziewczynkę-aparatkę identyczna, przyjaciólka mojego syna.
    • kosheen4 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:34
      > Macie może doświadczenia z takim dzieckiem?

      Opisane objawy występują przy zespole Tourette'a.
      • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 14:00
        Raportuje po latach, mojemu minęło. Gledzi teraz tylko jak gra w gry online i pyskuje wyborowo, wręcz profesjonalnie. Ja 1 zdanie, on 10 z argumentami z kosmosu. Za to zrobił sie niezdarny i wszystko z łap leci, nadruchliwość też przeszła i ewoluowała w kierunku slamazarnosci bym powiedziala.
        • misiamama Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 14:11
          nadruchliwość też przeszła? o rany. moja córka nie potrafi usiedzieć (chyba że coś ją bardzo interesuje), gada (sama do siebie, tj. zabawkom podkłada dialogi takim półgłośnym szeptem), też ADHD w niewielkim nasileniu. Chodziliście na terapię? Córka chodzi na SI i indywidualną terapię koncentracji uwagi i sama już nie wiem, czy to ma sens (poza bardzo wyraźnym aspektem finansowym).
          • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 14:19
            Nadruchliwosc przeszła az w slamzarnosc
          • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 14:21
            To dziecko było w terapii od urodzenia, bo to był noworodek niedotleniony, z wylewem do lewej komory, z pierwsza diagnoza mpd. Także rehabilitacje i terapie były od niemowlęctwa. Nadal chodzi, teraz już tylko socjoterapia z elementami tus i logopeda
            • szmytka1 Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 14:21
              Od urodzenia to przesadziłam, od niemowlęctwa miałam na mysli
    • klamerka88 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 18:39
      Witamwink Podajesz troszke mało danych,skupiasz się na tym,że dziecko doprowadza WAS do szału bo zachowuje jak się zachowuje, jak długo to trwa od kiedy się zaczelo?Jakie sa wasze reakcje na jego "wyskoki" jak wygladaja wasze relacje kiedy wedlug was jest ok?
    • lauren6 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 20:47
      Widać w szkole potrafi się opanować żeby przestrzegać normy społeczne, a w domu musi się rozładować.
      Dzieci bywają wkurzające, taki lajf.

      Na forum zaraz się dowiesz, że syn ma autyzm, Aspergera, ADHD, albo inne zaburzenia.
      • novalijka39 Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 22:15
        Mój syn jest przy tym tak jak Wasze dzieci bardzo przytulasty i też ciągle gada, zamęcza pytaniami, na które często odpowiadam: "pomyśl" bo są naprawdę infantylne i świetnie sam potrafi na nie odpowiedzieć. Chodzi o to, żeby gadać o czymkolwiek.
        • vaikiria Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 22:18
          Jeśli chodzi o to ostatnie zdanie, to moja mama ma 60 na karku i cierpi na tę samą przypadłość big_grin
    • srubokretka Re: Błaznowanie mine wykańcza 02.02.17, 22:33
      Jezeli jest jedynakiem ,to jest w normie smile

      Po takim tekscie psychologa poprostu bym go zmienila. Chyba tez bym poszla sama na jakies konsultacje, bo z tego co opisujesz, to ty sie z tym meczysz. Nie syn i jego otoczenie.
      Jezeli nie lubi ruchu, to moze probowac go uczyc wyciszania sie (np: joga, medytacja, spokojna muzyka..). MOze on poprostu nie umie tego zrobic.
      Mialam kiedys podobnej natury problem z corka. Rozwiazalam to w banalnie prosty sposob; poprostu ja nagralam. Po kilku godzinach zrobilam wstep, pokazalam film, podysutowalysmy i po problemie. Trzeba to jednak zrobic z wyczuciem, zeby dziecko nie poczulo sie upokorzone , zawstydzone itp.


    • luderka Re: Błaznowanie mine wykańcza 10.05.23, 22:06
      I jak się skończyło? 6 lat minęło- czy znalazłaś prawidłową diagnozę syna?
      • misiamama Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 12:26
        też chętnie się dowiem, nie chodzi o banalną ciekawość, możesz pomóc - wiele ematek ma najróżniejsze problemy z dziećmi, ja też smile
    • eriu Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 12:18
      A jak syna nauczyliście wyrażać emocje? Mógł płakać czy był za to krytykowany, komentowany? Czy rozmawiacie z synem jak się czuje, jakie są w nim emocje? Czy pozwalacie aby je okazywał czym Waszym domu emocje nie są miłe widziane? A może nie są miłe widziane u mężczyzn/ chłopców tylko. Bo może syn widzi, że nie może o emocjach rozmawiać i musi znaleźć ich ujście, ci jest tak naprawdę zdrowe.
    • 18lipcowa3 Re: Błaznowanie mine wykańcza 11.05.23, 13:08
      rozwala mnie to zawsze :

      że ten typ tak ma - "typ naukowca-wynalazcy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka