mary_lu
06.02.17, 20:27
Skąd takie księżne się biorą, to naprawdę nie wiem.
Prywatna szkoła, władzę nad światem próbuje przejąć wredne, durne, zaniedbane, aspirujące do najbogatszych babsko. Rozstawia wszystkich po kątach, pisze oschłe, wymagające (na zmianę ze słodzącymi) maile do wychowawczyni. Wymyśla problemy z d. Dzieli dzieci. A co najgorsze, ma swoich klakierów.