leokadia35
07.02.17, 19:29
Moja 2 letnia córka.. Strasznie nieśmiałe dziecko.
Powiedzcie czy z tego wyrośnie bo ja nie wiem co to będzie. Jak ktoś do nas przychodzi to jest paraliż.potrafi siedzieć na kolanach przez godzinę nieruchomo, nawet nie chce spojrzeć na nowe twarze, zazwyczaj przy tym bezruchu zasypia. W obcym domu jeszcze gorzej bo do tego płacze. Od września chce ją dać do przedszkola i obawiam się , że będzie ciężko. Co robić