znowu.to.samo
22.02.17, 23:06
Taka refleksja mnie naszła po niedawnym spotkaniu u znajomych. Osobnik lat ok 12, wraca z poszukiwań pokemonów. Zapytany czy szukał ich w parku, wypalił do pierwszy raz widzianej osoby per ty: " A ty myślałaś że gdzie?" Szczena mi opadła powiem szczerze. O innych tekstach młodziana pisać nie będę. Opowiedziałam o tym mężowi a on: "taki to sobie zawsze w życiu poradzi!" szczerze nie wiedziałam co sensownego na to odpowiedzieć. Wkurzyłam sie bo staram się uczyć dziecko respektu przed dorosłymi i nagle dowiaduje sie że robie źle. Może lepiej w dzisiejszych czasach wychowywac dziecko w takim duchu jakby odwagi w stosunku do dorosłych hmmmm