Dodaj do ulubionych

A teraz coś o młodych babkach

24.02.17, 09:32
Naużywałyście sobie na młodych i mniej młodych facetach (poniekąd słusznie),
ale żadna nie zająknęła się w temacie swojej płci w młodszym wydaniu.
A można na ten temat równie dużo powiedzieć, jak w temacie młodych smalców wink
Jeżdżę ostatnio dużo pociągami średniodystansowymi, czyli tak z godzinę w jedną
stronę. Młodych babeczek przewija się sporo, flejtuchów i zapaśników jest faktycznie
niewiele. Ale za to większość ma tipsy jak krogulce, gładzi tymi tipsami smartfony
oglądając jakieś bzdety i na tym ogranicza swoje czynności biologiczne na cały
czas podróży. Do makijażu się nie odnoszę bo to nie moja brocha (jak dla mnie
mają tego za dużo ale co kto lubi), ale te pazury to jakaś patologia.
Inny podtyp czasami ma przerwy w gładzeniu telewizorka, przerwy te wypełnia
jedzeniem czipsów i popijaniem ich energetykami (to w porach porannych).
Coponiektóre robią fotki puszkom po energetykach w celu mi niewiadomym.
Czasami zbierze się stadko niewiast, wtedy oprócz wymachiwania telefonami
i obgadywania kogoś aktualnie nieobecnego czynią hałas zmuszający mię do udania
się w inny kąt. Tematyka rozmów- pożal się Boże.
Na modzie damskiej nie wyznaję się, jakoś tam są poubierane i czyste,
ale 90% łazi w dziurawych spodniach, musi co po kupnie kubraka, nie starczyło na nowe spodnie...
No i papierochy. Kopcą niemiłosiernie, na peronach, czasami w kibelku. Mam wrażenie,
że wśród młodych samców jest dużo mniej palaczy.
Takich normalnych, zgrabnie dla oka wyglądających i mających w miarę inteligentne
spojrzenie jest może z 10%. Zgroza!
(To teraz się zacznie, może nie będę zaglądał na jematkę przynajmniej do wieczora wink )
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 09:54
      Adaś Miauczyński?
    • bywalec.hoteli Pokaż zdjęcie z liceum 24.02.17, 10:50
      Pokaż swoje i koleżanek zdjęcie z liceum. Zobaczysz, że w pewnym wieku wyglądało się jak wypłoch smile
    • vaikiria Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 14:37
      Ja tam się ciesze, jak współpasażerowie ograniczają swoje czynności biologiczne do cichych i nieinwazyjnych.
      Plalenei w kiblu to czyste chamstwo.
    • lauren6 Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 15:17
      Też bym sobie powcinała chipsy popijane słodkim napojem, ale metabolizm już nie ten.
    • cosmetic.wipes Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 16:04
      Zdjęcia puszek???
      Jesuuu, jaka ja stara jestembig_grin
      • beata985 Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 19:34
        no przecież wiadomo, że na insta to leci...
      • nanuk24 Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 01:50
        Nie przesadzaj. Dawniej się puszki zbierało, teraz się zbiera zdjęcia puszek big_grin
      • cauliflowerpl Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:12
        Oj cicho. Ja wczoraj w autobusie miejskim zrobiłam zdjęcie mojej skarpetki big_grin
        Różowej. Z Decathlona. Koleżanka chciała zobaczyć. A autobus to było wczoraj jedyne miejsce, gdzie miałam czas poodpisywać na wiadomości.
    • jolinka102 Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 16:51
      Hm, moze skanuja kody kreskowe do aplikacji, ktora liczy im spozyte kalorie? Co do paznokci, mam podobne zdanie. Okropne sa te pazury.
      • misoune Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 18:36
        Pazury takie to niczym u jakichś harpii ...
        Lisciasty świetny post!
    • nickbezznaczenia Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 16:52
      A ja mam z nimi więcej do czynienia.

      No cózx, starzy jesteśmy i to dlatego.
    • kozica111 Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 19:03
      Słuszne spostrzeżenia.
    • kozica111 Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 19:04
      A i jeszcze wszystkie w trampkach.
    • kfugktru23 Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 19:50
      Kilka moich spostrzeżeń - większość ubiera leginsy. Nie tylko w zimę. I w porozciągane swetry. A gdzie stare dobre sukienki? I trampki. Zero seksapilu. Włosy najczęściej spięte w kok. Zwykle niechlujny.
      • kalina_lin Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 22:20
        Sukienki, to większosć moich znajomych dobrze po trzydziestce zaczęła nosić. Jako młode siksy nosiłyśmy kraciaste koszule i trapery/glany.
        • kfugktru23 Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 22:21
          To duży błąd.
          • black_halo Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 00:41
            A niby dlaczego?
        • baltycki Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 23:30
          A miedzy koszula a traperami/glanami nic?
      • agmusz Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 23:46
        A w co niby ubiera te leginsy? Majtki im nakłada czy jakieś powiewne szarawary??
        • kfugktru23 Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:18
          W nic. Chodzi o coś takiego img.szafa.pl/ubrania/1/010650475/1339279770/legginsy-jeansowe-rurki.jpg
        • z_lasu Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:42
          No przecież napisał: w zimę i w porozciągane swetry.
          • annpierle Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 21:41
            smile)
      • fifiriffi Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:18
        kfugktru23 napisał:

        > Kilka moich spostrzeżeń - większość ubiera leginsy. Nie tylko w zimę. I w poro
        > zciągane swetry. A gdzie stare dobre sukienki? I trampki. Zero seksapilu. Włosy
        > najczęściej spięte w kok. Zwykle niechlujny.

        zawsze tak było.
        Moja mama wspomina ciągle,że jako nastolatka latałam w tych leginsach i za duzych swetrach big_grin
        • kfugktru23 Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:38
          Myślę że zmienia się to wtedy gdy kobieta zaczyna wabić facetów a samo leżenie i nie śmierdzenie już nie wystarcza.
          • kira02 Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 19:12
            Tak, to zawsze chodzi tylko o was, Samcow.. Ona nawet siedzac na fotelu u dentysty mysli, ze musi miec piekny uśmiech do takiego kfugktru...
    • black-cat Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 20:08
      Starzejecie się. Albo jeżdżę innmi autobusamismile
      • aankaa Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 20:40
        liściasty jeździ, nieborak, pociągami (więcej czasu i możliwości obejrzenia współpasażerek) i stąd ten smutek smile
        • lisciasty_pl Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 10:06
          aankaa napisała:
          > liściasty jeździ, nieborak, pociągami (więcej czasu i możliwości obejrzenia
          > współpasażerek) i stąd ten smutek smile

          Ano smutek, wolałbym patrzeć na coś atrakcyjnego, a nie zombiaki
          o pustym wejrzeniu. Ale może to i lepiej, człek żonaty mniej pokus ma :]
    • capa_negra Re: A teraz coś o młodych babkach 24.02.17, 23:41
      A nie macie wrażenia, że jest dużo więcej niż kiedyś młodych dziewczyn szrokodupnych i z ogromnymi brzuchami???
      W moich latach szkolnych ( lata 80te) jak jedna na klasę miała lekką nadwagę to wszystko
      • lisciasty_pl Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:36
        capa_negra napisała:
        > A nie macie wrażenia, że jest dużo więcej niż kiedyś młodych dziewczyn szrokodu
        > pnych i z ogromnymi brzuchami???
        > W moich latach szkolnych ( lata 80te) jak jedna na klasę miała lekką nadwagę to wszystko

        Te moje młode z pociągu są szczupłe. Zdarzają się wielkogabarytowe sztuki, ale bardzo
        sporadycznie. Za to wszędzie widzę otyłe dzieci uncertain
        • konsta-is-me Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 21:12
          Jest więcej grubszych.
          Ale z drugiej strony jest więcej trochę za chudych.
          Ale co mnie uderza, że wszystkie mają jakieś takie blade ziemiste cery, bez cienia rumieńca, jak z wosku.
          • simply_z Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 00:43
            kwestia mocnych podkladow..walą tego sporo na twarz.
            • konsta-is-me Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 02:03
              Nie, coś się porobiło, faceci też tak wyglądają.
              Jakoś bez życia, bez takiej naturalnej żywotności.
              • black_halo Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 09:50
                Jakbys siedziala caly dzien z nosem w komorce to tez bys slonca nie zlapala. Moje pokolenie jeszcze duzo wychodzilo bo nie bylo nic lepszego do roboty ale juz wtedy czesc moich kolegow na studiach wolala komputer i dziewczyny w jpeg niz wyjscie na miasto. Moje pokolenie rzadko bylo wozone samochodem itd.
                • biceps_of_steel Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 12:31
                  Już nie rób z siebie takiej staruszki, też jesteś z pokolenia, które siedziało sporo przy komputerach i konsolach...
                  • black_halo Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 12:39
                    Moje pokolenie jeszcze akurat nie bardzo. Szybki internet mialam zalozony gdzies w okolicach matury, komputer bez internetu byl srednio atracyjny bo nie gralam zbyt wiele w gierki. Ja jeszcze po maturze w 2002 roku pamietam, ze sporo czasu spedzalam ze znajomymi na powietrzu. Komorki uzywane byly od czasu do czasu do wyslania smsa bo wszystko kosztowalo bardzo drogo a najbardziej zaawansowana gra to byl waz zjadajacy jakies kropki.
                    • simply_z Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 13:40
                      Tak mniej więcej do 2007 r. było w miarę normalnie. Wraz z pojawieniem się internetu w komórkach, ekspansji mediów społecznościowych to tak się teraz porobiło..
                      • biceps_of_steel Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 17:59
                        Ja jestem od Black chwilę młodszy, ale net stały miałem mniej więcej wtedy kiedy ona, a dużo znajomych miało go dużo wcześniej, ale siedziało się przy grach, siedziało, a czas spędzało się na świeżym powietrzu, jak się piło alkohol.
                        • black_halo Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 20:28
                          Net staly to ja mialam i wczesniej ale powolny bo przez modem. Wydaje mi sie, ze dosc szybki LAN mialam w 2001 i bardzo szybko sie okazalo, ze byl swietnym miejscem do umowienia sie na LANowe ognisko. Potem uskutecznialismy te ogniska i picie pod chmurka cala wakacje, naprawde nie odczuwalam potrzeby siedzenia przed kompem. Wiekszosc znajomych tez nie, gadu gadu sluzylo do umowienia sie bo telefony w tamtych czasach byly jeszcze drogie.
    • aaa-aaa-pl Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 01:36
      Jeszcze : brwi markerem chyba uczynione i rzęsy długaśne.I muszę się na taką gapić- wiem, że nieelegancko, ale muszę i już!
      • eliszka25 Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 01:41
        ooooo, te brwi u mnie tez sprawiaja, ze po prostu musze sie gapic. no nie da sie inaczej.
        • fifiriffi Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:16
          kiedys sie jednej zapytałam w kolejce czy jest zła na coś? a ona,że niee, dlaczego? A ja" bo brwi sie pani nienaturalnie uniosły z gniewu" tongue_out
          wiem , świnia ze mnie big_grin
          • cosmetic.wipes Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 19:44
            Ty szujo big_grin
    • fifiriffi Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:15
      lisciasty_pl napisał:

      Coponiektóre robią fotki puszkom po energetykach w celu mi niewiadomym.


      czy ktoś mi wreszcie powie, czy to słowo jest poprawne? Bo nic mnie chyba tak nie irytuje, jak własnie ono suspicious tongue_out



      co do pazurów to sie muszę zgodzić... Nie czaję tego .Stukanie tymi krogulcami w smatrfoniki big_grin no nie można mieć ładnych dłuższych , ale nie spiłowanych jak pazury smoczycy?
      • lisciasty_pl Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:35
        > czy ktoś mi wreszcie powie, czy to słowo jest poprawne? Bo nic mnie chyba tak nie irytuje, jak własnie ono suspicious tongue_out

        Hm tak, powinno być pisane osobno, moja kulpa suspicious
        • miss_fahrenheit Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:37
          O, przepraszam, kiedy odpowiadałam Fifiriffi nie było jeszcze Twojej odpowiedzi.
          • lisciasty_pl Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 10:34
            miss_fahrenheit napisała:
            > O, przepraszam, kiedy odpowiadałam Fifiriffi nie było jeszcze Twojej odpowiedzi.

            Nie ma za co, trzeba tępić koszmarki językowe suspicious
      • miss_fahrenheit Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 09:36
        Istnieje, choć pisane osobno - "co poniektóre".
    • z_lasu Re: Poeta! 25.02.17, 09:49
      Prawdziwy poeta, tak kwieciście opisać, to co większość wyraża jednym zdaniem: "Ta dzisiejsza młodzież" big_grin

      Jedno mnie tylko zaintrygowało. Skąd wiesz, co one oglądają na smartfonach? Może czytają Joyce'a?
      • lisciasty_pl Re: Poeta! 25.02.17, 10:39
        z_lasu napisała:
        > Jedno mnie tylko zaintrygowało. Skąd wiesz, co one oglądają na smartfonach?
        > Może czytają Joyce'a?

        Jestem krótkowidzem, ale kolorowe obrazki i tytuły pisane wielką czcionką
        jakoś dekoduję, zwłaszcza jak ktoś mi tym telewizorkiem macha pół metra
        od oczu, w pociągach siedzi się dość blisko ;P
        • taki-sobie-nick Re: Poeta! 25.02.17, 21:05

          > Jestem krótkowidzem, ale kolorowe obrazki i tytuły pisane wielką czcionką
          > jakoś dekoduję

          To na pewno Joyce, w wersji przyjaznej dla analfabetów. tongue_out
    • psiamama6 Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 11:15
      Uśmiałam się. Mnie najbardziej przerażają rzęsy doklejone na stałe.
      • aaa-aaa-pl Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 00:35
        Rzęski takie jak włochata gąsoeniczka- obowiązkowo wyłącznie na górze, dolna powieka- rzęsy naturalne.Fajnie to wygląda ( uwaga- ironia).A najbardziej lubię jak na FB pojawiają się reklamy ( polubienia ) salonów, w których można sobie te rzęsy ( brwi ) zrobić.I te zachwyty panienek komentujących - cudne, piękne itp.Napisałam uwagę krytyczną- to usunęli sad
        • konsta-is-me Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 13:04
          To juz musi być starość: p
          Nie nosilyscie żadnego makijażu/obciachowych (wtedy modnych) ciuchów nigdy?
          • simply_z Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 15:04
            Nie, bo też chyba takiej dostępności kosmetyków nie było.
            • konsta-is-me Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 15:37
              Takiej nie, ale też z dostępności wynika mocniejszy makijaż.
              Podstawowe rzeczy jak tusz, puder kredka czy szminka zawsze byly, a makijaże wcale nie były lżejsze, tylko bardziej toporne.
    • basiastel Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 18:19
      mię
      -----------
      ??????????????
    • ult.ramaryna Re: A teraz coś o młodych babkach 25.02.17, 18:32
      właśnie ostatnio rzuciło mi się w oczy to że tyle małolat w trampkach biega, z kostką gołą i jeszcze te dziury na kolanach i świecące, mróz trzaska a kolana na wierzchu- no i pomyślałam sobie że to chyba starość się zaczyna wink Ja śpiewał klasyk: "Najbardziej mnie teraz wku...a u młodzieży to, że już do niej nie należę"
      • claudel6 Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 02:29
        ja kiedyś widziałam młodego kolesia w autobusie w dżinsach z dziurami, ale pod spodem miał kalesony. to zima była i pomyślałam: "szacun"
        • kfugktru23 Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 09:55
          Dziewczyny pod spód wkładają cieliste rajtki. Ciekawe kiedy wpadną na to chłopcy. Brrr...
          • wheels.of.steel Re: A teraz coś o młodych babkach 26.02.17, 12:15
            Może kręci Cię noszenie kobiecej bielizny?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka