Dodaj do ulubionych

A o spowiedzi w szkole nic?

09.03.17, 18:39
krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21472632,ksieza-spowiadali-uczniow-w-szkole-kuratorium-to-przesada.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&disableRedirects=true&v=1&obxx=21472632&offset=19#opinions
"Co wam szkodzi"? Mam nadzieję, że ematki, które pytają czy ochrzcić ateistyczne dziecko, choć chwilę się zastanowią. Powinnam jakoś skomentować, ale chyba brak mi słów. Jestem chrześcijanką i dla mnie to kpina z wiary, takie obsikiwanie swojego terytorium. Już widzę co by się działo, jakby odprawiono rytuał muzułmański albo choćby śpiewano luterskie psalmy...
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:45

      Mam 100% pewności,że za chwile zlecą się katoliczki które poczują się urażone twoim sprzeciwem i jeszcze będziesz musiała przepraszać smile

      No bo co ci to przeszkadza, prawda?
      Konkursy w kuratorium skierowane tylko do wierzących katolików to oczywiście żadna dyskryminacja - po prostu większość katolicka ma gdzieś prawa mniejszości , ot takie ich miłosierdzie.
    • kozica111 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:48
      Protestantom to spowiedz przeszkadza chyba bez względu na miejsce.
      • ra-sowa Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:54
        jestem katoliczką, spowiedź w szkole mi przeszkadza. Bardzo.
        • kozica111 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:03
          Mi nie przeszkadza.
          • cosmetic.wipes Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:18
            Nie dziwne, skoro gwalcenie dzieci przez księży też ci nie przeszkadza.
      • iziula1 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:56
        kozica111 napisała:

        > Protestantom to spowiedz przeszkadza chyba bez względu na miejsce.

        W miejscu świeckim jakim jest szkołą to przeszkadza wszystkim.
        Nie widzę natomiast protestów protestanckiego zboru pod katolickimi kościołami.
        za to katolickie protesty przeciw świeckiemu prawu co krok.
      • ira_08 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:56
        No, spać nie możemy i z tych nerwów depczemy święte figurki big_grin
        • kozica111 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:01
          Prawdziwy duch chrzescijanski bije od ciebie.
          • ira_08 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:46
            No przecież część z was w to wierzy, co będę z błędu wyprowadzać.
        • maadzik3 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:24
          prawda? i obgryzamy paznokcie myśląc że u nas 2 sakramenty a u nich ile? 6? 7? 8?
      • kolter Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:16
        kozica111 napisała:

        > Protestantom to spowiedz przeszkadza chyba bez względu na miejsce.

        nie z powodu niezgodności z nauczaniem biblii ?
        • ira_08 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:30
          Eh, protestanci mają spowiedź.
          • kolter Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:47
            ira_08 napisał(a):

            > Eh, protestanci mają spowiedź.

            wyznanie grzechów i nie do ucha plebana
            • kolpik124 oho, kotlet reloaded :) 09.03.17, 21:15
              kolejna terapia zakończona, parę tygodni przpeustki? big_grin
              • kolter Re: oho, kotlet reloaded :) 09.03.17, 22:21
                kolpik124 napisała:

                > kolejna terapia zakończona, parę tygodni przpeustki? big_grin

                kim jesteś o tajemnicza nieznajoma z piaskownicy ??
            • ira_08 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 22:28
              Można i do ucha.
              • kolter Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 22:35
                ira_08 napisał(a):

                > Można i do ucha.

                napluć ...

                "Jeśli chodzi o spowiedź to nauczamy za Biblią, że warunkiem odpuszczenia grzechów jest nawrócenie człowieka czyli szczery żal za własne grzechy i zwrócenie się do Jezusa aby je odpuścił. Chrystus obiecał, że nie odrzuci precz nikogo, kto przyjdzie do Niego z ufną, żywą wiarą.
                Oczywiście człowiek wierzący upada dlatego nauczamy, że:
                - każdy grzech powinien zostać indywidualnie wyznany Bogu ORAZ ludziom przeciwko którym grzeszymy
                - każdy może do mnie jako do pastora przyjść po poradę, na szczerą rozmowę na ten temat. Nie jest to jednak warunek konieczny.
                - na każdym nabożeństwie na początku mamy wspólne wyznanie grzechów. Odbywa się to w ten sposób, że klęcząc każdy indywidualnie w ciszy wyznaje grzechy Bogu, następnie wszyscy wspólnie modlimy się słowami Psalmu 51. Potem ma miejsce absolucja, czyli powstajemy zaś pastor ogłasza odpuszczenie grzechów wszystkim, którzy w szczerości je wyznali."

                www.gdansk.reformacja.pl/porozmawiaj-o-wierze/259-spowiedz.html
                • ira_08 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 10:00
                  No i czemu to niby dowodzi? Można iść na spowiedz uszna. Nie ma konfesjonału, to bardziej rozmowa z księdzem, ale tajemnica spowiedzi go wtedy obowiązuje. No pouczaj mnie, jak działa mój Kościół.
                  • kolter Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 12:49
                    ira_08 napisał(a):

                    > No i czemu to niby dowodzi? Można iść na spowiedz uszna. Nie ma konfesjonału, to bardziej rozmowa z księdzem, ale tajemnica spowiedzi go wtedy obowiązuje. No pouczaj mnie, jak działa mój Kościół.

                    jesteś katoliczką ? o ile tak ten twój tzw kościół pewne fakty naciąga, choćby powołując się na dziedzictwo apostolskie z którym nie ma nic wspólnego ...
                    "(16) Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego."
                    rozumiem że ty księdzu do ucha że w post, tłusty serek zjadłaś a on tobie opowiada ze w burdelu przehulał to co mu parafianina na remont dzwonnicy dali ?
                    • bramstenga Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 12:54
                      >jesteś katoliczką ?

                      Każdy choćby ciężko myślący z łatwością wywnioskuje z wypowiedzi ira_08, do jakiego Kościoła należy. Więc przestań się kompromitować i - nomen omen - pluć.
                      • kolter Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 13:46
                        bramstenga napisała:

                        > >jesteś katoliczką ?
                        >
                        > Każdy choćby ciężko myślący z łatwością wywnioskuje z wypowiedzi ira_08, do jak
                        > iego Kościoła należy.

                        może jest protestantką

                        >Więc przestań się kompromitować i - nomen omen - pluć.

                        masz jakieś zaburzenia, okres zanika, albo co gorsze nie przychodzi ?
    • lauren6 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:56
      Co mogę powiedzieć jako ateistka o tym jak katolicy nie szanują swojej wiary?
      • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:59
        Dokładnie tak- w mojej szkole jest spowiedź i msza. Kalafiorem mi to zwisa. Nie moja wiara, nie mój cyrk, nie moje małpy, czy tam owieczki... czy barany...
    • dziennik-niecodziennik Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 18:58
      Bardzo mi sie to nie podoba. Szkola to nie miejsce na takie ekscesy.
      To pisalam ja, wierzaca, katoliczka.
      • kozica111 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:02
        No skoro spowiedz to eksces....
        • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:04
          Wg definicji eksces to wydarzenie - spowiedź w szkole to niewątpliwie wydarzenie 😉
          • dziennik-niecodziennik Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:11
            A to juz swoja droga wink
        • dziennik-niecodziennik Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:10
          Spowiedz w szkole, nie jako taka. W dzisiejszych realiach - sadze ze uzycie slowa eksces jest usprawiedliwione.
        • cosmetic.wipes Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:21
          A spowiedź w kiblu też byś pochwaliła?
          • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:25
            Czemu nie, kabina jako konfesjonał 😁
            • kozica111 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:40
              Serio uznajesz to za zabawne? Czujesz że trzymasz poziom? Czasem lepiej przemilczeć niz dołaczyc sie do rechotu stada....
              • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:48
                Skoro katolikom nie przeszkadza odprawianie mszy na sali gimnastycznej ... dla mnie to już jest przegięcie .... Ale jak już pisałam -nie moja to broszka.
                • danaide Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 23:56
                  Skoro katolikom nie przeszkadza msza na sali gimnastycznej to po im te wypasione nowe kościoły, który co rusz o pomstę do nieba woła. Nie mogą sobie hangaru postawić?
                  • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 00:01
                    A po co hangar? W niedziele sale gimnastyczne świecą pustkami, można korzystać do woli
                  • kolter Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 07:23
                    danaide napisała:

                    > Skoro katolikom nie przeszkadza msza na sali gimnastycznej to po im te wypasione nowe kościoły, który co rusz o pomstę do nieba woła. Nie mogą sobie hangaru postawić?

                    budynek kościoła wyższy od budynku ratusza, jednoznacznie sugerować miał potęgę kościoła nad świeckością, nadal im tak jak widać pozostało...
              • cosmetic.wipes Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:58
                Ale o co ci chodzi? Czym się różni sala gimnastyczna od toalety w kontekście odprawiania świętych obrządków? Ani jedno ani drugie miejsce nie jest kościołem, za to w kiblu nieco kameralniej, więc i spowiedź byłaby bardziej komfortowa niż na hali sportowej.
                • maslova Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:32
                  I można by przy okazji ulżyć nie tylko duszy, ale i ciału wink
                  • nanuk24 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 00:40
                    I nie trzeba się z wymienianiem grzechów spieszyć.
    • maadzik3 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:14
      czytałam. obrzydliwe. zrobiłabym dym w szkole. inna sprawa że na rekolekcjach mojego dziecka w sposób oczywisty by nie było big_grin
    • wiosennaburza1 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:22
      jestem katoliczką, przeszkadza mi to. bardzo przeszkadza i oburza.
    • kozica111 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:34
      Dziwna agresja bije z waszych wypowiedzi, szczegolnie jest to zastanawiające u protestantek, w życiu nie sądziłam że taka tam nienawisć do katolików.Chyba zrobiłyście "dobra robote" dla waszego wyznania, super ekumenizm, popisałyście się.
      • iziula1 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:48
        kozica111 napisała:

        > Dziwna agresja bije z waszych wypowiedzi, szczegolnie jest to zastanawiające u
        > protestantek, w życiu nie sądziłam że taka tam nienawisć do katolików.Chyba zro
        > biłyście "dobra robote" dla waszego wyznania, super ekumenizm, popisałyście się
        > .

        Nie mam pojęcia jakie mają wyznanie osoby tu piszące. Kolekcjonujesz taką wiedze?
        Po co? By rzucać tym jak kamieniem?
      • kfugktru23 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:48
        Sami przychodzicie i swoją katolickość ludziom do odbytów wpychacie ale opinii nie potraficie przyjąć.
      • ira_08 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 19:49
        Jaka agresja, moja droga? Bo nam się nie podoba spowiedź w szkole? Nienawiścią do protestantów to niedawno "twoi" się popisali, zastanawiając się, czy się... asymilujemy w Polsce big_grin A o ekumenizmie to ty nas nie pouczaj.
      • princesswhitewolf Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:14
        > szczegolnie jest to zastanawiające u protestantek, w życiu nie sądziłam że taka tam nienawisć do katolików

        a to ty o wojnie stuletniej chocby czy IRA nie slyszalas??

        dziwne ludzie historii nie znaja...
        • maadzik3 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:02
          IRA to katolicki terroryzm wink
    • zofijkamyjka Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:13
      spowiadać można wszędzie podobno....
      • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:19
        Taaa, a śpiewać każdy może..... Tylko czy powinien? I tak jak absolutnie rozumiem spowiedź w szpitalu, w domu, na łożu śmierci czy innych nagłych sytuacjach, to sorry, ale spowiedź na sali gimnastycznej, podobnie jak msza w tym miejscu, powoduje u mnie chęć uśmiechnięcia się z politowaniem
        • zofijkamyjka Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:27
          little_fish napisała:

          > to sorry, ale spowiedź na sali gimnastycznej, podobnie jak msza w tym miejscu,
          > powoduje u mnie chęć uśmiechnięcia się z politowaniem

          a to dlaczego? serio pytam. Katolik naprawdę potrzebuje tłustej świątyni do swoich rytuałów?
      • cosmetic.wipes Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:25
        Czyli jednak koziczka niepotrzebnie się burzy o spowiedź w WC?
        • zofijkamyjka Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:30
          cosmetic.wipes napisała:

          > Czyli jednak koziczka niepotrzebnie się burzy o spowiedź w WC?

          ale czemu akurat w wc? są inne pomieszczenia albo łono natury może być.
          • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:36
            Łono natury też rozumiem.
            Sali gimnastycznej nie. Wytłumacz mi proszę, jakie argumenty przemawiają za tym, żeby urządzać mszę i spowiedź w sali gimnastycznej?
            • iziula1 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:40
              little_fish napisała:

              > Łono natury też rozumiem.
              > Sali gimnastycznej nie. Wytłumacz mi proszę, jakie argumenty przemawiają za tym
              > , żeby urządzać mszę i spowiedź w sali gimnastycznej?

              Bardzo proste. Dyrekcja szkoły zapraszając do odprawienia mszy w sali gimnastycznej wniesie "dobrowolną" ofiarę liczona w złotych polskich.
            • zofijkamyjka Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:40
              little_fish napisała:

              > Łono natury też rozumiem.
              > Sali gimnastycznej nie. Wytłumacz mi proszę, jakie argumenty przemawiają za tym
              > , żeby urządzać mszę i spowiedź w sali gimnastycznej?

              wygoda np. dzieci zebrane na miejscu.
              • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:44
                A trudno zebrać dzieci w jednym miejscu w kościele? Ale zauważyłam ostatnio, że w byciu wierzącym dużą rolę ostatnio odgrywa wygoda. Religia w szkole, bo tak wygodnie, rekolekcje w szkole, bo tak wygodnie, msza i spowiedź tak samo. Może niech księża zaczną odprawiać mszę w hipermarketach - to dopiero wygoda, 2 w1, i tyłu ludzi zebranych w jednym miejscu ...
                • zofijkamyjka Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:18
                  little_fish napisała:

                  > A trudno zebrać dzieci w jednym miejscu w kościele?

                  kościół nie zawsze jest w pobliżu...
                  • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:23
                    Szkoła też, do wielu dzieci dojeżdżają. A kościołów u nas tak samo gęsto jak szkół.
                  • maslova Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:35
                    zofijkamyjka napisała:

                    >
                    > kościół nie zawsze jest w pobliżu...
                    >
                    Czego jak czego, ale kościołów w Polsce akurat dostatek
                    • nickbezznaczenia Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:41
                      Czyli za dużo. sad
                  • iziula1 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 22:14
                    zofijkamyjka napisała:

                    > little_fish napisała:
                    >
                    > > A trudno zebrać dzieci w jednym miejscu w kościele?
                    >
                    > kościół nie zawsze jest w pobliżu...
                    >

                    Zlituj się! Co skrzyżowanie to kościół.
            • maadzik3 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:03
              bo młodzież nie chciała do kościoła na rekolekcje przychodzić i pewnie gdzieś między szkołą a kościołem "znikali" w poprzednie lata. To teraz ich osaczono
          • cosmetic.wipes Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:39
            Skoro może być sala gimnastyczna to może i WC tongue_out
            • zofijkamyjka Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:41
              cosmetic.wipes napisała:

              > Skoro może być sala gimnastyczna to może i WC tongue_out
              gabarytowo jednak sala gimnastyczna.
              • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:45
                Na spowiedź? Kabinki WC bardziej intymne jednak
              • cosmetic.wipes Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 20:48
                No wiesz, jednak jakaś intymność przy spowiedzi by się przydała, więc kibelek lepszy.
            • zofijkamyjka Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:20
              cosmetic.wipes napisała:

              > Skoro może być sala gimnastyczna to może i WC tongue_out
              a jak sie komus kupę zachce? Nie mozna takich miejsc blokować smile
              • cosmetic.wipes Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:24
                Ojtam, w szkole jest zwykle kilka kabin, więc w jednej ksiunc a w drugiej kupa big_grin
                • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:28
                  Można też jednocześnie ...
                • tereska.z.bombaju Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 08:08
                  cosmetic.wipes napisała:

                  > Ojtam, w szkole jest zwykle kilka kabin, więc w jednej ksiunc a w drugiej kupa
                  > big_grin
                  >

                  Ha ha ha! big_grin
                  A taki miałam podły humor big_grin
    • katriel Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:05
      Akurat ze wszystkich religijnych obrzędów, jakie można by zorganizować w miejscu do tego nieprzeznaczonym, spowiedź jest stosunkowo najbardziej dyskretna. To po prostu rozmowa dwóch osób - nie ma śpiewów, recytacji, gestów, tłumów, kadzideł itp. Jeśli uczniowi wolno odbyć na terenie szkoły rozmowę w cztery oczy z księdzem (a czemu nie miałoby być wolno, tak samo jak z jakimkolwiek innym nauczycielem), to nie sposób im zabronić potraktowania tej rozmowy jako spowiedzi - wystarczy, że ksiądz wypowie formułę rozgrzeszenia, nikt postronny nie musi nawet wiedzieć, że spowiedź miała miejsce. Dlatego naprawdę trudno mi oburzać się samym faktem spowiadania w szkole. Chociaż rozumiem, że nie każdy sposób zorganizowania takiej spowiedzi będzie stosowny.
      • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 09.03.17, 21:15
        Jeżeli ta spowiedź odbywa się tuż po obowiązkowej mszy, trudno nie zauważyć że miała miejsce. Choć wcale nie chodzi o to, aby fakt spowiedzi ukrywać, bo to chyba dla katolika nic wstydliwego. Chodzi o zasadność takiego postępowania, powód dla którego organizuje się rekolekcje, mszę i spowiedź na sali gimnastycznej
    • danaide Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 00:00
      Czy w ramach konkordatowej wzajemności będzie można pograć w piłkę w kościele i skoczyć do toalety na zakrystii?
    • mamma_2012 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 08:03
      Dla mnie zakrawa to na pewną "przemoc religijną". Dzieci nie chciały tych rekolekcji, bo nie chodziły na nie. Co zrobiono? Postawiono je pod ścianą i zmuszono do praktyk religijnych. Już sobie wyobrażam jak w takiej sytuacji młodzi ludzie, którzy zostali zapisani na religię mają odwagę powiedzieć "nie życzę sobie" i katechetki odkreślające kto poszedł do spowiedzi, kto przystąpił do komunii.
      • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 08:07
        Dzieci, które nie chodzą na religię, nie chodzą też na rekolekcje. Zostają w domu lub idą do świetlicy. "Przemoc" jest raczej na co dzień - apele o papieżu, gazetki o Matce Teresie, konkursy na różaniec, msze w ciągu roku przy różnych okazjach
        • little_fish Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 08:08
          Aj sorry - moja wyobraźnia dopisała "nie"chodzą i wyszło bez sensu 😑
    • kawka74 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 13:01
      Rozsądne dzieciaczki unikały rekolekcji, jak umiały, jednak ksiądz postanowił towarzystwo przechytrzyć, a dyrektor robi z siebie głupka, bo przecież tylko udostępnia pomieszczenia i się nie wtrąca.
      Jako że wierzę w młodzież, przewiduję, że w przyszłym roku pokażą biskupowi, jak dać nogę ze szkoły, aczkolwiek zważywszy desperację księży przypuszczam, że za dwa lata będą o szóstej rano pukać do drzwi i wywlekać opornych.
      O ileż prostsze byłoby życie, gdyby niewierzący/niekościelni rodzice nie chrzcili swoich dzieci.
      • triss_merigold6 Re: A o spowiedzi w szkole nic? 10.03.17, 13:02
        Amen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka