bol jądra

29.03.17, 22:46
Syn sie zaczął uskarżać chwilę temu. Mówi, ze boli od wczoraj, ale ani wczoraj ani dzis nie dawał znaku. Wczoraj przeszliśmy 6 km, nie narzekał. Dzis wczesniej tez nie. Nie bylo urazu, nie jest powiększone, worek nie zmienił koloru. Co to może byc? Trzeba juz natychmiast jechac do szpitala, czy odczekać, może przestanie bolec? Nigdy wczesniej problemów nie bylo, stad nie wiem.
    • andaba Re: bol jądra 29.03.17, 22:50
      No nie wiem, jądro to nie palec, jak facet przemógł wstyd i zgłosił dolegliwości, to chyba lepiej dmuchać na zimne. Jakby go byle zkłuło, to by chyba nie mówił.
    • mallgosia76 Re: bol jądra 29.03.17, 22:51
      Gdzieś tu iedyś,któraś mama pisała,że to może być skręt i radziła jak najszybciej do lekarza-nie wiem sama,może go coś obtarło?
      • joann1 Re: bol jądra 29.03.17, 23:01
        Mój syn miał skręt jądra. Ból pojawił się nagle. Bolało go jeszcze podbrzusze. Ja pojechałam do lekarza no i dzięki temu zakończyło się dobrze. Najpierw chyba rodzinny, a potem skierowanie do szpitala na usg. Skręcają się naczynia krwionośne, jądro nie jest ukrwione wiec może zakończyć się amputacją więc lepiej dmuchać na zimne. Nie chce straszyć może to obtarcie, ciasne spodnie. Warto jednak być czujnym.
      • jematkajakichmalo Re: bol jądra 29.03.17, 23:05
        Skret jadra to mega bol i by sobie tak od wczoraj nie chodzil bez wiekszych problemow. Dodatkowo dochodzi zmiana koloru i powiekszenie moszny.
        • fraudes Re: bol jądra 30.03.17, 12:07
          Nie zawsze.
        • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 12:31
          U mojego najpierw skarżył się trochę koło południa. Zaleciłam zmianę bielizny. Kilka godzin później wyszłam na chwilę, jak wróciłam koło 20 leżał trzymając się za krocze. Około północy miał zabieg chirurgiczny.
    • ewa_mama_jasia Re: bol jądra 29.03.17, 22:55
      Teraz śpi. Spokojnie, nie daje znac ze cos boli. Nie chce lekceważyć, ale jesli to nie jest konieczne wole nie jechac w nocy na SOR.
    • rozaly Re: bol jądra 29.03.17, 23:29
      Był podobny wątek, myślę że warto przeczytać
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,162293589,162293589,Leciec_do_lekarza_.html
    • czar_bajry Re: bol jądra 30.03.17, 02:44
      Mój 13 latek zgłosił ból jądra jakiś miesiąc temu z tym , że ból mógł być związany z urazem( sporty walki).
      Po "obmacaniu" wydawało nam się że coś jest (płyn) , takie samo wrażenie odniósł pediatra ze wskazaniem na wodniaka. Skierowanie do chirurga, wizyta, usg i uf ...wszystko w porządku. Mogą to być bóle wzrostowe.
      U nas całość zamknęła się w ciągu tygodnia.
      Zacznij od pediatry- ale koniecznie. Zawsze lepiej przekonać się że jest ok niż coś przegapić.
      • tol8 Re: bol jądra 30.03.17, 08:12
        Macasz jądra nastolatka?
        Twój mąż bada piersi nastoletniej córce i ogląda jej srom?
        • milka_milka Re: bol jądra 30.03.17, 08:43
          Jeśli nastolatek się zgadza? Co w tym dziwnego?
          • dorek3 Re: bol jądra 30.03.17, 10:45
            Może to jednak ojciec dziecka badał.
        • czar_bajry Re: bol jądra 30.03.17, 11:53
          tol idź może po jakąś poradę do psychiatry.
        • fraudes Re: bol jądra 30.03.17, 12:08
          przezież to sprawa zdrowia, a może zycia!!!
          Rozumiem, że do gina tylko kobiety.
          • simply_z Re: bol jądra 21.10.22, 12:21
            Ale gin to lekarz..a nie ojciec czy matka, choc rozne dziwne historie ktos tu opisywal.
        • edelstein Re: bol jądra 31.03.17, 11:21
          Matka to nie obca osoba.Miala te jadra w swoim brzuchutongue_outwidziala te jadra i penisa od samego poczatku.Dziwne by bylo gdyby dziecko matce nie ufalo.
    • aurinko Re: bol jądra 30.03.17, 08:14
      Do lekarza, koniecznie. Jeśli nie jest to mega silny ból to do pediatry, a ten pokieruje dalej. Jeśli ból jest nasilony, ostry to od razu na SOR.
    • chocolate-cakes Re: bol jądra 30.03.17, 08:38
      Mój miał coś takiego, gdy miał chyba 11-12 lat. Bolało, poszlismy do lekarza, za 2 godziny do szpitala. Już pediatra w przychodni stwierdził zapalenie przydatka jądra czy cos takiego. Po kilku godzinach miał zabieg i w szpitalu chwalili, że tak szybko przyjechaliśmy.
    • cosinuss Re: bol jądra 30.03.17, 11:44
      Urolog i usg. SOR to może nie, pediatra też nie, musi być USG i urolog sprawny w macaniu smile. Tu się zgadzam, że jak przemógł wstyd, to problem jest. Akurat temat raka jadra jest mi bliski. Nie chcę Cię straszyć, ale jeśli coś się dzieje, to teraz czeka go 15 min zabieg, za pół roku często robią się 4 chemie +2 operacje. W międzyczasie objawów może nie mieć już żadnych jeśli chodzi o jądro.
      • czar_bajry Re: bol jądra 30.03.17, 11:54
        nie urolog, chirurg i to koniecznie dziecięcy.
    • fraudes Re: bol jądra 30.03.17, 12:06
      Natychmiast do szpitala - moze byc skręt jądra. trzeba szybko do urologa. Na ostry dyzur.
    • ewa_mama_jasia Re: bol jądra 31.03.17, 09:42
      Teraz i ja potwierdzam. Z każdym bólem jadra trzeba od razu jechac do szpitala. Rano pojechaliśmy na SOR, szybko został przyjęty, zrobiono usg i po południu byl operowany. Jest ok, dziś po południu wychodzimy do domu.
      • aurinko Re: bol jądra 31.03.17, 09:47
        Dobrze, że pojechaliście na SOR. Teraz po wypisie pilnujcie czy gorączka nie podskoczy i/lub nie pojawi się ponownie ból. Mój syn musiał mieć ponownie operację , na drugi dzień wysoka gorączka ciężka do zbicia i karetka zabrała go do innego szpitala, trafił prosto na stół - w pierwszym szpitalu mogli zaradzić nawrotowi, ale tego nie zrobili, w drugim była poprawka i już było ok. Bądźcie czujni tak na wszelki wypadek.
      • cauliflowerpl Re: bol jądra 31.03.17, 11:06
        Biedaczek sad niech szybko wraca do zdrowia.
      • swiezynka77 Re: bol jądra 31.03.17, 12:04
        zdrowia! a jaka była diagnoza?
      • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 12:10
        Odkopałam wątek. Syna boli od rana, ale najpierw wysłali nas do pediatry pediatra dal skierowanie do.poradni chirurgicznej, a z poradni trafil na oddział. Wlasnie mąż go zarejestrowal i dopiero go przyjeli na chirurgie dziecieca. Jeśli tu zaglądasz, albo ktoś inny, to napiszcie ile trwał pobyt w szpitalu. Dobę, czy dłużej? Potem zwolnienie z wfu? Wszystko się szybko goiło?
        • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 12:34
          A, Ok, to Twoje wykopalisko.
          Mój syn był chyba 2 dni w szpitalu po zabiegu. Przez jakiś czas miał zwolnienie z wf-u, miesiąc nie chodził na sporty.
        • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 12:37
          Goiło się szybko.
          • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 12:54
            Postraszyli amputacja, mąż podpisał zgodę, ale mam nadzieję, że uratują.
        • ewa_mama_jasia Re: bol jądra 21.10.22, 12:52
          To było tak dawno, że nie pamiętam szczegółów smile Za radą ematki zaczęliśmy od razu od sor, na hasło "ból jądra" poprowadzono go bez kolejki, zakwalifkowano do zabiegu. To był skręt przyczepka Morganiego czy jakoś tak. Syn musiał czekać 6 godzin od momentu ostatniego posiłku, więc operowano go późnym popołudniem. Zabieg był w narkozie. Dobrze zniósł zabieg, później najbardziej dokuczał mu głód smile W szpitalu byliśmy dwie albo trzy doby, nie pamiętam. Przez tydzień miał zwolnienie ze szkoły, z wuefu dłużej. Dobrze się goiło, trzeba było zmieniać opatrunki, przemywać, takie tam. Po tygodniu mieliśmy kontrolę lekarską. Chyba wrócił do szkoły, bo ja już nie byłam na zwolnieniu. Od tamtej pory nie było problemów.
          • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 12:57
            Dzięki, właśnie mąż mi tak napisał, że myślałam, że już na stole, ale nie, te, trzeba czekać że względu na to, że śniadanie zdążył zjeść. Boję się, że amputuja, maz wyrazil gode ale oby się postarali ponaprawiac wszystko i bez amputacja się udalo
            • ewa_mama_jasia Re: bol jądra 21.10.22, 13:11
              U Twojego syna to chociaż powodem było śniadanie, mojemu przesunęli zabieg, bo kolega z klasy miał urodziny i częstował czekoladkami smile Jedna czy dwie czekoladki odsunęły zabieg o kilka godzin. Trzymam kciuki, żeby nie było amputacji. Może wypowiedzą się emamy lekarki, ale mnie się wydaje, że gdyby było zagrożenie amputacji, to chyba nie czekaliby bez względu na śniadanie?
    • muchy_w_nosie Re: bol jądra 31.03.17, 11:47
      Jedź, było kilka wątków o tej tematyce, mogło mu się coś obkręcić i może prowadzić to do amputacji.
      • mallard Re: bol jądra 31.03.17, 12:08
        muchy_w_nosie napisał(a):

        > Jedź, było kilka wątków o tej tematyce, mogło mu się coś obkręcić i może prowadzić to do
        > amputacji.

        Nie jest konieczne przeczytanie całości, ale ostatnie wpisy autorki warto po to, żeby nie puścić takiego babola jak Ty wink
    • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 12:28
      Jechać. U mojego raz było skręcenie - dostałam opieprz, ze przyjechałam dopiero 4 h od zgłoszenia przez dziecko. Powiększone nie było, tkliwe. Zabieg na cito.
      Za drugim razem, gdy bolało drugie, pojechaliśmy i okazało się, ze to "tylko" żylaki. Jak będą bardzo przeszkadzać to zabieg.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 12:32
      O, matko. Wykopaliska
      • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 12:46
        No odkopalam stary wątek, zamiast dublować kolejny, moze autorka jeszcze tu zagląda i odpisze. Syn mi poszedl pod nóż, ostrzegli, że mozliwa amputacja 😔
        • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 13:17
          Tak, doczytałam.
          Ewa wyżej pisze, ze jak y było zagrożenie amputacją, to możliwe, ze szybciej by zrobili.
          • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 13:21
            Może tak gadają bo muszą, ale wiesz, od razu stres mam większy, bo to jednak okalecznie dzieciaka
          • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 14:32
            Zrobili jednak szybciej, jest od 45 minut na stole. Dlugo to trwa.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: bol jądra 21.10.22, 12:41
      Jest cos takiego jak skręcenie jądra, kiedys tu dziewczyna opisywała.
      Poczytaj o objawach i wyklucz.
      Może sobie tylko ucisną przy spacerze.
      Ja w zeszltm roku jechalam na sor z synem a potem jak wykluczono skręcenie a syn przyznal się, ze w szkole się popychali i dostal w jajko bylismy profilaktycznie na usg.
      • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 12:47
        Ja już mam dzieciaka na stole operacyjnym, bardziej kwestie rehabilitacji mnie interesują, kiedy do.domu i ile dochodzil do siebie.
        • ewa_mama_jasia Re: bol jądra 21.10.22, 12:55
          Napisałam Ci wyżej. Trzymam kciuki i łączę się w bólu, wie ile to przysparza emocji. Na szczęście, wszystko obyło się bez komplikacji. Na tyle, że odpowiadając na Twojego posta, musiałam głęboko pogrzebać w pamięci.
          • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 12:58
            Dzięki za poczyniony wysiłek, wyżej też odczytałam 🙂
            • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 13:20
              Mój następnego dnia po zabiegu (skończył się koło 2.00 w mocy), ze szpitalnej sali, uczestniczył w lekcjach online, bo chciał (to było w maju 2020).
              Trzymam kciuki✊
              • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 13:24
                Dzięki. Jestem w domu z młodszym i nie mogę sobie miejsca znaleźć.
                • ewa_mama_jasia Re: bol jądra 21.10.22, 13:33
                  Najgorsza jest ta bezczynność. Jak syn był na sali operacyjnej i wiadomo było, że zabieg potrwa 30 czy 50 minut, to i tak nie potrafiłam się ruszyć spod sali. Mąż mi kupił jakieś batoniki, bo nie byłam w stanie iść zjeść czegoś porządnego. Ale to normalne, gdybyś mogła coś zrobić, to byś się lepiej czuła. A tak możesz czekać i powtarzać sobie, ze syn ma dobrą opiekę. Bo ma.
                  • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 13:42
                    Ech to nie jego pierwsza sytuacja, uszy 2 x, wyrostek, przyszywanie jęzora... ale prawie zawsze byłam przy nim ja.
                  • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 14:56
                    Ewo, gepardzico, otworzyli go i się okazało, że.to.stan zapalny I torbiel. Mąż nie chciał mnie martwić i nie powiedział, że zgoda na usunięcie jądra to że względu na guz jaki wyszedł na usg. Guz okazał się prawdopodobnie torbielą, jeszcze zeobianoczywiscie histopatologie, ale powinno być ok. Antybiotyki.na razie.dozulnie, kroplowka, wybudzili go imlezy.na pooperacyjnej
                    • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 15:01
                      No, to teraz trzeba wrócić do formy🤞 Dobrze, ze po zabiegu.
                      • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 15:03
                        I oby torbiel okazała się niegroźna (zapewne tak będzie)
                    • ewa_mama_jasia Re: bol jądra 21.10.22, 15:12
                      Dobrze, że jest ok. Mam nadzieję, że dalej tak będzie. Trzymaj się i dużo zdrowia dla młodego.
                      • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 15:39
                        Dziękuję jeszcze raz, ze wrocilyscie do watku, musialam się czymś zajac, forum niezawodne.
                        • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 15:44
                          Rozumiem. Sama tu pisałam spod sali operacyjnej, gdy mojego ciachali.
    • perspektywa Re: bol jądra 21.10.22, 13:53
      Zupełnie się nie znam ale ja bym natychmiast jechała. Coś mi się tam obiło o uszy hasło pt skręt nasieniowodu/jądra i że może grozić bezpłodnością więc gnałabym do lekarza.
    • mea8 Re: bol jądra 21.10.22, 14:20
      Lecieć na SOR. 3 lata temu syn zgłosił mi bol brzucha wieczorem, dałam rozkurczowe i poszedł spać. Rano wstał, zaczął jeść i tak mimochodem wspomniał, że zaczęło go boleć jądro. Wsadziłam do samochodu i pognaliśmy na SOR. Okazało się, że to skręcenie powrózka nasiennego. Po godzinie od diagnozy był na stole operacyjnym.
      • szmytka1 Re: bol jądra 21.10.22, 14:33
        Tak wiem, pamiętałam ten wątek, więc podbiłam, żeby dopytać o rekonwalescencję. Syn jest już operowany.
        • geoardzica_z_mlodymi Re: bol jądra 21.10.22, 15:07
          To ja skorzystam z podbicia i zapytam Czy któryś z Waszych synów, albo i nie synówwink, ma problem z żylakami jądra? Chirurg powiedział nam, ze teraz usuwa się tylko przy dolegliwościach utrudniających życie. Gdzieś tam piszą, ze wpływa na płodność ale też seksualność.. Młody (wczesny nastolatek) czasami narzeka, ze go pobolewa. Co robić z tym fantem?
Pełna wersja