julita165
08.04.17, 20:09
Jak nauczyć dziecko jeździć? Proszę o pomysły bo czuje się bezradna. Synowi lat 5.5 nie idzie w ogóle, zero pomysłu jak tu utrzymać równowagę. Siedzi po prostu jak na trojkolowym jezdziku, obraca pedalami, a ja pcham trzymając kij. I tak drugi rok, zaczęliśmy naukę w tamtym sezonie i przez cały sezon zero postępów. Po przerwie bez zmian. Ja niewatpliwie popełniłam błąd nie kupując mu rowerka biegowego. Zresztą za radą gościa w sklepie dla rowerzystów gdzie można oczekiwać większych kompetencji niż od sprzedawcy w markecie. Stwierdził że synek choć miał 2.5 roku jest za duży na biegowy i lepiej kupić zwykły dwukolowy z dokrecanymi bocznymi kółkami. Jeździł na nim dwa sezony ale bez prób na dwóch kółkach. W zeszłym roku kupiłam większy z kijem ( Koła 16 lub 20 cali nie pamiętam) i lipa. W tym roku jakby potrzebny był większy.. ..no ale on nadal nie jeździ. Powrotu do biegowego nie ma....on ma prawie 130 cm. Co ja robię źle?
P.s. sytuacja jest tym bardziej dziwna ze ogólnie uchodzi za bardzo sprawne dziecko. Pływa w grupie z 9 latkami i od niejednego jest lepszy. Instruktorzy mówią wręcz ze ma talent. Instruktor na nartach też nie mógł się go nachwalic. Pan od karate z przedszkola same ich i ach jako sprawny jaka koordynacja. Namawia mnie żebym go do klubu zapisała. ...i tylko ten rower. Ki diabeł?